Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

Otwarta Brama [15] Jakim językiem mówić?

Kiedy w roku 2000, w lipcu, przyjechałem na stałe do Lublina, udałem się w ciągu pierwszych dni do obozu na Majdanku. Zwróciło moją uwagę, że wystarczyło się obrócić i widać miasto, Stare Miasto, na wzgórzu. Czyli to było tak blisko. I przypomniałem sobie, że podobnie jest w Dachau. To część dzisiejszego Monachium.

Tomasz Dostatni OP

Otwarta Brama [15] Jakim językiem mówić?

Szymon Spund tak zaczął swój wiersz:

 
„Z nastaniem pewnego szarego poranka
stali straceńcy pod kratą Majdanka,
patrzyli zza krat na sznury żurawi,
ciągnących do krajów, gdzie Wolność nie krwawi.
A lot ich masowy z klekotem zmieszany,
wydzwaniał w przestworzach wyzwoleń peany (…)”.

 
Nie wiem, jakimi słowami można dziś opisywać Zagładę Żydów. Jak o tym mówić. Dla mnie ważnym słowem jest poezja. Dlatego kilka refleksji, kilka wierszy z tomu „Pieśń ujdzie cało… Antologii wierszy o Żydach pod okupacją niemiecką”, w opracowaniu Michała M. Browicza z 1947 roku. Ponowne jej wydanie ukazało się w Lublinie w 2012 roku w Bramie Grodzkiej.

 


Bunim Heller: Bez Żydów

 
„Przycichło w Europie… Sen ziemię ogarnął,
boć nie ma już Żydów upartych i czarnych,
co niosą niepokój swój na kształt zarazy:
rokoszan odwiecznych i głośnych handlarzy.
Przycichło w Europie – i ziemia okrzepła (…)
Przycichło w Europie… Tak pulchną jest gleba,
że pamięć narodu potrafi pogrzebać,
narodu, co po niej zuchwale się pętał,
własnego miał ducha i własne swe święta –
o oczach i gestach ruchliwych wieczyście:
on, naród wybrany – za cel nienawiści!


Przycichło w Europie. Znów przestrzeń szeroka –
i zmyta z kamieni brukowych posoka,
a w ghettach, co znowuż swe wrota otwarły,
już nikt nie pamięta tych obcych umarłych,
co mieli swe troski, radości, żałoby
i stali za życia nad własnym grobem.


Przycichło w Europie… Zniknęli z niej Żydzi –
i słońce się śmieje na nieba błękicie (…)”

Tłum.: Horacy Safrin

 
Cisza, pustka, niepamięć – słowa klucze, i słowa, które już w kontekście Zagłady nowemu pokoleniu niewiele mówią. Jak poruszyć pamięć, sumienie – nie wiem.

 

Władysław Broniewski: Żydom polskim

(…)

Lecz wyście podnieśli kamień, by cisnąć nim w kanoniera,
który nastawiał działo, by dom wasz zburzyć do szczętu…
Synowie Makabeuszów! I wy potraficie umierać,
podjąć bez cienia nadziei walkę, we Wrześniu zaczętą.
Oto co trzeba wyryć jak w głazie w polskiej pamięci:
wspólny nam dom zburzono, w krew przelana nas brata (…)

 
Dostrzeżenie wspólnej walki, wspólnego cierpienia, i „głaz polskiej pamięci”, na którym zapisany ma być trud żydowski. Jakże to wszystko z czasem się zaciera i przybiera często dziś inną narrację.

 


Mieczysław Jastrun: Wiersz okolicznościowy

 
„Milion ludzi, których nie wzrusza śmierć niewinnych
Dlatego tylko, że człowiek lub naród jest inny. 

Żelazo zaraziło, żyły żyjących na ziemi,
Od jadów trupich sczerniała krew żyjących na ziemi. 

Gdy w Kielcach tłum średniowieczny w kamienie uzbrajał ręce.
Ukrzyżowany Żyd milczał jak co dzień od lat dwóch tysięcy –

(...)”

 
Jakże to częste, inność, obcość. Co nie moje, to mnie nie wzrusza. Obojętność – jakże trudna do przekroczenia. I to echo pogromu kieleckiego „tłum średniowieczny w kamienie uzbrajał ręce”. Ukamienowanie. Pogrom – słowo już nie ze słownika Zagłady, ale niezrozumiały czyn po Holokauście.

Jakich słów potrzebuje język do opisu tego, co się wtedy wydarzyło. Jak opisać tę pustkę wokół klasztoru, gdzie mieszkam w Lublinie na Starym Mieście. Pamięć ludzka jest krótka. To już trzy pokolenia od zakończenia wojny. Jak mówić o Zagładzie. Jakim językiem, jeśli nie poezji?

Słowa kluczowe