Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Chcemy w tej gazecie wskrzesić i pokazać „ducha wolności”, jaki panował w Lublinie przez ostatnich 100 lat. To dzięki niemu wielu młodych ludzi tu mieszkających „miało parę” i „ciśnienie” do angażowania się w ważne sprawy, ale też realizowania swoich marzeń i zmieniania świata.

 

Teatr NN

Miasto z konkursu. Jak zaplanowano nowoczesny Lublin?

W latach 20. i 30. władze miasta pracowały nad przestrzenną strategią, która miał dać odpowiedź, jak powinien rozwijać się Lublin. Jednym z pomysłów były linie tramwajowe. W efekcie powstał „Plan wielkiego miasta Lublina”. Ile udało się z niego zrealizować?

Po odzyskaniu niepodległości i ukonstytuowaniu się urzędów rozpoczęto w wielu miastach prace, mające na celu uporządkowanie przestrzeni. Prawo wręcz nakładało na nie takie obowiązki. Jednym z najważniejszych dokumentów uchwalonych w tym okresie była „Ustawa o rozbudowie miast” z 1925 roku, służąca między innymi zapobieganiu brakowi mieszkań, który był ogromną bolączką II Rzeczypospolitej.

Natalia Przesmycka, Joanna Zętar

 

Miasto z konkursu. Jak zaplanowano nowoczesny Lublin?
Szkic perspektywiczny zabudowy alei wychodzącej z projektowanego placu na łąkach Tatary w kierunku Zamku, autor Ignacy Kędzierski, z albumu „Zdjęcia fotograficzne i widoki urbanistyczne” [Magistrat miasta Lublin, obecnie w Archiwum Państwowym w Lublinie]

Przestrzenne porządki

Lublin w 1918 roku zajmował powierzchnię ponad 2600 ha. Śródmieście w rejonie Krakowskiego Przedmieścia, ulic Szopena i Lubartowskiej charakteryzowało się ścisłą zabudową. Tę mieszkaniową tworzyły głównie kamienice czynszowe z podwórkami i oficynami. Elewacje budynków były historyzujące, a oficyny wyposażone w drewniane kilkukondygnacyjne ganki. W mniej zamożnych dzielnicach panowały złe warunki bytowe; wiele domów było nieskanalizowanych, wilgotnych, a na terenach przy rzekach dodatkowo narażonych na zalewanie.

W Lublinie prace przy porządkowaniu przestrzeni zaczęły się już w 1919 roku. Wówczas dokonano pierwszych pomiarów miasta.

Przeprowadzili je pracownicy Instytutu Wojskowo-Geograficznego pod kierownictwem inż. Stanisława Kluźniaka. Ponadto, w 1923 roku władze Lublina wyznaczyły trzy obszary, dla których powstały plany regulacyjne. Były to: dzielnica przemysłowa, rozpoczynająca się za mostem kolejowym, dzielnica Zachodnia i Rury oraz dzielnica Dziesiąta.

W 1920 roku przy Radzie Miejskiej powołano Urząd Mieszkaniowy, przekształcony w 1929 roku w Wydział Budownictwa, którego oddziałem była Inspekcja Budowlana. W 1920 roku miasto utworzyło stanowisko inżyniera miejskiego. Jako pierwszy tę funkcję sprawował Ignacy Kędzierski (1877-1968). Niedługo później powołano też konserwatora zabytków. Został nim Jerzy Siennicki (1886-1956).

Na przełomie 1924 i 1925 roku Ignacy Kędzierski opracował warunki konkursu na „Plan wielkiego miasta Lublina”, a na ich na podstawie w 1925 roku Towarzystwo Urbanistów Polskich ogłosiło „Konkurs na szkic regulacyjny miasta”.

Informacje o konkursie znajdziemy w oficjalnych dokumentach wydanych przez magistrat, pismach specjalistycznych, na przykład w „Architekturze i Urbanistyce”, a nawet w prasie lokalnej. Na łamach „Przeglądu Lubelsko-Kresowego” w dwóch obszernych artykułach zatytułowanych „Jak będzie wyglądał przyszły wielki Lublin” Kędzierski przybliżał kierunki przyszłego rozwoju miasta. Czytamy tam: „Dążyć do tego, aby miasto wyciągnąć z dotychczasowych nizinnych błot i skierować rozwój jego na miejsca wyżynne, niziny nadrzeczne natomiast osuszyć i zhigienizować; dać miastu dobre połączenia z koleją, cmentarzami i między poszczególnemi dzielnicami – rozwinąć aleje okólne i dać dostateczną ilość parków, ogrodów itp., obmyśleć połączenia z lasami i miejscami wycieczkowemi; uregulować rzeki, wreszcie zaopatrzyć miasto we wszystkie potrzeby nowoczesne, nowe miasto doharmonizować do starego i nie zatracić jego pięknej sylwety”.

Spacerowa Szosa Warszawska

Wytyczne konkursu na „Plan” zakładały, że kierunek największego rozwoju miasta będzie kontynuował linię będącą przedłużeniem Krakowskiego Przedmieścia. Uchwałą Rady Miasta, reprezentacyjną aleją o charakterze spacerowym została określona Szosa Warszawska (obecnie Aleje Racławickie) od Ogrodu Saskiego do Trasy Kraśnickiej (obecnie aleja Kraśnicka). Tuż obok miała powstać nowa dzielnica wytyczona pomiędzy cmentarzem a tzw. Obozem Zachodnim. Osią Obozu Zachodniego miała być aleja Zgody (obecnie ulica Radziszewskiego). W nowej dzielnicy przewidziano m.in.: dowództwo okręgu wojskowego, kolonię domów oficerskich, gimnazjum męskie i żeńskie, gmach Policji Państwowej. Ważnymi „punktami architektonicznymi” miały być istniejące budynki uniwersytetu, kościoła garnizonowego, Collegium Bobolanum.

Wskazano też nowe tereny nadające się pod zabudowę mieszkaniową na gruntach dawnego folwarku Czechów. Wzdłuż Czechówki planowano poprowadzenie arterii komunikacyjnej, która miała odciążyć centrum miasta. W opracowaniu wytycznych konkursowych brano też pod uwagę uregulowanie, ewentualnie przesklepienie Czechówki, a regulacja wszystkich rzek miała być w przyszłości zagadnieniem priorytetowym.

Autorzy wytycznych konkursu przewidywali natężenie ruchu kołowego w rejonie Krakowskiego Przedmieścia, w związku z tym widzieli konieczność rozwiązań, które odciążyłyby ten obszar. Plac Litewski miał zyskać reprezentacyjny charakter. Duży problem projektowy stanowiła dzielnica żydowska i Kalinowszczyzna, ze względu na gęstą i chaotyczną zabudowę oraz na konieczność rozwiązania wielu problemów technicznych, sanitarnych oraz infrastrukturalnych.

Szersze spojrzenie na miasto

Wiele uwagi poświęcono dzielnicy przemysłowej. Warunki konkursu zakładały budowę kolonii mieszkaniowej w dzielnicy Dziesiąta.

Planowano też przeniesienie dworca kolejowego w okolice ulicy Łęczyńskiej i rozważano wprowadzenie komunikacji tramwajowej.

Wytyczne podkreślały znaczenie odpowiedniego eksponowania panoram miasta.

„Konkurs na szkic regulacyjny miasta” wygrał Edgar Norwerth (1884-1950) – profesor Politechniki Warszawskiej, który w pracy zaproponował koncepcję rozwiązania sieci komunikacyjnej. II miejsce zajął Ignacy Drexler (1878-1930) – profesor Politechniki Lwowskiej, który skupił się na zagadnieniach zdrowotności miasta, zieleni i walorów architektonicznych zabytkowego centrum. III miejsce przypadło Jerzemu Siennickiemu. Ten z kolei najwięcej uwagi poświęcił przeznaczeniu łąk nadbystrzyckich.

Niestety, nie zachowały się oryginały nagrodzonych prac. Znamy je dziś wyłącznie z fotografii przechowywanych w zasobach Archiwum Państwowego w Lublinie.

Opracowaniem wyników i dalszymi pracami projektowymi zajmował się Ignacy Kędzierski. Pomimo iż konkurs nie przyniósł rezultatów w postaci projektów gotowych do realizacji, pozwolił na szersze spojrzenie na problemy miasta i na całościowe planowanie Lublina. Posłużył jako narzędzie pomocnicze przy sporządzaniu planów regulacyjnych i zabudowy. W 1931 roku powstał „Plan wielkiego miasta Lublina”, który był podstawą strategii rozwoju. Cechował się podziałem Lublina na strefy funkcjonalne, a osią podziału były rzeka Bystrzyca i linia kolejowa. Południowo-wschodnia część przeznaczona została na strefę przemysłową, a północno-zachodnia na mieszkalno-usługową. Dzielnice mieszkaniowe i mieszkaniowo-handlowe miały być równomiernie rozmieszczone, a planowane osiedla odpowiadać na głód mieszkaniowy.

Przestrzenne porządkowanie miasta przerwała II wojna światowa. Najważniejsze z postulatów „Planu wielkiego miasta Lublina” zostały częściowo zrealizowane, a powstałe na jego potrzeby studia, rysunki i opracowania stały się podstawą powojennego planowania miasta.

Słowa kluczowe