Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

17:02

17:02

Cmentarz przy ul. Unickiej:

Cicho, spokojnie, słychać śpiew ptaków, popołudniowe słońce razi po oczach. Człowieka nachodzą w tym miejscu refleksje.

17:04

17:04

Dworzec PKS:

Pan Krzysztof (l.77) czeka na autobus do Warszawy. Pod Pruszkowem mieszkają jego wnuki. Jeden z nich, Igor, będzie obchodził swoje dziesiąte urodziny. „W sobotę będziemy szampana otwierać!” – śmieje się. Jego bus ma przyjechać o 17:15. Do tego czasu Pan Krzysztof opowie jeszcze o porannej wizycie u lekarza i o tym, że boi się podpisać zgodę na udostępnianie wizerunku. „Kiedyś taka jedna firma mnie naciągnęła” – mówi. Po chwili milczenia zachwyca się dzisiejszą pogodą.

17:28

17:28

Aqua Lublin:

Wiele osób przychodzi tu w drodze z pracy do domu: popływać dla zdrowia, dla relaksu. Są też rodzice, którzy przyprowadzili swoje dzieci.

– W taki dzień dobrze jest wskoczyć do wody i zrobić parę basenów – mówi młody chłopak.

Ulubiony styl? Kraul.

17:30

17:30

ul. Lubartowska:


Pani Zofia siedzi przed wejściem do jednej z kamienic, wygląda na zrelaksowaną. Przed nią w trawie leży piesek, całkiem ładny, niezbyt duży, nie szczeka. Pani Zofia mieszka w tym samym miejscu od urodzenia czyli 60 lat. Wstaje zawsze rano, bo tak lubi. Dzisiaj trochę posprzątała, ale jeszcze nie całkiem. W niedzielę jej wnuk ma komunię. Dzieci chyba wychowała dobrze, bo ją szanują, a to jest najważniejsze. Pies Spajkuś [pisownia fonetyczna] pilnuje wszystkich na podwórku. Strasznie nie lubi siedzieć w domu, nawet w zimie.

Monikę z synem Alanem spotkać można podwórko dalej. Na pytanie jak miną dzień, Monika odpowiada "Normalnie, rano wstaję, potem jakiś obiad trzeba zrobić, plac zabaw lub spacer" W wolnej chwili najchętniej poszłaby gdzieś ze znajomymi, żeby oderwać się od codzienności. Zdjęcie zrobione na podwórku za kamienicą, w tej trochę zielonej części. Alan uśmiecha się na hasło „seeeer”.

17:37

Katolicki Uniwersytet Lubelski:

Kto jeszcze jest na KUL?

17:50

17:50

Dworzec PKP:

Wieczorne wyjazdy i powroty.

17:51

17:51

Apteka, ul. Kolorowa:

Magda i Maciek są farmaceutami. Dzisiaj zaczęli pracę po południu. Wcześniej Maciek był na siłowni, a Magda próbowała przystosować do życia w wielkim mieście pieski, które mama przywiozła jej na weekend. W aptece dzisiaj jest raczej spokojnie. Maciek mówi, że ludzie są zdrowsi, bo pobierają naturalna witaminę D ze słońca. Magda zbiera właśnie siły, bo czeka ją odważenie 100 proszków po 0,1 gram każdy. Na pytanie czy wydarzyło się dzisiaj coś innego niż zwykle Maciek, po zastanowieniu, mówi:

– Ludzie zaczynają pytać o kremy z filtrem.

18:00

18:00

ACK Chatka Żaka:

Akademicki Zespół Tańca Ludowego ćwiczy przed występem na Kozienaliach o godzine 20:00! Wszyscy w pełnej gotowości.
Kto rozpozna ten taniec?

18:00

18:00

Centrum Kultury:

Godzina 18:00, z Centrum Kultury wychodzi pies, a za nim jego właściciel. To Dariusz Jeż – aktor. Dariusz właśnie skończył próbę do nowego projektu, który nosi nazwę "7 życzeń".

– Spełniamy marzenia – mówi – każdy człowiek ma jakieś. Moja 18-letnia partnerka w spektaklu marzy o wielkiej, nieskończonej miłości i ja, jako doświadczony w tej kwestii mężczyzna, daję jej dobre rady. A pies? Tosio to jest pies kultury, wszyscy go tu znają. Jest moim najlepszym przyjacielem".

Po chwili Tosio daje głos.
Premiera "7 życzeń" w reż. Joanny Lewickiej już za tydzień w sobotę.