Sztuka opowiadania dawniej i dziś

   
Snucie opowieści oraz upodobanie do słuchania ich łączy ludzi wszystkich narodowości i kultur, bez względu na wiek i płeć. Opowieści w różnych kręgach kulturowych stanowią do dziś niezastąpione dziedzictwo ustnej tradycji.

Od wieków opowiadanie  mitów, legend  oraz bajek spełniało ważne funkcje społeczne, a nawet miało swoje głębokie znaczenie religijne. Badacze języka i antropologowie zajmują się tak zwaną oralnością, czyli tradycją ustną w życiu społeczeństw.


We wczesnym średniowieczu wędrowni śpiewacy przemierzali świat recytując utwory religijne i świeckie. Isnieją różne formy przedstawiania opowieści, a na przestrzeni wieków i odrębnych tradycji rozmaicie nazywano takich opowiadaczy historii: trybadurami, bajarzami, pieśniarzami, rybałtami, wędrowynymi żebrakami (pieśni dziadowskie) itd.

W społecznościach tradycyjnych opartych na bezpośrednich kontaktach, opowiadacz miał ważną funkcję. Przekazywał prawdy moralne i utrwalał tradycję, edukując publiczność. Przy tym często opowiadacze dostarczali ludowi rozrywki.

Obecnie media pokazują różne możliwości utrwalania kultury mówionej. Wśród nich radio pozostaje ważnym ogniwem słowa, dźwięku i bezpośredniego przekazu historii. We współczesnej  literaturze i kulturze popularne są wspomnienia, pamiętniki i wszelkie formy bazujące na ustnych materiałach źródłowych. Relacje świadków mogą stanowić inspirację dla teatru faktu, filmów dokumentalnych i fabularnych, relacji reporterskich.

Światowy ruch odnowy tradycji opowiadania historii (storytelling revival) staje się popularny ostatnimi czasy na całym świecie i w Polsce. Na świecie znane są festiwale, na których spotykają się ludzie i opowiadają sobie godzinami historie. Tak dzieje się w Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Szwecji , we Włoszech i Francji. Istnieją też silne ośrodki w Wielkiej Brytanii i Irlandii. We Francji historia opowiadana stała się już odrębną dziedziną artystyczną, jest także przy tym powszechną dziedziną nauki i edukacji. Zawód opowiadacza historii nie jest jednak nowym zjawiskiem, gdyż jego tradycje sięgają dawnej tradycji wędrownych kuglarzy, bardów i pieśniarzy prowansalskich. Ruch opowiadania historii we Francji został zapoczątkowany pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku w związku z ruchami kontestacyjnymi, postulującymi demokratyzację sztuki, wyjście na ulice, przywrócenie bezpośrednich relacji międzyludzkich. Publiczne opowiadanie bajek czy historii spełniało najważniejsze postulaty buntu młodych.

W symbolicznej opowieści chasydzkiej można odnaleźć siłę opowiadania:

Kiedy Baal Szem musiał rozwiązać jakieś trudne zadanie, coś sekretnego dla dobra ludzi, udawał się (…) do lasu, w pewne znane miejsce, zapalał ogień, odmawiał modlitwy, pogrążał się w medytacji i wszystko spełniało się według jego postanowienia. Kiedy w następnym pokoleniu Magid z Międzyrzeca stawał przed identycznym zadaniem, szedł w to samo miejsce do lasu i mówił: „Nie możemy już rozpalać ognia, ale możemy odmawiać modlitwy” i wszystko spełniało się według jego pragnienia. I znowu w następnym pokoleniu rabbi Mosze Lejb z Sasowa musiał rozwiązać to samo zadanie. On też szedł do lasu i mówił: „Nie możemy zapalać ognia i nie znamy już sekretnych medytacji, które ożywiają modlitwę, ale znamy to miejsce w lesie, gdzie się to wszystko odbywało i to musi wystarczyć”.

I rzeczywiście wystarczało. Ale kiedy znów w kolejnym pokoleniu rabbi Izrael z Rużyna musiał rozwiązać ten sam problem, siadał na złotym tronie w swojej siedzibie i mówił: „Nie możemy rozpalać ognia, nie możemy odmawiać modlitwy i nie znamy już tego miejsca w lesie, ale możemy o tym wszystkim opowiadać”. I (…) już samo opowiadanie okazywało się podobnie skuteczne, jak działania jego trzech poprzedników”.
Literatura
 
  • Buber M., Opowieści chasydów, tłum., uwagami i posł. opatrzył Paweł Hertz, Poznań 2005.
  • Dołowy N., Współczesny opowiadacz miejski a tradycje opowiadania [w:] „Literatura Ludowa” 2005, nr 4-5, s. 93, 95, 99–100.
  • Lifschitz D., Z mądrości chasydów. Ponad 600 nie publikowanych wcześniej opowieści o radości, nadziei, humorze z dawnych historii Izraela, aby odnaleźć Boga i siebie samego, Kielce 1998, s. 267-268.
  • Nyrkowski S. (oprac.), Karnawał dziadowski. Pieśni wędrownych śpiewaków (XIX- XX w.), Warszawa 1977, s. 15, 17–18.
  • Sulima R., Słowo mówione w audiowizualnym świecie [w:] „Literatura Ludowa” 2005, nr 5, s. 17– 22.
  • Vopel K. W., Sztuka opowiadania, sztuka słuchania, przekł. Magdalena Jałowiec, Kielce 2003.
 
 
Opracowanie: Aleksandra Zińczuk