Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Teatr NN

Konkurs "Herbert w mieście / rozsypana antologia"

Konkurs został zrealizowany w ramach festiwalu Miasto Poezji 2018. XI Lubelskich Spotkań Literackich. Przedsięwzięcie realizowane we współpracy z Fundacją im. Zbigniewa Herberta.

Według konkursowych zasad wiersze Herberta miały zostać przez uczestników na różne sposoby „wpisywane” w przestrzeń miasta. Był to konkurs na najbardziej twórczą, najciekawszą i zarazem nieinwazyjną (nietrwałą, ulotną) formę „wpisania” w przestrzeń Lublina wybranego wiersza (z antologii Herbert w Sejmie).

Nagrodą w konkursie był wyjazd do Warszawy i wizyty studyjne w pracowni Herberta (w mieszkaniu poety) i w Archiwum Herberta (w Bibliotece Narodowej).

Galeria prac, które zostały zgłoszone do konkursu:

Zwycięska praca

Autorzy projektu: Agnieszka Owczarkiewicz i Juliusz Borkowski

Wybrany wiersz: "Kołatka"

Miejsce: Stare Miasto w Lublinie

Tytuł projektu: "Wędrówka Herberta po zaułkach Starego Miasta"

Opis projektu:  

70-centymetrowa postać z wyciętym w niej wierszem "Kołatka" będzie podświetlana mocnym strumieniem reflektora, tworząc efekt cienia Herberta... cienia człowieka, przez którego przenikają jego słowa o sobie...

Cień Herberta będzie "przemieszczał się" po Starym Mieście, po jego bramach i uliczkach, jakby sam Herbert wędrował po wieczornym Lublinie, ukrywając się w jego zaułkach... obserwując...

Komentarz odautorski(po realizacji projektu):

Wczoraj, spacerując późnym, wietrznym wieczorem po Starym Mieście, wielokrotnie napotykaliśmy cień Zbigniewa Herberta. Skąd wiemy, że to był On? Słowa, które na wskroś Go przenikały, nie mogły należeć do nikogo innego... Były to słowa "Kołatki".


Widzieliśmy Go jak przemykał po Jezuickiej... obok Teatru Starego... Dominikańską i Złotą, a  potem zaglądał w bramy wokół Rynku i przeszedłszy Plac po Farze zniknął nam gdzieś schodząc po schodach na Podwale...


Na dowód naszych słów dołączamy fotografie, które udało nam się wykonać.