Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

SZPIC

Hersz Szpic i Estera Wajsfisz pobrali się w 1910 roku w synagodze w Rykach. Zamieszkali w kamienicy przy ulicy Grodzkiej 16 w Lublinie, nieopodal lubelskiej gałęzi rodziny Wajsfisz zamieszkującą kamienicę przy ulicy Grodzkiej 7. Mieli trzy córki: Serkę, Szajndlę i Ankę oraz syna Szmula.

Rodzina szpiców przed wojną
Rodzina szpiców przed wojną (Autor: nieznany)

Hersz był mleczarzem i miał sklep z nabiałem przy ulicy Lubartowskiej. Anka studiowała stomatologię na Uniwersytecie w Reims. Wróciła do Lublina, poślubiła Artura Syrkina i urodziła w 1937 roku syna Sameczka. Szajndla również studiowała stomatologię na uniwersytecie w Nancy. Tam poznała Janka (Abrahama Jakoba) Jedwabia, studenta pochodzącego z rodziny żydowskiej mieszkającej w Kaliszu, w którym zakochała się ze wzajemnością.
Wakacje w 1939 roku cała rodzina spędziła w Domaczewie nad Bugiem (obecnie Białoruś). Krótko po wybuchu wojny rodzina rozdzieliła się. Estera z Szajndlą i Szmulem uciekli pod osłoną nocy do Związku Radzieckiego, natomiast na miejscu w Lublinie zostali Hersz z Anką, Serką i Sameczkiem. Artur Syrkin został u swojej rodziny najpierw w Kosowie Poleskim a później u swojej siostry Klary w Krynkach. Obie miejscowości znajdowały się poza Generalną Gubernią.
W 1940 roku Estera wraz z Szajndlą i Szmulem zostali osadzeni w obozie pracy w miejscowości Kojgorodok (Koygorodok), w Republice Komi, na północy Rosji, gdzie pracowali w lesie przy wyrębie drzew. Hersz z córkami i wnukiem mieszkał nadal w kamienicy przy ulicy Grodzkiej 16. Utrzymał posadę jako osoba pracująca w mleczarni, która przeszła pod niemiecki zarząd oraz sklep. Miejsce zamieszkania nie zostało zmienione przez Szpiców nawet po utworzeniu getta w Lublinie. Dokwaterowywano do nich żydowskich lokatorów. Serka pracowała w sklepie przy ulicy Lubartowskiej przez pół dnia a następnie zajmowała się domem. Anka zajmowała się wychowaniem syna, często to ona była autorką listów. Członkowie rodziny pisząc do siebie listy i kartki pocztowe głównie w języku polskim próbowali uzyskać informacje na temat położenia innych członków rodziny oraz zabiegać o pomoc krewnych i znajomych z Rosji, Stanów Zjednoczonych i Palestyny. Wymiana listów między rodziną trwała do momentu inwazji Niemiec na Związek Radziecki, kiedy poczta między krajami przestała funkcjonować.
W tradycji rodzinnej zachowała się informacja o śmierci Hersza i Serki podczas likwidacji ochronki i szpitala żydowskiego. Według wersji rodziny mieli oni iść razem z dziećmi z Ochronki do lasu i tam wykopać groby. Artur Syrkin miał zginąć podczas bombardowania jednego z miasteczek, w których mieszkał. Nie wiadomo jak zginął Sameczek - syn Artura i Anki.
Anka (Chana) przeżyła likwidację getta na Podzamczu. Według informacji rodziny Anka miała zginąć podczas akcji Erntefest w obozie koncentracyjnym na Majdanku 3 listopada 1943 roku.
Estera, Szajndla i Szmul Szpic w tym czasie zostali przeniesieni do Kazachstanu do miasta Dżambuł (obecnie Taraz). Na początku 1946 roku wrócili do Lublina, gdzie dowiedzieli się, że tylko przeżyła część członków rodziny Estery. Z ich pomocą matka i dzieci przenieśli się do Łodzi a następnie wyjechali do Paryża. Tam Szmul razem z Chaimem Wajsfiszem zajęli się krawiectwem damskim.
Szajndla dowiedziała się dzięki znajomym z czasów studiów, że Janek Jedwab żyje i mieszka w Londynie. Razem z bratem Henrykiem brał udział w wojnie obronnej w 1939 roku a następnie przedostał się na zachód Europy, gdzie brał udział w formowaniu polskiej armii a następnie jako cichociemny brał udział w operacjach ruchu oporu na terenie Francji.
Po półrocznej wymianie listów Janek i Szajndla postanowili zawrzeć związek małżeński. Aby móc formalnie wziąć ślub Szajndla musiała odtworzyć swoje dokumenty. W związku z tym na początku 1947 roku przyjechała do Lublina i została kilka miesięcy by spełnić wszystkie wymogi biurokratyczne aby uzyskać niezbędne do ślubu dokumenty. 21 października 1947 roku odbył się ślub Szajndli Gitli Szpic i Janka Abrahama Jedwabia w Paryżu. W kwietniu następnego roku zdecydowali się na wyjazd do Londynu, a Szajndla zmieniła imię i nazwisko na Sonia Jedwab.
Szmul i Estera postanowili osiedlić się w Paryżu na stałe. Estera zmarła tam w 1952 roku.

Zdjęcia

Źródła

Słowa kluczowe