Lublin w dokumencie jest wspólnym projektem Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" i Archiwum Państwowego w Lublinie.

Projekt ma na celu spopularyzowanie historii miasta Lublina okresu XIV – XVI wieku poprzez prezentację w interaktywnej formie najstarszych dokumentów przechowywanych w Archiwum Państwowym w Lublinie. Każde facsimile dokumentu zostało zaopatrzone w odczyt, edycję, tłumaczenie, rozbiór dyplomatyczny oraz krótki komentarz historyczny. Zarówno edycja dokumentu, jak i komentarz mają charakter popularyzatorski, choć w wypadku edycji zostały również poczynione pewne uwagi o charakterze krytycznym.

Lublin w dokumencie jest wspólnym projektem Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" i Archiwum Państwowego w Lublinie.

Projekt ma na celu spopularyzowanie historii miasta Lublina okresu XIV – XVI wieku poprzez prezentację w interaktywnej formie najstarszych dokumentów przechowywanych w Archiwum Państwowym w Lublinie. Każde facsimile dokumentu zostało zaopatrzone w odczyt, edycję, tłumaczenie, rozbiór dyplomatyczny oraz krótki komentarz historyczny. Zarówno edycja dokumentu, jak i komentarz mają charakter popularyzatorski, choć w wypadku edycji zostały również poczynione pewne uwagi o charakterze krytycznym.

Teatr NN

Dokument Jana Olbrachta z 21 września 1494 roku

1494, 21 września – na sejmie radomskim

Król Jan Olbracht wydaje wyrok w sporze wójta Stanisława Morsztyna z rajcami i mieszczanami lubelskimi.

Zespół: 35/22/0 Akta miasta Lublina » Seria: 1 DOKUMENTY MIASTA LUBLINA » Jednostka: 22

Tekst i tłumaczenieBezpośredni odnośnik do tego akapitu

In nomine Domini amen, ad perpetuam rei memoriam, nos Johannes Albertus Dei gracia rex Polonie necnon terrarum Cracouie, Sandomirie, Siradie, Lancicie, Cuyauie supremus dux Litwanie, Russie, Prussie ac Culmensis, Elbingensis et Pomeranie dominus et heres, significamus tenore presencium universis presentibus et futuris, harum noticiam habituris, quomodo licet per serenissimum olim principem dominum Kazimirum diue memorie regem Polonie et parentem nostrum ckarissimum super certis diferenciis, controversiis et odiis, que inter advocatum et consules civesque nostros Lublinenses suboriebantur iamdudum per decreta et sententias diffinitivas certorum commisariorum et iudicum per illam maiestatem deputatorum ac deinde iurissupremi Maydburgensi castri nostri Cracouiensi finis impositus fuisset et quevis

W imię Pana amen, dla wiecznej pamięci rzeczy, my Jan Olbracht z łaski Boga król Polski oraz ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej, wielki książę Litwy, Rusi, Prus oraz Chełmna, Elbląga i Pomorza pan i dziedzic, oznajmiamy niniejszym pismem wszystkim obecnym i przyszłym, dla których niniejsze pismo zostało przeznaczone, ponieważ godzi się [przedstawić] przez najjaśniejszego niegdyś władcę pana Kazimierza długiej pamięci króla Polski i naszego rodzica najdroższego co do pewnych rozbieżności, sporów i gniewów, które pomiędzy wójtem i rajcami oraz mieszczanami naszymi lubelskimi powstały już dawniej przez wyroki i rozstrzygnięcia ostateczne pewnych komisarzy i sędziów przez tenże majestat udzielone i później sądu wyższego prawa magdeburskiego naszego grodu krakowskiego został nakazany koniec i wszystkie

differencie illarum partium extingui videbantur. Tamen postea subortis novis discordiis, novis disturbiis etiam occasione proventum et censuum predicte advocacie inter nobilem et famatum Stanislaum Morsthin advocatum modernum parte una, et consules civesque nostros Lublinenses parte alia, quibus ita alterutro se afficientibus iniuriis multis ab utraque parte querularum exaterbationibus inquietabamur. Perinde cupientes prout id ad nostri regni culminis debitum pertinet partibus ipsis de iusticia providere ac ipsorum differenciis celeriorem finem imponere. Ad querelas prefati advocati, consules et cives Lublinenses ad nostri et consiliariorum nostrorum presenciam accuimus, quibus tandem comparentibus ipse Stanislaus Morstin advocatus proponebat et querebatur contra consules et cives Lublinienses. Quomodo ipsi in detrimentum et iacturam privilegii et iurium suorum

spory tychże stron wydawało się, że wycichły. Jednak potem wybuchły nowe waśnie, nowe spory z pretekstu dochodów i czynszu wspomnianego wójtostwa pomiędzy szlachetnym i sławnym Stanisławem Morsztynem wójtem obecnym, z jednej strony i rajcami i mieszczanami naszymi lubelskimi z drugiej strony, którzy tak nawzajem się oskarżając wieloma krzywdami powstałymi z obu stron sporu nas niepokoją. Dlatego pragnąc wedle tego [co] dla naszej królewskiej wysokości powinności przynależy, stronom tymże sprawiedliwość wymierzyć oraz ich sporom szybszy koniec położyć. Przywołujemy do skarg wspomnianego wójta, rajców i mieszczan lubelskich do naszej i naszych doradców obecności, skoro którym na koniec przeciwstawił się sam wójt Stanisław Morsztyn przedstawił i skarżył przeciwko rajcom i mieszczanom lubelskim. Ponieważ sami w szkodzie i uszczerbku przywileju i swoich praw

nescitur, quo iure freti vendicant sibi et usurpant electionem et deposicionem viceadvocati iuriscivilis, itemque, quod institas institorum eidem reedificare prohibent, item, quod macella carnificum quatuor, que iamdudum eliberare debuerant non eliberarunt, neque alios carnifices ad solvenda sibi census admittunt. Parimodo et de pistoribus panum vel eorum, qui in circulo passim panes vendunt. Ad cuius tandem querelam postquam ipsos consules et cives Lublinenses nulla iura aut quicquam privilegiati sed tantummodo quasdam consuetudines magis ex inadvertenciam et negligenciam advocatorum inductas, quam ex aliquo laudabili consuetudine debitas allegare audivissemus. Habito respectu, ad iura et decreta, que iam pridem pro ipso advocato et successoribus suis iuste et legittime tam a serenissimo olim parente nostro et iudicibus illius maiestatis, ex comissione datis, ipsum etiam ex iure

nie znali, że ufni w prawie wymuszają i uzurpują sobie wybór i złożenie podwójciego prawa miejskiego, a także, że kramy kramarzy jemu zbudować zabraniają, również, że cztery jatki rzeźne, które już powinni zwolnić, nie zwolnili, ani inne jatki do zapłaty sobie czynszu dopuszczają. Tak samo [ma się i do] i piekarzy lub tych, którzy na rynku w różnych miejscach chleb sprzedają. Do których wreszcie skargi potem sami rajcy i mieszczanie lubelscy żadnego prawa [nie mają] albo ktokolwiek [z nich] byłby uprzywilejowany lecz tylko niektóre zwyczaje bardziej przez nieuwagę i zaniedbanie wójtom wprowadzone, niż z jakiegoś godnego chwały zwyczaju należne usłyszeliśmy, że przynależą. Mając respekt, do praw i wyroków, które już przedtem dla tegoż wójta i jego następców prawnie i prawomocnie tak przez najjaśniejszego niegdyś naszego rodzica i sędziów tegoż majestatu, wydane komisyjnie, które także wyszły z sądu wyższego zamku krakowskiego za godne uważamy, żeby sam wójt w mocy prawa

supremo castri Cracoviensi emanasse dignum duximus, ut ipse advocatus in robore iurium suorum, que coram nobis reproduxit, inviolabilis permaneret. Atque hanc sentenciam nostram et decretum super articulis in querela depositis, et pro quibus controversio inter partes exorta fuerat, una cum consiliariis nostris in hac convencione congregatis edicendam ac decernendam statuimus edicimusque et per presentes statuimus et decernimus per partes perpetuo et inviolabiliter observandum. In primis videlicet, ut ipse Stanislaus advocatus et sui successores debet viceadvocatum iuris theotonici in predicta Lublinensi civitate, virum quidem iurispericia fideque et fama bene conservatum eligere et statuere ac pro libito suo quociens opus fuerit deponere et destituere. Item institas omnes, que iam pride igne absumptefuerant restaurare et reedificare in loco ex antiquo

swojego, które przed nami okazał, niezachwianie pozostał. A także to rozstrzygnięcie i wyrok co do artykułów w skardze przedstawionych, i dla których spór pomiędzy stronami się podniósł, razem z naszymi doradcami na tym sejmie zebranymi dla wydania wyroku oraz dla rozstrzygnięcia sporu ustanawiamy i wydajemy wyrok i przez niniejsze [pismo] stanowimy i rozstrzygamy na wieki i nienaruszenie dla przestrzegania [wydanego wyroku]. Po pierwsze mianowicie, aby sam Stanisław wójt i jego następcy powinien wybierać i ustanawiać podwójciego prawa niemieckiego we wspomnianym mieście Lublinie męża biegłego w prawie i wierze oraz zachowanym w dobrej opinii i wedle swojej woli ile razy zajdzie potrzeba składać i usuwać [tegoż podwójciego]. Także wszystkie kramy, które już przedtem zostały pochłonięte przez ogień [ma] odnowić i na nowo wybudować w miejscu od dawna

videlicet, sub pretorio civili deputati, ita longe et late prout ab antiquo fieri consueverant. Totque institas edificare poterit, quot fieri possunt. In quibus etiam, tempore nundinarum, advenas institores, si que camere vacue remaneret poterit locare proviso, etiam ne edificia ipsarum institarum evidenter in perniciem et damnum pretorii vergerent. Item omnia macella carnificum, que sunt in locis ab antiquo pro macellis instituta et designata iam deinceps habere debet et possidere nomine repugnante. Et quia in litteris decreti prefati olim genitoris nostri cautum existit et expressu sub pena vadii centum marcarum vallati, quod idem ipse advocatus Lublinensis et sui successores non debeant, neque presumant cives et incolas Lublinenses vel singillatim aliquem ipsorum evocare de iure eorum theotonico, sed pro singulis causis in eodem iure eorum debet agere, et etiam in eodem de se

mianowicie, pod ratuszem miejskim przeznaczonym, tak długo i szeroko jak wedle [tego jak] od dawna zwykło się dziać. I tyle kramów będzie mógł wznieść, ile będzie mógł. W których także, w czasie targów, przyjezdni kramarze, jeśli który kram wolny pozostanie będzie mógł ustanowić nadanemu także, aby budynki tychże kramarzy widocznie w zniszczenie i stratę ratusza nie obróciły się. Także wszystkie jatki rzeźne, które są w miejscach od dawna na jatki przeznaczone i wyznaczone już potem powinien mieć i posiadać tytułem sporu. A ponieważ w piśmie wyroku wspomnianego niegdyś naszego rodzica jest przezorność i wyraźnie pod zagrożeniem zastawu stu grzywien marek umocnionych, które ten sam wójt lubelski i jego następcy nie powinni, ani nie podejmować się mieszczan i mieszkańców lubelskich albo pojedynczo kogokolwiek z nich wywoływać z prawa ich niemieckiego, lecz na pojedyncze sprawy w tym prawie powinien ich skarżyć, a także w tymże [prawie], gdy wzajemnie

querentibus iusticari, quamquidem cautelam et vadium vallatum approbantes et in vigore conservantes. Adiicimusque etiam omnia predicta per nos sentenciata et decreta sub eodem vadio centum marcarum per partes predictas teneri et observari debent. Decrevimus insuper et volumus, quod ipse Stanislaus Morstin advocatus et sui successores omnibus articulis, punctis, clausulis et prerogativis, que in litteris et privilegiis originalibus lacius et magis expresse continentur gaudere et utifrui debent et possint perpetuo. Harum quibus sigillum nostrum est appensum testimonio litterarum. Actum in convencionem Radomiensem, die dominico festi beati Mathei apostoli et ewangeliste, anno Domini millesimo quadringentesimo nonagesimo quarto, presentibus ibidem reverendi in Christo patribus dominis necnon magnificis, generosis et venerabilibus Andrea Roza archiepiscopo Leopoliensi, Nicolao primus episcopo Przemisliensi, Johanne Amor de Tharnow castellano Cracoviensi, Spithkone de Jaroslaw Cracoviensi, Joanne Swydwa de Schamotuli Poznaniensi, Dobeslao de Curozwanky Sandomiriensi, Joanne de Pilcza Russie palatinis, Joanne de Ostrorogk Poznaniensi, Petro de predicta Curozwanky Sandomiriensi regnique nostri thezaurario et capitaneo Cracoviensi, Ambrosio de Pampow Rosprensi et Joanne Podlodowsky

będą się spierać sądzić, zapewne zabezpieczenie i rękojmię umocnioną potwierdzając i w powadze zachowując. Dodajemy także, że wszystkie wspomniane przez nas [sprawy] rozstrzygnięte i postanowione pod taką rękojmią stu marek dla wspomnianych stron powinni [się] zobowiązać i przestrzegać. Ustanawiamy ponadto i pragniemy, żeby sam wójt Stanisław Morsztyn i jego następcy we wszystkich artykułach, punktach, klauzulach i uprawnieniach, które w pismach i przywilejach oryginalnych są założone, a zwłaszcza znajdują się dokładnie wyrażone, powinni cieszyć się i używać, a mogą na wieki. Na świadectwo czego nasza pieczęć została przywieszona do dokumentu. Zdziałane na sejmie radomskim, w niedzielę świętego Mateusza apostoła i ewangelisty, roku Pańskiego tysiąc czterysta dziewięćdziesiątego czwartego, w obecności tamże pełnych czci dla Chrystusa, w obecności panów oraz wspaniałych, szlachetnych i czcigodnych Andrzeja Róży arcybiskupa lwowskiego, Mikołaja pierwszego biskupa przemyskiego, Jana Amora z Tarnowa kasztelana krakowskiego, Spytka z Jarosławia krakowskiego, Jana Świdwy z Szamotuł poznańskiego, Dobisława z Kurozwęk sandomierskiego, Jana z Pilczy ruskiego wojewodów, Jana Ostroroga poznańskiego, Piotra ze wspomnianych Kurozwęk sandomierskiego oraz naszego królestwa skarbnika i starosty krakowskiego, Ambrożego z Pępowa rozpierskiego i Jana Podlodowskiego

Zarnowiensi castellanis, Gregorio de Ludbrancz Scarbimiriensi et sancti Floriani preposito et regni nostri vicecancellario et aliis pluribus testibus circa premissa. Datum per manus reverendi domini Creslai de Curozwanky electi Wladislaviensi et Regni Polnie cancellarii.

Creslaus cancellarius subscripsit.

Relacio eiusdem reverendi patris domini Creslai de Curozwanky electi Wladislaviensi et Regni Polonie cancellarii.

żarnowieckiego kasztelanów, Grzegorza z Lubrańca skarbimierskiego i świętego Floriana prepozyta i królestwa naszego podkanclerzego i innych wielu świadków po przytoczeniu [tychże wyżej wymienionych]. Dane przez ręce pana Krzesława z Kurozwęk elekta włocławskiego i kanclerza Królestwa Polski.

Krzesław kanclerz podpisał.

Z relacji tegoż pełnego czci ojca pana Krzesława z Kurozwęk elekta włocławskiego i kanclerza Królestwa Polski.

Rozbiór dyplomatycznyBezpośredni odnośnik do tego akapitu

Tekst oryginalnyBezpośredni odnośnik do tego akapitu

[inwokacja] In nomine Domini amen, [perpetuacyjna] ad perpetuam rei memoriam, [intytulacja] nos Johannes Albertus Dei gracia rex Polonie necnon terrarum Cracouie, Sandomirie, Siradie, Lancicie, Cuyauie supremus dux Litwanie, Russie, Prussie ac Culmensis, Elbingensis et Pomeranie dominus et heres, [promulgacja] significamus tenore presencium universis presentibus et futuris, harum noticiam habituris, [narracja] quomodo licet per serenissimum olim principem dominum Kazimirum diue memorie regem Polonie et parentem nostrum ckarissimum super certis diferenciis, controversiis et odiis, que inter advocatum et consules civesque nostros Lublinenses suboriebantur iamdudum per decreta et sententias diffinitivas certorum commisariorum et iudicum per illam maiestatem deputatorum ac deinde iurissupremi Maydburgensi castri nostri Cracouiensi finis impositus fuisset et quevis differencie illarum partium extingui videbantur. Tamen postea subortis novis discordiis, novis disturbiis etiam occasione proventum et censuum predicte advocacie inter nobilem et famatum Stanislaum Morsthin advocatum modernum parte una, et consules civesque nostros Lublinenses parte alia, quibus ita alterutro se afficientibus iniuriis multis ab utraque parte querularum exaterbationibus inquietabamur. Perinde cupientes prout id ad nostri regni culminis debitum pertinet partibus ipsis de iusticia providere ac ipsorum differenciis celeriorem finem imponere. Ad querelas prefati advocati, consules et cives Lublinenses ad nostri et consiliariorum nostrorum presenciam accuimus, quibus tandem comparentibus ipse Stanislaus Morstin advocatus proponebat et querebatur contra consules et cives Lublinienses. Quomodo ipsi in detrimentum et iacturam privilegii et iurium suorum nescitur, quo iure freti vendicant sibi et usurpant electionem et deposicionem viceadvocati iuriscivilis, itemque, quod institas institorum eidem reedificare prohibent, item, quod macella carnificum quatuor, que iamdudum eliberare debuerant non eliberarunt, neque alios carnifices ad solvenda sibi census admittunt. Parimodo et de pistoribus panum vel eorum, qui in circulo passim panes vendunt. Ad cuius tandem querelam postquam ipsos consules et cives Lublinenses nulla iura aut quicquam privilegiati sed tantummodo quasdam consuetudines magis ex inadvertenciam et negligenciam advocatorum inductas, quam ex aliquo laudabili consuetudine debitas allegare audivissemus. [dyspozycja] Habito respectu, ad iura et decreta, que iam pridem pro ipso advocato et successoribus suis iuste et legittime tam a serenissimo olim parente nostro et iudicibus illius maiestatis, ex comissione datis, ipsum etiam ex iure supremo castri Cracoviensi emanasse dignum duximus, ut ipse advocatus in robore iurium suorum, que coram nobis reproduxit, inviolabilis permaneret. Atque hanc sentenciam nostram et decretum super articulis in querela depositis, et pro quibus controversio inter partes exorta fuerat, una cum consiliariis nostris in hac convencione congregatis edicendam ac decernendam statuimus edicimusque et per presentes statuimus et decernimus per partes perpetuo et inviolabiliter observandum. In primis videlicet, ut ipse Stanislaus advocatus et sui successores debet viceadvocatum iuris theotonici in predicta Lublinensi civitate, virum quidem iurispericia fideque et fama bene conservatum eligere et statuere ac pro libito suo quociens opus fuerit deponere et destituere. Item institas omnes, que iam pride igne absumptefuerant restaurare et reedificare in loco ex antiquo videlicet, sub pretorio civili deputati, ita longe et late prout ab antiquo fieri consueverant. Totque institas edificare poterit, quot fieri possunt. In quibus etiam, tempore nundinarum, advenas institores, si que camere vacue remaneret poterit locare proviso, etiam ne edificia ipsarum institarum evidenter in perniciem et damnum pretorii vergerent. Item omnia macella carnificum, que sunt in locis ab antiquo pro macellis instituta et designata iam deinceps habere debet et possidere nomine repugnante. Et quia in litteris decreti prefati olim genitoris nostri cautum existit et expressu sub pena vadii centum marcarum vallati, quod idem ipse advocatus Lublinensis et sui successores non debeant, neque presumant cives et incolas Lublinenses vel singillatim aliquem ipsorum evocare de iure eorum theotonico, sed pro singulis causis in eodem iure eorum debet agere, et etiam in eodem de se querentibus iusticari, quamquidem cautelam et vadium vallatum approbantes et in vigore conservantes. Adiicimusque etiam omnia predicta per nos sentenciata et decreta sub eodem vadio centum marcarum per partes predictas teneri et observari debent. Decrevimus insuper et volumus, quod ipse Stanislaus Morstin advocatus et sui successores omnibus articulis, punctis, clausulis et prerogativis, que in litteris et privilegiis originalibus lacius et magis expresse continentur gaudere et utifrui debent et possint perpetuo. [korroboracja] Harum quibus sigillum nostrum est appensum testimonio litterarum. [datacja] Actum in convencionem Radomiensem, die dominico festi beati Mathei apostoli et ewangeliste, anno Domini millesimo quadringentesimo nonagesimo quarto, [lista świadków] presentibus ibidem reverendi in Christo patribus dominis necnon magnificis, generosis et venerabilibus Andrea Roza archiepiscopo Leopoliensi, Nicolao primus episcopo Przemisliensi, Johanne Amor de Tharnow castellano Cracoviensi, Spithkone de Jaroslaw Cracoviensi, Joanne Swydwa de Schamotuli Poznaniensi, Dobeslao de Curozwanky Sandomiriensi, Joanne de Pilcza Russie palatinis, Joanne de Ostrorogk Poznaniensi, Petro de predicta Curozwanky Sandomiriensi regnique nostri thezaurario et capitaneo Cracoviensi, Ambrosio de Pampow Rosprensi et Joanne Podlodowsky Zarnowiensi castellanis, Gregorio de Ludbrancz Scarbimiriensi et sancti Floriani preposito et regni nostri vicecancellario et aliis pluribus testibus circa premissa. [datum per manus] Datum per manus reverendi domini Creslai de Curozwanky electi Wladislaviensi et Regni Polnie cancellarii.

[subskrypcja kanclerska] Creslaus cancellarius subscripsit.

[relacja] Relacio eiusdem reverendi patris domini Creslai de Curozwanky electi Wladislaviensi et Regni Polonie cancellarii.

TłumaczenieBezpośredni odnośnik do tego akapitu

[inwokacja] W imię Pana amen, [perpetuacyjna] dla wiecznej pamięci rzeczy, [intytulacja] my Jan Olbracht z łaski Boga król Polski oraz ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej, wielki książę Litwy, Rusi, Prus oraz Chełmna, Elbląga i Pomorza pan i dziedzic, [promulgacja] oznajmiamy niniejszym pismem wszystkim obecnym i przyszłym, dla których niniejsze pismo zostało przeznaczone, [narracja] ponieważ godzi się [przedstawić] przez najjaśniejszego niegdyś władcę pana Kazimierza długiej pamięci króla Polski i naszego rodzica najdroższego co do pewnych rozbieżności, sporów i gniewów, które pomiędzy wójtem i rajcami oraz mieszczanami naszymi lubelskimi powstały już dawniej przez wyroki i rozstrzygnięcia ostateczne pewnych komisarzy i sędziów przez tenże majestat udzielone i później sądu wyższego prawa magdeburskiego naszego grodu krakowskiego został nakazany koniec i wszystkie spory tychże stron wydawało się, że wycichły. Jednak potem wybuchły nowe waśnie, nowe spory z pretekstu dochodów i czynszu wspomnianego wójtostwa pomiędzy szlachetnym i sławnym Stanisławem Morsztynem wójtem obecnym, z jednej strony i rajcami i mieszczanami naszymi lubelskimi z drugiej strony, którzy tak nawzajem się oskarżając wieloma krzywdami powstałymi z obu stron sporu nas niepokoją. Dlatego pragnąc wedle tego [co] dla naszej królewskiej wysokości powinności przynależy, stronom tymże sprawiedliwość wymierzyć oraz ich sporom szybszy koniec położyć. Przywołujemy do skarg wspomnianego wójta, rajców i mieszczan lubelskich do naszej i naszych doradców obecności, skoro którym na koniec przeciwstawił się sam wójt Stanisław Morsztyn przedstawił i skarżył przeciwko rajcom i mieszczanom lubelskim. Ponieważ sami w szkodzie i uszczerbku przywileju i swoich praw nie znali, że ufni w prawie wymuszają i uzurpują sobie wybór i złożenie podwójciego prawa miejskiego, a także, że kramy kramarzy jemu zbudować zabraniają, również, że cztery jatki rzeźne, które już powinni zwolnić, nie zwolnili, ani inne jatki do zapłaty sobie czynszu dopuszczają. Tak samo [ma się i do] i piekarzy lub tych, którzy na rynku w różnych miejscach chleb sprzedają. Do których wreszcie skargi potem sami rajcy i mieszczanie lubelscy żadnego prawa [nie mają] albo ktokolwiek [z nich] byłby uprzywilejowany lecz tylko niektóre zwyczaje bardziej przez nieuwagę i zaniedbanie wójtom wprowadzone, niż z jakiegoś godnego chwały zwyczaju należne usłyszeliśmy, że przynależą. [dyspozycja] Mając respekt, do praw i wyroków, które już przedtem dla tegoż wójta i jego następców prawnie i prawomocnie tak przez najjaśniejszego niegdyś naszego rodzica i sędziów tegoż majestatu, wydane komisyjnie, które także wyszły z sądu wyższego zamku krakowskiego za godne uważamy, żeby sam wójt w mocy prawa swojego, które przed nami okazał, niezachwianie pozostał. A także to rozstrzygnięcie i wyrok co do artykułów w skardze przedstawionych, i dla których spór pomiędzy stronami się podniósł, razem z naszymi doradcami na tym sejmie zebranymi dla wydania wyroku oraz dla rozstrzygnięcia sporu ustanawiamy i wydajemy wyrok i przez niniejsze [pismo] stanowimy i rozstrzygamy na wieki i nienaruszenie dla przestrzegania [wydanego wyroku]. Po pierwsze mianowicie, aby sam Stanisław wójt i jego następcy powinien wybierać i ustanawiać podwójciego prawa niemieckiego we wspomnianym mieście Lublinie męża biegłego w prawie i wierze oraz zachowanym w dobrej opinii i wedle swojej woli ile razy zajdzie potrzeba składać i usuwać [tegoż podwójciego]. Także wszystkie kramy, które już przedtem zostały pochłonięte przez ogień [ma] odnowić i na nowo wybudować w miejscu od dawna mianowicie, pod ratuszem miejskim przeznaczonym, tak długo i szeroko jak wedle [tego jak] od dawna zwykło się dziać. I tyle kramów będzie mógł wznieść, ile będzie mógł. W których także, w czasie targów, przyjezdni kramarze, jeśli który kram wolny pozostanie będzie mógł ustanowić nadanemu także, aby budynki tychże kramarzy widocznie w zniszczenie i stratę ratusza nie obróciły się. Także wszystkie jatki rzeźne, które są w miejscach od dawna na jatki przeznaczone i wyznaczone już potem powinien mieć i posiadać tytułem sporu. A ponieważ w piśmie wyroku wspomnianego niegdyś naszego rodzica jest przezorność i wyraźnie pod zagrożeniem zastawu stu grzywien marek umocnionych, które ten sam wójt lubelski i jego następcy nie powinni, ani nie podejmować się mieszczan i mieszkańców lubelskich albo pojedynczo kogokolwiek z nich wywoływać z prawa ich niemieckiego, lecz na pojedyncze sprawy w tym prawie powinien ich skarżyć, a także w tymże [prawie], gdy wzajemnie będą się spierać sądzić, zapewne zabezpieczenie i rękojmię umocnioną potwierdzając i w powadze zachowując. Dodajemy także, że wszystkie wspomniane przez nas [sprawy] rozstrzygnięte i postanowione pod taką rękojmią stu marek dla wspomnianych stron powinni [się] zobowiązać i przestrzegać. Ustanawiamy ponadto i pragniemy, żeby sam wójt Stanisław Morsztyn i jego następcy we wszystkich artykułach, punktach, klauzulach i uprawnieniach, które w pismach i przywilejach oryginalnych są założone, a zwłaszcza znajdują się dokładnie wyrażone, powinni cieszyć się i używać, a mogą na wieki. [korroboracja] Na świadectwo czego nasza pieczęć została przywieszona do dokumentu. [datacja] Zdziałane na sejmie radomskim, w niedzielę świętego Mateusza apostoła i ewangelisty, roku Pańskiego tysiąc czterysta dziewięćdziesiątego czwartego, [lista świadków] w obecności tamże pełnych czci dla Chrystusa, w obecności panów oraz wspaniałych, szlachetnych i czcigodnych Andrzeja Róży arcybiskupa lwowskiego, Mikołaja pierwszego biskupa przemyskiego, Jana Amora z Tarnowa kasztelana krakowskiego, Spytka z Jarosławia krakowskiego, Jana Świdwy z Szamotuł poznańskiego, Dobisława z Kurozwęk sandomierskiego, Jana z Pilczy ruskiego wojewodów, Jana Ostroroga poznańskiego, Piotra ze wspomnianych Kurozwęk sandomierskiego oraz naszego królestwa skarbnika i starosty krakowskiego, Ambrożego z Pępowa rozpierskiego i Jana Podlodowskiego żarnowieckiego kasztelanów, Grzegorza z Lubrańca skarbimierskiego i świętego Floriana prepozyta i królestwa naszego podkanclerzego i innych wielu świadków po przytoczeniu [tychże wyżej wymienionych]. [datum per manus] Dane przez ręce pana Krzesława z Kurozwęk elekta włocławskiego i kanclerza Królestwa Polski.

[subskrypcja kanclerska] Krzesław kanclerz podpisał.

[relacja] Z relacji tegoż pełnego czci ojca pana Krzesława z Kurozwęk elekta włocławskiego i kanclerza Królestwa Polski.