Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Studia

Kozienalia 1992 w Lublinie - król i królowa korowodu z kluczami do miasta na Krakowskim Przedmieściu
Kozienalia - król i królowa korowodu z kluczami do miasta na Krakowskim Przedmieściu

InauguracjeBezpośredni odnośnik do tego akapitu

 

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

 

Studia polonistyczne na UMCS - Anna Mirosława Bocian-Czyż - fragment relacji świadka historii

 

 

Politechnika Lubelska - 1985/86

 

 Bezpośredni odnośnik do tego akapitu

Katolicki Uniwersytet Lubelski

 

Studia na KUL - Józef Zięba - fragment relacji świadka historii

 Bezpośredni odnośnik do tego akapitu

JuwenaliaBezpośredni odnośnik do tego akapitu

 

 

To prawda, że poranne lektoraty, które wówczas się zaczynały o siódmej rano, szczególnie zimą, były nie do przeżycia. Ja się ciągle ratowałem lekarskimi zwolnieniami, że byłem chory, że mam grypę, bo rano człowiek nie mógł się obudzić. Tym bardziej że szło się spać o godzinie pierwszej w nocy, bo w domu akademickim, jeżeli w pokoju na łóżkach piętrowych mieszka osiem osób, to zawsze jest jakiś ciekawy temat do omówienia.

Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii

 

Życie studenckie - Elżbieta Łazowska-Cwalina - fragment relacji świadka historii

 

To praktyki studenckie to było wtedy zupełnie coś innego niż to co państwo może ze studiów pamiętacie, bo polegało to na tym, że się takiego właściwie jeszcze niedoszłego studenta zaganiało do roboty w jakiejś fabryce, żeby zobaczył oczywiście ten przyszły inteligencik jak wygląda praca, ciężka praca robotnika.

Magdalena Ciechomska - fragment relacji świadka historii