Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lublin w latach 80.

W powszechnym przekonaniu lata 80. to czas stagnacji między stanem wojennym a przełomem politycznym 4 czerwca 1989 roku. Zdjęcia Lublina wykonane w tym okresie trafnie oddają atmosferę kryzysu schyłkowego PRL-u.

Oddział milicji podczas manifestacji z okazji 1 maja w Lublinie
Oddział milicji podczas manifestacji z okazji 1 maja w Lublinie, 1988 rok. Fot. Ireneusz Marciszuk.

Początek końca pewnej epoki

 

Na zdjęciach Waldemara Malugi z końca lat 80. możemy przede wszystkim zobaczyć jak wówczas wyglądało lubelskie Stare Miasto: opustoszały Rynek, odrapane kamienice, niszczejący budynek Teatru Starego, zaniedbana Brama Grodzka i otoczenie Zamku. W kolekcji znajdują się także pojedyncze kadry z Krakowskiego Przedmieścia. Ciekawostką są zdjęcia pomnika Bolesława Bieruta, usytuowanego na obecnym placu Singera (wówczas plac Bieruta). Po przemianach 1989 roku pomnik został przewieziony do Muzeum w Kozłówce.

 

 

Pod koniec lat 80. w granice miasta włączono Jakubowice Murowane, Dominów, Łysaków, Abramowice Kościelne i Prywatne, Pliszczyn, Węglinek, Wólkę Abramowicką, Konopnicę, Sławin-Szerokie, Wolę Sławińską, Świdniczek, Biskupie oraz Głusk. W ten sposób Lublin rozszerzył swoje terytorium o kolejne 36 km kw. Powstawały nowe osiedla, np. Czuby, rozbudowywano Czechów, na Felinie pojawiły się pierwsze bloki mieszkalne, planowano budowę osiedli domków jednorodzinnych na Bazylianówce, Węglinie i Wrotkowie. Nie rozwiązało to jednak problemów socjalnych. Na przydział mieszkania trzeba było czekać nawet 14 lat. Istotne zmiany zaszły za to w układzie komunikacyjnym. W listopadzie 1989 roku, po ponad trzydziestu latach od rozpoczęcia prac budowlanych, oddano do użytku Trasę W-Z (od alei Warszawskiej do Kalinówki) na długości 13,2 km, co znacznie usprawniło nie tylko tranzyt przez miasto, ale także poruszanie się w jego obrębie. W 1986 roku rozpoczęto budowę trasy przelotowej Północ–Południe (Trasa N–S) umożliwiającej przejazd od alei Tysiąclecia do ulicy 1 Maja. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) zakupiło kolejne pojazdy. W 1988 roku zadebiutował trolejbus stworzony na bazie „Jelcza”. Utworzeniem nowych rozwiązań komunikacyjnych zajęła się powołana w tym celu Miejska Inżynieria Ruchu. Końcowe lata komunizmu nie zmieniły kondycji gospodarki i szarej codzienności. Pod niemal pustymi sklepami dalej ustawiały się „ogonki”. Mieszkańcy uskarżali się na deficyt wody i braki w dostawach prądu. Brakowało w Lublinie komunalnego wysypiska śmieci, a budowa oczyszczalni w dzielnicy Hajdów przeciągała się od lat 70.! W porównaniu do lat 60. czy 70. znacznie spadło tempo przyrostu naturalnego w mieście – w 1988 roku Lublin zamieszkiwało tylko 339 tys. osób.