Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Etnografia Lubelszczyzny – kolędowanie bożonarodzeniowe

Etymologiczne korzenie słowa kolęda, znanego wszystkim językom słowiańskim, sięgają czasów rzymskich. W języku łacińskim nazwa calendae, znaczyła dosłownie „rzeczy, które mogą być ogłoszone”, odnosiła się do pierwszych dni miesiąca, a zwłaszcza pierwszych dni nowego roku. Ogłaszano wtedy publicznie, co w danym miesiącu nastąpi, praktykowano składanie sobie życzeń i dawanie prezentów. Przez długi czas kolędami nazywano tylko pieśni noworoczne o charakterze życzącym, a nie bożonarodzeniowe, które terminem kolęda zaczęto obejmować dopiero w XIX wieku, nazywając je wcześniej m.in. kantyczkami.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – pisanki

Dekorowanie jaj w okresie wiosennym to zwyczaj o archaicznych źródłach, który przetrwał do dnia dzisiejszego, a dekoracje stosowane również współcześnie, mają rodowód przedchrześcijański i wywodzą się z tradycji związanej ze słowiańskim mitem kosmogonicznym, świętami okresu wiosennego, postrzeganiem świata. Z czasem na obrzędowość pogańską nałożyła się wiara chrześcijańska, łącząc wiosenne odradzanie się świata po zimie ze zmartwychwstaniem Chrystusa.

 

>>> czytaj więcej o zwyczaju zdobienia jaj na Wielkanoc

 

 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w życiu wsi – styczeń

Nie wiadomo dokładnie od czego miesiąc ten wziął swoją nazwę dawniej mówiono że od styku – zetknięcia starego i nowego roku. Później sądzono, że nazwa pochodzi od tyczenia wiechami dróg zawianych śniegiem. Możliwe, że nazwa miesiąca łączy się z jakąś czynnością gospodarczą wykonywaną w tym czasie, względnie z narzędziem do tej czynności służącym.

 

>>> czytaj więcej o obrzędowości dorocznej na Lubelszczyźnie

 
 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – kolędowanie wielkanocne

Na Lubelszczyźnie popularnym zwyczajem było kolędowanie wielkanocne. W wielu wsiach wczesnym rankiem gromadki małych chłopców chodziły po tzw. dyngusie, lejokach lub lejusie i wygłaszały oracje, będące zlepkiem najrozmaitszych pieśni wielkopostnych lub zabawnych wierszyków, przymawiając się o dary. Repertuar tekstów na Lubelszczyźnie jest dość różnorodny. Tworzą go przede wszystkim pieśni dyngusowe (wykonywane głównie przez chłopców, pieśni posiadały schrystianizowane treści). Druga grupa to pieśni gaikowe (wykonywane przez dziewczęta, o charakterze bardziej świeckim – na powitanie wiosny). Zwyczaj chodzenia z gaikiem ma tradycję jeszcze przedchrześcijańską. Była to mała sosenka świerk lub inne drzewo (gałąź) iglaste przystrojone kolorowymi wstążkami i kwiatami. Dawniej na jej wierzchołku przywiązywano lalkę, która miała oznaczać wiosnę. Był to symbol nadchodzącej wiosny.

 

>>> czytaj więcej o obrzędowości dorocznej na Lubelszczyźnie

 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - szopka lubelska

Okres Bożego Narodzenia był czasem niezwykle ważnym w rocznym cyklu życia gromady wiejskiej. Religijność ludowa zyskiwała w nim walor wyjątkowej naoczności dzięki udramatyzowanym obrzędom kolędniczym. Nadawano im charakter ludowego teatru o bardzo bogatej oprawie plastycznej. Kolędowanie, oprócz wymiaru sakralnego, wiązało się z potrzebą praktycznego zapewnienia urodzaju, pomyślności i błogosławieństwa gospodarstw i domowników, którzy oczekiwali kolędników

Czytaj więcej

Kalendarz obrzędowy

Zanim przyjrzymy się dokładnie kalendarzowi w układzie systematycznym – ułożonym miesiącami i według najważniejszych świąt kościelnych, kilka uwag. Jeszcze sto lat temu w domu na lubelskiej wsi na próżno szukalibyśmy na ścianie kalendarza. Owszem, w co zamożniejszych domach trafiały się książkowe, drukowane kalendarze, służące jednak bardziej jako kompendia wszelakiej wiedzy, niż narzędzia do odmierzania czasu. Czas wyznaczany był przede wszystkim porami roku oraz dnia i nocy. Bez używania papierowego kalendarza wiedziano, kiedy nadchodził czas siewu, czas zbiorów, czas pomyślny na zawieranie małżeństw i dokonywanie transakcji handlowych., czas zabawy i postu: smutku, refleksji i zadumy.

Czas wyznaczany przez święta kościelne pojawia się o wiele później niż tez wyznaczany rytmem przyrody. W "

kalendarzu" obrzędowym

nawet w czasach przedchrześcijańskich obchodzono święta, z towarzyszeniem specjalnych rytuałów, które pozwalały na świadome przeżycie momentów zmian w przyrodzie i przejścia: zimy w wiosnę, a więc z czasu symbolicznej śmierci natury do czasu życia, urodzaju, płodności. Wiele obrzędów towarzyszących późniejszym świętom katolickim ma taką właśnie proweniencję. Dopiero później przypisano im określonego świętego patrona bądź wydarzenie. W kolędach, w wielkanocnych oracjach, w pieśniach sobótkowych znajdziemy ślady tych dawnych wierzeń, z czasów, gdy sobótka nie wiązała się jeszcze ze Świętym Janem, a wiosna nie była wyznaczana Wielkanocą.

 

Poniższy kalendarz pozwoli się nam zorientować, jakie wydarzenia, tutaj przyporządkowane poszczególnym miesiącom, wyznaczały bieg czasu na lubelskiej wsi w tej epoce, gdy kalendarz wiszący na ścianie nie był jedynym wyznacznikiem podejmowanych działań, pracy i świętowania. Opisy poszczególnych świąt i zwyczajów znajdują się w dziale Rok obrzędowy na Lubelszczyźnie, natomiast postaci świętych patronów w dziale Święci na każdy dzień w tradycji ludowej.

Czytaj więcej