Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Kultura w Lublinie

Kultura w Lublinie

Lublin i Ziemia Lubelska ma bardzo bogatą i wielowymiarową tradycję kulturalną. Na dorobek wielu pokoleń i nacji ludzi kultury składają się wspaniałe zabytki architektury sakralnej i świeckiej, tradycje rozwijania myśli intelektualnej, 400-letnia historia drukarstwa wszystkich obecnych tu wyznań, bogate życie muzyczne, związki z wielkimi nazwiskami literatury polskiej. Na osobny rozdział zasługują lubelskie dzieje sztuk plastycznych, historia teatru w Lublinie, oraz dziedzictwo kultury ludowej Ziemi Lubelskiej. Dynamicznie rozwijały się też nowoczesne, współczesne formy życia kulturalnego - fotografia, kinematografia, prasa, radio, telewizja, kabaret. 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - rzemiosło: plecionkarstwo

W 1964 roku profesor Roman Reinfuss - etnograf z Krakowa - jako konsultant naukowy Muzeum Okręgowego w Lublinie, namówił pracow­ników tej instytucji do zorganizowania konkursu (pierwszego w Polsce) i wystawy ludowych wyrobów plecionkarskich1. Muzeum Okręgowe w Lublinie, a później także i Muzeum Wsi Lubelskiej, przez następne lata konsekwentnie penetrowały Lubelszczyznę, by w efekcie zgromadzić blisko 960 wyrobów plecionkarskich, najwięcej ze wszystkich muzeów w Polsce. W placówkach muzealnych omawianego regionu zgromadzono łącznie 1413 eksponatów plecionkarskich, reprezentujących wszystkie spotykane rodzaje plecionek, wykonywanych wieloma technikami i z różnych surowców2.

Do grona twórców, którzy 35 lat temu potrafili wykonywać swoje wyroby na wysokim poziomie artystycznym i technicznym należeli: w dziedzinie wyrobów z wik­liny - Antoni Chilimoniuk z Zaliszcza (pow. włodawski), Aleksander Filimon z Wólki Krzymowskiej (pow. radzyński), Jan Dudzik z Łukowa i Marian Kobyłka ze Szczekarkowa (pow. lubartowski) oraz Stanisława Niewczas z Lubartowa; w dzie­dzinie wyrobów z korzeni sosny - Włodzimierz Bryzga z Hanny (pow. włodawski), Jan Dudyk z Dołhobrodów (pow. włodawski); w dziale wyrobów ze słomy - Józef Tarnowski z Busówna (pow. chełmski), Władysław Bakun z Krasnego (pow. parczewski), Jan Krasowski z Kozieńca (pow. krasnostawski), Czesław Sarnacki z Do­łhobrodów (pow. włodawski), Seweryna Świder z Wojcieszkowa (pow. łukowski), Ignacy Abramik z Jam (pow. lubartowski), Antonina Musiatowicz z Białej (pow. radzyński); w dziale wyrobów z rogożyny - Władysław Bakun z Krasnego, Albin Kowalik z Maśluchów (pow. parczewski), Zofia Barańska i Józef Rułka z Borysowa (pow. puławski), Henryk Gawda, Stanisław Grobel i Henryk Kędziora z Jaworowa (pow. puławski); zaś w dziale wyrobów z trawy - Stanisław Olszak z Żyrzyna (pow. puławski) oraz Antoni Chilimoniuk z Zaliszcza.4
 

Czytaj więcej

Rzemiosła na Lubelszczyźnie – Kowalstwo

Ludowe kowalstwo, od okresu swojego szczytowego rozkwitu (druga połowa XIX wieku) co jakiś czas przeżywało okresy upadku i ożywienia. W drugiej połowie XIX wieku, po zniesieniu pańszczyzny, powszechnym zjawiskiem stało się dążenie do okazania swojej zamożności. Okazywano to na różne sposoby. Elementy metalowe również pełniły tę funkcję.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – obrzędy pogrzebowe na Lubelszczyźnie

Ludzkie życie oceniane z perspektywy kultury ludowej miało sens jedynie wtedy, gdy było wpisane w pewne ramy wyznaczone przez obrzędy. Stanowiły one kolejne etapy ziemskiego bytowania człowieka. Ostatnim z nich była śmierć. Ten moment stanowił ostateczne i nieodwracalne wyłączenie umierającego ze społeczności. Dlatego towarzyszył mu niezwykle skomplikowany i bogaty rytuał, złożony z całego zespołu obrzędowych nakazów i zakazów.

 

 

 

 

 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – inne zabudowania wsi na Lubelszczyźnie

Zabudowę wsi stanowiły nie tylko chałupy, lecz także budynki gospodarcze, jak i obiekty, które w większości przeszły już do architektonicznej przeszłości. Były nimi areszty gminne, tzw. kozy, łaźnie wiejskie i gorzelnie. W miarę dobrze utrzymały się za to karczmy i zajazdy. Wielu przeróbkom i przekształceniom uległy budynki dawnych szkół wiejskich i urzędów gminnych. Z dworków i plebani zaś zachowało się kilkanaście przykładów, dopełniających obrazu wsi lubelskiej początku XX wieku.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - wnętrza izby tradycyjnego domu we wsi lubelskiej

Na Lubelszczyźnie występują dwa zasadnicze typy chałup: szerokofrontowe – z wejściem umieszczonym w szerszej ścianie oraz wąskofrontowe - z wejściem w ścianie szczytowej.Chałupy szerokofrontowe mogą mieć wejście usytuowane asymetrycznie przy końcu dłuższej ściany, lub symetrycznie – z drzwiami po środku. Przyjmują one różne formy w zależności od faz rozwoju. Charakterystyczną odmianą są chałupy z narożnym podcieniem –posiadają wnękę narożną, wspartą na jednym słupie zwaną podoknem, podkomórką. Zabudowana część wnęki, pełniąca funkcję komory, nie miała bezpośredniego połączenia z częścią mieszkalną.

 

>>> czytaj więcej o domach na Lubelszczyźnie

 

Chałupy wąskofrontowe to forma starsza i rzadko występująca. Różnią się one między sobą ilością wejść do komory. Komora mogła mieć wejście tylko z izby, lub również z zewnątrz. Wejście z zewnątrz używane było przy wnoszeniu zboża, wietrzeniu, suszeniu odzieży. Tradycyjne wnętrza mieszkalne we wsiach Lubelszczyzny były urządzone dość skromnie, a ich wyposażenie zależało od sytuacji materialnej gospodarzy.
 
 

 

Czytaj więcej