Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Kalendarz obrzędowy

Zanim przyjrzymy się dokładnie kalendarzowi w układzie systematycznym – ułożonym miesiącami i według najważniejszych świąt kościelnych, kilka uwag. Jeszcze sto lat temu w domu na lubelskiej wsi na próżno szukalibyśmy na ścianie kalendarza. Owszem, w co zamożniejszych domach trafiały się książkowe, drukowane kalendarze, służące jednak bardziej jako kompendia wszelakiej wiedzy, niż narzędzia do odmierzania czasu. Czas wyznaczany był przede wszystkim porami roku oraz dnia i nocy. Bez używania papierowego kalendarza wiedziano, kiedy nadchodził czas siewu, czas zbiorów, czas pomyślny na zawieranie małżeństw i dokonywanie transakcji handlowych., czas zabawy i postu: smutku, refleksji i zadumy.

Czas wyznaczany przez święta kościelne pojawia się o wiele później niż tez wyznaczany rytmem przyrody. W "

kalendarzu" obrzędowym

nawet w czasach przedchrześcijańskich obchodzono święta, z towarzyszeniem specjalnych rytuałów, które pozwalały na świadome przeżycie momentów zmian w przyrodzie i przejścia: zimy w wiosnę, a więc z czasu symbolicznej śmierci natury do czasu życia, urodzaju, płodności. Wiele obrzędów towarzyszących późniejszym świętom katolickim ma taką właśnie proweniencję. Dopiero później przypisano im określonego świętego patrona bądź wydarzenie. W kolędach, w wielkanocnych oracjach, w pieśniach sobótkowych znajdziemy ślady tych dawnych wierzeń, z czasów, gdy sobótka nie wiązała się jeszcze ze Świętym Janem, a wiosna nie była wyznaczana Wielkanocą.

 

Poniższy kalendarz pozwoli się nam zorientować, jakie wydarzenia, tutaj przyporządkowane poszczególnym miesiącom, wyznaczały bieg czasu na lubelskiej wsi w tej epoce, gdy kalendarz wiszący na ścianie nie był jedynym wyznacznikiem podejmowanych działań, pracy i świętowania. Opisy poszczególnych świąt i zwyczajów znajdują się w dziale Rok obrzędowy na Lubelszczyźnie, natomiast postaci świętych patronów w dziale Święci na każdy dzień w tradycji ludowej.

Czytaj więcej