Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Cud relikwii Drzewa Krzyża Świętego (1649)

W 1991 roku świętokradczy rabunek pozbawił bazylikę oo. dominikanów w Lublinie jej najcenniejszego skarbu – relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Boleśnie odczuto w mieście ogrom tej straty. Uświadomiono sobie, jaką rolę ów relikwiarz odgrywał przez wieki w dziejach miasta.

 

Czytaj więcej

Przewodnik po Lublinie – szlak Unii Lubelskiej

Pierwszego lipca 1569 roku odbyło się w Lublinie zaprzysiężenie aktu Unii Lubelskiej. Unia połączyła Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie w jeden organizm państwowyRzeczpospolitą Obojga Narodów, w której rządził jeden monarcha. Odtąd wspólna była polityka zagraniczna i moneta, odrębne administracja, skarb, wojsko i sądownictwo. Rzeczpospolita rozciągała się na obszarze ponad 800 tys. km kw. i przetrwała do rozbiorów.

 

Czytaj więcej

Lublin 1475–1569

Lubelski gród nad Bystrzycą sprzed ponad czterech stuleci różnił się diametralnie od dzisiejszej architektury miasta. Kościół pw. św. Stanisława (dominikanów) nie miał wówczas barokowej kopuły, barokowego zwieńczenia nie miała także Brama Krakowska, a patrzący ze wzgórza zamkowego na ówczesne miasto w murach – widział gotycki kościół farny pw. św. Michała z urokliwą, strzelistą wieżą. Pod zamkiem rozlewał się potężny Wielki Staw Królewski, a niewidoczna dziś (opasująca od strony północnej wzgórze staromiejskie), zasklepiona rzeka Czechówka płynęła swym naturalnym korytem. Nie było też jeszcze ani masywnej bryły kościoła jezuickiego (obecnie archikatedry), ani dominującej w sylwetce miasta Wieży Trynitarskiej.

 

Czytaj więcej