Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lublin 1795–1905

W 1795 roku Lublin dostał się pod panowanie austriackie. Miasto – teraz pograniczne i odcięte od części zaplecza – straciło na tej zmianie gospodarczo. W 1809 roku Lublin wyzwoliły wojska polskie dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego i miasto włączono do Księstwa Warszawskiego, a w latach 1812–1813 utworzono tu siedzibę Departamentu i Tymczasowego Rządu Galicji. W 1815 roku, w wyniku decyzji Kongresu Wiedeńskiego, miasto znalazło się w granicach zależnego od Rosji Królestwa Polskiego. W Królestwie Lublin był obok Warszawy jednym z dwóch głównych ośrodków miejskich. W rzeczywistości jednak, po wojnach napoleońskich miasto znajdowało się w opłakanym stanie: wiele domów było zniszczonych, ulice zaniedbane, pałace, kościoły i klasztory popadły w ruinę.

 

Czytaj więcej

Lublin w okresie rozwoju kapitalizmu

Na przełomie wieków XIX i XX powstały na Krakowskim Przedmieściu efektowne siedziby banków. W roku 1901 zorganizowano w Lublinie wielką wystawę rolniczo-przemysłową, na której zaprezentowano dotychczasowy dorobek Lubelszczyzny. Wystawa wytyczyła kierunki rozwoju gospodarczego na przyszłe lata. Lublin stał się centrum szybko rozwijającego się regionu i odbiorcą produktów rolnych.

 

Czytaj więcej

Biblioteka przy Szkole Wojewódzkiej Lubelskiej (1812-1915)

Biblioteka szkolna została założona w 1812 roku przy reaktywowanej w 1810 roku Szkole Departamentowej Lubelskiej (później Wojewódzkiej). Przez wiele lat była to największa i najbardziej znacząca dla kultury miasta biblioteka, pełniąca przez jakiś czas również funkcję biblioteki publicznej.

 Mieczysława Wełna-Adrianek:Początkami swymi sięgała końca XVI wieku kiedy jej rozwój związany był z kolegium jezuickim. Zgromadzone przez lata zbiory liczące ok. 7000 tomów uległy prawie całkowitemu rozproszeniu pod koniec XVIII wieku. Tak więc Biblioteka szkolna, która powstała w 1812  roku musiała budować swój księgozbiór od podstaw poprzez  zakupy, zapisy i dary. Istotną częścią zbiorów Biblioteki stał się przekazany jej księgozbiór Instytutu Bibliopolicznego. Biblioteka szkolna mieściła się w gmachu szkoły przy ul. Jezuickiej 13. Lokal biblioteczny i jego wyposażenie były bardzo zaniedbane. Biblioteka gimnazjum lubelskiego była głównie biblioteką szkolną – służąc uczniom i nauczycielom, ale pełniła również role instytucji publicznej udostępniając swoje zbiory osobom spoza szkoły. [1]

 

Czytaj więcej

Biblioteka Seminarium Duchownego (1864) w Lublinie

Dawna biblioteka misjonarska w roku 1864 przekształciła się w bibliotekę Seminarium Duchownego.

Ks. Ludwik Zalewski: Początek bibliotek misjonarzy związany jest najprawdopodobniej z przybyciem pierwszych misjonarzy do Lublina czyli ok. 1715 roku. (…) W r. 1760 biblioteka misjonarzy liczyła już około 800 dzieł. W tym też roku została znacznie powiększona przez włączenie biblioteki seminarium przy kolegjacie św. Michała. (…) Połączone biblioteki seminarium przy kolegjacie św. Michała i misjonarzy liczyły około 1200 dzieł. [1]


 

Czytaj więcej

Biblioteka im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie.

Genezę powstania Biblioteki przedstawia Marek Wyszkowski:

W 1907 roku, rok po tragicznej śmierci Łopacińskiego w wypadku drogowym, grupa zasłużonych dla Lublina wybitnych osób postanowiła powołać Towarzystwo Biblioteki Publicznej imienia zmarłego. Jak uzasadniał to jeden z pomysłodawców K. Jaczewski: „aby wznieść mu trwały pomnik”. Obok niego organizatorami byli również M. Biernacki, A. Jaworowski, i J. Vetter. W bibliotece znalazły się przede wszystkim zakupione od spadkobierców zbiory H. Łopacińskiego, zawierające ponad 11.000 tomów książek, rycin, rękopisów i atlasów pieczołowicie gromadzonych przez właściciela – wnikliwego badacza w zakresie etnografii, językoznawstwa, historii kultury, członka Akademii Umiejętności, zasłużonego dla Lublina i Lubelszczyzny. [1]
 

Historia lubelskiej Biblioteki Miejskiej związana jest z trzema siedzibami w różnych miejscach.

 

 

Czytaj więcej

„Kalendarz (...) na rok Pański 1636” Jerzy Lemka

Jest to pierwszy polski kalendarz lubelski wydany w Lublinie w 1636 roku. Został on wydrukowany w Drukarni Pawła Konrada, a jego autorem był Jerzy Lemka. Podstawowe informacje o tym kalendarzu podaje Hieronim Łopaciński: [W roku 1636] w naszym grodzie wydano pierwszy, jak się zdaje, kalendarz. Oto tytuł jego całkowity: „Kalendarz/ świąt Rocznych y Biegow/ niebieskich z wyborem czasow/ Na Rok Pański 1636/ przestępny y przybyszowy z pilnością wyrachowany/ od/ Gerzego Lemki/ J.U.D. proth. Apost. Y R.L./ (t. j. Juris utriusque doctoris, protonotarii Apostolici, Rajcy cLybelskiego) Na Meridyan Lubelski zgotowany./ Zaćmienia które będą tego roku na swym mieyscu znaydziesz./ W Lublinie/ W drukarni Pawła Konrada”.  Druk gocki, format małej 8-ki, str. Nieliczb. 96. Kalendarz ten uważamy za pierwszy lubelski, bo tutaj był wydrukowany. [1]


Kalendarz Lemki z 1636 roku został odnotowany przez Karola Estreichera w „Bibliografii polskiej”, lecz znany jest tylko z opisu. Wiemy, że znajdował się w Bibliotece Zamoyskich w Warszawie, która została zniszczona podczas drugiej wojny światowej.

Karta tytułowa drugiej części kalendarza Jerzego Lemki na rok 1635, "Rozsądek y przestroga z obrotu gwiazd..." Ze zbiorów Zakładów Narodowych im. Ossolińskich - Dział Starych Druków.


Jerzy Lemka był pisarzem miejskim i ławnikiem lubelskim. Był jednym z wybitniejszych przedstawicieli ówczesnego oświeconego mieszczaństwa lubelskiego. Lemka jest autorem traktatu o ustroju Rzeczypospolitej, drobnych panegiryków a przede wszystkim wielu przepowiedni astrologicznych i kalendarzy. Jego prognostyki i przestrogi astrologiczne, które często wydawano łącznie z kalendarzami, odnotowane są na lata: 1610, 1612, 1613, 1614, 1626, 1633, 1634, 1635, 1636, 1637 i 1641. Kalendarze Lemki zachowały się do niedawna na lata 1613, 1631, 1636 i 1637. Do nich należy dodać kalendarz i przestrogę astrologiczną na rok 1639, odnalezione w Bibliotece Warmińskiego Mazurskiego Seminarium Duchownego. [2]

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Czytaj więcej

Historia lubelskich księgozbiorów i bibliotek (XIX-XX w.)

W wieku XIX, pomimo niesprzyjającej sytuacji politycznej, czytelnictwo podniosło się z ponad stuletniego upadku i zaczęło się intensywnie rozwijać. W tym okresie zaczęły powstawać pierwsze publiczne czytelnie, które udostępniły książkę rzeszom mniej zamożnych odbiorców. 

 

Czytaj więcej

Literatura lubelska (II poł. XIX w. – pocz. XX w.)

"Gazeta Lubelska " z 22 listopada 1905 r.Sytuacja Lublina po upadku Powstania Styczniowego nie różniła się niczym szczególnym od stanu innych polskich terenów podległych rosyjskiemu zaborcy. Trudna sytuacja w szkolnictwie, postępująca rusyfikacja i ostra cenzura nie przeszkodziły jednak w dojrzewaniu myśli pozytywistycznych na tym obszarze. Wręcz przeciwnie – z Lublinem byli związani główni przedstawiciele nowego kierunku. Tu dorastali Aleksander Świętochowski, Bolesław Prus (w okresie lubelskim – Aleksander Głowacki), a także Julian Wieniawski czy Klemens Szaniawski. Wszyscy oni byli świadkami rozwoju miasta w wielu dziedzinach: oświata i nauka – przy dużym udziale nauczyciela, historyka i bibliofila Hieronima Łopacińskiego, prasa lokalna, szeroko pojęta kultura, urbanistyka. Chętnie wracali myślami do miasta swojej młodości. Lublin był odwiedzany przez wielu znakomitych gości, twórców, którzy zwykle w większym bądź mniejszym stopniu ujęci klimatem miasta utrwalali swoje odczucia w utworach, byli to m.in. M. Konopnicka (poruszona patriotyczną postawą lubelskiej młodzieży) czy H. Sienkiewicz (Lublin i piękne lublinianki wspomina w trylogii).

 

Lubelscy uczniowie, broniąc się przed rusyfikacją, organizowali tajne koła samokształcenia. Pierwsze – ogólnoszkolne – założono w 1881 r. Później tworzono kółka oddzielne dla każdej klasy. Latem młodzież zbierała się w wąwozach za miastem, by tam uczyć się historii polskiej, czytać zakazane utwory, m.in. Mickiewicza, Krasińskiego (np. Przedświt). U schyłku pozytywizmu popularna była Trylogia Sienkiewicza; uczniowie klas najwyższych czytali Świętochowskiego. W latach 1883 i 1884 w Lublinie ukazywało się tajne pismo uczniowskie – „Ognisko Koleżeńskie”, w  którym poruszano m.in. sprawy nauki języka polskiego.

 

Czytaj więcej