Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Kultura w Lublinie

Kultura w Lublinie

Lublin i Ziemia Lubelska ma bardzo bogatą i wielowymiarową tradycję kulturalną. Na dorobek wielu pokoleń i nacji ludzi kultury składają się wspaniałe zabytki architektury sakralnej i świeckiej, tradycje rozwijania myśli intelektualnej, 400-letnia historia drukarstwa wszystkich obecnych tu wyznań, bogate życie muzyczne, związki z wielkimi nazwiskami literatury polskiej. Na osobny rozdział zasługują lubelskie dzieje sztuk plastycznych, historia teatru w Lublinie, oraz dziedzictwo kultury ludowej Ziemi Lubelskiej. Dynamicznie rozwijały się też nowoczesne, współczesne formy życia kulturalnego - fotografia, kinematografia, prasa, radio, telewizja, kabaret. 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o księżycu

Księżyc był postrzegany jako uniwersalny wzór przekształceń realizowany przez wszystko co żyje – pisze Piotr Kowalski. Każdy element świata podlega narodzinom i śmierci, rozwojowi i rozpadowi, włącznie z przyrodą, która rodzi się wiosną, by umrzeć zimą. Księżyc pojawia się, narasta, jest w pełni, by potem zniknąć. Comiesięczne narodziny i zgony księżyca obrazują ideę wiecznego powrotu, ujawniają istotę rytmu życia. Jest to rytm totalny, obowiązujący cały świat, wszystkie formy żywe.

 

 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w życiu wsi – grudzień

Nazwa miesiąca pochodzi prawdopodobnie od słowa gruda, gdyż w tym czasie zwykle zalegają już grudy śniegu. Grudzień w cyklu kalendarzowym zamyka pewien okres i otwiera nowy – to czas obchodzenia podwójnych narodzin – najpierw Jezusa, a następnie Nowego Roku. Okres świąt Bożego Narodzenia jest bardzo bogaty w symbolikę, wierzenia, zwyczaje i obrzędy. To czas magiczny, święty, z którym łączy się bezpośrednio czas przesilenia zimowego – co było bardzo ważne dla dawnych Słowian, którzy przed chrystianizacją obchodzili w tym czasie własne, trwające nawet do dwóch tygodni święta.
 


 

Czytaj więcej

Ludowa wizja stworzenia świata

W porównaniu z np. Słowiańszczyzną wschodnią polska kultura dysponuje małą ilością materiałów na temat ludowej wersji kosmo i antropogenezy. Prawdopodobnie wynikało to stąd, że pod koniec XIX w. dość powszechnie wśród społeczności chłopskich występowały mity i wierzenia będące replikami kosmogonii judeochrześcijańskiej. Mimo niewielkiej ilości rodzimych mitów, m.in. z terenu Lubelszczyzny, wszystkie posiadają standardową fabułę i schemat. Przed stworzeniem świata istniał praocean oraz Bóg i Diabeł, który niekiedy był istotą równowieczną z Bogiem, choć częściej uważano go za zbuntowanego anioła mimo, że bunt sytuowany musiał być przed stworzeniem świata.

 

 

Czytaj więcej

„Region Lubelski” (1928–1929)

W roku 1928 ukazał się pierwszy numer „Regionu”, którego wydawcą była Komisja Regionalistyczna Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Lublinie. Wyszły dwa tomy „Regionu” w roku 1928 i 1929. [1]

 

Stanisław Fita: „Twórcą i redaktorem naczelnym «Regionu» był prof. Araszkiewicz, a jednym z członków komitetu redakcyjnego – Józef Czechowicz. «Region» miał być kwartalnikiem poświęconym wszechstronnie pojętej problematyce dawnej i współczesnej Lubelszczyzny. [Drugi numer ukazał się w 1929 r]. […] Z powodu braku środków finansowych wydawnictwo nie mogło być, niestety, kontynuowane. Dwa zeszyty zawierają 20 rozpraw z zakresu historii, historii literatury i sztuki, etnografii, problematyki współczesnej oświaty, takich m.in. autorów jak prof. Leon Białkowski, Stanisław Dąbrowski, Kazimiera Gawarecka, Aleksander Patkowski, Jan Riabinin, Stefan Wojciechowski, Czesław Wycech, prof. Henryk Życzyński. Redaktor naczelny zamieścił w drugim numerze esej o twórczości Franciszki Arnsztajnowej. Każdy zeszyt zawierał obszerną kronikę z życia naukowego i kulturalnego Lublina i województwa”. [2]
 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o wodzie

Woda uznawana jest za genezę wszelkiego bytu, podstawę świata, substancję ożywczą dla roślin, eliksir zapewniający moc i nieśmiertelność. Kąpiele w wodzie oznaczają oczyszczenie i odrodzenie. Jest wykorzystywana w zabiegach magicznych w celu leczenia chorób, a jej obecność w rytuale pogrzebowym zapewnia odrodzenie po śmierci. Jednak woda podobnie jak inne żywioły, jest traktowanym ambiwalentnie w ludowym światopoglądzie. Z jednej strony daje życie, oczyszcza, uświęca, z drugiej potrafi być destrukcyjna, groźna, tę dwuznaczność pokazuje symbolika potopu, który niszczy, ale także odradza. W mitach kosmogenicznych wielu religii pojawiła się woda. Istniała ona wraz z chaosem, utożsamiana jest z tym, co bezkształtne, z tego względu stanowi pewną potencjalność. W ludowym micie o stworzeniu świata Bóg z diabłem pływali po wodzie, na rozkaz Stwórcy szatan wziął garstkę piachu z dna morza, a Bóg dokonał z dzieła kreacji. Z tego względu wierzono, że z wody wyłonił się świat i na niej spoczywa ziemia

 

 

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o chlebie

Chleb był i ciągle jest podstawowym pożywieniem, który spożywamy każdego dnia. Kult chleba w kulturze ludowej nie wynika jedynie z pragmatycznych zadań, jakie spełnia, zostaje mu przypisana symbolika niemal sakralna. Jest wytworem ciężkiej pracy chłopa na roli, od ziarenka do bochenka jest procesem, który urasta do symbolicznej rangi powstawania i rozwoju życia. Chleb utożsamia najważniejsze wartości egzystencjalne - dostatek, płodność kobiet i zwierząt, dobre plony, spokojne i bezpieczne życie.

 

>>> czytaj więcej o codziennym życiu na wsi lubelskiej

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w kulturze polskiej

Przed przyjęciem chrześcijaństwa plemiona słowiańskie zamieszkujące teren dzisiejszej Polski wytworzyły własne kalendarze obrzędowe – rok podzielony był na okresy, których wyznacznikami były rozmaite święta. Obchodzono wtedy głównie trzy święta doroczne – Godnie Święta, Jare Święta i Kupale Święta. Procesy tworzenia chrześcijańskiej obrzędowości dorocznej społeczeństwa polskiego wyrażały się z jednej strony w chrystianizacji dawnych świat słowiańskich i związanych z nimi form obrzędowych, z drugiej strony we wprowadzeniu do Polski nowych świąt o charakterze kultowym i związanych z nimi obrzędów liturgicznych. Nowe święta adaptowane w kulturach chłopskich bardzo mocno obudowane były lokalnymi formami obrzędowości tradycyjnej, najczęściej o charakterze magicznym (wróżby) i ludycznym (zabawy). Prowadziło to do obniżenia treści doktrynalnych, co powodowało ostry sprzeciw Kościoła. W okresie kontrreformacji nastąpiło jednak mocne rozwiniecie obrzędowości liturgicznej i podkreślenie znaczenia świat w życiu społeczeństwa. Począwszy od połowy XIX wieku następuje zjawisko stopniowej laicyzacji świąt wyznaniowych. Szczególne nasilenie tego procesu obserwujemy współcześnie.
Obrzędowość stanowiła m.in. wyraz uzewnętrznienia dążeń człowieka do poznania i podporządkowania sobie tajemnych i groźnych mocy tkwiących w otaczającej go rzeczywistości przyrodniczej. Realizacja tych dążeń znajdowała odzwierciedlenie w różnych czynnościach i praktykach magicznych; stanowiły one formę obrzędu o specyfice magicznej. W polskiej kulturze ludowej do tej pory znajdujemy reliktowe formy starosłowiańskiej obrzędowości magicznej. W skład naszej kultury wchodzą również obrzędy chrześcijańskie o charakterze magiczno-religijnym oraz obrzędy świeckie.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – kolędowanie bożonarodzeniowe

Etymologiczne korzenie słowa kolęda, znanego wszystkim językom słowiańskim, sięgają czasów rzymskich. W języku łacińskim nazwa calendae, znaczyła dosłownie „rzeczy, które mogą być ogłoszone”, odnosiła się do pierwszych dni miesiąca, a zwłaszcza pierwszych dni nowego roku. Ogłaszano wtedy publicznie, co w danym miesiącu nastąpi, praktykowano składanie sobie życzeń i dawanie prezentów. Przez długi czas kolędami nazywano tylko pieśni noworoczne o charakterze życzącym, a nie bożonarodzeniowe, które terminem kolęda zaczęto obejmować dopiero w XIX wieku, nazywając je wcześniej m.in. kantyczkami.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – pisarstwo ludowe Lubelszczyzny

Literaturą ludową przyjęło się określać anonimową twórczość ludu wiejskiego, wchodzącą w obręb folkloru, pierwotnie w całości ustną, dopiero wtórnie zapisywaną przez uczonych i zbieraczy. Forma takiego przekazu sprawiła, że nie było żadnego wzorcowego dla tej literatury tekstu, gdyż nie była traktowana jako dziedzina wypowiedzi o charakterze artystycznym. Wiązana bywała zazwyczaj z obrzędami, zwyczajami, czy najbliższymi poezji pieśniami ludowymi, które nie miały bytu samodzielnego, występując w połączeniu z muzyką. Warunkowało to ich strukturę, określało sposoby ich wykonywania. W kształtowaniu tekstu ludowego istniała ogólna konstrukcja, otwarta na wędrowne motywy, przekształcane i wzbogacane własną wyobraźnią opowiadającego.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o drzewach

Przedmiotem kultu drzew nie były one same, ale to co się przez nie objawiało, co się w nich zawierało i co to drzewo oznaczało – pisał Mircea Eliade. Bogowie często wybierali sobie drzewa, w których znajdowali sobie mieszkanie, albo w których objawiali swoją moc. To właśnie ukrytym w nim bóstwom składano ofiary. Wybór drzewa na miejsce epifanii wiąże się ze znaczeniem przypisywanym poszczególnym gatunkom.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o liczbach

Liczby w kulturze ludowej nie służą wyłącznie do rachowania i inwentaryzacji, stoi za nimi rozbudowana semantyka przypisywana również ich cechom. Przy pomocy liczb człowiek próbował oswoić otaczającą rzeczywistość, która jawiła się jako wielość i różnorodność, opisywał wszechświat oraz relacje między różnymi jego fragmentami, odróżniał siebie od grupy, czyli jedność od wielości, uświadomił sobie dualizm, który stanowi uniwersalny wykładnik ludzkiej kondycji podlegającej czasowi, rozpoznawał trzy etapy życia i cztery strony świata. Liczby to element siatki taksonomicznej, za pomocą której człowiek interpretuje i kategoryzuje świat. Stanowią uniwersalny język, obecny w kulturach archaicznych, ale i współcześnie odgrywają dużą rolę w kreowaniu obrazu świat, wszystkie jego elementy bowiem można przedstawić za pomocą liczb, co obrazuje cytat z Księgi Mądrości Aleś Ty wszystko urządził według miary i liczby i wagi! (Mdr 11,20).

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o słońcu

Słońce rozpoczyna dzień, rozpraszając mroki nocy i nadając kształty rzeczom. Biblijnemu mitowi o oddzieleniu światła od ciemności przypisuje się symboliczne znaczenie oddzielenia dobra od zła. Wędrówka słońca po niebie odzwierciedla odwieczną walkę światła z mrokiem, życia ze śmiercią, i nieustanne zwycięstwo słońca, które podlega permanentnej regeneracji, zarówno w cyklu dobowym, jak i rocznym. Całodobowe symboliczne odtwarzanie kosmogonii – wyłanianie się z ciemności nocy białego dnia, jako znaku porządku kosmicznego i moralnego, możliwe stało się dzięki zwycięskiej walce światła nad ciemnością. Jego wędrówka po niebie organizowała życie ludzi w cyklu dobowym. Kalendarz chrześcijańskich świąt liturgicznych pokrywa się z kalendarzem solarnym.

 

Słońce w wielu religiach było uznawane za Boga lub jego epifanię. Konceptualizowano go jak oko, przez które Bóg spogląda na świat, stąd zakaz pewnych czynności (pokazywanie palcem na słońce, patrzenie prosto w słońce), ponieważ mogłyby one obrażać Stwórcę lub uruchamiać kontakt z zaświatami. Ponieważ słońce jest oknem nieba wykorzystywane było we wróżbach, głównie tych dotyczących pogody.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o wietrze

Wiatr utożsamiany był z ożywczym tchnieniem, które powoduje powstanie życia zmieniając bryłę gliny w czującą istotę. Widziano w nim boską epifanię. Głównym bogiem panteonu sumeryjskiego był Enlil – Pan wietrznego podmuchu. Egipcjanie wierzyli, że wiatr północny pochodzi z gardła Amona. Grecy personifikując świat utożsamiali go ze stronami świata: Zefir – wiatr zachodni, Boreasz – północny, Notos – południowy, Apeliotes – wschodni.

 

W Starym Testamencie pojawianiu się Boga towarzyszyły gwałtowne podmuchy wiatru, a kiedy na górze Horeb obok Eliasza przeszedł Bóg, uderzeniem wiatru ruszył górę i rozkruszył skały. W podmuch wiatru mogły ujawniać się siły niebiańskie, ale również demoniczne, co było silnie rozpowszechnione w wierzeniach słowiańskich, stąd starano się unikać z nim kontaktu, obawiano się negatywnych skutków owiania, które przejawiały się najczęściej w postaci chorób.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – medycyna ludowa

Medycyna ludowa jest dziedziną, w której racjonalne przesłanki koegzystują z myśleniem magicznym. Badacze zwracali uwagę, że terapia ludowa skupia w sobie wiedzę, wierzenia, cały pogląd na świat oraz praktyczne działania, aby zapewnić człowiekowi największe dobro, jakim jest zdrowie. Nie należy jednak badać etnomedycyny wyłącznie w kontekście mitu, bowiem tylko uwzględnienie przekonań i praktyk z zakresu medycyny ludowej w całokształcie ich wzajemnych stosunków oraz uwzględnienie tych mitologicznych wyobrażeń, które leżą u ich podstaw pozwala na określenie systemu medycznego w tradycyjnym obrazie świata, jego wyrażenie w magii leczniczej i innych tekstach kultury, traktowanie medycyny, jako jednej z form interpretacji świata i człowieka oraz odczytanie sensu rozmaitych form leczenia. Warto też zwrócić uwagę na badania Jaromira Jeszke. Analizował on dziewiętnasto- i dwudziestowieczne lecznictwo ludowe. W postaci wykresów kołowych przedstawił procentowe wykorzystanie różnego rodzaju środków leczniczych. Wyniki są następujące: roślinne – 63%; mieszane – 14%; magiczne – 10 %; zwierzęce – 7%, mineralne – 2%, ludzkie - %.

Chorobę postrzegano jako istotę żywą, coś zewnętrznego, co przychodzi i odchodzi, stąd bierze się stwierdzenie, zanotowane przez Henryka Biegeleisena, autora Lecznictwa ludu polskiego - że choroba wchodzi do ciała chorego. Nie była ona postrzegana, jako zmiany w ciele, tylko jako obcą istotę, która ingeruje w ustrój człowieka.

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o soli

W kulturze ludowej sól jest traktowana jako jedna z substancji niezbędnych do życia, jest ważnym składnikiem codziennej diety. W symbolicznym wymiarze posiada ambiwalentne znaczenia. Z jednej strony, tam gdzie jest w nadmiarze nie może rozwijać się życie, oznacza więc jałowość. Jest także składnikiem potu, co wiąże ją z biologicznym wymiarem ludzkiego istnienia. Z drugiej jednak strony posiada właściwości konserwujące, powstrzymuje procesy rozpadu i gnicia, co pozwala widzieć w niej substancję czystą, a nawet świętą. Sól w duchowym aspekcie kultury ludowej pełni funkcję operatora zmian, służy przekształceniu rzeczywistości, porządku, kategorii. Przypisywane jej znaczenia symboliczno-magiczne wynikają z obserwacji jej fizycznych właściwości: posolone mięso nie ulega rozkładowi i jednocześnie zostaje utrwalone w danym stanie. Katarzyna Łeńska-Bąk w książce Sól ziemi pisze czego symbolem, w różnych kontekstach kulturowych, może być sól. Są to: nieśmiertelność, niezniszczalność, odporność na psucie się, zdrowie, płodność, oczyszczenie, mądrość, przyjaźń, dowcip, elegancję, gościnność (witanie przybyłych gości) bogactwo, życie, ale także bezpłodność, jałowość, potwierdzona zamianą biblijnego Lota w słup soli, stagnację, zniszczenie i śmierć.

 

Czytaj więcej

Etnografia Lubelszczyzny - prawosławie na Lubelszczyźnie

Termin prawosławie jest używany dla określenia chrześcijaństwa wywodzącego się z Bizancjum. Pochodzi z języka starosłowiańskiego i jest tłumaczeniem greckiego słowa orthodoxia, oznaczającego prawowierność. Było ono używane już od II wieku na określenie prawdziwej wiary – chrześcijańskiej. Nazwa ta rozpowszechniła się, gdy po potępieniu przeciwników kultu ikon w 787 roku na siódmym soborze powszechnym w Nicei, w 843 roku ustanowiono święto Triumfu Ortodoksji (obchodzone w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu).

 

 

Czytaj więcej