Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

„Nowy Głos Lubelski” (1939–1944)

„Nowy Głos Lubelski” nawiązywał tytułem do wydawanego w okresie międzywojennym dziennika „Głos Lubelski”. Powstał z inicjatywy Niemców i stanowił istotne ogniwo w hitlerowskim systemie propagandy. Był wydawany pod egidą oficjalnego koncernu prasowego Generalnego Gubernatorstwa „Zeitungsverlag Krakau–Warschau GmbH”. Redakcja dziennika mieściła się w Lublinie przy ul. Krakowskie Przedmieście 41.

 

Czytaj więcej

„Kurier Lubelski” (1865-1878)

„Kurier Lubelski wychodzący w latach 1865-1878 był  drugim z kolei pismem pod tym tytułem. Zaczął się ukazywać pod koniec roku 1865 jako pierwsze polskie pismo prowincjonalne po powstaniu listopadowym. W roku 1865 pismo ukazywało się dwa razy w tygodniu: w środy i soboty. W latach następnych wychodziło trzy razy w tygodniu: we wtorki, czwartki i soboty. [1]

 

Czytaj więcej

„Kurier Lubelski” (1830-1831)

Pierwszym lubelskim dziennikiem był  „Kurier Lubelski”, który ukazywał się w okresie powstania listopadowego od 9.12.1830 r. do 5.02.1831 r., codziennie z wyjątkiem sobót.

Czesława Iskra: „Kurier” drukowany był w Lublinie w Drukarni Rządowej  na papierze czerpanym bardzo złej jakości, bez podania ilości nakładu i oficyny wydawniczej. Szata graficzna była bardzo uboga. „Kurier Lubelski” składał się z dwóch stron. W zbiorach bibliotecznych zachowało się jedynie 17 numerów tego pisma. Jeden z pierwszych numerów dziennika znajduje się w Bibliotece im. H. Łopacińskiego w Lublinie. Oznaczony jest numerem 12, wydany pod datą: „wtorek 21 grudnia 1830 r.”. Obok lubelskiej Biblioteki tylko Ossolineum posiada numery „Kuriera”. [1]

 

Czytaj więcej

„Dostrzegacz Ekonomiczno-Polityczny Lubelski” (1816)

Wydawany w roku 1816 przez Jana PruskiegoDostrzegacz Ekonomiczny i Polityczny Lubelski” był pierwszym lubelskim pismem periodycznym.  Pismo wychodziło od 1.IV. do 9.IX.1816 roku dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i czwartki. Przestało się ukazywać po wydrukowaniu 47 numerów z powodu braku prenumeratorów. 

 

„Dostrzegacz” przeznaczony był głównie dla ziemian, dlatego też zamieszczał wiele informacji rolniczych i gospodarczych. Można było w nim również przeczytać wiadomości z kraju i zagranicy, z życia miasta jak też utwory miejscowych poetów.

 

 

Pismo drukowane było w Drukarni Jana Pruskiego z inicjatywy i we współpracy z Klemensem Urmowskim. [1]

 

>>> czytaj więcej o Drukarni  Jana Karola Pruskiego

 

Mieczysława Adrianek: Odczuwano w Lublinie brak pisma periodycznego. (...) Klemens Urmowski przekonał drukarza i wydawcę Jana Karola Pruskiego, że [takie] czasopismo jest Lublinowi ogromnie potrzebne. I tym razem więc [tak jak przy „Almanachu”] inicjatywa wyszła od Klemensa Urmowskiego, który nie szczędził rad i wskazówek, a padały one na dobrą glebę. Po dziś dzień przeczytać można o tym w artykule wstępnym „Dostrzegacza”. Mąż ze wszech miar szanowany, znajdujący prawdziwe swe szczęście w dobru i pomyślności ojczyzny, J.W. Urmowski, sędzia kasacyjny podał mi myśl, abym w Lublinie jako pierwszym po Warszawie mieście w Królestwie zajął się pismem periodycznym, gospodarczym zwłaszcza, gdyż żadnego podobnego w kraju podówczas nie wydawano(...).[„Dostrzegacz”] był pismem bardzo ambitnym i to chyba zadecydowało o jego krótkim żywocie. Wystarczy powiedzieć, że podporą finansową było mu zaledwie 19 prenumeratorów. Nie pomógł każdorazowy dodatek, w którym podawano wiadomości z kraju i zagranicy oraz z życia miasta, okraszając je utworami miejscowych poetów, jak na przykład, Kajetana Morykoniego. Już 9 września Pruski doniósł, że zmuszony jest zawiesić pismo, lecz natychmiast przystąpił do wydawania nowego - „Pamiętnika Gospodarczego i Naukowego Lubelskiego”.(...) Wydawnictwo to nie przyniosło Pruskiemu zysku a poważne straty materialne. [2]

 

 

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska


 

Czytaj więcej

„Pamiętnik Gospodarczy i Naukowy Lubelski” (1817)

Pierwszy i jedyny numer miesięcznika „Pamiętnik Gospodarczy i Naukowy Lubelski” wyszedł  w roku 1817 z Drukarni Jana Karola Pruskiego. Był on jednym z najstarszych polskich czasopism fachowych i nawiązywał  do „Pamiętnika gospodarczo-rolniczego” wydawanego wcześniej w Warszawie. Pomysłodawcą wydania pisma był Klemens Urmowski, przyjaciel drukarza Jana Pruskiego.

 

„Pamiętnik” liczył 64 stronice. Od samego początku wydawca borykał sie z licznymi problemami.

 

Danuta Dziubicka: W chwili wydania pierwszego numeru liczba prenumeratorów wynosiła 30 osób. Zawiodły również nadzieje na udział współpracowników, co spowodowało, że redaktor z konieczności stał się autorem całego dzieła. (...) Pruski, widząc brak zainteresowania jego pracą i nikły procent prenumeratorów, na ostatniej stronie pierwszego numeru “Pamiętnika” zawiadamia publiczność, że “mimo uczynionego na wstępie projektu względem dalszego wydawania tego dzieła, od zamiaru swego całkiem odchodzi”. Następuje data 23 czerwca 1817 roku i podpis wydawcy.  Tak więc „Pamiętnik Gospodarczy i Naukowy Lubelski” upadł ze względu na brak zainteresowania i prenumeratorów wśród szlachty, dla której pismo było przeznaczone. [1]

 

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja: Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Czytaj więcej

„Dziennik Urzędowy” (1817-1867)

W okresie Księstwa Warszawskiego istniało wiele wydawnictw tzw. „urzędowych”. 

 

W Lublinie również ukazywało się takie wydawnictwo, o którym wspomina Alina Krystyna Gromek: W 1817 r. ukazał się [w Lublinie] „Dziennik Urzędowy Komisji Województwa Lubelskiego”, w latach 1818 – 1820 wydawany jako „Dziennik Województwa Lubelskiego”, następnie zaś do 1837 r. – „Dziennik Urzędowy Województwa Lubelskiego”. Podział na gubernie spowodował również i zmianę tytułu „urzędówki”.

 

Od 1837 r. był to „Dziennik Urzędowy Guberni Lubelskiej” ukazujący się nieprzerwanie i raczej regularnie aż do 1867 r. Później zastąpiło go wydawnictwo „Pamiatnaja Kniżka Lublinskoj Gubernii".

 

>>>  czytaj więcej  o „Pamjatnaja Kniżka Ljublinskoj Gubernii

 

Alina Krystyna Gromek: Ówczesne  „dzienniki” były na ogół tygodnikami. Drukowano je na złym papierze, wyjątkowo niestarannie, łamano jednoszpaltowo, paginowano w obrębie roku kalendarzowego. Poszczególne numery [zawierały] nienumerowane tabele, wykresy i zestawienia statystyczne. Każdy numer  dzielono na część informacyjną oraz część ogłoszeniową. W pierwszej z nich zamieszczano najnowsze ukazy władz centralnych i terenowych, druga zaś najczęściej zawierała podane przez wydział policji rysopisy poszukiwanych przez władze osób, które popełniły określone wykroczenia bądź też listy gończe poszukujące młodych mężczyzn uchylających się od służby w carskim wojsku.

 Nakłady „Dziennika” w Lublinie w latach 1829 – 1832 wynosiły 630 egz. „Dzienniki”, według M. Kallasa, zastępowały prasę w województwach, w których ona nie ukazywała się, lub uzupełniały ją tam, gdzie już wychodziła. [1]

 

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Czytaj więcej

„Kurier Lubelski” (1932)

„Kurier Lubelski” był dziennikiem wychodzącym w roku 1932, który wyraźnie nawiązywał do tradycji „Kuriera” z  lat 1906–1913, co można poznać po numeracji kolejnych roczników. Redagowany przez Józefa Czechowicza (numery 1–128), później Józefa Łobodowskiego i Longina Kozłowskiego był pismem o charakterze informacyjnym z tendencjami literackimi. 1

Alojzy L. Gzella: To było pierwsze samodzielnie kierowane i redagowane pismo poety. Zawsze marzył, aby wydawać własne pismo. Był już znanym poetą, miał za sobą praktykę dziennikarską w lubelskich czasopismach [...] 2

 



Józef Czechowicz podpisywał „Kurier Lubelski” jako redaktor naczelny (a i później jako wydawca) od 1 stycznia 1932 do 11 maja tegoż roku. [...] 3

Pismo już w drugim numerze kieruje apel do inteligencji lubelskiej o współpracę.

Alojzy L. Gzella: Na swoich łamach pismo propagowało reformę szkolnictwa zawodowego, zamieszczało zresztą bardzo dużo materiałów poświęconych sprawom szkolnictwa, występowało w obronie bezrobotnych i często apelowało do społeczeństwa o wspieranie funduszu dla bezrobotnych. Zainteresowania redaktora naczelnego wpływały na to, że w „Kurierze Lubelskim” zamieszczano dużo materiałów literackich. Drukowano na kolumnach „Kuriera” wiersze samego szefa redakcji, jak i innych lubelskich (i nie tylko) autorów. [...] 4

 

Czytaj więcej

„Kurier Lubelski” (1937)

W 1937 roku Józef Łobodowski wznowił, upadły w 1932 roku, „Kurier Lubelski”. Próba ta okazała się zupełnym niewypałem, bowiem po kilku numerach dziennik zbankrutował, a redaktorowi pozostały spore długi.

Potwierdza to sam Józef Łobodowski: Wznowiłem wtedy [w 1937 roku] dziennik „Kurier Lubelski”, który redagowałem przez ostatni okres w poprzednim wcieleniu w roku 1932. Wtedy położyły mnie konfiskaty, tym razem zbytni optymizm i wiara w niedotrzymane obietnice. W ciągu krótkiego trwania tego nowego „Kuriera Lubelskiego” nadałem mu kierunek „Prometejski”, a więc stawiający na rozbicie imperium rosyjsko-sowieckiego na składowe części narodowe.
Józef Łobodowski, Fragmenty wspomnień, „Kontakt” 1987, nr 10, s. 59.

Niestety, nie udało się natrafić w żadnej (lubelskiej i krajowej) bibliotece na chociażby pojedyncze egzemplarze „Kuriera Lubelskiego” z 1937 roku. Potwierdzeniem tego, że rzeczywiście dziennik ukazywał się w tym roku jest zdjęcie fragmentu pierwszej strony „Kuriera Lubelskiego” z 1937 roku zamieszczone w okolicznościowej publikacji związanej z „Kurierem”. Nie można oczywiście wykluczyć, że pojedynczy egzemplarz „Kuriera” z roku 1937 znajduje się w prywatnych zbiorach albo archiwum.

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja: Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Czytaj więcej

„Gazeta Lubelska” (1876-1911)

„Gazeta Lubelska” była wydawana w Lublinie w latach 1876 – 1911. Przez wiele lat redakcja „Gazety” mieściła się przy ul. Królewskiej 21. Do roku 1879, w którym wchłonęła ukazujący się również w tym czasie „Kurier Lubelski”, ukazywała się trzy razy w tygodniu. Po połączeniu się z „Kurierem” stała się już dziennikiem. „Gazetę Lubelską” drukowano do roku 1898 w Drukarni Rządowej, z wyjątkiem lat 1887 – 1888, kiedy była drukowana w Drukarni Michaliny  Kossakowskiej (Oficyna Kossakowskich).

 

W roku 1899 Bolesław Droue, właściciel „Gazety”, postanowił otworzyć własną drukarnię przy ul. Pijarskiej 3 i tam rozpoczął druk pisma. [1]   

Halina Wolska: [Gazeta Lubelska] założona i wydawana [była] początkowo przez Leona Zaleskiego, następnie przez Bolesława Droue΄go. Zajmowała się sprawami rolnictwa, przemysłu, handlu i literatury. Sporo miejsca poświęcano problematyce lokalnej. Historia „Gazety” jest bogata. Początkowy okres rozkwitu zakończył się z odejściem z redakcji dwóch redaktorów: Zaleskiego i Dawida. Władze carskie wyznaczyły ze swej strony redaktora, pod którego rządami poziom gazety stale się obniżał. Wszystkie próby zaradzenia złu, czy to próba zmiany redaktora, czy wydawania zupełnie nowego pisma rozbijały się o stanowisko władz carskich, które były zdania, że polska gazeta jest zgoła zbędna w guberni z ludnością rosyjską i rozważały nawet możliwość zamknięcia „Gazety Lubelskiej”. Ostatecznie po 1905 r. stosunki uregulowały się o tyle, że narzucony przez władze redaktor ustąpił i wydawca „Gazety” Droue mógł prowadzić swoje pismo według własnego uznania. Wkrótce zresztą zdecydował się wydzierżawić „Gazetę” przedstawicielom partii narodowo – demokratycznej. Gazeta zaczęła wychodzić bez cenzury i po niespełna miesiącu została zawieszona. W r. 1910 wznowiono ją i ukazywała się jeszcze przez dwa lata. [2]

 

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Czytaj więcej

„Ziemia Lubelska” (1906–1931)

Halina Wolska: „Pierwszy numer «Ziemi Lubelskiej» ukazał się pod koniec stycznia 1906 roku. Było to jedno z najdłużej wychodzących w Lublinie pism, ukazywało się bowiem z niewielkimi przerwami aż do lat trzydziestych. [...] Było to pismo przede wszystkim informacyjne, przy czym zamieszczało dużo wiadomości o charakterze lokalnym. Zdarzały się także artykuły problemowe i od czasu do czasu drobne utwory literackie. W latach międzywojennych wprowadzano wzorem innych pism dodatki naukowe i literackie”.
Alojzy Leszek Gzella, Kurier Lubelski Józefa Czechowicza, [w:] W kręgu Hieronima Łopacińskiego, Lublin 1977.

„W 1928 roku «Ziemia Lubelska» zmieniła format na większy, a do wydania niedzielnego ukazywać się zaczął «Dodatek Ilustrowany Tygodnika». Początkowo redakcja i administracja mieściła się przez kilka lat przy ul. Kapucyńskiej 4 (obok Hotelu Polskiego), a następnie na ul. Kościuszki [...]. Gazeta drukowana była w drukarni „Przełom” przy ul. Kościuszki 2 nowoczesną i czytelną czcionką. W kwietniu 1929 roku redaktorem został Kazimierz Pieniążek. Trzydziestego grudnia 1931 roku ukazał się ostatni numer dziennika”.
„Scriptores” nr 30 2006, Czechowicz. W poszukiwaniu ukrytego miasta, Lublin 2006, s. 251.

Halina Wolska: „W roku 1923 po wypadkach krakowskich pismo zostało zawieszone, a zamiast niego wydawano jednodniówki: «Wiadomość Lubelska» – 10 listopada, «Na Świecie» – 11 listopada, «Wszystko Mija» – 12 listopada, «Wniosek Prosty» – 13 listopada, «Wiadomość Lublina» – 14–17 listopada, «Placówka Lubelska» 18–20 listopada, a następnie od 21 listopada 1923 do 12 maja 1925 roku dziennik «Nowa Ziemia Lubelska», pod red. Teodora Kaszyńskiego.
W maju 1925 roku «Ziemia Lubelska» powróciła do swego poprzedniego tytułu”.
Halina Wolska, Czasopisma lubelskie w zbiorach Biblioteki H. Łopacińskiego w Lublinie, „Biblioteki lubelskie” 1972, nr 3, 4, s. 28–29.

 

Czytaj więcej

„Express Lubelski” (1923–1939)

„Express Lubelski” był dziennikiem wydawanym w latach 1923–1939. Siedziba redakcji znajdowała się przy ul. Kościuszki 8.

Halina Wolska: „«Express Lubelski», później «Express Lubelski i Wołyński» – dziennik. Nie był związany z żadną partią polityczną, stanowił własność prywatną. Powiązany był z warszawskim koncernem tzw. prasy czerwonej. Na jego treść składało się dużo informacji, sporo sensacji, powieści w odcinkach itp. Wydawcą był Franciszek Głowiński, jedna z pierwszoplanowych postaci w historii lubelskiej prasy międzywojennej, redaktorem był do roku 1939 Wacław Gralewski. Ostatnie numery «Expressu» ukazywały się jeszcze w początkach września. Próbowano wydawać «Express» nawet w początkach okupacji. Zachował się numer z dnia 23 października 1939 roku. Wydaje się jednak, że była to próba dość krótkotrwała”.
Halina Wolska, Od 1830 do 1939 r., [w:] Dzieje prasy lubelskiej, Lublin 1972, s. 33–34.

 

 

Wacław Gralewski: „W sierpniu 1923 roku zaczął wychodzić w Lublinie, wydawany przez Franciszka Głowińskiego, znanego dziennikarza, wydawcę i społecznika, dziennik «Express Lubelski». Głowiński zaproponował mi objęcie redakcji. Propozycję przyjąłem. Nowe pismo zerwało z dotychczas obowiązującym, szczególnie na prowincji, szablonem. Zaprezentowało nowocześnie rozbudowaną informację, zamieszczało zdjęcia zdarzeń aktualnych (co wówczas było rewolucyjną nowością) i nowocześnie pojęte reportaże. I stało się – jak każde młode wydawnictwo, szukające miejsca dla siebie – wścibskie, żywe i agresywne. Kierunek miało demokratyczny, choć radykalizm jego był raczej umiarkowany. Zaczęło walkę z miejscową prawicą i kołtunerią. Szybko zyskało popularność i z czasem stało się najpoważniejszym dziennikiem lubelskim, który miał nakład większy niż pozostałe pisma razem wzięte (a było ich sześć)”.
Wacław Gralewski, Stalowa tęcza, Warszawa 1968, s. 58.

Konrad Bielski: „Pismo to szło bardzo dobrze i miało licznych czytelników i przyjaciół. Jedni poszukiwali je z powodu żywej treści i sensacyjnych tytułów, inni cenili za rzetelny i odważny stosunek do szeregu problemów. Redaktorem «Expressu» był Wacław Gralewski, stąd też nasze przyjacielskie powiązania z dziennikiem i stąd znajomość moja, z czasem bardzo serdeczna, z Głowińskim. W domu przy ul. Kościuszki 8 mieściła się na drugim piętrze redakcja – dwa małe pokoiki – a na parterze administracja, no i własna drukarnia”.
Konrad Bielski, Most nad czasem, Lublin 1963, s. 163.

 

Czytaj więcej

„Przegląd Lubelsko-Kresowy” (1924–1925)

W grudniu 1924 roku ukazał się pierwszy numer „Przeglądu Lubelsko-Kresowego”. Halina Wolska: „«Przegląd Lubelsko-Kresowy» [był to] ilustrowany dwutygodnik poświęcony życiu społecznemu, kulturalnemu i gospodarczemu na terenie województw: lubelskiego, wołyńskiego i poleskiego. Wydawany był i redagowany przez Franciszka Głowińskiego, drukowany na ładnym papierze i miał liczne ilustracje. [...] Ogółem ukazało się 15 numerów «Przeglądu»”.
Halina Wolska, Od 1830 do 1939 r., [w:] Dzieje prasy lubelskiej, Lublin 1972, s. 35.

 

 

Ostatni numer „Przeglądu” ukazał się w sierpniu 1925 roku. Konrad Bielski: „Na początku roku 1925 Głowiński zaczął wydawać «Przegląd Lubelsko-Kresowy» [...]. «Przegląd» był drukowany na ładnym papierze, zawierał liczne ilustracje i dość bogatą treść, która zgodnie z obietnicą obracała się w kręgu zagadnień społecznych i gospodarczych. Ponadto w każdym numerze zamieszczony był przegląd teatralny i muzyczny. Sporo miejsca poświęcano również plastyce [...]”.
Konrad Bielski, Most nad czasem, Lublin 1963, s. 165–166.

Wacław Gralewski: „«Przegląd Lubelsko-Kresowy» był rodzajem magazynu społeczno-kulturalno-gospodarczego. Na łamach jego ukazało się kilkanaście pozycji literackich, w tej liczbie i wiersze Czechowicza. Ale wydawnictwo miało inny cel na widoku. Głowiński był jednym z najwybitniejszych w Polsce specjalistów od reklamy. W utalentowany sposób potrafił zorganizować rynek ogłoszeniowy. Zdobywał ogłoszenia najbardziej opornych firm. Toteż na przykład „Express Lubelski”, pismo prowincjonalne, miał wielki dział ogłoszeniowy, który dawał duże dochody, «Przegląd Lubelsko-Kresowy» również służył tym celom. Najbardziej rozwinięty był w nim dział gospodarczy, problemowy i informacyjny”.
Wacław Gralewski, Stalowa tęcza, Warszawa 1968, s. 161.

 

 

Czytaj więcej

„Pamiętnik Lubelski” (1930–1938)

„Pamiętnik Lubelski” był organem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Lublinie. Początkowo zamieszczał głównie prace naukowe o tematyce związanej z Lublinem, następnie poszerzył treść o rozbudowaną kronikę, a także utwory z literatury pięknej.
Wyszły trzy tomy „Pamiętnika”: t. 1 za lata 1927–1930; t. 2 za lata 1931–1934 i t. 3 za lata 1935–1937.

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja: Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

Czytaj więcej

„Region Lubelski” (1928–1929)

W roku 1928 ukazał się pierwszy numer „Regionu”, którego wydawcą była Komisja Regionalistyczna Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Lublinie. Wyszły dwa tomy „Regionu” w roku 1928 i 1929. [1]

 

Stanisław Fita: „Twórcą i redaktorem naczelnym «Regionu» był prof. Araszkiewicz, a jednym z członków komitetu redakcyjnego – Józef Czechowicz. «Region» miał być kwartalnikiem poświęconym wszechstronnie pojętej problematyce dawnej i współczesnej Lubelszczyzny. [Drugi numer ukazał się w 1929 r]. […] Z powodu braku środków finansowych wydawnictwo nie mogło być, niestety, kontynuowane. Dwa zeszyty zawierają 20 rozpraw z zakresu historii, historii literatury i sztuki, etnografii, problematyki współczesnej oświaty, takich m.in. autorów jak prof. Leon Białkowski, Stanisław Dąbrowski, Kazimiera Gawarecka, Aleksander Patkowski, Jan Riabinin, Stefan Wojciechowski, Czesław Wycech, prof. Henryk Życzyński. Redaktor naczelny zamieścił w drugim numerze esej o twórczości Franciszki Arnsztajnowej. Każdy zeszyt zawierał obszerną kronikę z życia naukowego i kulturalnego Lublina i województwa”. [2]
 

Czytaj więcej

„Ognisko Nauczycielskie” (1929–1939)

W latach 1929–1939 ukazywał się w Lublinie miesięcznik „Ognisko Nauczycielskie”. Był on poświęcony teorii i praktyce życia szkolnego, oświacie pozaszkolnej, zagadnieniom samokształcenia i regionalizmu oraz sprawom organizacyjno-społecznym.
Redaktorami i współpracownikami „Ogniska” w różnych latach były osoby związane z Czechowiczem. Można tu wymienić z nauczycieliFeliksa Popławskiego, Antoniego Madeja i Henryka Zwolakiewicza. Kierownikiem artystycznym „Ogniska” był na początku Henryk Zwolakiewicz następnie Juliusz Kurzątkowski.
Pismo pełniło bardzo ważną rolę środowiskową, a sam Józef Czechowicz opublikował w „Ognisku” kilka artykułów nawiązujących do problematyki regionalistycznej. Były to m.in.: Młynkowskie przyśpiewania (1932), Lubelskie anegdoty (1932), Przysłowia dot. miejscowości na Lubelszczyźnie (1930), Słówko o lubelskich siestrzanach (1930), oraz Nauczyciel na polu literatury i sztuki (1934).

 

 

Czytaj więcej

„Reflektor” (1923–1925)

„Reflektor” był najważniejszym lubelskim pismem literackim jakie ukazywało się w Lublinie w okresie międzywojennym. Wyszły cztery numery „Reflektora”, pierwszy, z  czerwca 1923 roku, był nienumerowany.

 

 

Czytaj więcej