Historia lubelskich zakładów fotograficznych do 1939 roku

Lublin może poszczycić się długimi tradycjami fotograficznymi. Pierwsi fotografowie zaczęli działać tu prawdopodobnie już w latach 40. XIX wieku, a więc kilka lat po wynalezieniu fotografii (1839 rok). Lubelskie zakłady fotograficzne prezentowały wysoki poziom zarówno w XIX stuleciu, jak i w początkach XX wieku, co spowodowało, że w dwudziestoleciu międzywojennym Lublin stał się jednym z ciekawszych ośrodków fotograficznych wolnej Polski.

 


Spis treści:
1. Początki lubelskiej fotografii
2. Aleksander Nowaczyński – prekursor lubelskiej fotografii
3. Twardzicki i Grochowski – pionierzy wypraw krajoznawczych
4. Wanda Chicińska – pierwsza lubelska fotografka
5. Wiktoria Sierocińska – barwna postać lubelskiego życia artystycznego
6. Aleksander Stepanoff – w nowoczesnym XIX-wiecznym atelier
7. XX wiek
8. Fotografia a lubelskie drukarnie
9. Andrzej Teodor Semadeni – fotograf i wydawca
10. Literatura



Początki lubelskiej fotografii

W początkach swego istnienia fotografia traktowana była niemal wyłącznie jako rzemiosło, więc oficjalnie rozwijała się w ramach struktur cechowych. Podobnie jak istniały zakłady szewskie czy krawieckie, tak istniały również zakłady fotograficzne. Często przechodziły one z rąk do rąk, zwykle kolejnymi właścicielami stawali się współpracownicy lub uczniowie pierwszego właściciela, albo też majątek w drodze dziedziczenia przechodził na jego dzieci lub dalszą rodzinę, która często również zajmowała się fotografią. Z tego też powodu wszędzie, także w Lublinie, dokładna chronologia działalności i stan własności poszczególnych zakładów fotograficznych są trudne do ustalenia. Mimo to historia lubelskich zakładów fotograficznych ma swoje najważniejsze wydarzenia, realizacje, miejsca i nazwiska.
W latach 50. XIX wieku działały w Lublinie trzy zakłady fotograficzne, a w pierwszych dekadach fotografii pojawiło się w mieście kilka znaczących dla rozwoju tej dziedziny nazwisk. W 1856 roku reklamowali się w lubelskiej prasie dwaj Niemcy z Berlina o nazwiskach Ernst i Filitz, a w 1864 roku działało w mieście pięciu fotografów: Tytus Marenicz, Marceli Rzymkowski, Franciszek Strzyżowski, Jakub Cohn i Karol Grundhandt, ten ostatni w 1865 roku otworzył atelier przy Krakowskim Przedmieściu 66.



Aleksander Nowaczyński – prekursor lubelskiej fotografii

Jednak prawdziwym pionierem lubelskiej fotografii był Aleksander Nowaczyński, syn Józefa Nowaczyńskiego, znanego lubelskiego litografa i drukarza, od 1855 roku prowadzącego firmę pod szyldem „Zakład Artystyczno-Litograficzny i Drukarnia Józefa Nowaczyńskiego” przy ulicy Krakowskie Przedmieście 176, na rogu z ulicą Gubernatorską w tzw. domu pokapucyńskim (dzisiaj ulica Kościuszki 4). Aleksander Nowaczyński w 1866 roku otworzył przy zakładzie litograficznym swojego ojca pracownię fotograficzną pod szyldem „Aleksander Nowaczyński”. Po śmierci Aleksandra Nowaczyńskiego w 1873 roku zakład przejęła jego żona, Maria, i przeniosła go w 1875 roku do Warszawy.


Pracownia fotograficzna Nowaczyńskiego zajmowała się zapewne regularną działalnością portretową, ale najbardziej znana jest z wydanego w 1870 roku Kalendarza fotograficznego Nowaczyńskiego na rok 1871 z pierwszymi znanymi fotograficznymi widokami Lublina. W kalendarzu, który miał reklamować lubelski teatr, znalazły się oprócz lubelskich widoków także scenki rodzajowe i portrety ważnych mieszkańców miasta, niektóre ilustracje wykonano techniką modnego wówczas kolażu fotograficznego. O kalendarzu Nowaczyńskiego pisano barwnie: „Na pryncypialnym miejscu znajduje się portret otyłego i wąsatego Ratajewicza, długoletniego dyrektora sceny lubelskiej. Naprzeciw niego na nienaturalnie chudych nogach, trzymając w ręku trąbkę podskakuje działacz teatralny Krzesiński. Między nimi nad budką suflerską widnieje popiersie właściciela teatru Romualda Makowskiego. Z prawej strony rozmieszczone są medaliony z podobiznami 13 aktorów, z lewej z podobiznami 14 aktorek. Nad zespołem unoszą się recenzenci w postaciach muchy, motyla i pająka”1. Do dzisiaj zachowała się niestety jedynie reprodukcja kalendarza.



Twardzicki i Grochowski – pionierzy wypraw krajoznawczych

W latach 60. XIX wieku działały w Lublinie także inne zakłady fotograficzne, w tym zakład Ksawerego Grochowskiego i Waleriana Twardzickiego (pod szyldem „Twardzicki i Grochowski”), który od 1866 roku mieścił się w Hotelu Europejskim, przy Krakowskim Przedmieściu. Z fotografii Ksawerego Grochowskiego w latach 60. i 70. XIX stulecia wykonywano m.in. drzeworyty, które następnie służyły jako ryciny dla prasy; tego typu ilustracje odnajdziemy chociażby na łamach wydawanego w Warszawie „Tygodnika Ilustrowanego”2. Zakład Grochowskiego i Twardzickiego prowadził ponadto wyprawy fotograficzne w celu „zdejmowania” najważniejszych zabytków Lubelszczyzny, co zasługuje na podkreślenie, ponieważ jest to wczesne działanie tego typu. Wzmiankę na ten temat wypraw fotografów można znaleźć w „Roczniku dla Archeologów, Numizmatyków i Bibliografów Polskich” na rok 1869: „Zakład fotograficzny Grochowskiego i Twardzickiego wysłał w lecie do tamtejszej guberni [lubelskiej – dop. K.L.] ajentów fotograficznych celem zdejmowania pamiątek historycznych. Artystyczną tą wyprawą kierował Grochowski. Zwiedzali najprzód Krasnystaw, Hrubieszów i Tomaszów”3.



Wanda Chicińska – pierwsza lubelska fotografka

W historię lubelskiej fotografii zakładowej mocno wpisały się również kobiety. Pierwszą z nich była Wanda Chicińska, znana z widoków Lublina, wykonywanych w latach 60. i 70. XIX wieku. Wraz ze współpracownikami od 1867 roku prowadziła zakład fotograficzny pod szyldami „W. Chicińska” lub „W. Chicińska i SKA”, mieszczący się od 1871 roku przy Krakowskim Przedmieściu, w Hotelu Europejskim, ponieważ wówczas Chicińska wykupiła atelier Waleriana Twardzickiego i Ksawerego Grochowskiego, które mieściło się tam wcześniej. W tym właśnie zakładzie w 1874 roku wydano pierwszy album poświęcony całkowicie fotografiom Lublina, Album fotograficzny widoków Lublina, który „[…] składał się z 20 „gabinetowych” fotografii (wym. 15,3 x 20,5 cm) naklejonych na karton, z nadrukowanymi napisami i przedstawiał najważniejsze budowle miasta, jego fragmenty, peryferie”4. Niestety do dzisiaj album ten nie zachował się w komplecie. Na uwagę zasługuje fakt, że fotografka została nagrodzona złotym medalem na warszawskiej Wystawie Pracy Kobiet w roku 1877 za „fotografje i heliominiatury odznaczające się dokładnością i pięknym układem”, co często przypominały rewersy kartoników wykonywanych u niej portretów. Wanda Chicińska znana jest także pod nazwiskiem podwójnym, Chicińska-Płaczkowska, co wskazuje prawdopodobnie na jej związek z innym fotografem lubelskim, właścicielem zakładu założonego w latach 60. XIX wieku pod szyldem „A. Płaczkowski”, który mieścił się przy ówczesnej ulicy Poczętkowskiej 146 (dzisiejsza ulica Staszica). Co ciekawe, w atelier Chicińskiej organizowano również wystawy artystyczne, było to prawdopodobnie praktykowane także w innych lubelskich zakładach fotograficznych.



Wiktoria Sierocińska – barwna postać lubelskiego życia artystycznego

Kolejną zasłużoną dla fotografii lubelskiej kobietą była Wiktoria Sierocińska. Jej własnością był zakład fotograficzny, który początkowo – w latach 70. XIX wieku – mieścił się przy ulicy Krakowskie Przedmieście w domu pokapucyńskim, następnie zaś, od lat 80. przy Krakowskim Przedmieściu 4 i funkcjonował do początków XX wieku. Zakład Sierocińskiej posiadał także kilka filii, m.in. w Chełmie (przy ulicy Lubelskiej), Hrubieszowie i Nałęczowie. W tym ostatnim mieście, dynamicznie rozwijającym się ośrodku uzdrowiskowym, była ważną personą artystycznego życia. Również Sierocińska, podobnie jak Chicińska, oprócz fotografii atelierowej zajmowała się fotografowaniem miasta, wiele jej fotografii znalazło się na pierwszych lubelskich widokówkach. W zakładzie wykonywano ponadto reprodukcje dzieł sztuki. Sukcesem fotografki było otrzymanie złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w Lublinie w 1901 roku, na której pokazała platynotypie, wielkoformatowy widok Lublina w czterech sekcjach, fotografie typów ludowych oraz wielkoformatowy portret mężczyzny. Największe wrażenie zrobił wielkoformatowy widok Lublina w formie fryzu, który przedstawiał panoramę miasta od strony północnej. Dzisiaj ważny jest dla nas szczególnie obraz widocznej we fragmencie nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej z ulicami Szeroką i Lubartowską oraz wyraźnie zaznaczoną sylwetką synagogi. Ten właśnie panoramiczny widok miasta autorstwa Sierocińskiej rozpowszechniany był później szeroko jako składana widokówka.



Aleksander Stepanoff – w nowoczesnym XIX-wiecznym atelier

Ważnym i niezwykle prężnym lubelskim zakładem fotograficznym był Zakład Artystyczno-Fotograficzny „A. Stepanoff” należący do Aleksandra Stepanoffa, powstały na początku lat 80. XIX wieku i działający do roku 1905. Początkowo mieścił się on przy Krakowskim Przedmieściu 4, a po kilku latach został przeniesiony na Krakowskie Przedmieście, do znanego już domu pokapucyńskiego; atelier miało swoją filię również w modnym wówczas Nałęczowie. Lubelski zakład Stepanoffa był niezwykle nowoczesny, posiadał wszelkie nowinki techniczne, a jego właściciel często odbywał zagraniczne podróże w celu doskonalenia się w sztuce fotograficznej. Potwierdzeniem jego umiejętności było zdobycie złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w Warszawie w 1885 roku. Stepanoff wykształcił ponadto wielu zdolnych fotografów, w tym wiele kobiet. Do grona jego uczennic należała na przykład zaprzyjaźniona z Wiktorią Sierocińską Adela Żychowicz (po mężu Złotnicka), późniejsza właścicielka zakładów fotograficznych w Lublinie i Chełmie (przez krótki czas), a także Puławach i Dęblinie. W zakładzie Stepanoffa pracowało zresztą dwoje utalentowanych fotografów, którzy wpisali się w historię Lublina: Zofia Grzybowska i Stanisław Zawadzki. To właśnie dzięki nim atelier Stepanoffa otrzymało na wspomnianej już Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w 1901 roku złoty medal. Z czasem stali się oni współwłaścicielami zakładu, a później, od około 1905 roku, Zawadzki prowadził atelier jako własne pod tym samym adresem, by następnie przenieść je na ulicę Gubernatorską 2 (dzisiejsza ulica Kościuszki 4).
Kolejną intrygującą kobietą w historii lubelskiej fotografii była zatem Zofia Grzybowska, której seria 24 fotografii Lublina zamieszczona w tygodniku „Świat” w 1898 roku jest cennym materiałem ikonograficznym do badania historii miasta, szczególnie zaś dzielnicy żydowskiej. Fotografia Były Zamek Królewski jest nawet pierwszym znanym nam fotograficznym widokiem tej części Lublina. Na ważnej dla lubelskiej fotografii Wystawie Przemysłowo-Rolniczej uwagę zwróciły wykonane według jej fotografii karty pocztowe.



XX wiek

W końcu XIX wieku funkcjonowały w Lublinie jeszcze inne zakłady fotograficzne. Na uwagę zasługuje m.in. atelier Adama R. Kłossowskiego (1887–1891) przy Krakowskim Przedmieściu 170, w którym pracował znany później fotograf Józef Wasilewski, również wymieniany w gronie laureatów złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolnicznej w 1901 roku. Zakład Kłossowskiego został na początku lat 90. XIX wieku przejęty przez Oktawiana Skibińskiego, natomiast od początku XX wieku Wasilewski prowadził tam już własne atelier.
Wiele z XIX-wiecznych zakładów kontynuowało swoją działalność w wieku XX, także podczas I wojny światowej – często, jak dawne zakłady Stepanoffa czy Kłossowskiego, pod zmienionym szyldem. Do prężnych zakładów należało w tym okresie atelier „Zofia” prowadzone w latach 1905–1920 przez Zofię Mikłaszewską i Ludwika Radzikowskiego przy Krakowskim Przedmieściu 50. Od lat 20. XX wieku atelier pod takim szyldem prowadził przy Krakowskim Przedmieściu 29 inny lubelski fotograf, Roman Samojedny. Później, w latach 20., Ludwik Radzikowski wszedł w spółkę ze Stanisławem Zawadzkim znanym z zakładu „A. Stepanoff” i wspólnie prowadzili zakład fotograficzny.
Wspomnieć należy – chociaż to już materiał na odrębną opowieść – że w dwudziestoleciu międzywojennym do grona fotografów zakładowych dołączył Ludwik Hartwig (1883–1975), ojciec Edwarda Hartwiga (1909–2003), jedna z najbardziej zasłużonych dla fotografii lubelskiej osób. Stworzono również Lubelskie Towarzystwo Fotograficzne, którego członkowie działali niezwykle prężnie, do grona LTF należeli zarówno fotografowie zawodowi, jak i fotografowie-artyści – fotograficy. Zapewne bogate tradycje początków lubelskiej fotografii przyczyniły się do tego, że w 1939 roku Lublin był jednym z ważniejszych ośrodków fotograficznych na mapie ówczesnej Polski.



Fotografia a lubelskie drukarnie

W dobie popularności ilustrowanej prasy oraz druków pocztowych fotografowie byli silnie związani z litografami, drukarzami i księgarzami, pełniącymi wówczas także rolę wydawców. W Lublinie działało wiele drukarni współpracujących z pracowniami fotograficznymi. Pierwszą współpracę w tym zakresie podjęli wspomniany już Józef Nowaczyński, właściciel zakładu artystyczno-litograficznego i drukarni oraz jego syn, Aleksander Nowaczyński, prowadzący pracownię fotograficzną przy zakładzie ojca. Uwieńczeniem tej współpracy był ilustrowany Kalendarz fotograficzny Nowaczyńskiego na rok 1871.
Koniec XIX wieku przyniósł prawdziwy rozkwit rynku pocztówek z widokami miejskimi. Wydawcami widokówek lubelskich sporządzanych na podstawie fotografii była księgarnia Michała Arcta (koniec XIX wieku), drukarnia Józefata Pietrzykowskiego (od końca XIX wieku do dwudziestolecia międzywojennego), księgarnia Kiesewetterów (przed 1909 rokiem), księgarnia Władysława Poniatowskiego (po 1914 roku), a także księgarnia Braci Kestenberg (lata 20. i 30. XX wieku), w której wydano serię pocztówek na podstawie fotografii malarza, pedagoga i fotografa Witolda Jana Henryka Boguskiego oraz fotografów Stanisława Zawadzkiego i Ludwika Radzikowskiego. Przed pierwszą wojną światową pocztówki oparte na fotografiach wydawała też księgarnia Szlomy Cederbauma mieszcząca się przy Krakowskim Przedmieściu 25, tutaj często korzystano z usług atelier „Zofia” (m.in. serie kart z lat 1905–1906) czy atelier „A. Stepanoff”, w tym szczególnie z fotografii Lublina autorstwa Stanisława Zawadzkiego i Zofii Grzybowskiej. Fotografie Grzybowskiej były szeroko rozpowszechniane na lubelskich pocztówkach od końca XIX wieku po pierwsze dekady wieku XX. Wspomniana księgarnia Kiesewetterów w pierwszych latach XX wieku wydała ponadto serię widokówek na podstawie fotografii Lublina autorstwa R. Bienieckiego, właściciela zakładu fotograficznego przy ulicy Kapucyńskiej 5. W okresie I wojny światowej wydawcą pocztówek była również księgarnia Witolda Cholewińskiego, współpracująca z zakładem fotograficznym Józefa Wasilewskiego.
Własne albumy z wizerunkami miasta oraz pocztówki wydawały także niektóre zakłady fotograficzne, pierwszą tego typu publikację przygotowało w 1874 roku wspomniane już atelier Wandy Chicińskiej, był to Album fotograficzny widoków Lublina. Z fotografii Chicińskiej korzystano także i później, wykorzystując je na widokówkach miejskich jeszcze w pierwszych dekadach XX wieku.



Andrzej Teodor Semadeni – fotograf i wydawca

Ważną postacią lubelskiej fotografii oraz rynku wydawniczego był Andrzej Teodor Semadeni – pochodzący ze Szwajcarii lubelski cukiernik, właściciel najbardziej ekskluzywnej cukierni w Lublinie, „A. K. Semadeni”, która mieściła się przy ulicy Krakowskie Przedmieście 27 (dziś róg ulicy Staszica). Był on również miłośnikiem Lublina i fotoamatorem. Na podstawie jego fotografii w księgarni Arcta w 1899 roku została wydana jego pierwsza seria widokówek. Semadeni wydawał również własne karty pocztowe, nie tylko na podstawie własnych zbiorów fotograficznych, ale także na podstawie fotografii autorstwa innych fotografów lubelskich. To on wydał w formie pocztówki panoramiczny widok miasta wystawiony przez Wiktorię Sierocińską na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w 1901 roku, często korzystał także z fotografii Chicinskiej i Grzybowskiej. Widokówki Semadeniego wykonywane były techniką fototypii w litograficzno-drukarskich zakładach niemieckich. Działalność wydawnicza Semadeniego trwała do roku 1905, rok później zmarł w Szwajcarii, a jego prochy sprowadzono do Lublina, by pochować je na cmentarzu ewangelickim.

 

Opracowała: Kamila Leśniak
 


1 D. Lutomski, Józef Nowaczyński jako litograf, grawer i drukarz, [w:] Studia z dziejów drukarstwa i księgarstwa w Lublinie w XIX i XX wieku, red. B. Szyndler, Lublin 1988, s. 180.
2 Zob. „Tygodnik Ilustrowany” 1871 (z 5 sierpnia), nr 188, s. 65. Rycina przedstawia wnętrze kaplicy NMP w lubelskim kościele pokapucyńskim (dzisiaj kościół kapucynów).
3 Kronika, [w:] „Rocznik dla Archeologów, Numizmatyków i Bibliografów Polskich. Rok 1869”, red. S. Krzyżanowski, Kraków 1870, s. 13.
4 H. Gawarecki, O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1974, s. 116–117.


 

Literatura

Dokumentalistki. Polskie fotografki XX wieku, red. K. Lewandowska, J. Pieńkos, Wydawnictwo BOSZ, Olszanica 2008.
Dzieje zakładów fotograficznych Lublina, „Relacje” 1980, nr 44, s. 16.
Gawarecki H., O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1974.
Gawarecki H., Z historii lubelskich widokówek, „Kurier Lubelski” 1985, nr 28, s. 8693.
Gawroński L., Fotografia lubelska w XIX wieku, „Kurier Lubelski” 1974, nr 290, s. 5.
Grajewski L., Bibliografia ilustracji w czasopismach polskich XIX i XX wieku (do 1918 roku), Warszawa 1972.
Gzella A.L., Lublin w pocztówce, „Kalendarz Lubelski” 1968, s. 6265.
Gzella A.L., Lubelska fotografia krajoznawcza 1890–1990, „Kurier Lubelski” 1981, nr 152, s. 3.
Kowalczyk A.Z., Jan Lipniewski, Lubelskie pocztówki okolicznościowe, „Sztandar Ludu” 1988, nr 230, s. 10.
Lipniewski J., Fotografowie i wydawcy pocztówek na wystawie lubelskiej 1901 roku, [w:] Życie artystyczne Lublina 1901–2001, red. L. Lameński, Lublin 2001, s. 4350.
Lipniewski J., Szkic do dziejów lubelskich pocztówek, [w:] Lublin na dawnej pocztówce, red. T. Panfil, M. Wyszkowski, J. Lipniewski, Lublin 1997, s. 1120.
Lipniewski J., Widokówki lubelskie – historia i znaczenie dla ikonografii miasta (1896–1939), [w:] Ikonografia dawnego Lublina. Materiały z sesji Stowarzyszenia Historyków Sztuki Oddział w Lublinie, red. Z. Nestorowicz, Lublin 1999, s. 88119.
Lutomski D., Józef Nowaczyński jako litograf, grawer i drukarz, [w:] Studia z dziejów drukarstwa i księgarstwa w Lublinie w XIX i XX wieku, red. B. Szyndler, Lublin 1988, s. 180.
Zętar J., Ikonografia lubelskiej dzielnicy żydowskiej, „Scriptores” 2003, nr 2, s. 7990.
Zętar J., Przyczynek do badań nad fotografią lubelską okresu dwudziestolecia międzywojennego, [w:] Prolegomena I. Materiały Spotkania Doktorantów Historii Sztuki. Kraków 13-15 października 2003, Kraków 2005, s. 201208.
100 lat temu w Lublinie: wystawa pocztówek [online], http://hieronim.wbp.lublin.pl/wbp/b/zbiory/pocztowki/pocztowki.htm [dostęp: 2 lutego 2012].

Historia lubelskich zakładów fotograficznych do 1939 roku

Lublin może poszczycić się długimi tradycjami fotograficznymi. Pierwsi fotografowie zaczęli działać tu prawdopodobnie już w latach 40. XIX wieku, a więc kilka lat po wynalezieniu fotografii (1839 rok). Lubelskie zakłady fotograficzne prezentowały wysoki poziom zarówno w XIX stuleciu, jak i w początkach XX wieku, co spowodowało, że w dwudziestoleciu międzywojennym Lublin stał się jednym z ciekawszych ośrodków fotograficznych wolnej Polski.

 

Spis treści:
1. Początki lubelskiej fotografii
2. Aleksander Nowaczyński – prekursor lubelskiej fotografii
3. Twardzicki i Grochowski – pionierzy wypraw krajoznawczych
4. Wanda Chicińska – pierwsza lubelska fotografka
5. Wiktoria Sierocińska – barwna postać lubelskiego życia artystycznego
6. Aleksander Stepanoff – w nowoczesnym XIX-wiecznym atelier
7. XX wiek
8. Fotografia a lubelskie drukarnie
9. Andrzej Teodor Semadeni – fotograf i wydawca
10. Literatura

Początki lubelskiej fotografii

W początkach swego istnienia fotografia traktowana była niemal wyłącznie jako rzemiosło, więc oficjalnie rozwijała się w ramach struktur cechowych. Podobnie jak istniały zakłady szewskie czy krawieckie, tak istniały również zakłady fotograficzne. Często przechodziły one z rąk do rąk, zwykle kolejnymi właścicielami stawali się współpracownicy lub uczniowie pierwszego właściciela, albo też majątek w drodze dziedziczenia przechodził na jego dzieci lub dalszą rodzinę, która często również zajmowała się fotografią. Z tego też powodu wszędzie, także w Lublinie, dokładna chronologia działalności i stan własności poszczególnych zakładów fotograficznych są trudne do ustalenia. Mimo to historia lubelskich zakładów fotograficznych ma swoje najważniejsze wydarzenia, realizacje, miejsca i nazwiska.
W latach 50. XIX wieku działały w Lublinie trzy zakłady fotograficzne, a w pierwszych dekadach fotografii pojawiło się w mieście kilka znaczących dla rozwoju tej dziedziny nazwisk. W 1856 roku reklamowali się w lubelskiej prasie dwaj Niemcy z Berlina o nazwiskach Ernst i Filitz, a w 1864 roku działało w mieście pięciu fotografów: Tytus Marenicz, Marceli Rzymkowski, Franciszek Strzyżowski, Jakub Cohn i Karol Grundhandt, ten ostatni w 1865 roku otworzył atelier przy Krakowskim Przedmieściu 66.


Aleksander Nowaczyński – prekursor lubelskiej fotografii

Jednak prawdziwym pionierem lubelskiej fotografii był Aleksander Nowaczyński, syn Józefa Nowaczyńskiego, znanego lubelskiego litografa i drukarza, od 1855 roku prowadzącego firmę pod szyldem „Zakład Artystyczno-Litograficzny i Drukarnia Józefa Nowaczyńskiego” przy ulicy Krakowskie Przedmieście 176, na rogu z ulicą Gubernatorską w tzw. domu pokapucyńskim (dzisiaj ulica Kościuszki 4). Aleksander Nowaczyński w 1866 roku otworzył przy zakładzie litograficznym swojego ojca pracownię fotograficzną pod szyldem „Aleksander Nowaczyński”. Po śmierci Aleksandra Nowaczyńskiego w 1873 roku zakład przejęła jego żona, Maria, i przeniosła go w 1875 roku do Warszawy.

Pracownia fotograficzna Nowaczyńskiego zajmowała się zapewne regularną działalnością portretową, ale najbardziej znana jest z wydanego w 1870 roku Kalendarza fotograficznego Nowaczyńskiego na rok 1871 z pierwszymi znanymi fotograficznymi widokami Lublina. W kalendarzu, który miał reklamować lubelski teatr, znalazły się oprócz lubelskich widoków także scenki rodzajowe i portrety ważnych mieszkańców miasta, niektóre ilustracje wykonano techniką modnego wówczas kolażu fotograficznego. O kalendarzu Nowaczyńskiego pisano barwnie: „Na pryncypialnym miejscu znajduje się portret otyłego i wąsatego Ratajewicza, długoletniego dyrektora sceny lubelskiej. Naprzeciw niego na nienaturalnie chudych nogach, trzymając w ręku trąbkę podskakuje działacz teatralny Krzesiński. Między nimi nad budką suflerską widnieje popiersie właściciela teatru Romualda Makowskiego. Z prawej strony rozmieszczone są medaliony z podobiznami 13 aktorów, z lewej z podobiznami 14 aktorek. Nad zespołem unoszą się recenzenci w postaciach muchy, motyla i pająka”1. Do dzisiaj zachowała się niestety jedynie reprodukcja kalendarza.


Twardzicki i Grochowski – pionierzy wypraw krajoznawczych

W latach 60. XIX wieku działały w Lublinie także inne zakłady fotograficzne, w tym zakład Ksawerego Grochowskiego i Waleriana Twardzickiego (pod szyldem „Twardzicki i Grochowski”), który od 1866 roku mieścił się w Hotelu Europejskim, przy Krakowskim Przedmieściu. Z fotografii Ksawerego Grochowskiego w latach 60. i 70. XIX stulecia wykonywano m.in. drzeworyty, które następnie służyły jako ryciny dla prasy; tego typu ilustracje odnajdziemy chociażby na łamach wydawanego w Warszawie „Tygodnika Ilustrowanego”2. Zakład Grochowskiego i Twardzickiego prowadził ponadto wyprawy fotograficzne w celu „zdejmowania” najważniejszych zabytków Lubelszczyzny, co zasługuje na podkreślenie, ponieważ jest to wczesne działanie tego typu. Wzmiankę na ten temat wypraw fotografów można znaleźć w „Roczniku dla Archeologów, Numizmatyków i Bibliografów Polskich” na rok 1869: „Zakład fotograficzny Grochowskiego i Twardzickiego wysłał w lecie do tamtejszej guberni [lubelskiej – dop. K.L.] ajentów fotograficznych celem zdejmowania pamiątek historycznych. Artystyczną tą wyprawą kierował Grochowski. Zwiedzali najprzód Krasnystaw, Hrubieszów i Tomaszów”3.


Wanda Chicińska – pierwsza lubelska fotografka

W historię lubelskiej fotografii zakładowej mocno wpisały się również kobiety. Pierwszą z nich była Wanda Chicińska, znana z widoków Lublina, wykonywanych w latach 60. i 70. XIX wieku. Wraz ze współpracownikami od 1867 roku prowadziła zakład fotograficzny pod szyldami „W. Chicińska” lub „W. Chicińska i SKA”, mieszczący się od 1871 roku przy Krakowskim Przedmieściu, w Hotelu Europejskim, ponieważ wówczas Chicińska wykupiła atelier Waleriana Twardzickiego i Ksawerego Grochowskiego, które mieściło się tam wcześniej. W tym właśnie zakładzie w 1874 roku wydano pierwszy album poświęcony całkowicie fotografiom Lublina, Album fotograficzny widoków Lublina, który „[…] składał się z 20 „gabinetowych” fotografii (wym. 15,3 x 20,5 cm) naklejonych na karton, z nadrukowanymi napisami i przedstawiał najważniejsze budowle miasta, jego fragmenty, peryferie”4. Niestety do dzisiaj album ten nie zachował się w komplecie. Na uwagę zasługuje fakt, że fotografka została nagrodzona złotym medalem na warszawskiej Wystawie Pracy Kobiet w roku 1877 za „fotografje i heliominiatury odznaczające się dokładnością i pięknym układem”, co często przypominały rewersy kartoników wykonywanych u niej portretów. Wanda Chicińska znana jest także pod nazwiskiem podwójnym, Chicińska-Płaczkowska, co wskazuje prawdopodobnie na jej związek z innym fotografem lubelskim, właścicielem zakładu założonego w latach 60. XIX wieku pod szyldem „A. Płaczkowski”, który mieścił się przy ówczesnej ulicy Poczętkowskiej 146 (dzisiejsza ulica Staszica). Co ciekawe, w atelier Chicińskiej organizowano również wystawy artystyczne, było to prawdopodobnie praktykowane także w innych lubelskich zakładach fotograficznych.


Wiktoria Sierocińska – barwna postać lubelskiego życia artystycznego

Kolejną zasłużoną dla fotografii lubelskiej kobietą była Wiktoria Sierocińska. Jej własnością był zakład fotograficzny, który początkowo – w latach 70. XIX wieku – mieścił się przy ulicy Krakowskie Przedmieście w domu pokapucyńskim, następnie zaś, od lat 80. przy Krakowskim Przedmieściu 4 i funkcjonował do początków XX wieku. Zakład Sierocińskiej posiadał także kilka filii, m.in. w Chełmie (przy ulicy Lubelskiej), Hrubieszowie i Nałęczowie. W tym ostatnim mieście, dynamicznie rozwijającym się ośrodku uzdrowiskowym, była ważną personą artystycznego życia. Również Sierocińska, podobnie jak Chicińska, oprócz fotografii atelierowej zajmowała się fotografowaniem miasta, wiele jej fotografii znalazło się na pierwszych lubelskich widokówkach. W zakładzie wykonywano ponadto reprodukcje dzieł sztuki. Sukcesem fotografki było otrzymanie złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w Lublinie w 1901 roku, na której pokazała platynotypie, wielkoformatowy widok Lublina w czterech sekcjach, fotografie typów ludowych oraz wielkoformatowy portret mężczyzny. Największe wrażenie zrobił wielkoformatowy widok Lublina w formie fryzu, który przedstawiał panoramę miasta od strony północnej. Dzisiaj ważny jest dla nas szczególnie obraz widocznej we fragmencie nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej z ulicami Szeroką i Lubartowską oraz wyraźnie zaznaczoną sylwetką synagogi. Ten właśnie panoramiczny widok miasta autorstwa Sierocińskiej rozpowszechniany był później szeroko jako składana widokówka.


Aleksander Stepanoff – w nowoczesnym XIX-wiecznym atelier

Ważnym i niezwykle prężnym lubelskim zakładem fotograficznym był Zakład Artystyczno-Fotograficzny „A. Stepanoff” należący do Aleksandra Stepanoffa, powstały na początku lat 80. XIX wieku i działający do roku 1905. Początkowo mieścił się on przy Krakowskim Przedmieściu 4, a po kilku latach został przeniesiony na Krakowskie Przedmieście, do znanego już domu pokapucyńskiego; atelier miało swoją filię również w modnym wówczas Nałęczowie. Lubelski zakład Stepanoffa był niezwykle nowoczesny, posiadał wszelkie nowinki techniczne, a jego właściciel często odbywał zagraniczne podróże w celu doskonalenia się w sztuce fotograficznej. Potwierdzeniem jego umiejętności było zdobycie złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w Warszawie w 1885 roku. Stepanoff wykształcił ponadto wielu zdolnych fotografów, w tym wiele kobiet. Do grona jego uczennic należała na przykład zaprzyjaźniona z Wiktorią Sierocińską Adela Żychowicz (po mężu Złotnicka), późniejsza właścicielka zakładów fotograficznych w Lublinie i Chełmie (przez krótki czas), a także Puławach i Dęblinie. W zakładzie Stepanoffa pracowało zresztą dwoje utalentowanych fotografów, którzy wpisali się w historię Lublina: Zofia Grzybowska i Stanisław Zawadzki. To właśnie dzięki nim atelier Stepanoffa otrzymało na wspomnianej już Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w 1901 roku złoty medal. Z czasem stali się oni współwłaścicielami zakładu, a później, od około 1905 roku, Zawadzki prowadził atelier jako własne pod tym samym adresem, by następnie przenieść je na ulicę Gubernatorską 2 (dzisiejsza ulica Kościuszki 4).
Kolejną intrygującą kobietą w historii lubelskiej fotografii była zatem Zofia Grzybowska, której seria 24 fotografii Lublina zamieszczona w tygodniku „Świat” w 1898 roku jest cennym materiałem ikonograficznym do badania historii miasta, szczególnie zaś dzielnicy żydowskiej. Fotografia Były Zamek Królewski jest nawet pierwszym znanym nam fotograficznym widokiem tej części Lublina. Na ważnej dla lubelskiej fotografii Wystawie Przemysłowo-Rolniczej uwagę zwróciły wykonane według jej fotografii karty pocztowe.


XX wiek

W końcu XIX wieku funkcjonowały w Lublinie jeszcze inne zakłady fotograficzne. Na uwagę zasługuje m.in. atelier Adama R. Kłossowskiego (1887–1891) przy Krakowskim Przedmieściu 170, w którym pracował znany później fotograf Józef Wasilewski, również wymieniany w gronie laureatów złotego medalu na Wystawie Przemysłowo-Rolnicznej w 1901 roku. Zakład Kłossowskiego został na początku lat 90. XIX wieku przejęty przez Oktawiana Skibińskiego, natomiast od początku XX wieku Wasilewski prowadził tam już własne atelier.
Wiele z XIX-wiecznych zakładów kontynuowało swoją działalność w wieku XX, także podczas I wojny światowej – często, jak dawne zakłady Stepanoffa czy Kłossowskiego, pod zmienionym szyldem. Do prężnych zakładów należało w tym okresie atelier „Zofia” prowadzone w latach 1905–1920 przez Zofię Mikłaszewską i Ludwika Radzikowskiego przy Krakowskim Przedmieściu 50. Od lat 20. XX wieku atelier pod takim szyldem prowadził przy Krakowskim Przedmieściu 29 inny lubelski fotograf, Roman Samojedny. Później, w latach 20., Ludwik Radzikowski wszedł w spółkę ze Stanisławem Zawadzkim znanym z zakładu „A. Stepanoff” i wspólnie prowadzili zakład fotograficzny.
Wspomnieć należy – chociaż to już materiał na odrębną opowieść – że w dwudziestoleciu międzywojennym do grona fotografów zakładowych dołączył Ludwik Hartwig (1883–1975), ojciec Edwarda Hartwiga (1909–2003), jedna z najbardziej zasłużonych dla fotografii lubelskiej osób. Stworzono również Lubelskie Towarzystwo Fotograficzne, którego członkowie działali niezwykle prężnie, do grona LTF należeli zarówno fotografowie zawodowi, jak i fotografowie-artyści – fotograficy. Zapewne bogate tradycje początków lubelskiej fotografii przyczyniły się do tego, że w 1939 roku Lublin był jednym z ważniejszych ośrodków fotograficznych na mapie ówczesnej Polski.


Fotografia a lubelskie drukarnie

W dobie popularności ilustrowanej prasy oraz druków pocztowych fotografowie byli silnie związani z litografami, drukarzami i księgarzami, pełniącymi wówczas także rolę wydawców. W Lublinie działało wiele drukarni współpracujących z pracowniami fotograficznymi. Pierwszą współpracę w tym zakresie podjęli wspomniany już Józef Nowaczyński, właściciel zakładu artystyczno-litograficznego i drukarni oraz jego syn, Aleksander Nowaczyński, prowadzący pracownię fotograficzną przy zakładzie ojca. Uwieńczeniem tej współpracy był ilustrowany Kalendarz fotograficzny Nowaczyńskiego na rok 1871.
Koniec XIX wieku przyniósł prawdziwy rozkwit rynku pocztówek z widokami miejskimi. Wydawcami widokówek lubelskich sporządzanych na podstawie fotografii była księgarnia Michała Arcta (koniec XIX wieku), drukarnia Józefata Pietrzykowskiego (od końca XIX wieku do dwudziestolecia międzywojennego), księgarnia Kiesewetterów (przed 1909 rokiem), księgarnia Władysława Poniatowskiego (po 1914 roku), a także księgarnia Braci Kestenberg (lata 20. i 30. XX wieku), w której wydano serię pocztówek na podstawie fotografii malarza, pedagoga i fotografa Witolda Jana Henryka Boguskiego oraz fotografów Stanisława Zawadzkiego i Ludwika Radzikowskiego. Przed pierwszą wojną światową pocztówki oparte na fotografiach wydawała też księgarnia Szlomy Cederbauma mieszcząca się przy Krakowskim Przedmieściu 25, tutaj często korzystano z usług atelier „Zofia” (m.in. serie kart z lat 1905–1906) czy atelier „A. Stepanoff”, w tym szczególnie z fotografii Lublina autorstwa Stanisława Zawadzkiego i Zofii Grzybowskiej. Fotografie Grzybowskiej były szeroko rozpowszechniane na lubelskich pocztówkach od końca XIX wieku po pierwsze dekady wieku XX. Wspomniana księgarnia Kiesewetterów w pierwszych latach XX wieku wydała ponadto serię widokówek na podstawie fotografii Lublina autorstwa R. Bienieckiego, właściciela zakładu fotograficznego przy ulicy Kapucyńskiej 5. W okresie I wojny światowej wydawcą pocztówek była również księgarnia Witolda Cholewińskiego, współpracująca z zakładem fotograficznym Józefa Wasilewskiego.
Własne albumy z wizerunkami miasta oraz pocztówki wydawały także niektóre zakłady fotograficzne, pierwszą tego typu publikację przygotowało w 1874 roku wspomniane już atelier Wandy Chicińskiej, był to Album fotograficzny widoków Lublina. Z fotografii Chicińskiej korzystano także i później, wykorzystując je na widokówkach miejskich jeszcze w pierwszych dekadach XX wieku.


Andrzej Teodor Semadeni – fotograf i wydawca

Ważną postacią lubelskiej fotografii oraz rynku wydawniczego był Andrzej Teodor Semadeni – pochodzący ze Szwajcarii lubelski cukiernik, właściciel najbardziej ekskluzywnej cukierni w Lublinie, „A. K. Semadeni”, która mieściła się przy ulicy Krakowskie Przedmieście 27 (dziś róg ulicy Staszica). Był on również miłośnikiem Lublina i fotoamatorem. Na podstawie jego fotografii w księgarni Arcta w 1899 roku została wydana jego pierwsza seria widokówek. Semadeni wydawał również własne karty pocztowe, nie tylko na podstawie własnych zbiorów fotograficznych, ale także na podstawie fotografii autorstwa innych fotografów lubelskich. To on wydał w formie pocztówki panoramiczny widok miasta wystawiony przez Wiktorię Sierocińską na Wystawie Przemysłowo-Rolniczej w 1901 roku, często korzystał także z fotografii Chicinskiej i Grzybowskiej. Widokówki Semadeniego wykonywane były techniką fototypii w litograficzno-drukarskich zakładach niemieckich. Działalność wydawnicza Semadeniego trwała do roku 1905, rok później zmarł w Szwajcarii, a jego prochy sprowadzono do Lublina, by pochować je na cmentarzu ewangelickim.

 

Opracowała: Kamila Leśniak
 



1 D. Lutomski, Józef Nowaczyński jako litograf, grawer i drukarz, [w:] Studia z dziejów drukarstwa i księgarstwa w Lublinie w XIX i XX wieku, red. B. Szyndler, Lublin 1988, s. 180.
2 Zob. „Tygodnik Ilustrowany” 1871 (z 5 sierpnia), nr 188, s. 65. Rycina przedstawia wnętrze kaplicy NMP w lubelskim kościele pokapucyńskim (dzisiaj kościół kapucynów).
3 Kronika, [w:] „Rocznik dla Archeologów, Numizmatyków i Bibliografów Polskich. Rok 1869”, red. S. Krzyżanowski, Kraków 1870, s. 13.
4 H. Gawarecki, O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1974, s. 116–117.

 


Literatura

Dokumentalistki. Polskie fotografki XX wieku, red. K. Lewandowska, J. Pieńkos, Wydawnictwo BOSZ, Olszanica 2008.
Dzieje zakładów fotograficznych Lublina, „Relacje” 1980, nr 44, s. 16.
Gawarecki H., O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1974.
Gawarecki H., Z historii lubelskich widokówek, „Kurier Lubelski” 1985, nr 28, s. 8693.
Gawroński L., Fotografia lubelska w XIX wieku, „Kurier Lubelski” 1974, nr 290, s. 5.
Grajewski L., Bibliografia ilustracji w czasopismach polskich XIX i XX wieku (do 1918 roku), Warszawa 1972.
Gzella A.L., Lublin w pocztówce, „Kalendarz Lubelski” 1968, s. 6265.
Gzella A.L., Lubelska fotografia krajoznawcza 1890–1990, „Kurier Lubelski” 1981, nr 152, s. 3.
Kowalczyk A.Z., Jan Lipniewski, Lubelskie pocztówki okolicznościowe, „Sztandar Ludu” 1988, nr 230, s. 10.
Lipniewski J., Fotografowie i wydawcy pocztówek na wystawie lubelskiej 1901 roku, [w:] Życie artystyczne Lublina 1901–2001, red. L. Lameński, Lublin 2001, s. 4350.
Lipniewski J., Szkic do dziejów lubelskich pocztówek, [w:] Lublin na dawnej pocztówce, red. T. Panfil, M. Wyszkowski, J. Lipniewski, Lublin 1997, s. 1120.
Lipniewski J., Widokówki lubelskie – historia i znaczenie dla ikonografii miasta (1896–1939), [w:] Ikonografia dawnego Lublina. Materiały z sesji Stowarzyszenia Historyków Sztuki Oddział w Lublinie, red. Z. Nestorowicz, Lublin 1999, s. 88119.
Lutomski D., Józef Nowaczyński jako litograf, grawer i drukarz, [w:] Studia z dziejów drukarstwa i księgarstwa w Lublinie w XIX i XX wieku, red. B. Szyndler, Lublin 1988, s. 180.
Zętar J., Ikonografia lubelskiej dzielnicy żydowskiej, „Scriptores” 2003, nr 2, s. 7990.
Zętar J., Przyczynek do badań nad fotografią lubelską okresu dwudziestolecia międzywojennego, [w:] Prolegomena I. Materiały Spotkania Doktorantów Historii Sztuki. Kraków 13-15 października 2003, Kraków 2005, s. 201208.
100 lat temu w Lublinie: wystawa pocztówek [online], http://hieronim.wbp.lublin.pl/wbp/b/zbiory/pocztowki/pocztowki.htm [dostęp: 2 lutego 2012].