Literatura lubelska (XVI w.)

Elewacja kamienicy Klonowica pod nr 2 w Rynku po odnowieniu pięterWiek XVI to wiek odrodzenia, złoty wiek w historii państwa polskiego, ale również wiek narodzenia literatury polskiej czy raczej tworzonej w języku polskim. Lubelszczyzna ma niemałe zasługi na tym polu. Tu urodził się Biernat z Lublina, zwany „ojcem literatury polskiej”. Z regionem lubelskim związany był Mikołaj Rej, drugi wybitny autor dostrzegający wartość i piękno polszczyzny. Ten utrwalił w literaturze nie tylko uroki prostego życia w rytmie natury, ale także obraz lubelskiego sądownictwa, którego realia dobrze poznał jako temperamentny i niepokorny obywatel.
Jan Kochanowski związany był przez całe życie z Lubelszczyzną. Tu znajdywał mecenasów i przyjaciół, stąd w jego twórczości nietrudno odnaleźć wątki lubelskie stanowiące wyraz wdzięczności dla zacnych lublinian. Mówiąc o mecenacie trudno nie wspomnieć o roli Zamoyskich, którzy byli wsparciem m.in. dla Szymona Szymonowica.
Legendami obrosło życie burmistrza miasta i poety Sebastiana Fabiana Klonowica, który nie zapomniał o swym mieście pisząc Roxolania.
Obecność na Lubelszczyźnie wspomnianych wielkich potwierdza, że Lublin był znaczącym punktem nie tylko na szlaku handlowym, ale również kulturowym i artystycznym XVI-wiecznej Polski. Wiek XVI jest zarazem istotnym momentem w rozwoju drukarstwa żydowskiego.


Spis treści:
1. Biernat z Lublina
2. Lublin Reja
3. Zapomniany Orzechowski
4. Jan Kochanowski
5. Sebastian Klonowic
6. Inni pisarze renesansowi w Lublinie
7. Ośrodki kultury w szesnastowiecznym Lublinie
8. Źródło



Biernat z Lublina

 

W pierwszej połowie XVI wieku tworzył Biernat z Lublina (ok. 1465-ok. 1529) - bajkopisarz i prekursor protestantyzmu. Przylgnęła do niego nazwa miejscowości, która być może była tylko miejscem urodzenia i miejscem krótkotrwałej służby u lubelskiego kupca Łazarza. W jego spuściźnie „lubelskość" nie znalazła wyrazu. Niewątpliwie poeta był jednym z pionierów polskiej literatury renesansowej. Przez A. Brucknera został uznany za „ojca literatury polskiej”:

I tak zjawia się na samym początku szesnastego wieku postać nadzwyczajna, znacząca, ciekawa, ważna, przewyższająca inteligencją, wiedzą, umysłem wszystkich Opeciów, Janów z Koszyczek, Falimnów, Glaberów, Spiczyńskich, której jedyny Marcin Bielski i Mikołaj Rej z późniejszych nieco czasów dorównują. Jest to więc pierwszy pisarz w narodowym języku, z fizjognomią wydatną, z własnym na światopoglądem, a zarazem pierwszy pisarz polski, ojciec literatury polskiej.
 
Dzieciństwo i okres młodość spędził w rodzinnym mieście, gdzie pobierał początkowe nauki w lubelskiej szkole parafialnej. Od osiemnastego roku życia służył kolejno na dworze starosty łukowskiego Jana Zieleńskiego oraz  na zamku starosty Gotarda Bystrama w Rogoźnie koło Grudziądza. Następnie znalazł miejsce u Filipa Kallimacha, u kupca Łazarza w Lublinie i Mikołaja Bystarma z Radlina. W latach 1492-1516 zamieszkiwał  w Pilczy, jako pisarz i kapelan Jana Pileckiego, a następnie jego syna Jana, starosty parczewskiego i lubelskiego. W tym okresie przed grudniem 1501 r. został księdzem.

Twórczość Biernata: Żywot Ezopa Fryga mędrca obyczajnego (powstał ok. 1510), Raj Duszny (druk 1513), List łac. do księgarza krakowskiego Szymona (datowany na 18 marca 1515 roku).

Utwory o niepewnym autorstwie to: Dialog Palinura z Karonem (powstało  1507-1530), Historia barzo miła i wesoła ku czcieniu, która jest rzeczona i wypisana o Szczęśći a o Swejwoli, a zwłaszcza o żywocie dworskim (druk 1522), Księgi św. Augusta, biskupa hippońskiego, o żywocie krześcijańskim (druk 1522), Sprawa a lekarstwa końskie przez Conrada, królewskiego kowala, doświadczone(druk 1532).
 
Pierwszy sławny lublinianin ceniony był przez współczes­nych, o czym świadczy list drukarza Jana Maleckiego do teo­loga protestanckiego Seklucjana z r. 1547, w którym Malecki nazywa Biernata pierwszym autorem książek polskich, mężem bardzo uczonym i bardzo biegłym w języku polskim. Następne pokolenia zapomniały o jego zasługach dla naszego piśmiennictwa, przypomniał je dopiero w połowie XIX wieku Józef Muczkowski, wychowanek szkół lubelskich, profesor bi­bliografii na uniwersytecie krakowskim. Ale gruntowne badania nad twórczością Biernata rozpoczęły się dopiero w pierwszych latach XX wieku, zainicjowane przez A. Brucknera i I. Chrza­nowskiego.
W Polsce Ludowej wzmogło się zainteresowanie Biernatem ze względu na radykalizm jego poglądów i w związku z obcho­dami Roku Odrodzenia. W r. 1953 odsłonięto uroczyście na gma­chu Trybunału w Lublinie tablicę pamiątkową ku czci „ojca piśmiennictwa polskiego, wyraziciela radykalnych dążeń ludu w epoce Odrodzenia”. W tymże roku pojawiło się w lubelskich gazetach kilka artykułów okolicznościowych, między innymi prof. J. Krzyżanowskiego. W 1954 r. „Biblioteka Narodowa” wydała wybór pism Biernata w opracowaniu J. Ziomka, który już w 1951 ogłosił w „Zeszytach Wrocławskich” swą pracę Plebejskie początki renesansu polskiego czyli o Biernacie z Lu­blina
 
 Kalonimos ben Mordechaj Jafe. Lublin, 1575.
 
Strona tytułowa Szaarej Dura. Druk: Kalonimos ben Mordechaj Jafe.
Lublin, 1575.
 


Lublin Reja


Mikołaj Rej (1505-1569) był poetą małopolskim od Żórawna pod Haliczem, gdzie się urodził, aż po Kraków, w którym miał kamienicę potrzebną mu do działalności publicznej. Dobra miał i w południowej części województwa lubelskiego, i w pobliskiej ziemi chełmskiej. Horyzont geograficzny w „Zwierciadle", w biogramie podpisanym imieniem Andrzeja Trzecieskiego ( z Polski [... ] jako żyw za żadną granicę nie wyjechał, chyba w Księstwie Litewskim bywał; i to bardzo mało ) i w „Przemowie krótkiej do poćciwego Polaka stanu rycerskiego" ( Z granice polskiej nigdziem nie wyjechał ) znajduje potwierdzenie w II rozdziale „Zwierzyńca", w której konterfekty senatorów i szlachty Małopolski mają wyraźną przewagę nad niezbyt licznymi Wielkopolan i tylko kilkoma poświęconymi najwyżej postawionym osobom w Wielkim Księstwie Litewskim. Jest konterfekt wojewody lubelskiego, kasztelana, starosty lubelskiego, „paniąt i szlachty" lubelskiej ziemi. Jednakże w biografii Reja miejscowości na obszarach położonych miedzy Wisłą i Bugiem odgrywają rolę większą niż Lublin. W jednej sprawie „lubelskiej" uaktywnił się: wystąpił jako obrońca Erazma Otwinowskiego, który w czasie procesji Bożego Ciała w Lublinie zbezcześcił Eucharystię i poturbował celebransa. Żądał Rej tylko, by Otwinowski zapłacił za połamaną monstrancje.



Zapomniany Orzechowski


Wzmianka należy się Stanisławowi Orzechowskiemu (1513-1566), który, choć nie lublinianin, w jednym z ostatnich przemówień, wygłoszonych w Sądowej Wiszni (1566), zapowiadał parokrotnie sejm mający się odbyć w Lublinie, na sejm ten przesłał Piotrowi Myszkowskiemu „Apologię «Quincunxa»". Korespondował z przebywającym w Lublinie Andrzejem Dudyczem.
 


Jan Kochanowski


Jan Kochanowski (1530-1584) był związany z Lublinem i ziemią lubelską. Pomijając wzmianki w jego poezji dotyczące bliższych i dalszych okolic miasta oraz ludzi z nimi związanych, nie można pominąć u Kochanowskiego małej „sagi rodu Firlejów", utworu tak bardzo lubelskiego. Jako drugi poeta łaciński, po Andrzeju Krzyckim (1482-1537) - stosunkowo mało związanym z Lublinem, poświecił Mikołajowi Firlejowi, poległemu pod Sokalem (1519), pochowanemu w firlejowskiej kaplicy w kościele Dominikanów w Lublinie, wierszowane epitafium. Do Jana Firleja, wojewody lubelskiego, skierował Kochanowski łaciński epigramat (w księdze Epigramatów).
 
 
Pamięci wojewodziny, Zofii z Bonarów (zm. 1564), poświecił dwie polskie fraszki (III, 66, 67). Do syna Jana i Zofii, Mikołaja, przy końcu życia kasztelana bieckiego, skierował: Odę V w księdze „Liryków", Elegię IV 3, epigramaty 33, 76. Upamiętnił także posiadłość Firlejów pod Lublinem - Dąbrowicę - łacińskim epigramatem (póz. 72). Zwróciła też uwagę poety inna miejscowość podlubelska, wieś Dziesiąta ( dzisiaj będąca jedną z dzielnic Lublina ), wówczas we władaniu Jakuba Montana, archidiakona lubelskiego. W czterowersowej fraszce (II 67) wyliczył poeta w pytaniu retorycznym, gdzie to widział wsie od pierwszej do dziewiątej, po czym stwierdził, że był tylko „w dziesiątej, która przy Lublinie". Notabene do Montana skierował także fraszkę II 98.
W roku 1569 odbyło się w Lublinie odnowienie hołdu pruskiego przez Zygmunta Augusta i Albrechta II Fryderyka. Uroczystość tę upamiętnił Kochanowskiego „Proporzec", opisujący jak to: "w zacnym ubierze i w złotej koronie/ Siadł pomazaniec Boży na swym pańskim tronie.

Upamiętnił także ten akt doniosły poemat okolicznościowy Jana Ponetowskiego (zm. 1586).
Kochanowski zmarł w Lublinie 22 sierpnia 1584 roku na atak apoplektyczny, w chwili wygłaszania przemówienia do króla Stefana Batorego. Wysunięto hipotezę, że zmarł na wskutek sprzeczki z królem, któremu przedstawił sprawę zabicia przez Turków szwagra swego, Podlodowskiego.
 

 



Sebastian Klonowic


Autor „Trenów" był przedmiotem elegii żałobnych łacińskich i polskich. Lublinianin, burmistrz miasta, Sebastian Fabian Klonowic (zm. 1602), pożegnał poetę czarnolaskiego „Żalami nagrobnymi" (1585). W dedykacji cyklu pisał o sławie Kochanowskiego „zwłaszcza tu, w Lubelskim kraju". Lubelskie narzekania [... ] z płaczem krwawym wspominał w żalu VII. Był Klonowic autorem prozaicznej relacji łacińskiej o pożarze miasta (1574). Łaciński cykl dystychów Philtron (1582) poprzedził dedykacją mówiącą, że Lublin jest miastem obdarzonym specjalnie przez niebo. Poemat łaciński Roxolania (1584) zawiera na początku wzmiankę o Lublinie na szlakach handlowych.
 


Inni pisarze renesansowi w Lublinie


Marcin Kromer (ok. 1512-1589),
który historię Polski w większej mierze niż Długosz dopełnił opisem geograficznym, w osobnym dziele Polska... — (powst. 1573, druk. 1577), pisał o Lublinie: „Nie jest to wprawdzie miasto wielkie obszarem, ale pięknie zabudowane i słynne z wymiany handlowej".



Ośrodki kultury w szesnastowiecznym Lublinie


Oprócz szkół parafialnych drugim ośrodkiem kultury w Lu­blinie był Zamek Królewski w czasie, gdy przebywali na nim Jagiellonowie ze swoim dworem. Mieszczanie i ziemianie lubelscy przejmowali stamtąd nie tylko wzory mody w ubiorach i obyczajach, ale i sposoby wychowania synów, a poglądy hu­manistyczne zaszczepione na dworze królewskim przez Kallimacha zaczęły przenikać za pośrednictwem dworzan na teren ziemi lubelskiej.
 
 
 
 

 



Źródło


  

 

Opracowały: Karolina Kryczka, Aneta Nadolna


Literatura lubelska (XVI w.)

Elewacja kamienicy Klonowica pod nr 2 w Rynku po odnowieniu pięterWiek XVI to wiek odrodzenia, złoty wiek w historii państwa polskiego, ale również wiek narodzenia literatury polskiej czy raczej tworzonej w języku polskim. Lubelszczyzna ma niemałe zasługi na tym polu. Tu urodził się Biernat z Lublina, zwany „ojcem literatury polskiej”. Z regionem lubelskim związany był Mikołaj Rej, drugi wybitny autor dostrzegający wartość i piękno polszczyzny. Ten utrwalił w literaturze nie tylko uroki prostego życia w rytmie natury, ale także obraz lubelskiego sądownictwa, którego realia dobrze poznał jako temperamentny i niepokorny obywatel.
Jan Kochanowski związany był przez całe życie z Lubelszczyzną. Tu znajdywał mecenasów i przyjaciół, stąd w jego twórczości nietrudno odnaleźć wątki lubelskie stanowiące wyraz wdzięczności dla zacnych lublinian. Mówiąc o mecenacie trudno nie wspomnieć o roli Zamoyskich, którzy byli wsparciem m.in. dla Szymona Szymonowica.
Legendami obrosło życie burmistrza miasta i poety Sebastiana Fabiana Klonowica, który nie zapomniał o swym mieście pisząc Roxolania.
Obecność na Lubelszczyźnie wspomnianych wielkich potwierdza, że Lublin był znaczącym punktem nie tylko na szlaku handlowym, ale również kulturowym i artystycznym XVI-wiecznej Polski. Wiek XVI jest zarazem istotnym momentem w rozwoju drukarstwa żydowskiego.


Spis treści:
1. Biernat z Lublina
2. Lublin Reja
3. Zapomniany Orzechowski
4. Jan Kochanowski
5. Sebastian Klonowic
6. Inni pisarze renesansowi w Lublinie
7. Ośrodki kultury w szesnastowiecznym Lublinie
8. Źródło



Biernat z Lublina

 

W pierwszej połowie XVI wieku tworzył Biernat z Lublina (ok. 1465-ok. 1529) - bajkopisarz i prekursor protestantyzmu. Przylgnęła do niego nazwa miejscowości, która być może była tylko miejscem urodzenia i miejscem krótkotrwałej służby u lubelskiego kupca Łazarza. W jego spuściźnie „lubelskość" nie znalazła wyrazu. Niewątpliwie poeta był jednym z pionierów polskiej literatury renesansowej. Przez A. Brucknera został uznany za „ojca literatury polskiej”:

I tak zjawia się na samym początku szesnastego wieku postać nadzwyczajna, znacząca, ciekawa, ważna, przewyższająca inteligencją, wiedzą, umysłem wszystkich Opeciów, Janów z Koszyczek, Falimnów, Glaberów, Spiczyńskich, której jedyny Marcin Bielski i Mikołaj Rej z późniejszych nieco czasów dorównują. Jest to więc pierwszy pisarz w narodowym języku, z fizjognomią wydatną, z własnym na światopoglądem, a zarazem pierwszy pisarz polski, ojciec literatury polskiej.
 
Dzieciństwo i okres młodość spędził w rodzinnym mieście, gdzie pobierał początkowe nauki w lubelskiej szkole parafialnej. Od osiemnastego roku życia służył kolejno na dworze starosty łukowskiego Jana Zieleńskiego oraz  na zamku starosty Gotarda Bystrama w Rogoźnie koło Grudziądza. Następnie znalazł miejsce u Filipa Kallimacha, u kupca Łazarza w Lublinie i Mikołaja Bystarma z Radlina. W latach 1492-1516 zamieszkiwał  w Pilczy, jako pisarz i kapelan Jana Pileckiego, a następnie jego syna Jana, starosty parczewskiego i lubelskiego. W tym okresie przed grudniem 1501 r. został księdzem.

Twórczość Biernata: Żywot Ezopa Fryga mędrca obyczajnego (powstał ok. 1510), Raj Duszny (druk 1513), List łac. do księgarza krakowskiego Szymona (datowany na 18 marca 1515 roku).

Utwory o niepewnym autorstwie to: Dialog Palinura z Karonem (powstało  1507-1530), Historia barzo miła i wesoła ku czcieniu, która jest rzeczona i wypisana o Szczęśći a o Swejwoli, a zwłaszcza o żywocie dworskim (druk 1522), Księgi św. Augusta, biskupa hippońskiego, o żywocie krześcijańskim (druk 1522), Sprawa a lekarstwa końskie przez Conrada, królewskiego kowala, doświadczone(druk 1532).
 
Pierwszy sławny lublinianin ceniony był przez współczes­nych, o czym świadczy list drukarza Jana Maleckiego do teo­loga protestanckiego Seklucjana z r. 1547, w którym Malecki nazywa Biernata pierwszym autorem książek polskich, mężem bardzo uczonym i bardzo biegłym w języku polskim. Następne pokolenia zapomniały o jego zasługach dla naszego piśmiennictwa, przypomniał je dopiero w połowie XIX wieku Józef Muczkowski, wychowanek szkół lubelskich, profesor bi­bliografii na uniwersytecie krakowskim. Ale gruntowne badania nad twórczością Biernata rozpoczęły się dopiero w pierwszych latach XX wieku, zainicjowane przez A. Brucknera i I. Chrza­nowskiego.
W Polsce Ludowej wzmogło się zainteresowanie Biernatem ze względu na radykalizm jego poglądów i w związku z obcho­dami Roku Odrodzenia. W r. 1953 odsłonięto uroczyście na gma­chu Trybunału w Lublinie tablicę pamiątkową ku czci „ojca piśmiennictwa polskiego, wyraziciela radykalnych dążeń ludu w epoce Odrodzenia”. W tymże roku pojawiło się w lubelskich gazetach kilka artykułów okolicznościowych, między innymi prof. J. Krzyżanowskiego. W 1954 r. „Biblioteka Narodowa” wydała wybór pism Biernata w opracowaniu J. Ziomka, który już w 1951 ogłosił w „Zeszytach Wrocławskich” swą pracę Plebejskie początki renesansu polskiego czyli o Biernacie z Lu­blina
 
 Kalonimos ben Mordechaj Jafe. Lublin, 1575.
 
Strona tytułowa Szaarej Dura. Druk: Kalonimos ben Mordechaj Jafe.
Lublin, 1575.
 



Lublin Reja

Mikołaj Rej (1505-1569) był poetą małopolskim od Żórawna pod Haliczem, gdzie się urodził, aż po Kraków, w którym miał kamienicę potrzebną mu do działalności publicznej. Dobra miał i w południowej części województwa lubelskiego, i w pobliskiej ziemi chełmskiej. Horyzont geograficzny w „Zwierciadle", w biogramie podpisanym imieniem Andrzeja Trzecieskiego ( z Polski [... ] jako żyw za żadną granicę nie wyjechał, chyba w Księstwie Litewskim bywał; i to bardzo mało ) i w „Przemowie krótkiej do poćciwego Polaka stanu rycerskiego" ( Z granice polskiej nigdziem nie wyjechał ) znajduje potwierdzenie w II rozdziale „Zwierzyńca", w której konterfekty senatorów i szlachty Małopolski mają wyraźną przewagę nad niezbyt licznymi Wielkopolan i tylko kilkoma poświęconymi najwyżej postawionym osobom w Wielkim Księstwie Litewskim. Jest konterfekt wojewody lubelskiego, kasztelana, starosty lubelskiego, „paniąt i szlachty" lubelskiej ziemi. Jednakże w biografii Reja miejscowości na obszarach położonych miedzy Wisłą i Bugiem odgrywają rolę większą niż Lublin. W jednej sprawie „lubelskiej" uaktywnił się: wystąpił jako obrońca Erazma Otwinowskiego, który w czasie procesji Bożego Ciała w Lublinie zbezcześcił Eucharystię i poturbował celebransa. Żądał Rej tylko, by Otwinowski zapłacił za połamaną monstrancje.



Zapomniany Orzechowski


Wzmianka należy się Stanisławowi Orzechowskiemu (1513-1566), który, choć nie lublinianin, w jednym z ostatnich przemówień, wygłoszonych w Sądowej Wiszni (1566), zapowiadał parokrotnie sejm mający się odbyć w Lublinie, na sejm ten przesłał Piotrowi Myszkowskiemu „Apologię «Quincunxa»". Korespondował z przebywającym w Lublinie Andrzejem Dudyczem.
 



Jan Kochanowski

Jan Kochanowski (1530-1584) był związany z Lublinem i ziemią lubelską. Pomijając wzmianki w jego poezji dotyczące bliższych i dalszych okolic miasta oraz ludzi z nimi związanych, nie można pominąć u Kochanowskiego małej „sagi rodu Firlejów", utworu tak bardzo lubelskiego. Jako drugi poeta łaciński, po Andrzeju Krzyckim (1482-1537) - stosunkowo mało związanym z Lublinem, poświecił Mikołajowi Firlejowi, poległemu pod Sokalem (1519), pochowanemu w firlejowskiej kaplicy w kościele Dominikanów w Lublinie, wierszowane epitafium. Do Jana Firleja, wojewody lubelskiego, skierował Kochanowski łaciński epigramat (w księdze Epigramatów).
 
 
Pamięci wojewodziny, Zofii z Bonarów (zm. 1564), poświecił dwie polskie fraszki (III, 66, 67). Do syna Jana i Zofii, Mikołaja, przy końcu życia kasztelana bieckiego, skierował: Odę V w księdze „Liryków", Elegię IV 3, epigramaty 33, 76. Upamiętnił także posiadłość Firlejów pod Lublinem - Dąbrowicę - łacińskim epigramatem (póz. 72). Zwróciła też uwagę poety inna miejscowość podlubelska, wieś Dziesiąta ( dzisiaj będąca jedną z dzielnic Lublina ), wówczas we władaniu Jakuba Montana, archidiakona lubelskiego. W czterowersowej fraszce (II 67) wyliczył poeta w pytaniu retorycznym, gdzie to widział wsie od pierwszej do dziewiątej, po czym stwierdził, że był tylko „w dziesiątej, która przy Lublinie". Notabene do Montana skierował także fraszkę II 98.
W roku 1569 odbyło się w Lublinie odnowienie hołdu pruskiego przez Zygmunta Augusta i Albrechta II Fryderyka. Uroczystość tę upamiętnił Kochanowskiego „Proporzec", opisujący jak to: "w zacnym ubierze i w złotej koronie/ Siadł pomazaniec Boży na swym pańskim tronie.

Upamiętnił także ten akt doniosły poemat okolicznościowy Jana Ponetowskiego (zm. 1586).
Kochanowski zmarł w Lublinie 22 sierpnia 1584 roku na atak apoplektyczny, w chwili wygłaszania przemówienia do króla Stefana Batorego. Wysunięto hipotezę, że zmarł na wskutek sprzeczki z królem, któremu przedstawił sprawę zabicia przez Turków szwagra swego, Podlodowskiego.

 

 



Sebastian Klonowic


Autor „Trenów" był przedmiotem elegii żałobnych łacińskich i polskich. Lublinianin, burmistrz miasta, Sebastian Fabian Klonowic (zm. 1602), pożegnał poetę czarnolaskiego „Żalami nagrobnymi" (1585). W dedykacji cyklu pisał o sławie Kochanowskiego „zwłaszcza tu, w Lubelskim kraju". Lubelskie narzekania [... ] z płaczem krwawym wspominał w żalu VII. Był Klonowic autorem prozaicznej relacji łacińskiej o pożarze miasta (1574). Łaciński cykl dystychów Philtron (1582) poprzedził dedykacją mówiącą, że Lublin jest miastem obdarzonym specjalnie przez niebo. Poemat łaciński Roxolania (1584) zawiera na początku wzmiankę o Lublinie na szlakach handlowych.
 



Inni pisarze renesansowi w Lublinie


Marcin Kromer (ok. 1512-1589),
który historię Polski w większej mierze niż Długosz dopełnił opisem geograficznym, w osobnym dziele Polska... — (powst. 1573, druk. 1577), pisał o Lublinie: „Nie jest to wprawdzie miasto wielkie obszarem, ale pięknie zabudowane i słynne z wymiany handlowej".



Ośrodki kultury w szesnastowiecznym Lublinie


Oprócz szkół parafialnych drugim ośrodkiem kultury w Lu­blinie był Zamek Królewski w czasie, gdy przebywali na nim Jagiellonowie ze swoim dworem. Mieszczanie i ziemianie lubelscy przejmowali stamtąd nie tylko wzory mody w ubiorach i obyczajach, ale i sposoby wychowania synów, a poglądy hu­manistyczne zaszczepione na dworze królewskim przez Kallimacha zaczęły przenikać za pośrednictwem dworzan na teren ziemi lubelskiej.
 
 
 
 

 



Źródło


  

 

Opracowały: Karolina Kryczka, Aneta Nadolna