Komory gazowe w czasie II wojny światowej i „Akcji Reinhard”

Komory gazowe - jedna z najbardziej przerażających konsekwencji nazistowskiej ideologii - zostały pomyślane jako „humanitarny” sposób przeprowadzania masowych egzekucji. Zastosowano je m. in. podczas "Akcji Reinhardt" oraz w obozie Auschwitz II - Birkenau. Masowa eksterminacja z użyciem silnych substancji trujących (tlenek węgla) rozpoczęła się na początku grudnia 1941 roku. Jako środka do mordowania używano początkowo ruchomych komór gazowych, a następnie stacjonarnych komór gazowych. Do dnia dzisiejszego komory gazowe zachowały się jedynie w byłym obozie na Majdanku oraz w Auschwitz I.


Spis treści:
1. Komory gazowe - ideologia
2. Represjonowanie osób niewygodnych w nazistowskich Niemczech
3. Komory gazowe - "Akcja Eutanazja"
4. "Ulepszanie" masowych egzekucji
5. Komory gazowe w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem
6. Komory gazowe w obozach zagłady "Akcji Reinhardt". Bełżec, Sobibór, Treblinka
7. Komory gazowe w obozie zagłady na Majdanku
8. Komory gazowe w obozach koncentracyjnych Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau
9. Żydzi – główne ofiary komór gazowych
10. Współczesne pozostałości po komorach gazowych
11. Literatura



Komory gazowe - ideologia

Nazistowski system polityczny w swoich założeniach dążył do wyeliminowania ze społeczeństwa niemieckiego osób uznanych za obce rasowo, jak również osób fizycznie i psychicznie nieprzystosowanych do funkcjonowania w tym społeczeństwie, tworząc w ten sposób idealny, "pozbawiony defektów" naród. Z biegiem czasu metody eliminacji ewoluowały - od umieszczania w obozach koncentracyjnych do zorganizowanego zabijania. W przypadku eksterminacji najbardziej „humanitarnym” sposobem pozbywania się osób niewygodnych, wpływających destrukcyjnie, według ideologii nazistowskiej, na państwo niemieckie, okazały się najpierw ruchome, a następnie stacjonarne komory gazowe.



Represjonowanie osób niewygodnych w nazistowskich Niemczech

W 1933 roku, kiedy w skutek demokratycznych wyborów w Niemczech władzę objęli naziści, rozpoczęło się bezwzględne prześladowanie osób niewygodnych dla partii nazistowskiej. Początkowo represje ograniczały się do zamykania przeciwników politycznych i „jednostek aspołecznych” (np. prostytutek, sutenerów, bezdomnych, alkoholików, narkomanów, bezrobotnych, kryminalistów, Świadków Jehowy) w obozach koncentracyjnych. Od samego początku grupą, która miała zostać całkowicie usunięta ze społeczeństwa niemieckiego byli Żydzi.


Komory gazowe - "Akcja Eutanazja"

Do 1939 roku nic nie wskazywało na to, że naziści, w dążeniu do stworzenia idealnego społeczeństwa, sięgną po masową eksterminację. Pierwszy zwiastun takiego zamiaru pojawił się w 1939 roku, kiedy w Niemczech przystąpiono do realizacji "Akcji Eutanazja” (operacji tej nadano kryptonim „T4”). Od sierpnia była ona wdrażana na terenie Rzeszy, zaś po agresji na Polskę, we wrześniu, została rozszerzona na tereny anektowane na Wschodzie.

"Akcja T4" miała charakter tajny. Była realizowana na terenie Rzeszy w kilku ośrodkach: Brandenburg, Bernburg, Grafeneck, Hadamar, Sonnenstein oraz Hartheim (najczęściej były to szpitale). W każdym z nich powstały stacjonarne komory gazowe w postaci przystosowanych specjalnie do tego celu pomieszczeń. W ramach "Akcji Eutanazja” eliminowano głównie osoby fizycznie i psychicznie nieprzystosowane do życia w społeczeństwie, ale także zdarzały się przypadki mordowania niemieckich Żydów. Owe ośrodki, jak również zatrudniony w nich personel, stały się swego rodzaju matrycą, którą w ulepszonej i rozbudowanej formie zastosowano w obozach zagłady wybudowanych w Bełżcu, Sobiborze, Treblince, Majdanku czy Auschwitz II – Birkenau. „Akcja T4” została wstrzymana w lecie 1941 roku, ze względu na protesty płynące z Kościoła katolickiego i protestanckiego, jak również rozprzestrzenianie się informacji o zbrodniczej działalności reżimu wśród niemieckiego społeczeństwa.



"Ulepszanie" masowych egzekucji

W 1941 roku nazistowskie Niemcy rozpoczęły agresję na Związek Radziecki. Bezpośrednio za oddziałami Wehrmachtu podążały specjalne grupy operacyjne, tzw. Einsatzgruppen, których zadaniem była eksterminacja Żydów i sowieckich komisarzy ludowych (przede wszystkim członków partii komunistycznej). Dokonywano tego w masowych rozstrzeliwaniach, które powodowało znaczne obciążenie psychiki członków Einsatzgruppen. Negatywne skutki  eksterminacji ludności na froncie wschodnim skłoniły nazistów do opracowania bardziej „humanitarnego” sposobu przeprowadzania masowych egzekucji.

Jesienią 1941 roku członkowie Einsatzgruppen przystąpili do próbnych eksterminacji z użyciem tlenku węgla. W tym samym czasie próbne gazowania, w których wykorzystano cyklon B, przeprowadzono w obozie koncentracyjnym Auschwitz I. Wysoko postawieni funkcjonariusze aparatu nazistowskiego uznali, iż użycie silnych środków trujących (cyklon B, tlenek węgla) jest efektywną metodą, która pozwoli na przeprowadzanie eksterminacji na masową skalę, przy niewielkim zaangażowaniu „czynnika ludzkiego”. Nowa metoda pozwalała uzyskać założony cel znacznie szybciej, przy zastosowaniu i zużyciu mniejszych środków finansowych i ludzkich.



Komory gazowe w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem

Masowa eksterminacja z użyciem silnych substancji trujących (tlenek węgla) rozpoczęła się na początku grudnia 1941 roku w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem i trwała – z przerwami – do 1944 roku. Naziści, jako środka do mordowania, użyli ruchomych komór gazowych, które z wyglądu przypominały autobusy. Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem zlokalizowany został w Kraju Warty (polskie tereny włączone do Rzeszy) i miał być miejscem straceń głównie dla Żydów z getta łódzkiego oraz pomniejszych miejscowości – nie był on częścią składową mającej się rozpocząć w połowie marca 1942 roku "Akcji Reinhardt".


Komory gazowe w obozach zagłady "Akcji Reinhardt". Bełżec, Sobibór, Treblinka

W połowie marca 1942 roku naziści przystąpili do realizacji "Akcji Reinhardt", której nadrzędnym celem było unicestwienie Żydów europejskich. Proces eksterminacji miał być przeprowadzany w trzech ośrodkach zagłady zlokalizowanych na wschodnich peryferiach Generalnej Guberni w okolicach wsi Bełżec, Sobibór i Treblinka. Celem istnienia tych trzech obozów było natychmiastowe uśmiercanie ofiar w stacjonarnych komorach gazowych. W prymitywnie skonstruowanych budynkach z komorami gazowymi jednorazowo można było pomieścić ponad 2 tys. osób, które uśmiercano tlenkiem węgla. Od połowy marca 1942 roku do października 1943 roku, naziści zdołali w nich wymordować, według szacunkowych danych, ponad 1,5 miliona Żydów przeznaczonych do eksterminacji w ramach "Akcji Reinhardt".


Komory gazowe w obozie zagłady na Majdanku

Specyficznym obozem wchodzącym w strukturę "Akcji Reinhardt" był obóz koncentracyjny na Majdanku, który spełniał także funkcję ośrodka eksterminacji Żydów – głównie polskich. Tu również wykorzystywano stacjonarne komory gazowe. Używano w nich tlenku węgla i (rzadziej) cyklonu B, który był wsypywany przez otwory w dachu. Komory gazowe na Majdanku funkcjonowały od jesieni 1942 roku do jesieni 1943 roku. Po tej dacie zostały przekształcone w komory dezynfekcyjne, które służyły do odwszawiania ubrań załogi SS oraz więźniów.


Komory gazowe w obozach koncentracyjnych Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau

Jesienią 1941 roku naziści przystąpili do eksperymentów z wykorzystaniem cyklonu B w obozie koncentracyjnym Auschwitz I. Pierwsze gazowanie odbyło się w podziemiach bloku śmierci (nr 11), zaś kolejne zorganizowano w pomieszczeniu znajdującym się przy krematorium.

Na masową skalę eksterminacja przy użyciu stacjonarnych komór gazowych rozpoczęła się w Auschwitz II – Birkenau na wiosnę 1942 roku, kiedy przystosowano do tego celu dwa domki znajdujące się w granicach nowo utworzonego obozu Auschwitz II - Birkenau. Takie rozwiązanie było jedynie tymczasowym, a docelowo władze obozowe nosiły się z zamiarem wybudowania czterech wielkich kompleksów gazowo-krematoryjnych. Decyzja w tej materii zapadła jesienią 1942 roku, zaś budowę wszystkich kompleksów zakończono do lata 1943 roku. W procesie uśmiercania we wszystkich nowo powstałych komorach gazowych stosowano cyklon B, który był środkiem z jednej strony efektywnym, z drugiej zaś tanim.

Zarówno w prowizorycznych komorach gazowych zlokalizowanych na terenie Auschwitz I, jak również w potężnych kompleksach gazowo-krematoryjnych na terenie Auschwitz II – Birkenau uśmiercano więźniów różnych narodowości, ale nie ulega wątpliwości, iż zdecydowaną większość ofiar stanowili Żydzi (1,1 mln).

Komory gazowe w obozie Auschwitz II – Birkenau po raz ostatni zostały użyte jesienią 1944 roku i wiązało się to bezpośrednio z zakończeniem deportacji Żydów węgierskich. Definitywnie zaprzestano ich wykorzystywania po rewolcie, która miała miejsce w październiku 1944 roku i wybuchła w budynku kompleksu gazowo-krematoryjnego numer IV.


Żydzi – główne ofiary komór gazowych

Komory gazowe zostały pomyślane jako „humanitarny” sposób na szybkie i całkowite przeprowadzenie „Ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. W obozach "Akcji Reinhardt" oraz w Chełmnie nad Nerem jedynymi ofiarami byli Żydzi, zaś w obozie Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau zdarzały się przypadki gazowania więźniów nie-żydowskich. Porównując Majdanek do powyższych miejsc kaźni, należy zaznaczyć, iż nie był on centralnym obozem "Akcji Reinhardt", a komory gazowe były zbyt małe, by proces uśmiercania mógł być w nich przeprowadzany na masową skalę.

 



Współczesne pozostałości po komorach gazowych

Do dnia dzisiejszego komory gazowe zachowały się jedynie w byłym obozie na Majdanku oraz w Auschwitz I. Na terenie Auschwitz II - Birkenau władze obozowe zmusiły więźniów do demontażu instalacji do gazowania, zaś to, czego nie udało się rozebrać, wysadzono w powietrze ze względu na zbliżający się front wschodni, w wyniku czego z kompleksów gazowo-krematoryjnych pozostały jedynie ruiny. Obozy zagłady "Akcji Reinhardt" zostały zlikwidowane na długo przed zakończeniem wojny. Odwiedzając dzisiaj miejsca, w których znajdowały się te obozy, odnajdziemy jedynie upamiętnienia w formie pomników oraz niewielkie muzea – miejsca pamięci.

Przeczytaj więcej: Jakub Chmielewski, Komory gazowe w czasie II wojny światowej
 
Opracował Jakub Chmielewski

Literatura

Blatt T., Sobibór. Zapomniane powstanie, Włodawa 2003.
Eisenbach A., Hitlerowska polityka zagłady Żydów, Warszawa 1961.
Herbert U.,Werner Best. Studium biograficzne, Warszawa 2007.
Kranz T., Zagłada Żydów w obozie koncentracyjnym na Majdanku, Lublin 2007.
Kuwałek R., Obóz zagłady w Bełżcu, Lublin-Bełżec 2005.
Marszałek J., Majdanek. Obóz koncentracyjny w Lublinie, Lublin 1987.
W stronę ciemności. Rozmowy z komendantem Treblinki, Warszawa 2002.
Reder R., Bełżec, Kraków, 1999.
Rhodes R., Mistrzowie śmierci.Einsatzgruppen, Warszawa 2007.
Stryj F., W cieniu krematoriów, Katowice 1960.
Tregenza M., Bełżec – okres eksperymentalny. Listopad 1941 – kwiecień 1942, „Zeszyty Majdanka” 2001, t. XXI.
Tregenza M., Christian Wirth a pierwsza faza „Akcji Reinhardt”, „Zeszyty Majdanka” 1992, t. XIV.
Venezia S., Sonderkomanndo, Warszawa 2009.
Wspomnienia Rudolfa Hössa komendanta obozu oświęcimskiego, Warszawa 1965.

 

Komory gazowe w czasie II wojny światowej i „Akcji Reinhard”

tagi:

Komory gazowe - jedna z najbardziej przerażających konsekwencji nazistowskiej ideologii - zostały pomyślane jako „humanitarny” sposób przeprowadzania masowych egzekucji. Zastosowano je m. in. podczas "Akcji Reinhardt" oraz w obozie Auschwitz II - Birkenau. Masowa eksterminacja z użyciem silnych substancji trujących (tlenek węgla) rozpoczęła się na początku grudnia 1941 roku. Jako środka do mordowania używano początkowo ruchomych komór gazowych, a następnie stacjonarnych komór gazowych. Do dnia dzisiejszego komory gazowe zachowały się jedynie w byłym obozie na Majdanku oraz w Auschwitz I.

Spis treści:
1. Komory gazowe - ideologia
2. Represjonowanie osób niewygodnych w nazistowskich Niemczech
3. Komory gazowe - "Akcja Eutanazja"
4. "Ulepszanie" masowych egzekucji
5. Komory gazowe w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem
6. Komory gazowe w obozach zagłady "Akcji Reinhardt". Bełżec, Sobibór, Treblinka
7. Komory gazowe w obozie zagłady na Majdanku
8. Komory gazowe w obozach koncentracyjnych Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau
9. Żydzi – główne ofiary komór gazowych
10. Współczesne pozostałości po komorach gazowych
11. Literatura

Komory gazowe - ideologia

Nazistowski system polityczny w swoich założeniach dążył do wyeliminowania ze społeczeństwa niemieckiego osób uznanych za obce rasowo, jak również osób fizycznie i psychicznie nieprzystosowanych do funkcjonowania w tym społeczeństwie, tworząc w ten sposób idealny, "pozbawiony defektów" naród. Z biegiem czasu metody eliminacji ewoluowały - od umieszczania w obozach koncentracyjnych do zorganizowanego zabijania. W przypadku eksterminacji najbardziej „humanitarnym” sposobem pozbywania się osób niewygodnych, wpływających destrukcyjnie, według ideologii nazistowskiej, na państwo niemieckie, okazały się najpierw ruchome, a następnie stacjonarne komory gazowe.


Represjonowanie osób niewygodnych w nazistowskich Niemczech

W 1933 roku, kiedy w skutek demokratycznych wyborów w Niemczech władzę objęli naziści, rozpoczęło się bezwzględne prześladowanie osób niewygodnych dla partii nazistowskiej. Początkowo represje ograniczały się do zamykania przeciwników politycznych i „jednostek aspołecznych” (np. prostytutek, sutenerów, bezdomnych, alkoholików, narkomanów, bezrobotnych, kryminalistów, Świadków Jehowy) w obozach koncentracyjnych. Od samego początku grupą, która miała zostać całkowicie usunięta ze społeczeństwa niemieckiego byli Żydzi.


Komory gazowe - "Akcja Eutanazja"

Do 1939 roku nic nie wskazywało na to, że naziści, w dążeniu do stworzenia idealnego społeczeństwa, sięgną po masową eksterminację. Pierwszy zwiastun takiego zamiaru pojawił się w 1939 roku, kiedy w Niemczech przystąpiono do realizacji "Akcji Eutanazja” (operacji tej nadano kryptonim „T4”). Od sierpnia była ona wdrażana na terenie Rzeszy, zaś po agresji na Polskę, we wrześniu, została rozszerzona na tereny anektowane na Wschodzie.

"Akcja T4" miała charakter tajny. Była realizowana na terenie Rzeszy w kilku ośrodkach: Brandenburg, Bernburg, Grafeneck, Hadamar, Sonnenstein oraz Hartheim (najczęściej były to szpitale). W każdym z nich powstały stacjonarne komory gazowe w postaci przystosowanych specjalnie do tego celu pomieszczeń. W ramach "Akcji Eutanazja” eliminowano głównie osoby fizycznie i psychicznie nieprzystosowane do życia w społeczeństwie, ale także zdarzały się przypadki mordowania niemieckich Żydów. Owe ośrodki, jak również zatrudniony w nich personel, stały się swego rodzaju matrycą, którą w ulepszonej i rozbudowanej formie zastosowano w obozach zagłady wybudowanych w Bełżcu, Sobiborze, Treblince, Majdanku czy Auschwitz II – Birkenau. „Akcja T4” została wstrzymana w lecie 1941 roku, ze względu na protesty płynące z Kościoła katolickiego i protestanckiego, jak również rozprzestrzenianie się informacji o zbrodniczej działalności reżimu wśród niemieckiego społeczeństwa.


"Ulepszanie" masowych egzekucji

W 1941 roku nazistowskie Niemcy rozpoczęły agresję na Związek Radziecki. Bezpośrednio za oddziałami Wehrmachtu podążały specjalne grupy operacyjne, tzw. Einsatzgruppen, których zadaniem była eksterminacja Żydów i sowieckich komisarzy ludowych (przede wszystkim członków partii komunistycznej). Dokonywano tego w masowych rozstrzeliwaniach, które powodowało znaczne obciążenie psychiki członków Einsatzgruppen. Negatywne skutki  eksterminacji ludności na froncie wschodnim skłoniły nazistów do opracowania bardziej „humanitarnego” sposobu przeprowadzania masowych egzekucji.

Jesienią 1941 roku członkowie Einsatzgruppen przystąpili do próbnych eksterminacji z użyciem tlenku węgla. W tym samym czasie próbne gazowania, w których wykorzystano cyklon B, przeprowadzono w obozie koncentracyjnym Auschwitz I. Wysoko postawieni funkcjonariusze aparatu nazistowskiego uznali, iż użycie silnych środków trujących (cyklon B, tlenek węgla) jest efektywną metodą, która pozwoli na przeprowadzanie eksterminacji na masową skalę, przy niewielkim zaangażowaniu „czynnika ludzkiego”. Nowa metoda pozwalała uzyskać założony cel znacznie szybciej, przy zastosowaniu i zużyciu mniejszych środków finansowych i ludzkich.


Komory gazowe w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem

Masowa eksterminacja z użyciem silnych substancji trujących (tlenek węgla) rozpoczęła się na początku grudnia 1941 roku w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem i trwała – z przerwami – do 1944 roku. Naziści, jako środka do mordowania, użyli ruchomych komór gazowych, które z wyglądu przypominały autobusy. Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem zlokalizowany został w Kraju Warty (polskie tereny włączone do Rzeszy) i miał być miejscem straceń głównie dla Żydów z getta łódzkiego oraz pomniejszych miejscowości – nie był on częścią składową mającej się rozpocząć w połowie marca 1942 roku "Akcji Reinhardt".


Komory gazowe w obozach zagłady "Akcji Reinhardt". Bełżec, Sobibór, Treblinka

W połowie marca 1942 roku naziści przystąpili do realizacji "Akcji Reinhardt", której nadrzędnym celem było unicestwienie Żydów europejskich. Proces eksterminacji miał być przeprowadzany w trzech ośrodkach zagłady zlokalizowanych na wschodnich peryferiach Generalnej Guberni w okolicach wsi Bełżec, Sobibór i Treblinka. Celem istnienia tych trzech obozów było natychmiastowe uśmiercanie ofiar w stacjonarnych komorach gazowych. W prymitywnie skonstruowanych budynkach z komorami gazowymi jednorazowo można było pomieścić ponad 2 tys. osób, które uśmiercano tlenkiem węgla. Od połowy marca 1942 roku do października 1943 roku, naziści zdołali w nich wymordować, według szacunkowych danych, ponad 1,5 miliona Żydów przeznaczonych do eksterminacji w ramach "Akcji Reinhardt".


Komory gazowe w obozie zagłady na Majdanku

Specyficznym obozem wchodzącym w strukturę "Akcji Reinhardt" był obóz koncentracyjny na Majdanku, który spełniał także funkcję ośrodka eksterminacji Żydów – głównie polskich. Tu również wykorzystywano stacjonarne komory gazowe. Używano w nich tlenku węgla i (rzadziej) cyklonu B, który był wsypywany przez otwory w dachu. Komory gazowe na Majdanku funkcjonowały od jesieni 1942 roku do jesieni 1943 roku. Po tej dacie zostały przekształcone w komory dezynfekcyjne, które służyły do odwszawiania ubrań załogi SS oraz więźniów.


Komory gazowe w obozach koncentracyjnych Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau

Jesienią 1941 roku naziści przystąpili do eksperymentów z wykorzystaniem cyklonu B w obozie koncentracyjnym Auschwitz I. Pierwsze gazowanie odbyło się w podziemiach bloku śmierci (nr 11), zaś kolejne zorganizowano w pomieszczeniu znajdującym się przy krematorium.

Na masową skalę eksterminacja przy użyciu stacjonarnych komór gazowych rozpoczęła się w Auschwitz II – Birkenau na wiosnę 1942 roku, kiedy przystosowano do tego celu dwa domki znajdujące się w granicach nowo utworzonego obozu Auschwitz II - Birkenau. Takie rozwiązanie było jedynie tymczasowym, a docelowo władze obozowe nosiły się z zamiarem wybudowania czterech wielkich kompleksów gazowo-krematoryjnych. Decyzja w tej materii zapadła jesienią 1942 roku, zaś budowę wszystkich kompleksów zakończono do lata 1943 roku. W procesie uśmiercania we wszystkich nowo powstałych komorach gazowych stosowano cyklon B, który był środkiem z jednej strony efektywnym, z drugiej zaś tanim.

Zarówno w prowizorycznych komorach gazowych zlokalizowanych na terenie Auschwitz I, jak również w potężnych kompleksach gazowo-krematoryjnych na terenie Auschwitz II – Birkenau uśmiercano więźniów różnych narodowości, ale nie ulega wątpliwości, iż zdecydowaną większość ofiar stanowili Żydzi (1,1 mln).

Komory gazowe w obozie Auschwitz II – Birkenau po raz ostatni zostały użyte jesienią 1944 roku i wiązało się to bezpośrednio z zakończeniem deportacji Żydów węgierskich. Definitywnie zaprzestano ich wykorzystywania po rewolcie, która miała miejsce w październiku 1944 roku i wybuchła w budynku kompleksu gazowo-krematoryjnego numer IV.


Żydzi – główne ofiary komór gazowych

Komory gazowe zostały pomyślane jako „humanitarny” sposób na szybkie i całkowite przeprowadzenie „Ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. W obozach "Akcji Reinhardt" oraz w Chełmnie nad Nerem jedynymi ofiarami byli Żydzi, zaś w obozie Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau zdarzały się przypadki gazowania więźniów nie-żydowskich. Porównując Majdanek do powyższych miejsc kaźni, należy zaznaczyć, iż nie był on centralnym obozem "Akcji Reinhardt", a komory gazowe były zbyt małe, by proces uśmiercania mógł być w nich przeprowadzany na masową skalę.

 


Współczesne pozostałości po komorach gazowych

Do dnia dzisiejszego komory gazowe zachowały się jedynie w byłym obozie na Majdanku oraz w Auschwitz I. Na terenie Auschwitz II - Birkenau władze obozowe zmusiły więźniów do demontażu instalacji do gazowania, zaś to, czego nie udało się rozebrać, wysadzono w powietrze ze względu na zbliżający się front wschodni, w wyniku czego z kompleksów gazowo-krematoryjnych pozostały jedynie ruiny. Obozy zagłady "Akcji Reinhardt" zostały zlikwidowane na długo przed zakończeniem wojny. Odwiedzając dzisiaj miejsca, w których znajdowały się te obozy, odnajdziemy jedynie upamiętnienia w formie pomników oraz niewielkie muzea – miejsca pamięci.

Przeczytaj więcej: Jakub Chmielewski, Komory gazowe w czasie II wojny światowej

 
Opracował Jakub Chmielewski



Literatura

Blatt T., Sobibór. Zapomniane powstanie, Włodawa 2003.
Eisenbach A., Hitlerowska polityka zagłady Żydów, Warszawa 1961.
Herbert U.,Werner Best. Studium biograficzne, Warszawa 2007.
Kranz T., Zagłada Żydów w obozie koncentracyjnym na Majdanku, Lublin 2007.
Kuwałek R., Obóz zagłady w Bełżcu, Lublin-Bełżec 2005.
Marszałek J., Majdanek. Obóz koncentracyjny w Lublinie, Lublin 1987.
W stronę ciemności. Rozmowy z komendantem Treblinki, Warszawa 2002.
Reder R., Bełżec, Kraków, 1999.
Rhodes R., Mistrzowie śmierci.Einsatzgruppen, Warszawa 2007.
Stryj F., W cieniu krematoriów, Katowice 1960.
Tregenza M., Bełżec – okres eksperymentalny. Listopad 1941 – kwiecień 1942, „Zeszyty Majdanka” 2001, t. XXI.
Tregenza M., Christian Wirth a pierwsza faza „Akcji Reinhardt”, „Zeszyty Majdanka” 1992, t. XIV.
Venezia S., Sonderkomanndo, Warszawa 2009.
Wspomnienia Rudolfa Hössa komendanta obozu oświęcimskiego, Warszawa 1965.