Widoki Lublina – „Wjazd generała Zajączka do Lublina” (1826)

Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 rokuSygnatura na XIX-wiecznym obrazie Wjazd generała Zajączka do Lublina pozwala sądzić, że wykonał go Niemiec, rodem z Monachium, przebywający w Lublinie okazyjnie albo od czasów austriackiej okupacji miasta po trzecim rozbiorze Polski. W różnych publikacjach próbuje się polonizować mistrza, przezywając go Filipem Dąbkiem.
Obraz Dombecka to ostatnie znane i wartościowe malowidło lubelskie, wykonane przez cudzoziemca. 

Generał Zajączek nie pojawił się w mieście. Dzisiaj obraz ten wisi w gabinecie prezydenta Lublina.
 


Spis treści:
1. O autorze
2. Opis
3. Literatura



O autorze

Niestety, o artyście, który wykonał obraz, można powiedzieć niewiele ponad to, co sam ujawnił, podpisując obraz słowami: „Philip Dombeck aus München gemalt 1826”. Nie znamy jego daty urodzenia, śmierci, okoliczności, w jakich znalazł się w Lublinie. Nie mamy informacji o tym, jak długo przebywał w mieście, ani na czyje polecenie namalował obraz.



Opis

Obraz, mimo że został zatytułowany Wjazd generała Zajączka do Lublina, nie przedstawia defilady wojskowej. Jest panoramą ukazującą miasto od strony południowej. Na pierwszym planie widać rzekę Bystrzycę, a nieco po prawnej prowadzący przez most i obsadzony szpalerem drzew Trakt Zamojski, który biegnie wśród zielonych, porośniętych drzewami łąk i znika między miejskimi zabudowaniami. Centralnym punktem obrazu jest ściśle zabudowane miejskie wzgórze. Artysta dołożył starań, by widok był jak najbardziej szczegółowy, starał się umieścić na obrazie możliwie dużo budynków, nie zapominając przy tym o scharakteryzowaniu każdego przez drobne architektoniczne detale. Zarówno po lewej, jak i po prawej stronie wzgórza staromiejskiego znalazło się miejsce na przedmieścia. Po prawej stronie obrazu widać również wzgórze zamkowe ze świeżo ukończonym, odbudowanym na potrzeby więzienia, zamkiem (ukończonym, tak jak obraz, w 1826 roku). Artysta zadbał o spójność kompozycji przez starannie zaplanowany światłocień.
Umieszczona w lewym dolnym roku legenda zawiera informacje o tej i trzydziestu trzech innych miejskich inwestycjach (być może właśnie pochwała gospodarności władz miasta, a nie cześć dla generała Zajączka była prawdziwą przyczyną zlecenia obrazu?).
Oprócz wartości artystycznej, obraz ma wyjątkową wartość dokumentacyjną. Pokazuje bowiem przemiany przestrzeni miejskiej na początku XIX wieku, a dzięki wielu szczegółom pozwala na odtworzenie wyglądu wielu nieistniejących już budowli.

Opracowała: Anna Kiszka
 


Widoki Lublina – „Wjazd generała Zajączka do Lublina” (1826)

Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 rokuSygnatura na XIX-wiecznym obrazie Wjazd generała Zajączka do Lublina pozwala sądzić, że wykonał go Niemiec, rodem z Monachium, przebywający w Lublinie okazyjnie albo od czasów austriackiej okupacji miasta po trzecim rozbiorze Polski. W różnych publikacjach próbuje się polonizować mistrza, przezywając go Filipem Dąbkiem.
Obraz Dombecka to ostatnie znane i wartościowe malowidło lubelskie, wykonane przez cudzoziemca. 

Generał Zajączek nie pojawił się w mieście. Dzisiaj obraz ten wisi w gabinecie prezydenta Lublina.
 

Spis treści:
1. O autorze
2. Opis
3. Literatura

O autorze

Niestety, o artyście, który wykonał obraz, można powiedzieć niewiele ponad to, co sam ujawnił, podpisując obraz słowami: „Philip Dombeck aus München gemalt 1826”. Nie znamy jego daty urodzenia, śmierci, okoliczności, w jakich znalazł się w Lublinie. Nie mamy informacji o tym, jak długo przebywał w mieście, ani na czyje polecenie namalował obraz.


Opis

Obraz, mimo że został zatytułowany Wjazd generała Zajączka do Lublina, nie przedstawia defilady wojskowej. Jest panoramą ukazującą miasto od strony południowej. Na pierwszym planie widać rzekę Bystrzycę, a nieco po prawnej prowadzący przez most i obsadzony szpalerem drzew Trakt Zamojski, który biegnie wśród zielonych, porośniętych drzewami łąk i znika między miejskimi zabudowaniami. Centralnym punktem obrazu jest ściśle zabudowane miejskie wzgórze. Artysta dołożył starań, by widok był jak najbardziej szczegółowy, starał się umieścić na obrazie możliwie dużo budynków, nie zapominając przy tym o scharakteryzowaniu każdego przez drobne architektoniczne detale. Zarówno po lewej, jak i po prawej stronie wzgórza staromiejskiego znalazło się miejsce na przedmieścia. Po prawej stronie obrazu widać również wzgórze zamkowe ze świeżo ukończonym, odbudowanym na potrzeby więzienia, zamkiem (ukończonym, tak jak obraz, w 1826 roku). Artysta zadbał o spójność kompozycji przez starannie zaplanowany światłocień.
Umieszczona w lewym dolnym roku legenda zawiera informacje o tej i trzydziestu trzech innych miejskich inwestycjach (być może właśnie pochwała gospodarności władz miasta, a nie cześć dla generała Zajączka była prawdziwą przyczyną zlecenia obrazu?).
Oprócz wartości artystycznej, obraz ma wyjątkową wartość dokumentacyjną. Pokazuje bowiem przemiany przestrzeni miejskiej na początku XIX wieku, a dzięki wielu szczegółom pozwala na odtworzenie wyglądu wielu nieistniejących już budowli.

Opracowała: Anna Kiszka