Widoki Lublina – „Pożar miasta Lublina” (około 1740)

"Pożar Lublina w 1719 r."Pożar miasta Lublina to widok na różne sposoby tutejszy, nieustannie reprodukowany, wprowadzony do zbiorowej pamięci jako jedna ze swoistych ikon miasta. Malowidło wykonano zapewne w II ćwierci XVIII wieku.

 


Spis treści:
1. O autorze
2. Historia dzieła
3. Opis
4. Literatura



O autorze

Niestety, o twórcy obrazu Pożar miasta Lublina niewiele da się powiedzieć. Przypuszcza się, że był lubelskim malarzem cechowym. Na jego lubelski rodowód (albo przynajmniej na silne związki z Lublinem) wskazywałaby fakt, że z dużą precyzją odtworzył na obrazie wygląd miasta (musiał je zatem dobrze znać).



Historia dzieła

Obraz powstał prawdopodobnie między 1720 a 1752 rokiem. Jego tematem jest pożar Lublina, który miał miejsce w 1719 roku – a właściwie uratowanie miasta, które miało się dokonać dzięki gorącej modlitwie mieszkańców i procesji z relikwiami krzyża świętego.
Ukończony obraz znalazł się w kościele oo. dominikanów na Starym Mieście. Przechodził kilka, raczej nieumiejętnych, konserwacji, aż w 1954 roku poddano go gruntownej renowacji. Dzięki niej udało się zdjąć szpecące i zmieniające treść obrazu przemalowania oraz uzupełnić ubytki. Odnowiony obraz wrócił do kościoła, gdzie znajduje się obecnie.



Opis

Obraz został wykonany techniką olejną na płótnie. Jego wymiary to 385 cm w podstawie i 325 cm wysokości – kształt ma zbliżony do półkola. Pole płótna zostało podzielone na dwie części – około 1/3 powierzchni zajmuje pas przeznaczony na inskrypcję resztę wypełnia panorama płonącego miasta.
Pas inskrypcji składa się z czterech pozbawionych dekoracji owalnych płycin (tylko w pierwszej od lewej zachował się częściowo napis: „J M P ANTONI FRANCISZEK ZWIRSCHOWSKI Skarbnik olszański w społ. IMscią ... pod przysięgą zeznawali ...”).
Pośrodku, pomiędzy prostymi płycinami, znajduje się bogato zrobiony złoty kartusz, w którym została wpisana przyczyna namalowania obrazu:
„Przecudowna Krzyża Świętego nad tym miaste(m) Lublune(m) podczas cięszkiego jegoż pożaru Protekciją Z osobliwey Prowidencij Boskiej raz nie dawno pokazana widziana y w Cudach Doznana a to Roku Pańskiego 1719. Dnia drugiego czyrwca”.
Powyżej kartusza i płycin, na stosunkowo wąskiej białej wstędze została zapisana krótka historia pożaru:
1. Przeżegnaniem Drzewa Krzyża S. pożar odwrócony.
2. Miasta Lublina Magistrat assystujący processyi.
3. W ulicy Kowalskiej ogień grasował.
4. Przenoszący się ogień z Miasta żydowskiego za Bramą OO Bonifratelów Benedikcyą Krzyża S. Krakowskie bronił Przedmieście.
5. Seminarium przed Kollegiatą zajęło się.
6. Na ostatek pon........ w trzech mieyscach w Mieście zajmowały się domy mocą y Protekcią Krzyża S. ugaszone.

Lublin na obrazie został ukazany od strony północno-wschodniej. Po lewej stronie kompozycję zamyka wzgórze zamkowe, po prawej klasztor przy ul. Świętoduskiej. Centralnym punktem jest wzgórze staromiejskie z precyzyjnie odmalowaną zabudową: dwoma bramami, trzema kościołami, ratuszem, kamienicami i murami obronnymi. Na pierwszym planie został przedstawiony wątek narracyjny: grupa ludzi biorących udział w gaszeniu pożaru – dobosze, konni i mieszkańcy ogarniętej płomieniami dzielnicy żydowskiej – oraz grupa mieszczan i duchowieństwa idąca w procesji wzdłuż murów z chorągwiami i relikwiarzem. Druga procesja wychodzi z Bramy Grodzkiej – być może jest to jednak ta sama ukazana jednocześnie w dwóch punktach.
Sam pożar nie zajmuje na obrazie zbyt wiele miejsca, jednak tam, gdzie się pojawia, wygląda bardzo groźnie. Według artysty, w 1719 roki płonęły głównie przedmieścia: dzielnica żydowska oraz tereny na zachodzie miasta, zaś samo wzgórze staromiejskie zostało przez pożar ominięte.
Obraz, mimo że trudno nazwać go arcydziełem, ma ogromną wartość dla badaczy historii i dawnego wyglądu miasta. Pietyzm, z jakim malarz odwzorował miejską zabudowę, pozwala na odtworzenie wyglądu miasta z początku XVIII wieku. Ponadto płótno zawiera informacje typowo obyczajowe krój ubiorów duchowieństwa i mieszczan oraz XVIII-wieczne sposoby gaszenia pożarów.

 

Opracowała: Anna Kiszka


Widoki Lublina – „Pożar miasta Lublina” (około 1740)

"Pożar Lublina w 1719 r."Pożar miasta Lublina to widok na różne sposoby tutejszy, nieustannie reprodukowany, wprowadzony do zbiorowej pamięci jako jedna ze swoistych ikon miasta. Malowidło wykonano zapewne w II ćwierci XVIII wieku.

 

Spis treści:
1. O autorze
2. Historia dzieła
3. Opis
4. Literatura

O autorze

Niestety, o twórcy obrazu Pożar miasta Lublina niewiele da się powiedzieć. Przypuszcza się, że był lubelskim malarzem cechowym. Na jego lubelski rodowód (albo przynajmniej na silne związki z Lublinem) wskazywałaby fakt, że z dużą precyzją odtworzył na obrazie wygląd miasta (musiał je zatem dobrze znać).


Historia dzieła

Obraz powstał prawdopodobnie między 1720 a 1752 rokiem. Jego tematem jest pożar Lublina, który miał miejsce w 1719 roku – a właściwie uratowanie miasta, które miało się dokonać dzięki gorącej modlitwie mieszkańców i procesji z relikwiami krzyża świętego.
Ukończony obraz znalazł się w kościele oo. dominikanów na Starym Mieście. Przechodził kilka, raczej nieumiejętnych, konserwacji, aż w 1954 roku poddano go gruntownej renowacji. Dzięki niej udało się zdjąć szpecące i zmieniające treść obrazu przemalowania oraz uzupełnić ubytki. Odnowiony obraz wrócił do kościoła, gdzie znajduje się obecnie.


Opis

Obraz został wykonany techniką olejną na płótnie. Jego wymiary to 385 cm w podstawie i 325 cm wysokości – kształt ma zbliżony do półkola. Pole płótna zostało podzielone na dwie części – około 1/3 powierzchni zajmuje pas przeznaczony na inskrypcję resztę wypełnia panorama płonącego miasta.
Pas inskrypcji składa się z czterech pozbawionych dekoracji owalnych płycin (tylko w pierwszej od lewej zachował się częściowo napis: „J M P ANTONI FRANCISZEK ZWIRSCHOWSKI Skarbnik olszański w społ. IMscią ... pod przysięgą zeznawali ...”).
Pośrodku, pomiędzy prostymi płycinami, znajduje się bogato zrobiony złoty kartusz, w którym została wpisana przyczyna namalowania obrazu:
„Przecudowna Krzyża Świętego nad tym miaste(m) Lublune(m) podczas cięszkiego jegoż pożaru Protekciją Z osobliwey Prowidencij Boskiej raz nie dawno pokazana widziana y w Cudach Doznana a to Roku Pańskiego 1719. Dnia drugiego czyrwca”.
Powyżej kartusza i płycin, na stosunkowo wąskiej białej wstędze została zapisana krótka historia pożaru:
1. Przeżegnaniem Drzewa Krzyża S. pożar odwrócony.
2. Miasta Lublina Magistrat assystujący processyi.
3. W ulicy Kowalskiej ogień grasował.
4. Przenoszący się ogień z Miasta żydowskiego za Bramą OO Bonifratelów Benedikcyą Krzyża S. Krakowskie bronił Przedmieście.
5. Seminarium przed Kollegiatą zajęło się.
6. Na ostatek pon........ w trzech mieyscach w Mieście zajmowały się domy mocą y Protekcią Krzyża S. ugaszone.

Lublin na obrazie został ukazany od strony północno-wschodniej. Po lewej stronie kompozycję zamyka wzgórze zamkowe, po prawej klasztor przy ul. Świętoduskiej. Centralnym punktem jest wzgórze staromiejskie z precyzyjnie odmalowaną zabudową: dwoma bramami, trzema kościołami, ratuszem, kamienicami i murami obronnymi. Na pierwszym planie został przedstawiony wątek narracyjny: grupa ludzi biorących udział w gaszeniu pożaru – dobosze, konni i mieszkańcy ogarniętej płomieniami dzielnicy żydowskiej – oraz grupa mieszczan i duchowieństwa idąca w procesji wzdłuż murów z chorągwiami i relikwiarzem. Druga procesja wychodzi z Bramy Grodzkiej – być może jest to jednak ta sama ukazana jednocześnie w dwóch punktach.
Sam pożar nie zajmuje na obrazie zbyt wiele miejsca, jednak tam, gdzie się pojawia, wygląda bardzo groźnie. Według artysty, w 1719 roki płonęły głównie przedmieścia: dzielnica żydowska oraz tereny na zachodzie miasta, zaś samo wzgórze staromiejskie zostało przez pożar ominięte.
Obraz, mimo że trudno nazwać go arcydziełem, ma ogromną wartość dla badaczy historii i dawnego wyglądu miasta. Pietyzm, z jakim malarz odwzorował miejską zabudowę, pozwala na odtworzenie wyglądu miasta z początku XVIII wieku. Ponadto płótno zawiera informacje typowo obyczajowe krój ubiorów duchowieństwa i mieszczan oraz XVIII-wieczne sposoby gaszenia pożarów.

 

Opracowała: Anna Kiszka