Rynek Starego Miasta w Lublinie

Rynek został wytyczony po nadaniu Lublinowi prawa miejskiego. Został założony na planie zbliżonym do kwadratu. Nieregularny kształt rynku wynika z założenia placu na łuku dawnych wałów, dlatego zachodnia pierzeja jest wklęsła, a wschodnia (przylegająca do dawnych wałów) wypukła. Początkowo ze wszystkich naroży rynku wybiegały po dwie ulice. Wraz z upływem czasu i licznymi przekształceniami zabudowy rynku część ulic została zabudowana. Ukształtowanie terenu, jak również wcześniejszy narys osady znajdującej się na wzgórzu staromiejskim, uniemożliwiły wytyczenie działek o regularnym kształcie. W XVI wieku rozpoczęto proces scalania działek co spowodowało zmiany w ukształtowaniu zabudowy rynku.
 

 

 


Spis treści:
1. Lokalizacja
2. Funkcje
3. Rys historyczny zabudowy
4. Kamienice
5. Literatura



Lokalizacja

Rynek lubelski jest centralną częścią Starego Miasta. Odchodzą od niego główne staromiejskie ulice (kolejno od Bramy Krakowskiej): Bramowa, Olejna, Rybna, Grodzka, Złota, oraz Gruella. Rynek nie posiada regularnego kształtu. Przypomina trapez o wymiarach: 62 x 72 m.



Funkcje

W mieście średniowiecznym istniał wyraźny podział przestrzeni na obszary związane z poszczególnymi sferami życia mieszkańców. Teren wokół świątyni pełnił funkcje sakralne, ratusz i zamek – administracyjne oraz wojskowe. Rynek zaś był najczęściej miejscem przeznaczonym na cele handlowe.

Rynek lubelski, oprócz funkcji targowej, służył również jako miejsce manifestacji prawa i publicznej egzekucji. W podziemiach ratusza znajdowały się cele, gdzie przetrzymywano więźniów oraz specjalne pomieszczenie, gdzie mistrz katowski dokonywał przesłuchań. Ponadto niegdysiejszy wymiar sprawiedliwości miał za zadanie skutecznie odstraszać potencjalnych złoczyńców. Oczywiście, kara odbywana na rynku nie musiała od razu być wyrokiem śmierci. Najczęściej była to po prostu kara chłosty. Egzekucje w Lublinie – poza wyjątkowymi okazjami – przeprowadzano poza murami miasta. Usytuowanie pręgierza na rynku lubelskim – pomimo braku potwierdzenia w postaci źródeł materialnych – uwiarygodniają przykłady innych miast polskich, gdzie to narzędzie znajduje się po dzień dzisiejszy właśnie przed budynkiem ratusza.

Na co dzień jednak Rynek Starego Miasta pełnił rolę wielkiego targowiska. Jadwiga Teodorowicz-Czerepińska przywołuje obraz ratusza, który w XVI wieku – pozbawiony sukiennic – był podporą dla drewnianych kramów i kupieckich namiotów. Nie handlowano jednak wszystkim. Sprzedaż niektórych rodzajów produktów przeniesiono w inne części miasta. Dla przykładu ryby sprzedawano na placu Rybnym, a stragany z mięsem ulokowane były przy tzw. furcie rzeźniczej. Przy rynku znajdowały się też kamienice i sklepy zamożnych kupców handlujących tkaninami, biżuterią, przyprawami korzennymi i wszelkiego rodzaju towarami luksusowymi. Handel rozwijał się i towarów przybywało – wkrótce na rynku zrobiło się już tak tłoczno, że zaczynało brakować miejsca. Do tego w czasie obrad Trybunału Koronnego, powołanego w 1578 roku, na sesje zaczęły zjeżdżać się ogromne ilości interesantów. W 1611 roku udało się w pewnym stopniu rozwiązać ten problem. Na podstawie wydanego wówczas dokumentu nakazano przeniesienie całego handlu zbożem poza teren Starego Miasta.

Obecnie rynek lubelski nie pełni już żadnej z wymienionych funkcji. W czasie Jarmarku Jagiellońskiego oraz innych okolicznościowych imprez rynek znów zmienia się w ogromne barwne targowisko, wspominając tym samym jego historyczne przeznaczenie.

 

Obejrzyj>>> kolekcję rysunków kamienic Rynku Starego Miasta autorstwa Czesława Dorii-Dernałowicza


 



Rys historyczny zabudowy

Wytyczenie Rynku Starego Miasta w miejscu, gdzie znajduje się obecnie, można łączyć dopiero z czasem nadania Lublinowi prawa magdeburskiego przez Władysława Łokietka w 1317 roku. Pierwotnie zabudowa przyrynkowa była drewniana lub drewniana na podmurówce. Dopiero w drugim dziesięcioleciu wieku XVI możemy mówić o pojawianiu się wzmianek źródłowych o murowanych domach. Początkowo działki były dość wąskie, co widać po zachowanych po dziś dzień kamienicach, nawiązujących bryłą do dawnej zabudowy gotyckiej. Wyraźnie widać to na przykładzie nieruchomości Rynek 4.

Wielka przebudowa miasta przypada na lata po wielkim pożarze, który wybuchł w 1575 roku. Wówczas uległa uszkodzeniu – częściowemu bądź całkowitemu – znaczna część domów Starego Miasta. Wtedy też niewielkie działki były łączone przez przedstawicieli zamożnych rodzin kupieckich, którzy przebudowywali istniejące już, uszkodzone domy w okazałe rezydencje. Rozwijające się miasto zostało wkrótce wydźwignięte do roli ważnego ośrodka sądowniczego, poprzez utworzenie w Lublinie w roku 1578 Trybunału Koronnego dla terenów Małopolski. Wówczas – dla potrzeb sesji trybunału – został odremontowany budynek ratusza. Koniec wieku XVI przyniósł dodatkowo dobudowanie nowych studni, oprócz dwu istniejących już uprzednio w rogach rynku. Było to dla mieszkańców znaczne udogodnienie, które zostało umożliwione dzięki istnieniu w Lublinie – już w wieku XV – wodociągu. Studnie były murowane i zadaszone, stanowiły więc istotny element przyrynkowej zabudowy.

Koniec wieku XVII przyniósł kolejną przebudowę trybunału. Wprowadzone zmiany były znaczne. Najprawdopodobniej taki właśnie wygląd obiektu możemy dostrzec na obrazie Pożar Miasta znajdującym się w kościele oo. dominikanów, nawiązującym do tragicznego w skutkach pożaru z 2 czerwca 1719 roku. Wówczas zdecydowano się na usunięcie wieży, dobudowanie przedniego traktu i schodów oraz rozpoczęcie nadbudowy drugiego piętra.

W wieku XVII większość kamienic posiadała już nadbudowane piętro oraz była podpiwniczona. Jednakże ulegały one stopniowemu niszczeniu, czemu sprzyjało rozdrobnienie własności. W latach osiemdziesiątych wieku XVIII została przeprowadzona kolejna przebudowa trybunału, która nadała mu kształt taki, jaki posiada współcześnie: klasycystyczny, według projektu Dominika Merliniego. Dokończono nadbudowę drugiego piętra, rozpoczętą blisko sto lat wcześniej.

Dziewiętnasty wiek nie przyniósł znaczących zmian w przyrynkowej zabudowie. Stan kamienic stopniowo pogarszał się w związku z czym część z nich poddana została remontom.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego Rynek Starego Miasta wyglądał zupełnie inaczej niż moglibyśmy to sobie teraz wyobrazić. Przed budynkiem Trybunału Koronnego znajdował się niewielki zielony skwer, na którym umieszczono pomnik Jana Kochanowskiego. Natomiast wzdłuż bocznych ścian ogromnego gmachu rosły okazałe drzewa. Wybuch II wojny światowej przyniósł bardzo duże zniszczenia południowej pierzei rynku. Całkowicie zrujnowany został ciąg kamienic od Rynku 16 do Rynku 20. Ponadto poważnym uszkodzeniom uległy pozostałe nieruchomości tej strony rynku, oraz – znajdujące się na pierzei wschodniej – budynki Rynek 11 oraz Rynek 13. Obiekty zostały odbudowane po II wojnie światowej pod nadzorem architektów, m.in. inż. T. Ogórkiewicza i inż. I. Kędzierskiego. W 1954 roku przeprowadzono remonty elewacji części budynków Starego Miasta, w tym kamienic przy rynku.



Kamienice

Początkowo kamienice przyrynkowe składały się z okazałej fasady z przejezdną sienią oraz oficyny w tylnej części działki. Układ pomieszczeń był symetryczny. Wielokrotne przebudowy i odbudowy spowodowały zatarcie się w istniejących budynkach ich pierwotnej struktury. Pierwsze prace konserwatorskie były prowadzone w 2 połowie lat 30. XX wieku pod nadzorem Józefa Dutkiewicza. Kolejne, ściśle powiązane z powojenną odbudową Lublina, trwały od 1953 do 1954 roku.

 

Obejrzyj>>> zdjęcia z prac konserwatorskich Starego Miasta z 1938–1939 roku

 
W pasie kamienic wzdłuż zachodniej pierzei rynku znajduje się kamienica numer 2 zwaną kamienicą Klonowiców. Kamienica Rynek 3 zawiera stromy, późnogotycki portal, z wyprofilowanym w „ośli grzbiet” nadprożem. Natomiast kamienica numer 4 posiadała kiedyś ciekawe malowidło – historię legendy o czarciej łapie. Kamienica pod numerem 5 to dawna siedziba rajcy lubelskiego – Macieja Zessa. W wieku XVII budynek należał do rodziny Konopniców i wtedy otrzymał wspaniałą attykę, rozebraną wraz z Bramą Rybną.

Brama Rybna została nadbudowana nad ulicą Rybną, aby zamknąć arkadą ulicę wiodącą do placu, gdzie handlowano rybami i połączyła dwie kamienice. Pochodzącą z połowy XV wieku bramę przebudowano w okresie renesansu, lecz mimo to miała niejednolity charakter, dostosowując się do obu kamienic. Zburzona podczas działań wojennych, została ponownie zrekonstruowana w 1945 roku. Kamienicą łączącą się z bramą jest kamienica przy ulicy Grodzkiej 2.

Kamienica Rynek 6 wchodzi w skład pierzei wschodniej, tzw. pierzei Lubomelskich. W kamienicy przy Rynku 6 odkryto fragmenty późnogotyckich obramień okiennych. Po 1630 roku budynek stał się własnością Chociszewskich stąd jej popularna nazwa kamienica Chociszewska.

Jedna z najbardziej znanych kamienic przy lubelskim rynku to kamienica Lubomelskich znajdująca się pod numerem 8. Należała do rodziny Lubomelskich prawie od początku XVI wieku. Na portalu zachował się znak – gmerk Zadora z datą 1540 i napisem „Jan Lubom”. Około 1580 roku kamienica Lubomelskich została odbudowana po pożarze miasta i ozdobiona malowidłami w pierwszej kondygnacji piwnic przeznaczonych na winiarnię.

Sąsiadująca z nią kamienica przy ulicy Złotej 2 wpisuje się w literacką historię Lublina. W latach 1899–1934 mieszkała tu młodopolska poetka Franciszka z Meyersonów Arnsztajnowa, autorka (m.in. wraz z Józefem Czechowiczem) wierszy o Lublinie.

Kamienica Rynek 9 znajduje się we wschodniej pierzei rynku, zwanej pierzeją Konopniców. Około 1600 roku została przebudowana w stylu renesansowym, oprócz attyki ozdobiono ją trzema kutymi w kamieniu lwami. Stąd jej nazwa „Pod Lwami”.

Wspaniała kamienica z numerem 12 to słynna kamienica Konopniców uważana za jeden z najpiękniejszych zabytków Lublina. Manierystyczna kamieniarka wskazuje na pochodzenie z warsztatów pińczowskich.

W zachodniej pierzei rynku, zwanej „stroną Wieniawskiego” pierwszym budynkiem jest gotycka kamienica z numerem 14. Następna kamienica, Rynek 16, była własnością Stanisława Mężyka, rajcy lubelskiego. Ze względu na dekorację zyskała nazwę kamienicy Muzyków, gdyż zdobi ją fryz z postaciami grajków. Poświęcona jest Janowi z Lublina – twórcy tabulatury organowej – największego w XVI wieku w Europie zbiorowi pieśni i tańców na organy. Na budynku znajduje się także medalion Henryka Wieniawskiego.

Kolejna kamienica z numerem 17 tzw. Wieniawskich, w latach 1834–1849 była własnością Tadeusza Wieniawskiego, doktora medycyny i chirurgii. Tutaj też przyszedł na świat w 1835 roku nasz wybitny skrzypek Henryk Wieniawski.
Także kolejna kamienica, nr 18, pierwotnie składała się z dwóch kamienic, które umiejętnie połączyli, nadając jedną fasadę, synowie Sebastiana Konopnicy: Aleksander i Andrzej. W trakcie restauracji w 1965 roku odsłonięto fragmenty ceglanych, gotyckich murów, ale także wspaniale zachowany manierystyczny portal z początku XVII wieku. Dekoracja łączy się z kamienicą nr 12 (Konopniców). Być może były to te same warsztaty pińczowskie wzorujące się na włoskim rzeźbiarzu Santim Guccim.

Narożna kamienica Rynek 20 (w pobliżu ulicy Bramowej) zwana jest kamienicą Cukierników, z powodu dekoracji fryzu. Po spaleniu podczas wojny, odbudowano ją niemal w tym samym stylu. Teraz znajduje się tam m.in. kawiarnia „Czarcia Łapa”.

 

Obejrzyj>>> współczesne zdjęcia Rynku Starego Miasta

 

Opracowanie: Anna Szlązak, Anna Malik
Redakcja: Monika Śliwińska



Literatura

Ilustrowany przewodnik po Lublinie, Lublin 1931.

Nowak B. [red.], Lublin. Przewodnik, red. B. Nowak, Lublin 2000.

Teodorowicz-Czerepińska J., Przemiany zabudowy i funkcji rynku w Lublinie w XVI-XVIII w., „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, R. 41/1993, z. 2, s. 249–255.

Toporow W., Miasto i mit, tłum. B. Żyłko, Gdańsk 2000.

Wyszkowski M, Rynek, „Gazeta Wyborcza. Weekend”, nr 16/1992, s. 5.


Rynek Starego Miasta w Lublinie

Rynek został wytyczony po nadaniu Lublinowi prawa miejskiego. Został założony na planie zbliżonym do kwadratu. Nieregularny kształt rynku wynika z założenia placu na łuku dawnych wałów, dlatego zachodnia pierzeja jest wklęsła, a wschodnia (przylegająca do dawnych wałów) wypukła. Początkowo ze wszystkich naroży rynku wybiegały po dwie ulice. Wraz z upływem czasu i licznymi przekształceniami zabudowy rynku część ulic została zabudowana. Ukształtowanie terenu, jak również wcześniejszy narys osady znajdującej się na wzgórzu staromiejskim, uniemożliwiły wytyczenie działek o regularnym kształcie. W XVI wieku rozpoczęto proces scalania działek co spowodowało zmiany w ukształtowaniu zabudowy rynku.
 

 

 

Spis treści:
1. Lokalizacja
2. Funkcje
3. Rys historyczny zabudowy
4. Kamienice
5. Literatura

Lokalizacja

Rynek lubelski jest centralną częścią Starego Miasta. Odchodzą od niego główne staromiejskie ulice (kolejno od Bramy Krakowskiej): Bramowa, Olejna, Rybna, Grodzka, Złota, oraz Gruella. Rynek nie posiada regularnego kształtu. Przypomina trapez o wymiarach: 62 x 72 m.


Funkcje

W mieście średniowiecznym istniał wyraźny podział przestrzeni na obszary związane z poszczególnymi sferami życia mieszkańców. Teren wokół świątyni pełnił funkcje sakralne, ratusz i zamek – administracyjne oraz wojskowe. Rynek zaś był najczęściej miejscem przeznaczonym na cele handlowe.

Rynek lubelski, oprócz funkcji targowej, służył również jako miejsce manifestacji prawa i publicznej egzekucji. W podziemiach ratusza znajdowały się cele, gdzie przetrzymywano więźniów oraz specjalne pomieszczenie, gdzie mistrz katowski dokonywał przesłuchań. Ponadto niegdysiejszy wymiar sprawiedliwości miał za zadanie skutecznie odstraszać potencjalnych złoczyńców. Oczywiście, kara odbywana na rynku nie musiała od razu być wyrokiem śmierci. Najczęściej była to po prostu kara chłosty. Egzekucje w Lublinie – poza wyjątkowymi okazjami – przeprowadzano poza murami miasta. Usytuowanie pręgierza na rynku lubelskim – pomimo braku potwierdzenia w postaci źródeł materialnych – uwiarygodniają przykłady innych miast polskich, gdzie to narzędzie znajduje się po dzień dzisiejszy właśnie przed budynkiem ratusza.

Na co dzień jednak Rynek Starego Miasta pełnił rolę wielkiego targowiska. Jadwiga Teodorowicz-Czerepińska przywołuje obraz ratusza, który w XVI wieku – pozbawiony sukiennic – był podporą dla drewnianych kramów i kupieckich namiotów. Nie handlowano jednak wszystkim. Sprzedaż niektórych rodzajów produktów przeniesiono w inne części miasta. Dla przykładu ryby sprzedawano na placu Rybnym, a stragany z mięsem ulokowane były przy tzw. furcie rzeźniczej. Przy rynku znajdowały się też kamienice i sklepy zamożnych kupców handlujących tkaninami, biżuterią, przyprawami korzennymi i wszelkiego rodzaju towarami luksusowymi. Handel rozwijał się i towarów przybywało – wkrótce na rynku zrobiło się już tak tłoczno, że zaczynało brakować miejsca. Do tego w czasie obrad Trybunału Koronnego, powołanego w 1578 roku, na sesje zaczęły zjeżdżać się ogromne ilości interesantów. W 1611 roku udało się w pewnym stopniu rozwiązać ten problem. Na podstawie wydanego wówczas dokumentu nakazano przeniesienie całego handlu zbożem poza teren Starego Miasta.

Obecnie rynek lubelski nie pełni już żadnej z wymienionych funkcji. W czasie Jarmarku Jagiellońskiego oraz innych okolicznościowych imprez rynek znów zmienia się w ogromne barwne targowisko, wspominając tym samym jego historyczne przeznaczenie.

 

Obejrzyj>>> kolekcję rysunków kamienic Rynku Starego Miasta autorstwa Czesława Dorii-Dernałowicza

 


Rys historyczny zabudowy

Wytyczenie Rynku Starego Miasta w miejscu, gdzie znajduje się obecnie, można łączyć dopiero z czasem nadania Lublinowi prawa magdeburskiego przez Władysława Łokietka w 1317 roku. Pierwotnie zabudowa przyrynkowa była drewniana lub drewniana na podmurówce. Dopiero w drugim dziesięcioleciu wieku XVI możemy mówić o pojawianiu się wzmianek źródłowych o murowanych domach. Początkowo działki były dość wąskie, co widać po zachowanych po dziś dzień kamienicach, nawiązujących bryłą do dawnej zabudowy gotyckiej. Wyraźnie widać to na przykładzie nieruchomości Rynek 4.

Wielka przebudowa miasta przypada na lata po wielkim pożarze, który wybuchł w 1575 roku. Wówczas uległa uszkodzeniu – częściowemu bądź całkowitemu – znaczna część domów Starego Miasta. Wtedy też niewielkie działki były łączone przez przedstawicieli zamożnych rodzin kupieckich, którzy przebudowywali istniejące już, uszkodzone domy w okazałe rezydencje. Rozwijające się miasto zostało wkrótce wydźwignięte do roli ważnego ośrodka sądowniczego, poprzez utworzenie w Lublinie w roku 1578 Trybunału Koronnego dla terenów Małopolski. Wówczas – dla potrzeb sesji trybunału – został odremontowany budynek ratusza. Koniec wieku XVI przyniósł dodatkowo dobudowanie nowych studni, oprócz dwu istniejących już uprzednio w rogach rynku. Było to dla mieszkańców znaczne udogodnienie, które zostało umożliwione dzięki istnieniu w Lublinie – już w wieku XV – wodociągu. Studnie były murowane i zadaszone, stanowiły więc istotny element przyrynkowej zabudowy.

Koniec wieku XVII przyniósł kolejną przebudowę trybunału. Wprowadzone zmiany były znaczne. Najprawdopodobniej taki właśnie wygląd obiektu możemy dostrzec na obrazie Pożar Miasta znajdującym się w kościele oo. dominikanów, nawiązującym do tragicznego w skutkach pożaru z 2 czerwca 1719 roku. Wówczas zdecydowano się na usunięcie wieży, dobudowanie przedniego traktu i schodów oraz rozpoczęcie nadbudowy drugiego piętra.

W wieku XVII większość kamienic posiadała już nadbudowane piętro oraz była podpiwniczona. Jednakże ulegały one stopniowemu niszczeniu, czemu sprzyjało rozdrobnienie własności. W latach osiemdziesiątych wieku XVIII została przeprowadzona kolejna przebudowa trybunału, która nadała mu kształt taki, jaki posiada współcześnie: klasycystyczny, według projektu Dominika Merliniego. Dokończono nadbudowę drugiego piętra, rozpoczętą blisko sto lat wcześniej.

Dziewiętnasty wiek nie przyniósł znaczących zmian w przyrynkowej zabudowie. Stan kamienic stopniowo pogarszał się w związku z czym część z nich poddana została remontom.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego Rynek Starego Miasta wyglądał zupełnie inaczej niż moglibyśmy to sobie teraz wyobrazić. Przed budynkiem Trybunału Koronnego znajdował się niewielki zielony skwer, na którym umieszczono pomnik Jana Kochanowskiego. Natomiast wzdłuż bocznych ścian ogromnego gmachu rosły okazałe drzewa. Wybuch II wojny światowej przyniósł bardzo duże zniszczenia południowej pierzei rynku. Całkowicie zrujnowany został ciąg kamienic od Rynku 16 do Rynku 20. Ponadto poważnym uszkodzeniom uległy pozostałe nieruchomości tej strony rynku, oraz – znajdujące się na pierzei wschodniej – budynki Rynek 11 oraz Rynek 13. Obiekty zostały odbudowane po II wojnie światowej pod nadzorem architektów, m.in. inż. T. Ogórkiewicza i inż. I. Kędzierskiego. W 1954 roku przeprowadzono remonty elewacji części budynków Starego Miasta, w tym kamienic przy rynku.


Kamienice

Początkowo kamienice przyrynkowe składały się z okazałej fasady z przejezdną sienią oraz oficyny w tylnej części działki. Układ pomieszczeń był symetryczny. Wielokrotne przebudowy i odbudowy spowodowały zatarcie się w istniejących budynkach ich pierwotnej struktury. Pierwsze prace konserwatorskie były prowadzone w 2 połowie lat 30. XX wieku pod nadzorem Józefa Dutkiewicza. Kolejne, ściśle powiązane z powojenną odbudową Lublina, trwały od 1953 do 1954 roku.

 

Obejrzyj>>> zdjęcia z prac konserwatorskich Starego Miasta z 1938–1939 roku

 
W pasie kamienic wzdłuż zachodniej pierzei rynku znajduje się kamienica numer 2 zwaną kamienicą Klonowiców. Kamienica Rynek 3 zawiera stromy, późnogotycki portal, z wyprofilowanym w „ośli grzbiet” nadprożem. Natomiast kamienica numer 4 posiadała kiedyś ciekawe malowidło – historię legendy o czarciej łapie. Kamienica pod numerem 5 to dawna siedziba rajcy lubelskiego – Macieja Zessa. W wieku XVII budynek należał do rodziny Konopniców i wtedy otrzymał wspaniałą attykę, rozebraną wraz z Bramą Rybną.

Brama Rybna została nadbudowana nad ulicą Rybną, aby zamknąć arkadą ulicę wiodącą do placu, gdzie handlowano rybami i połączyła dwie kamienice. Pochodzącą z połowy XV wieku bramę przebudowano w okresie renesansu, lecz mimo to miała niejednolity charakter, dostosowując się do obu kamienic. Zburzona podczas działań wojennych, została ponownie zrekonstruowana w 1945 roku. Kamienicą łączącą się z bramą jest kamienica przy ulicy Grodzkiej 2.

Kamienica Rynek 6 wchodzi w skład pierzei wschodniej, tzw. pierzei Lubomelskich. W kamienicy przy Rynku 6 odkryto fragmenty późnogotyckich obramień okiennych. Po 1630 roku budynek stał się własnością Chociszewskich stąd jej popularna nazwa kamienica Chociszewska.

Jedna z najbardziej znanych kamienic przy lubelskim rynku to kamienica Lubomelskich znajdująca się pod numerem 8. Należała do rodziny Lubomelskich prawie od początku XVI wieku. Na portalu zachował się znak – gmerk Zadora z datą 1540 i napisem „Jan Lubom”. Około 1580 roku kamienica Lubomelskich została odbudowana po pożarze miasta i ozdobiona malowidłami w pierwszej kondygnacji piwnic przeznaczonych na winiarnię.

Sąsiadująca z nią kamienica przy ulicy Złotej 2 wpisuje się w literacką historię Lublina. W latach 1899–1934 mieszkała tu młodopolska poetka Franciszka z Meyersonów Arnsztajnowa, autorka (m.in. wraz z Józefem Czechowiczem) wierszy o Lublinie.

Kamienica Rynek 9 znajduje się we wschodniej pierzei rynku, zwanej pierzeją Konopniców. Około 1600 roku została przebudowana w stylu renesansowym, oprócz attyki ozdobiono ją trzema kutymi w kamieniu lwami. Stąd jej nazwa „Pod Lwami”.

Wspaniała kamienica z numerem 12 to słynna kamienica Konopniców uważana za jeden z najpiękniejszych zabytków Lublina. Manierystyczna kamieniarka wskazuje na pochodzenie z warsztatów pińczowskich.

W zachodniej pierzei rynku, zwanej „stroną Wieniawskiego” pierwszym budynkiem jest gotycka kamienica z numerem 14. Następna kamienica, Rynek 16, była własnością Stanisława Mężyka, rajcy lubelskiego. Ze względu na dekorację zyskała nazwę kamienicy Muzyków, gdyż zdobi ją fryz z postaciami grajków. Poświęcona jest Janowi z Lublina – twórcy tabulatury organowej – największego w XVI wieku w Europie zbiorowi pieśni i tańców na organy. Na budynku znajduje się także medalion Henryka Wieniawskiego.

Kolejna kamienica z numerem 17 tzw. Wieniawskich, w latach 1834–1849 była własnością Tadeusza Wieniawskiego, doktora medycyny i chirurgii. Tutaj też przyszedł na świat w 1835 roku nasz wybitny skrzypek Henryk Wieniawski.
Także kolejna kamienica, nr 18, pierwotnie składała się z dwóch kamienic, które umiejętnie połączyli, nadając jedną fasadę, synowie Sebastiana Konopnicy: Aleksander i Andrzej. W trakcie restauracji w 1965 roku odsłonięto fragmenty ceglanych, gotyckich murów, ale także wspaniale zachowany manierystyczny portal z początku XVII wieku. Dekoracja łączy się z kamienicą nr 12 (Konopniców). Być może były to te same warsztaty pińczowskie wzorujące się na włoskim rzeźbiarzu Santim Guccim.

Narożna kamienica Rynek 20 (w pobliżu ulicy Bramowej) zwana jest kamienicą Cukierników, z powodu dekoracji fryzu. Po spaleniu podczas wojny, odbudowano ją niemal w tym samym stylu. Teraz znajduje się tam m.in. kawiarnia „Czarcia Łapa”.

 

Obejrzyj>>> współczesne zdjęcia Rynku Starego Miasta

 

Opracowanie: Anna Szlązak, Anna Malik
Redakcja: Monika Śliwińska


Literatura

Ilustrowany przewodnik po Lublinie, Lublin 1931.

Nowak B. [red.], Lublin. Przewodnik, red. B. Nowak, Lublin 2000.

Teodorowicz-Czerepińska J., Przemiany zabudowy i funkcji rynku w Lublinie w XVI-XVIII w., „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, R. 41/1993, z. 2, s. 249–255.

Toporow W., Miasto i mit, tłum. B. Żyłko, Gdańsk 2000.

Wyszkowski M, Rynek, „Gazeta Wyborcza. Weekend”, nr 16/1992, s. 5.