Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Życie codzienne lubelskich Żydów

Życie codzienne Żydów w Lublinie toczyło się wokół ważnych wydarzeń rodzinnych takich jak narodziny dziecka, śluby, uroczystości i zwyczaje tradycyjne, a także pogrzeby. Ważnym czynnikiem kształtującym życie codzienne była również praca.
 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Funkcjonowanie domu rodzinnego w tradycji żydowskiej

Życie rodzinne związane było mocno z obrzędowością wynikającą z judaizmu wyznaczaną przez religijne święta żydowskie. Nawet jeśli nie wszyscy Żydzi identyfikowali się z religijnym przeżywaniem dni świątecznych i wolnych od pracy, to uznawali pewne tradycje żydowskie. Szczególnymi uczestnikami świątecznych obrzędów były dzieci, które w ich trakcie bawiły się w specjalnie ułożone dla nich gry.

Codzienność lubelskich żydów wynikała z modelu rodziny. Sposób funkcjonowania ogniska domowego, przyjmowane role społeczne w  życiu rodzinnym oraz wzorce rodzinne określony był w żydowskiej tradycji, czerpiącej z nauczania biblijnego.
 

Żydzi w życiu gospodarczym Lublina

Innym aspektem życia codziennego Żydów w Lublinie była ich praca. Żydzi kształtowali życie gospodarcze miasta i mieli istotny wpływ na jego rozwój. Zajmowali się głównie handlem, rzemiosłem i różnymi rodzajami przemysłu.

W czasie Królestwa Polskiego Żydzi nie posiadali pełnych praw obywatelskich. W zakresie aktywności gospodarczej nakładane były na nich specjalne podatki, uzyskiwali jedynie niektóre uprawnienia do dzierżawienia bądź nabywania dóbr, na przykład miejskich. Mogli się osiedlać tylko w wyznaczonych miejscach na terenie miasta. W Lublinie takim obszarem było: Podzamcze, Kalinowszczyzna, Sierakowszczyzna i Piaski.

Głównym źródłem zarobków społeczności żydowskiej w Lublinie był handel. Wśród lubelskich kupców 80% było pochodzenia żydowskiego. Najwięcej było kramarzy, czyli handlarzy obnośnych, a także handlarzy korzennych i handlarzy łokciowych - sprzedających produkty, które były mierzone na łokcie, takie jak materiały i wstążki. Żydzi prowadzili także wiele karczm, a także zajmowali się maklerstwem i operacjami pieniężnymi, takimi jak prowadzenie kantoru czy loterii. Prowadzili również charakterystyczne sklepy klęcznikowe.

Ograniczenia posiadania praw obywatelskich przez Żydów dotyczyły także prowadzenia rzemiosła. Jedynie wstąpienie do cechu gwarantowało legalność żydowskiego rzemiosła, bądź zdobycie uprawnienia administracyjnego zwanego konsensusem. Do takich rzemieślników konsesowych należeli głównie Żydzi. Najwięcej było krawców i ludzi zajmujących się obróbką metali. Mniejszą grupę stanowili szewcy, szklarze, rzeźnicy czy młynarze.

W drugiej połowie XIX wieku w Lublinie nastąpił dynamiczny rozwój przemysłu. Żydzi przekształcali wówczas swoje warsztaty w przedsiębiorstwa przemysłowe, a kupcy zakładali fabryki. Żydowskich właścicieli miały także drobne zakłady przemysłu spożywczego, wytwórnie świec i mydeł, browary, destylarnie oraz zakłady tytoniowych. Największe znaczenie miał przemysł spożywczy, a później metalowy.
 

Wspomnienia mieszkańców Lublina związane z żydowskim handlem

Dzielnica żydowska pełna była maleńkich, rodzinnych zakładów, cukierni, piekarni czy zakładów rzemieślniczych. Lublinianie często wspominali żydowskie sklepy, bardzo chętnie robili zakupy u żydowskich handlarzy, zachęcała ich uprzejmość i dbałość o klienta. Bardzo chwalono żydowskie wyroby cukiernicze, piekarnicze. Żydowscy handlarze zajmowali się także handlem produktami spożywczymi ściśle związanymi z kuchnią żydowską, takimi jak np. kiszone jabłka, gorący groch, makigigi czy cebularze. Żydzi handlowali także sodówkami, czyli wodą sodową z sokiem. Zajmowali się także skupem wszelkiego rodzaju starzyzny, którą przerabiali a następnie sprzedawali.

 

Opracowała Izabela Czumak, Justyna Pańkowska.

Powiązane artykuły

Zdjęcia

Galerie

Historie mówione

Inne materiały

Słowa kluczowe