Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Władysław Panas – Władysław Panas i Czechowicz

Władysława Panasa czytanie Czechowicza

 

Tekst Tomasza Pietrasiewicza opublikowany w 37 numerze „Scriptores”: PANAS – Lublin jest księgą

 

W tej szczególnej chwili, jaką jest 70. rocznica śmierci Czechowicza, do rąk czytelników trafia nowy numer „Scriptores” z tekstami Władysława Panasa związanymi z twórczością poety. Obok Schulza była to jego druga wielka fascynacja literacka.

Pierwsze odniesienia do twórczości Czechowicza można odnaleźć już w esejach Brama (1994) i Oko Cadyka (1994). [1] W planach Panasa stanowiły one fragment większej całości, którą określał jako rodzaj „przewodnika” po „magicznym Lublinie”. Teksty te w latach następnych zostały uzupełnione o eseje Daas i Jeździec Niebieski, które również miały znaleźć się w tej publikacji. Niestety, ta niezwykła książka za życia autora nie doczekała się wydania. Dopiero w roku 2009 w numerze „Scriptores”, w którym znalazły się wszystkie teksty Panasa odnoszące się do Lublina, została podjęta próba rekonstrukcji zawartości tego przewodnika.

Fakt, że Władysław Panas do tworzonej przez siebie narracji o Lublinie wprowadza wątki związane z twórczością Czechowicza, świadczy, jak ważną rolę przypisywał jego poezji w kreowanym przez siebie opisie miasta. W eseju Brama Panas dokonał głębokiej analizy symbolicznego znaczenia zrobionych przez Czechowicza w 1934 roku dwóch fotografii Bramy Grodzkiej. W tekście tym nawiązuje również do wiersza Czechowicza wąwozy czasu. Natomiast w eseju Oko Cadyka przywołuje jego wiersze Ulica Szeroka i Wieniawa.

 

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Sesja „Czytanie Czechowicza”

10 września 1999 roku, w 60. rocznicę śmierci Czechowicza, w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” została zorganizowana z inspiracji Władysława Panasa sesja „Czytanie Czechowicza”. Wzięli w niej udział, prezentując swoje teksty: Józef Fert (Czechowicz muzyczny), Paweł Próchniak (O „elegii uśpienia”), Andrzej Tyszczyk (Czechowicz i miasto).

Na otwarcie sesji Panas wygłosił słowo wstępne Od czasu chrońcie grób Józka w Lublinie oraz odczytał esej W krainie purpurowego mitu. Prolegomena do przyszłych studiów nad „Poematem” Józefa Czechowicza. Była to pierwsza publiczna prezentacja tego tekstu, będącego jednocześnie pierwszym tekstem Panasa całkowicie poświęconym analizie konkretnego utworu Czechowicza.

Książka o „Poemacie”

Tekst wygłoszony na sesji w roku 1999 ukazał się w 2000 roku pod zmienionym tytułem Dwadzieścia dwie litery. O „Poemacie” Józefa Czechowicza uwagi wstępne („Roczniki Humanistyczne” 2000, z. 1), a następnie w książce Czytanie Czechowicza (Lublin 2003, s. 91–105). W komentarzu do tego tekstu autor (tamże, s. 91) napisał:

„Tekst niniejszy jest początkiem fragmentu monograficznego studium W krainie purpurowego mitu. Prolegomena do przyszłych studiów nad «Poematem»Józefa Czechowicza”.


Tak więc pierwotny tytuł eseju, przedstawionego po raz pierwszy w ośrodku podczas sesji „Czytanie Czechowicza” w 1999 roku, stał się tytułem zapowiedzianej przez Panasa w roku 2003 większej pracy („monograficznego studium”).
W roku 2004 w książce Józef Czechowicz. Od awangardy do nowoczesności ukazał się następny esej Panasa pt. Hiram. Fragment o „Poemacie” Józefa Czechowicza, opatrzony przez autora przypisem, w którym możemy przeczytać, że planowanej książce nadaje zupełnie inny tytuł niż ten, o którym wspominał rok wcześniej:

„Tekst niniejszy jest szkicem jednego z rozdziałów książki Znak kabalistyczny. O „Poemacie” Józefa Czechowicza. Zob. inny fragment tej książki: W. Panas, Dwadzieścia dwie litery. O „Poemacie” Józefa Czechowicza uwagi wstępne, „Roczniki Humanistyczne” 2000, z. 1, s. 17–30 (przedruk w książce Czytanie Czechowicza, red. P. Próchniak, J. Kopciński, Lublin 2003)”.[2]

Te dwa eseje: Dwadzieścia dwie litery. O „Poemacie” Józefa Czechowicza uwagi wstępne (2000) i Hiram. Fragment o „Poemacie” Józefa Czechowicza (2004) były więc fragmentami osobnej książki Panasa, zapowiedzianej, ale nigdy nie ukończonej. W roku 2006 w formie książkowej wydał je Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”. Publikacja nosiła tytuł nawiązujący do tytułu podanego przez Panasa w roku 2004: Znak kabalistyczny. O „Poemacie” Józefa Czechowicza. Fragmenty. W jej skład, oprócz tych esejów, wszedł tekst Poematu Czechowicza.

Daas (1998-2001) i Jeździec Niebieski (1998-2001)

W latach 1998–2001 w lubelskim piśmie „Na Przykład” ukazywały się we fragmentach dwa eseje Władysława Panasa zatytułowane Daas i Jeździec Niebieski. Wszystkie teksty składające się na te eseje opatrzone zostały przez autora mottem z elegii uśpienia Czechowicza:

Zwija się zaułek zawiły
Zagubiony we własnych załomach


W kolejnych fragmentach eseju Daas możemy znaleźć liczne wzmianki odnoszące się do wierszy Czechowicza.

1.
Opisując trójkąt z Chrystusem, mieszczący się nad drzwiami wejściowymi mansjonarii przy placu Po Farze, autor nawiązał do fragmentu wiersza Czechowicza Legenda:
„W Legendzie Czechowicz napisał: „spojrzeniem obłoki przebrał trójkąt mądre oko boże”. Trzymajmy się tego wersu. Kiedy już tu tak stoimy i stoimy, zanotujmy także – bo nie wiem, czy będziemy mieli lepszą sposobność – i tę obserwację: wydaje się, że to wielokrotnie trójkątne assuarium świętomichalskie nie tylko przykrywa przeniesione ze świątyni prochy zmarłych, ale również swoim kształtem nawiązuje bezpośrednio do trójkątnych form, jakie cechowały bądź samą świątynię (dachy prezbiterium i nawy), bądź jej najbliższe otoczenie (trójkąt z Chrystusem na ścianie mansjonarii)”. [3]

2.
W roku 1759 zatrzymał się w Lublinie na krótko Jakub Frank (1726–1791) ze swoimi uczniami, którego dzieje tak inspirowały Władysława Panasa. Był on ostatnim wielkim przywódcą ruchu mesjańskiego, rozpoczętego przez Sabbataja Cwi. W roku 1758 Jakub Frank ogłosił się uroczyście bogiem i mesjańskim następcą Sabbataja Cwi. W Bibliotece im. H. Łopacińskiego znajduje się rękopis przepisanego zbioru notatek i wspomnień o Jakubie Franku. Jest tam odnotowany między innymi jego krótki pobyt w Lublinie. Opisując na podstawie tego rękopisu to wydarzenie, Panas użył porównania z wiersza Czechowicza elegia niemocy:

„Widzimy ich, jak idą („stąpają posłowie nocy w ciężkich szatach z buczackich makat” – czytamy u Czechowicza) ulicą Grodzką, przechodzą obok Trybunału i znikają nam z oczu w Bramie Krakowskiej”. [4]
 
3.
Próbując sobie wyobrazić nocleg Jakuba Franka i jego wyznawców w Lublinie, Panas przywołuje fragment z elegii uśpienia:

„W naszej małej elegii uśpienia śpi (gdzieś tu niedaleko, w jednym z tutejszych pałaców) Pan z ludźmi swymi. Pozwólmy mu spokojnie spać i śnić, gdyż to ostatnia jego noc w naszym mieście. Jutro stąd odjedzie. Zainteresujmy się więc raczej własnym snem. I niech nam coś powie o nim miejscowy poeta:
 
sen życie ujął
osłoda sen ciężki a nieważki
piękne zjawy sennie kołują
w krwawych ciemnościach czaszki


Wprawdzie zjawy (piękne!) nie przestają kołować sennie w krwawych ciemnościach czaszki, ale niektóre fragmenty tej fantasmagorii materializują się jednak... Kolor zakrzepłej krwi? Dawno zakrzepłej. Chyba nie”. [5]

4.
Snując w następnym fragmencie eseju Daas rozważania o pobycie Jakuba Franka w Lublinie, nagle stwierdza:

„Tymczasem utknąłem w martwym punkcie. Zatrzymuję narrację i kluczę, wprowadzam dygresje i odbiegam od tematu, pozwalam, aby mój dyskurs zwijał się zawile i gubił we własnych załomach jak Czechowiczowski zaułek z elegii uśpienia, próbuję zyskać na czasie jak Szeherezada, bo ciągle wierzę, że otrzymam (nie wiem skąd, lecz to akurat wcale mnie nie martwi) jakąś wskazówkę”. [6]

5.
W ostatnim fragmencie eseju, pisząc o rękopisie zawierającym opis pobytu Franka w Lublinie, znowu nawiązuje do wiersza Czechowicza elegia uśpienia:

„Wprawdzie w naszym rękopisie tylko dwa zdania mówią o wydarzeniach tego dnia, ale od informacji, jaką zawierają, może zakręcić się nawet w całkiem tęgiej czaszce. (Pamiętasz przecież te wersy Czechowicza: „piękne zjawy sennie kołują / w krwawych ciemnościach czaszki”)”. [7]

Teksty pisane na urodziny Czechowicza (2001–2004)

W latach 2001–2004 na każdą kolejną rocznicę urodzin Czechowicza ukazywały się w lubelskim dodatku „Gazety Wyborczej” eseje pisane przez Władysława Panasa specjalnie na tę rocznicę. Każdy z nich opatrzony był innym mottem, będącym fragmentem któregoś z utworów Czechowicza.

1.
„…miejsce mojego urodzenia będą zwiedzali”. Szkic topograficzny na urodziny Józefa Czechowicza, „Gazeta Wyborcza” w Lublinie. Dodatek specjalny „Gazeta na urodziny poety”, nr 63, 15 marca 2001.

że pod kwiatami nie ma dna
to wiemy wiemy
Modlitwa żałobna

2.
Kapucyńska 3: dwa obrazki. Szkic semiotyczny na urodziny Józefa Czechowicza, „Gazeta Wyborcza” w Lublinie. Dodatek specjalny „Gazeta na urodziny poety”, nr 2, 15 marca 2002.

To nie koncepcje szukają scenicznej
oprawy, to miejsce wyprowadza na jaw
dzieje, postacie, loty, upadki
Czekając na autobus

3.
„tu mnie skrzydłem uderzyła trwoga”. Szkic traumatyczno-estetyczny na urodziny Józefa Czechowicza, „Gazeta Wyborcza” w Lublinie. Dodatek specjalny „Gazeta na urodziny poety”, nr 3, 15 marca 2003.

stanąłem na ziemi w lublinie
tu mnie skrzydłem uderzyła trwoga
autoportret

4.
Poeta i książę. Szkic reinkarnacyjny na urodziny Józefa Czechowicza, „Gazeta Wyborcza” w Lublinie. Dodatek specjalny „Gazeta na urodziny poety”, nr 63, 15 marca 2004.

Byłem czym jesteś
Jestem czym będziesz
inicjał w błyskawicy

Poeta i książę

Esej Poeta i książę (2004) jest ostatnim „czechowiczowskim” tekstem Władysława Panasa. Autor pisał go w przeczuciu zbliżającej się śmierci. Tekst ten opowiada – jak podkreśla – „o największej tajemnicy Józefa Czechowicza”. Oto początek tego eseju, w którym, w pewnym sensie, autor żegna się z czytelnikami:

„Tropię ją od dosyć dawna, lecz niekiedy wydaje mi się, że ścigam swoją własną chimerę, zjawę wyprodukowaną przez śpiący rozum albo też – jak kto woli – nadmiernie pobudzoną wyobraźnię. W chwilach zwątpienia wstawiam tu słowo: chorą. Tylko poszlaki, jedynie mgliste zarysy faktów, które natychmiast rozwiewają się. Jak w elegii uśpienia: „piękne zjawy sennie kołują / w krwawych ciemnościach czaszki”. Gromadziłem tę fantasmagoryczną dokumentację, ale długo traktowałem to swoje postępowanie badawcze jako sekretną misję, którą sam sobie zleciłem. Miałem wątpliwości – i nadal je mam – czy kiedykolwiek powinienem złożyć jakiś dostępny dla wszystkich raport z tego poszlakowego od początku do końca śledztwa. Zwłaszcza skrócony do rozmiarów szczupłego szkicu, gdzie nie zdołam ani w pełni rozwinąć tematu, ani też wejść w rozmaite subtelności, jakich on wymaga. Kto jednak zaczyna dostrzegać w głębi lustra zimne, bezbarwne oczy Meduzy, skłonny  jest do zmiany dotychczasowych poglądów...”

Varia

Uzupełnieniem wspomnianych tekstów Władysława Panasa są jego wywiady i wypowiedzi, jakich udzielił dla telewizji, radia i lubelskiej prasy. Szczególną uwagę warto zwrócić na jego wypowiedzi zarejestrowane w roku 2000 podczas kręcenia filmu Magiczne miasto. Przypomnijmy też o krótkiej jubileuszowej notce biograficznej Józef Czechowicz (1903–2003), napisanej przez Panasa w rocznicę stulecia urodzin Czechowicza.

Próba podsumowania (1999-2009)

Obraz tego, co zrobił Panas dla pamięci o Czechowiczu, nie byłby pełny bez przypomnienia jego zaangażowania w szereg czechowiczowskich przedsięwzięć Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. To, że Czechowicz pojawił się na stałe w kręgu działań ośrodka, było wynikiem jego inspiracji. Właśnie w 70. rocznicę śmierci poety mija 10 lat od sesji „Czytanie Czechowicza”, która odbyła się w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN”. To wtedy tak naprawdę rozpoczęła się nasza wspólna przygoda z Czechowiczem. Ta okrągła rocznica zachęca do podsumowań, dlatego postanowiliśmy przypomnieć o działaniach ośrodka odnoszących się do twórczości poety.

Reportaż ze Słobódki

W tym numerze „Scriptores” można przeczytać szczególny tekst, który jest rodzajem prezentu dla Profesora. Jest to reportaż z miejsca, do którego nie udało nam się dotrzeć – do Słobódki. Wyprawa do Słobódki była jednym z nigdy niezrealizowanych naszych wspólnych pomysłów i marzeń. Została ona nawet opisana w krótkiej notatce sporządzonej przez Profesora (Kryptonim Słobódka). Autorką tekstu jest Białorusinka – dr Inesa Kuryan, rodzinnie związana ze Słobódką.

 
Kończąc, przywołajmy fragment z pierwszego odcinka Daas (1 kwietnia 1999), jakże proroczy dla osobistego losu samego Władysława Panasa:

„Przecież nie sposób nie dostrzec, iż przynajmniej kilka osób przybyło tu [do Lublina] najwyraźniej tylko po to, żeby spotkać się ze swoim aniołem śmierci: Kochanowski, Czechowicz…”

Władysław Panas umarł w styczniu 2005 w Lublinie, w mieście, do którego przybył w roku 1968, jak na zesłanie. On również spotkał tu swojego anioła śmierci i spoczywa tak jak jego ukochany poeta na cmentarzu przy ulicy Lipowej.

PS

Dla czytelnika może być interesujące przyjrzenie się, które z wierszy Józefa Czechowicza znalazły się w kręgu zainteresowania Panasa. Oto wykaz wierszy i innych utworów Czechowicza, z których pochodzą cytaty w różnych tekstach Panasa:
 
Wiersze
wąwozy czasu (Brama, 1994)
Ulica Szeroka (Oko Cadyka)
Wieniawa (Oko Cadyka)
w kolorowej nocy (Oko Cadyka)
elegia uśpienia (motto do tekstów Daas i Jeździec Niebieski)
Legenda (Daas 2)
elegia niemocy (Daas 4)
elegia uśpienia (Daas 5)
elegia uśpienia (Daas 6)
elegia uśpienia (Daas 7)
Modlitwa żałobna („... miejsce mojego urodzenia będą zwiedzali”. Szkic topograficzny na urodziny Józefa Czechowicza)
autoportret („tu mnie skrzydłem uderzyła trwoga”. Szkic traumatyczno-estetyczny na urodziny Józefa Czechowicza)
inicjał w błyskawicy (Poeta i książę. Szkic reinkarnacyjny na urodziny Józefa Czechowicza)

Inne utwory
Poemat (Hiram. Fragment o „Poemacie” Józefa Czechowicza)
Poemat o mieście Lublinie (Brama)
Czekając na autobus (Kapucyńska 3: dwa obrazki. Szkic semiotyczny na urodziny Józefa Czechowicza)
Stare kamienie (Brama)

Przypisy

1 Zob. rozdział Varia.
2 Władysław Panas, Hiram. Fragment o „Poemacie” Józefa Czechowicza, [w:] Józef Czechowicz, Od awangardy do nowoczesności, red. Jerzy Święch, Lublin 2004, s. 31.
3 Władysław Panas, Daas (2), „Na Przykład”, nr 5-6 (60-61), 1998, s. 41.
4 Władysław Panas, Daas (4), „Na Przykład”, nr 3-4 (67-68), 1999, s. 37.
5 Władysław Panas, Daas (5), „Na Przykład”, nr 6-7 (70-71), 1999, s. 28.
6 Władysław Panas, Daas (6), „Na Przykład”, nr 3-4 (74-75), 2000, s. 33.
7 Władysław Panas, Daas (7), „Na Przykład”, nr 1, 2001, s. 40.

Powiązane artykuły

Zdjęcia

Wideo

Audio

Inne materiały

Słowa kluczowe