Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” w Lublinie jest samorządową instytucją kultury działającą na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Unia Lubelska – Litwini o Unii Lubelskiej

W historiografii polskiej podpisanie aktu Unii Lubelskiej ma dość pozytywną ocenę. Jej podstawą jest konstatacja, iż 1 lipca 1569 roku powstała zjednoczona, potężna, bogata i tolerancyjna Rzeczpospolita Obojga Narodów. Polscy historycy podkreślali wyjątkowość tej unii, jej dobrowolność i prawdziwie federacyjny charakter, gwarantujący odrębność obu dzielnicom. Litewskie oceny tego wydarzenia były jednak zupełnie odmienne...

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Pierwsze obawyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Kontrowersje zaczęły się już w chwili podpisywania dokumentu unii. Możnowładcy litewscy, zwłaszcza Radziwiłłowie i Chodkiewicze, początkowo nie akceptowali formuły związku między państwami. W czasie obrad sejmu unijnego wyjechali oni z Lublina, zwołując „konkurencyjny” zjazd do Wilna, gdzie 20 marca 1569 roku uchwalono projekt unii będącej w zasadzie jedynie sojuszem obronnym. Gdy w końcu zawarto porozumienie, strona litewska początkowo nie mogła się z nim pogodzić, a możni litewscy usiłowali prowadzić niezależną politykę (zwłaszcza po śmierci Zygmunta Augusta). Pod wpływem opinii ogółu szlachty Wielkiego Księstwa, zadowolonej z przywilejów gwarantowanych przez unię, magnaci wycofali się z programu uniezależnienia Litwy na ponad pół wieku.


Czytaj więcej>>> o Unii Lubelskiej
Przeczytaj>>> akt Unii Lubelskiej

Szwedzki sojusznikBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Po raz kolejny tendencje separatystyczne dały o sobie znać w czasie potopu szwedzkiego. Wtedy to książę Janusz Radziwiłł wystąpił z planem oderwania Litwy od Korony, wykorzystując dezorganizację Rzeczypospolitej w czasie najazdu. W tym celu poddał Litwę królowi szwedzkiemu Karolowi Gustawowi. W jego działaniach widać chęć utworzenia z części ziem Litwy udzielnego księstwa, rządzonego przez Radziwiłłów. Zamiar ten nie powiódł się – przeciw księciu Januszowi wystąpiła przytłaczająca większość szlachty litewskiej, a nawet jego własna rodzina.

Litewska tożsamość narodowa w XIX wiekuBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Od potopu szwedzkiego do końca  Rzeczypospolitej Obojga Narodów pod koniec XVIII wieku temat suwerenności Litwy był jeszcze kilkakrotnie podnoszony (najczęściej w czasach kryzysów), ale nie zdobył większej popularności. Po raz kolejny pojawił się pod zaborami, zwłaszcza po klęsce powstania styczniowego i upadku znaczenia szlachty w drugiej połowie XIX wieku. Wtedy to, wraz z budzeniem się świadomości narodowej Litwinów, nastąpiła rewizja dotychczasowych poglądów historyków Wielkiego Księstwa. Miało na to wpływ wiele czynników: represje, jakie dotknęły polskojęzyczną szlachtę, wspieranie przez carat nacjonalizmu litewskiego, duch romantyzmu i idealizacja średniowiecza.
Pierwszymi litewskimi historykami, którzy przedstawili nowy pogląd na dzieje Litwy, byli Teodor Narbutt (1784–1864) i Szymon Dowkont (Simonas Daukantas) (1793–1864). Ideałem stało się dla nich pogańskie średniowiecze, nowożytność uważali za czas upadku. Rok 1569 był dla XIX-wiecznych historyków litewskich rokiem utraty suwerenności i kapitulacji przed Polakami. Nowe pokolenie Litwinów wskrzesiło niemal zapomniany język litewski i odrzucało dotąd używane – polski i ruski. Polonizacja szlachty Wielkiego Księstwa w XVI i XVII wieku została uznana za zdradę narodową i wykorzenianie własnej kultury. Narbutt napisał w swojej monumentalnej syntezie dziejów Litwy, że w 1569 roku „samoistność Narodu ustała” i symbolicznie złamał pióro nad grobem ostatniego Jagiellona, Zygmunta Augusta. Pogląd ten był przytaczany przez kolejne pokolenia nacjonalistów litewskich. Nastąpiło przewartościowanie wizerunku postaci historycznych – książę Janusz Radziwiłł, dotąd nazywany zdrajcą, stał się bohaterem walczącym o wolność swojego kraju. To samo stało się z magnatami, usiłującymi zapobiec unii: Mikołajem „Rudym” Radziwiłłem i Janem Hieronimowiczem Chodkiewiczem. Wybitni obywatele Rzeczypospolitej, jak Kościuszko czy Mickiewicz, byli przedstawiani wyłącznie jako Litwini. Często nacjonalistyczni historycy końca XIX wieku bezkrytycznie podchodzili do legend narodowych, idealizując wodzów i książąt, nierzadko za prawdziwe uważając całkowicie zmyślone postaci. Słynna stała się historia Żywili, bohaterki wczesnego utworu Adama Mickiewicza, która przez Dowkonta została uznana za postać historyczną.

Gotowość do dialoguBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W roku 1883 powstało patriotyczne pismo litewskie „Aušra”, na łamach którego prezentowano idee narodowe. Poza promocją języka litewskiego, który był wówczas słabo znany, ukazywano w nim nacjonalistyczny pogląd na historię Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Powoli jednak Litwini łagodzili swoje stanowisko, w czym pomagała wspólnota kulturowa zapoczątkowana przez Unię Lubelską. Jednym z redaktorów tego pisma był poeta Vincas Kudirka, który tworząc litewski hymn narodowy, rozpoczął go parafrazą Mickiewicza „Litwo! Ojczyzno nasza!”. Po wybuchu I wojny światowej i późniejszym konflikcie o Wilno, na nowo historia Litwy wróciła do nacjonalizmu. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych XX wieku pojawiły się pierwsze prace rehabilitujące nowożytną Litwę jako część Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Pokazują one Unię Lubelską jako zwieńczenie nieuniknionego procesu dziejowego, koniecznego dla obrony przez rosnącą w siłę Moskwą. Postacie historyczne, które dotąd były przedmiotem sporów, obecnie ukazywane są jako obywatele Rzeczypospolitej Obojga Narodów, nie zaś wyłącznie Litwini. Również język polski i cywilizacja zachodnia, napływające z Korony, zostały uznane za pozytywny wkład w kulturę Litwy.


Opracował Ziemowit Karłowicz