Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Unia Lubelska (1569)

W 1569 roku odbył się w Lublinie sejm, który doprowadził do zacieśnienia związku między Polską a Litwą. Zaprzysiężony w mieście dokument unii polsko-litewskiej głosił: Już Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie jest jedno nierozdzielne i nieróżne ciało, ale także nieróżna ale jedna spólna Rzeczpospolita, która się z obu państw i narodów w jeden lud zniosła i spoiła.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Przyczyny Unii Lubelskiej

Idea ponownego i trwałego zarazem uregulowania spraw polsko-litewskich kształtowała się przez cały wiek XVI. Wynikało to ze zmian, jakie zaszły w sytuacji wewnętrznej obydwu państw, a także z sytuacji międzynarodowej.
Ta ostatnia uległa radykalnej przemianie od czasów aktu krewskiego. Zakon krzyżacki po tzw. wielkiej wojnie i klęsce grunwaldzkiej nie odzyskał już dawnego znaczenia, a ostatecznie został pokonany podczas wojny trzynastoletniej, zakończonej w 1466 roku pokojem toruńskim. Na jego mocy Polska uzyskała Pomorze Gdańskie i część Prus, zaś pozostała ich część ze stolicą w Królewcu miała od tej pory stanowić lenno polskie. Tym samym stracił na znaczeniu jeden z głównych filarów unii z 1385 roku. Jednakże pod koniec XIV wieku pojawiło się inne niebezpieczeństwo zagrażające wschodnim granicom Litwy. Było nim coraz bardziej rosnące w siłę państwo moskiewskie.

Nowy wspólny wróg

Już w roku 1473 wielki książę moskiewski Iwan III Srogi zażądał oddania mu twierdz Połocka, Witebska i Smoleńska oraz wszystkich ziem ruskich należących wówczas do państwa litewskiego. Kilka lat później, w roku 1484, ogłosił się on carem Wszechrusi, aczkolwiek tytuł ten był jeszcze używany sporadycznie i nieoficjalnie (pierwszej oficjalnej koronacji na cara dokonał Iwan IV Groźny w 1547 roku). To wszystko prowadziło do otwartego konfliktu. Do pierwszych walk doszło, gdy tron wielkoksiążęcy w Wilnie piastował Aleksander. Ich wynik był niekorzystny dla Litwy, która utraciła szereg terytoriów. Sytuacja na froncie wschodnim w kolejnych latach ulegała dalszemu pogorszeniu. W 1514 roku utracono kluczową twierdzę Smoleńsk. Na dziesięć lat przed zawarciem Unii Lubelskiej doszło do wybuchu I wojny inflanckiej (1558) między Polską i Litwą z jednej, a Moskwą z drugiej strony. Ten konflikt, podobnie jak i poprzednie, zakończył się stratą znacznych obszarów księstwa, w tym Połocka stanowiącego bramę prowadzącą ku Inflantom i Bałtykowi. Nie udało się trwale usunąć zagrożenia ze strony państwa moskiewskiego, które groziło Litwie utratą bytu państwowego. Tak więc był to bardzo ważny czynnik wpływający na konieczność zacieśnienia stosunków polsko-litewskich, ale nie jedyny.

Inicjatywa szlachty polskiej

W XVI wieku w Królestwie Polskim narodził się ruch szlachecki domagający się egzekucji praw i dóbr, zwany ruchem egzekucyjnym. Wśród szeregu propozycji reform, umieścił on postulat wykonania obowiązujących, a dotychczas niezrealizowanych, postanowień układów polsko-litewskich, w tym wcielenia Litwy do Królestwa Polskiego. Na tej samej płaszczyźnie stawiano program inkorporacji Prus, cieszących się dotąd dużą autonomią. Powyższe postulaty miały na celu przede wszystkim dokonanie centralizacji państwa oraz ujednolicenie jego obszaru pod względem prawnym. Na to ostatnie wpływ miał niewątpliwie fakt odmawiania Polakom prawa dziedziczenia dóbr w Wielkim Księstwie Litewskim, co w sytuacji coraz częstszych małżeństw między członkami obydwu narodów rodziło wiele konfliktów.

Zmiany na Litwie

Zawarciu unii sprzyjały również przemiany zachodzące na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Król przeprowadził powszechnie tzw. pomiarę włóczną, polegającą na komasacji i przemierzeniu gruntów na włóki. Wprowadzono również trójpolówkę w gospodarstwie chłopskim i ujednolicono ciężary przy jednoczesnym ich zwiększeniu, co leżało w interesie szlachty, przyczyniając się tym samym do rozwoju gospodarki folwarcznej. To wszystko pozwoliło na zrównanie stosunków wiejskich na Litwie ze stosunkami panującymi w Koronie. W parze z tą reformą przeprowadzono także nowy podział administracyjny kraju, dzieląc województwa na większe powiaty. Przemiany dotknęły również prawodawstwo litewskie. W roku 1529 oraz 1566 wydano I i II statut regulujący kwestie prawno-ustrojowe i zmierzające do ujednolicenia norm obowiązujących w Wielkim Księstwie i w Królestwie Polskim. Ponadto za zacieśnieniem stosunków z Polską coraz bardziej opowiadała się szlachta litewska, stanowiącą w ówczesnych czasach jedyną (obok możnowładztwa) i zarazem najliczniejszą reprezentatywną warstwę społeczną. Jej pozycja w Księstwie, gdzie prym wiedli przede wszystkim przedstawiciele możnych rodów bojarskich, była znacznie słabsza niż szlachty w Koronie. Nic dziwnego więc, że w unii dopatrywała się ona zwiększenia swoich praw i przywilejów. Odzwierciedleniem zmian społecznych zachodzących na Litwie były przemiany w organizacji sejmu litewskiego, w którym coraz większą rolę zaczęli odgrywać przedstawiciele szlachty. Specjalnym przywilejem wydanym w 1564 roku Zygmunt August obiecał, że modyfikacje w ustawodawstwie litewskim będą podejmowane za zgodą wszystkich stanów. Rok później wprowadzono na Litwie sejmiki poselskie.
Wyrazem stanowiska zajmowanego przez szlachtę litewską były postulaty sformułowane na sejmie obozowym pospolitego ruszenia pod Witebskiem. Otóż 13 września 1562 roku uchwaliła ona akt, który posłowie – Jan Chodkiewicz i Melchior Szewiot – zawieźli do przebywającego w Wilnie króla. W dokumencie tym postulowano wspólną elekcję, wspólny sejm i wspólną obronę przy jednoczesnym zachowaniu odrębności państwowej Wielkiego Księstwa.

Król Zygmunt II August

Równie ważnym czynnikiem sprzyjającym zawarciu unii, była postawa króla Zygmunta II Augusta. Początkowo był on jej przeciwny, ponieważ silna i dziedziczna władza na Litwie dawała Jagiellonom mocniejszą pozycję w Polsce, gdzie zasadą stawał się wybór władcy. Z czasem jego stanowisko uległo zasadniczej zmianie. Nie doczekawszy się potomka, w obliczu wygaśnięcia dynastii, potrzeba zawarcia ściślejszej unii stawała się coraz pilniejszą. Tak więc Zygmunt August stał się jej czynnym orędownikiem. Znacznym krokiem w tym kierunku było wydanie przez niego przywileju w 1563 roku deklarującego równouprawnienie prawosławnych Rusinów. Ponadto król zapowiedział w nim, że przywilej ten uzupełni i rozszerzy na wspólnym sejmie Litwy i Korony, który będzie traktował o unii.

Sejm w Lublinie – polityczne wizje unii

Przebieg negocjacji w sprawie sejmu unijnego był niezwykle burzliwy. Choć zwołano go na dzień 23 grudnia 1568 roku, obrady rozpoczęły się 19 stycznia następnego roku, a więc miesiąc później. W Lublinie miały zetrzeć się ostatecznie trzy poglądy na unięinkorporacyjny, partnerski i kompromisowy.
Pierwszy nurt reprezentowany był przez szlachtę polską, zwłaszcza stronnictwo egzekucyjne, dążące do wprowadzenia w życie wszelkich praw uchwalonych przez sejmy. Członkowie ruchu uważali, że Litwa powinna być włączona bezpośrednio w granice Polski już za czasów Jagiełły, po unii w Krewie. Ich projekt zakładał inkorporację Litwy (najzażartsi chcieli nawet zmienić jej nazwę na „Nowa Polska”) do Korony jako kolejnej dzielnicy, zależnej od władz centralnych i decyzji sejmu polskiego.
Możnowładcy litewscy z kolei uważali, że ich państwo powinno pozostać niezależnym i równorzędnym partnerem dla Polski. Według ich projektów król Polski miał być osobno obwoływany wielkim księciem, a sama Litwa miała posiadać osobne urzędy i prowadzić własną politykę wewnętrzną.
Stronnictwo kompromisowe reprezentowane było przez senat Korony, króla i część szlachty litewskiej. Starało się ono łagodzić konflikty i dążyć do rozwiązywania problemów unii tak, by zadowolić oba walczące stronnictwa.


Zobacz>>> wirtualną makietę 3D Lublina z XVI wieku

Obrady sejmu

Król Zygmunt II August działał w sposób zdecydowany, pragnąc za wszelką cenę doprowadzić do połączenia obu państw. Już wcześniej, w roku 1564, przelał swoje prawa sukcesyjne do władzy nad Litwą na Koronę, zmniejszając swobodę niechętnych unii możnowładców litewskich. Gdy sejm unijny rozpoczął obrady, król konsekwentnie usuwał przeszkody stojące na drodze do traktatu. Początkowo, przez zimę 1569, dyskutowano o zniesieniu centralnych urzędów na Litwie, czemu sprzeciwiało się stronnictwo litewskie. Innym problemem było pozostawienie osobnych sejmów – litewskiego i polskiego, obok wspólnego sejmu Polski i Litwy.
Początkowo nie udawało się osiągnąć porozumienia. Jedenastego lutego omal nie doszło do zerwania sejmu. Tylko dzięki ogromnej wiedzy prawniczej biskupa krakowskiego Filipa Padniewskiego i wygłoszonej przez niego porywającej mowie do posłów litewskich, udało się uratować obrady. Z kolei Litwini wystąpili z własnym wnioskiem, który ograniczał związek państw do unii personalnej i sojuszu przeciw wrogom zewnętrznym. Wywołało to oburzenie posłów polskich (poseł Sienicki krzyczał, że „na Litwę nie listu, nie mandatu, ale korda trzeba”). I tym razem biskup krakowski odegrał rolę rozjemcy, uspokajając zwaśnione strony.

Wyjazd Litwinów

Pierwszego marca 1569 roku Litwini pod wodzą Mikołaja Radziwiłła potajemnie opuścili Lublin, chcąc zbojkotować obrady sejmowe. Cała dotychczasowa praca nad porozumieniem została zaprzepaszczona, co potem gorzko wypominał Litwinom sam król. Posłowie koronni wykorzystali odejście posłów Wielkiego Księstwa, by dokonać inkorporacji ziem Podlasia i Wołynia (21 i 26 marca), czego szlachta od dawna oczekiwała. W początku czerwca do Polski dołączono także, na wniosek możnych wołyńskich, Kijowszczyznę1. Jednocześnie kontynuowano pracę nad projektem unii, który ukończono 24 marca.
Litwini w tym czasie również nie próżnowali. Dwudziestego marca 1569 roku w Wilnie zorganizowano zjazd szlachty, na którym uchwalono kontrprojekt unii, zawierający postulaty możnych litewskich. Posłowie litewscy powstrzymywali też szlachtę wołyńską od złożenia przysięgi na wierność Koronie – co udawało się przez dwa miesiące, aż do końca maja, mimo ostrych uniwersałów królewskich.

Uchwalenie unii

W początkach czerwca 1569 roku sytuacja się zmieniła – Litwini powrócili do Lublina. Poza inkorporacją ziem ruskich miała na to wpływ postawa niższej szlachty litewskiej. Pragnęli oni ograniczenia władzy możnych; zależało im też na przywilejach, jakie obiecywali im w unii polscy panowie. Obrady wznowiono 6 czerwca i tym razem potoczyły się one znacznie łatwiej. Opozycja możnowładców litewskich z dnia na dzień traciła na sile, przyjmowano rozwiązania proponowane przez obozy inkorporacyjny i kompromisowy. Dwudziestego siódmego czerwca uchwalono akt unii, a 1 i 4 lipca podpisano akty potwierdzające dokonanie dzieła jednoczącego oba kraje2.

W piątek 1 lipca, natychmiast po zaprzysiężeniu unii, król Zygmunt August, mimo padającego rzęsistego deszczu, dosiadł konia i ruszył z zamku do kościoła dominikanów. Tam z „twarzą promieniejącą radością” zaintonował Te Deum, po zakończeniu którego biskup Padniewski odśpiewał modlitwy za króla i królestwo. Według współczesnych opisów wszyscy świadkowie zdawali sobie sprawę z wagi dokonanego dzieła, „wzajemnie składali sobie życzenia i rozeszli się w podziwienia godnym podniesieniu ducha”.


Przeczytaj>>> akt Unii Lubelskiej

Postanowienia sejmu unijnego

Ostatecznie walkę o kształt unii wygrało stronnictwo kompromisowe. Oba państwa zrosły się w jedno. Nazywane Rzeczpospolitą Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego miały stanowić odtąd nierozdzielny organizm państwowy. Litwa nie została „przyłączona” do Polski, zachowała też swoją nazwę, ale nie pozostała całkowicie suwerennym państwem. Zachowała odrębność skarbu, administracji, wojska i sądownictwa. Wprowadzono też oddzielne języki urzędowe (w Wielkim Księstwie obowiązywał język ruski). Wspólna natomiast miała być polityka zagraniczna (w tym sprawy wojenne) i moneta. Sejm Walny miał zbierać się w Warszawie, izba poselska miała liczyć 120 posłów koronnych i 48 litewskich, zaś w skład senatu miało wejść 113 senatorów koronnych i 27 litewskich. Oba państwa miały też wspólnie wybierać władcę, koronowanego na króla Polski i wielkiego księcia Litwy. Szlachta litewska (i ruska) zostały zrównane w prawach z polską, zniesiono istniejące dotąd ograniczenia w nabywaniu majątków przez szlachtę z Korony na Litwie i litewską w Polsce. Ziemie Wielkiego Księstwa miały być bezpieczne przed ruchem egzekucyjnym.

II hołd pruski

W połowie lipca 1569 roku na sejmie unijnym doszło do kolejnego ważnego wydarzenia. Na zamek królewski zjechał Albrecht II Fryderyk Hohenzollern, książę pruski. Dziewiętnastego lipca złożył królowi hołd w obecności szlachty Litwy i Korony. Wydarzenie miało imponującą oprawę – na obecnym placu Litewskim ustawiono okazały „majestat”, czyli tron, na którym zasiadł król Zygmunt II August odziany w kosztowne szaty, w koronie na głowie, z berłem i złotym jabłkiem w dłoniach. Zebrali się tam duchowni i świeccy dostojnicy Litwy i Korony, rycerstwo oraz rzesze gawiedzi lubelskiej. Ceremonia wzorowana była na krakowskiej z 1525 roku – Albrecht ukląkł i z chorągwią w ręku wyrecytował rotę przysięgi lennej. Wydarzenie to opisuje Jan Kochanowski w wierszu „Proporzec albo Hołd Pruski”.

Oto w zacnym ubiorze i w złotej koronie
Siadł (król Zygmunt II August) na swym pańskim tronie,
Jabłko złote i złotą laskę w ręku mając,
A Ewangelię na łonie trzymając.
Miecz przed nim srogi, ale złemu tylko srogi,
Niewinnemu na sercu nie uczyni trwogi.
Z obu stron zacny Senat koronny, a wkoło
Sprawiony zastęp stoi i rycerstwa czoło.
Przystąp, Olbrychcie młody, zacnych książąt plemię,
Który trzymasz w swej władzy piękną pruską ziemię
Z łaski cnych królów polskich; uczyń panu swemu
Winną poczciwość a ślub wiarę dzierżeć jemu...
Już syn książęcy upadł na kolana
I wyznał swe poddaństwo i zwierzchnego pana,
Obiecując na swą cześć k'temu się znać wiecznie,
A wiarę panu swemu zachować statecznie.
Zatym mu jest do ręku proporzec podany,
Kosztownymi farbami wszytek malowany,
Wielki, świetny, ozdobiony, jaki za lat dawnych
W żadnym szyku nie był znan ani w bitwach sławnych...
Potem w trąby i w głośne bębny uderzono,
A zarazem i strzelbę ogromną puszczono...
Ostatek dnia biesiady sobie przywłaszczyły
I tańce, i myśl dobra, i dźwięk lutnie miły.

Skutki polityczne

Unia polsko-litewska była jednym z najdonioślejszych wydarzeń stulecia, nie tylko dla połączonych nią krajów, ale dla Europy Środkowo-Wschodniej. Rzeczpospolita Obojga Narodów przetrwała niemal 250 lat, a unicestwiły ją dopiero połączone siły trzech zaborców.
Historycy do tej pory spierają się o znaczenie Unii Lubelskiej. Pojawiły się teorie o wyłącznych korzyściach Polski i upadku Litwy, jak również hipotezy całkowicie przeciwne. Pewne jest, że połączenie z Litwą wciągnęło Polskę w krwawe i wyczerpujące walki z Rosją, a później także konflikty Turcją. Konflikty wewnętrzne, jak choćby powstania kozackie, pośrednio także były spowodowane przez ustalenia unii – beneficjentami przywilejów polskich była wyłącznie szlachta, co spowodowało rozwarstwienie społeczne. Z drugiej strony, połączone armie obu krajów miały przez kolejne stulecie być najpotężniejszą siłą militarną w regionie, zdolną do odparcia nawet kilku wrogów jednocześnie. Początkowo główną osią konfliktu stały się przyłączone do Litwy w 1561 roku Inflanty. Rzeczpospolita Obojga Narodów toczyła o nie walki z Rosją, wystawiając wspólnie wojska (choć większość historyków zgadza się, że sama Korona nie miała większych interesów w tej wojnie). W początkach XVII wieku, wraz z wstąpieniem dynastii Wazów na tron zjednoczonego państwa, rozpoczął się ciąg wojen szwedzkich – tym razem konflikt objął oba człony Rzeczypospolitej, które znów solidarnie stanęły do walki. Mimo początkowych błyskotliwych zwycięstw, wojny miały ciągnąć się przez ponad pięćdziesiąt lat. Kolejnym źródłem konfliktów okazało się Zaporoże, część obecnej Ukrainy, należąca formalnie do Korony. Mieszkający tam Kozacy najazdami na Mołdawię i samą Turcję sprowokowali Imperium Otomańskie do wojny przeciw Rzeczypospolitej. I znów połączone wojsko Polski i Litwy powstrzymało niepokonane dotąd armie tureckie. Dopiero w czasie potopu szwedzkiego książę Janusz Radziwiłł podpisał akt zrywający Unię Lubelską i oddający Litwę w lenno królowi Szwecji, za co przez Polaków został uznany za zdrajcę, zaś przez Litwinów – za bohatera. Po odparciu potopu, i śmierci Janusza Radziwiłła, dokument ten utracił jakąkolwiek moc prawną. Polska i Litwa walczyły razem w kolejnych wojnach XVII i XVIII wieku. Ostatecznie Unii Lubelskiej położyli kres dopiero zaborcy (Rosja, Austria i Prusy) pod koniec XVIII wieku.

Skutki gospodarcze

Potencjał ekonomiczny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zwłaszcza w dziedzinie produkcji żywności, sprawiał, że stała się ona „spichlerzem Europy”, zdobywając prymat wśród najzasobniejszych krajów europejskich w końcu XVI wieku. Handel zbożem przez Gdańsk dla Korony i w mniejszym stopniu ujście Dźwiny dla Litwy, stał się podstawą bogactwa szlachty. Do połowy XVII wieku produkcja rolnicza wciąż wzrastała, osiągając szczyt w 1628 roku. Ceną bogactwa szlachty było jednak zmniejszenie wpływów miast i całkowity upadek znaczenia warstwy chłopskiej.

Skutki kulturowe

Unia Lubelska miała też ogromne znaczenie kulturowe. Szlachta litewska i ruska przejmowały wzorce polskie i zachodnie, a polska – wschodnie i orientalne, co zadecydowało o wyjątkowości Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Zjednoczone państwo stało się więc mostem między Wschodem a Zachodem, obszarem wymiany kulturowej o niespotykanej dotąd intensywności. Polonizacja elit litewskich nastąpiła bardzo szybko, w znacznym stopniu rezygnowały one z własnych tradycji, języka i kultury. Zastępował je polski sarmacki tryb życia. Przejmowano język polski i łacinę, ubiory, styl wysławiania się. Dziś zjawisko to jest często postrzegane przez litewskich historyków jako „zdrada narodowa”3.


 
 
Opracowanie: Ewa Sękowska, Ziemowit Karłowicz

Przypisy

1 Juliusz Bardach, Unia lubelska. Jej geneza i znaczenie, „Kultura i Społeczeństwo” 1970, R. XIV, nr 2.
2 Oskar Halecki, Dzieje Unii Jagiellońskiej, t. 2, Kraków 1920.
3  Henryk Lulewicz, Gniewów o Unię ciąg dalszy, Stosunki polsko-litewskie w latach 1569–1588, Warszawa 2002.