Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Teatr lubelski II poł. XIX w. - pocz. XX w.

Dużą rolę w życiu kulturalnym Lublina odegrał teatr. Corocznie występowały tu objazdowe trupy teatralne, które grające głównie sztuki francuskie, zwłaszcza melodramaty, ale nie brakło i utworów klasycznych: Szekspira, Goethego, Schillera, a z polskich sztuk: Fredry, Korzeniowskiego, Anczyca, Bałuckiego, Blizińskiego, Lubowskiego, Sarneckiego. Grywano także opery i operetki. W latach 60. najczęściej zjawiał się w Lublinie zespół Pawła Ratajewicza, w 70. - Anastazego Trapszy, dziadka znakomitej artystki dramatycznej Mieczysławy Ćwiklińskiej.

W sezonie letnim 1872 r. występowała trupa Józefa Teksela i Zygmunta Sarneckiego, powieściopisarza i dramaturga. Ważnym wydarzeniem w historii lubelskiego teatru było wybudowanie nowego gmachu przy ul. Namiestnikowskiej (dziś Narutowicza), który oddano do użytku w 1886 r. Dyrekcję teatru objął Józef Puchniewski, który zatrzymał się w Lublinie ze swoją trupą na czas dłuższy. Za jego kierownictwa występowała na lubelskiej scenie znakomita aktorka, powieściopisarka i autorka cennych utworów dramatycznych, Gabriela Zapolska (1860—1921). W końcu sierpnia 1887 w roli Nory w sztuce Ibsena, a w sierpniu następnego roku m.in. w roli Małaszki w swojej własnej sztuce. Małaszkę ostro skrytykował w „Gazecie Lubelskiej” redaktor Zdzisław Piasecki, twierdząc, że to utwór bezwartościowy. Zarzucał autorce, że swoją sztuką „rozdmuchuje iskrę pożaru, zamiast nieść gałązkę oliwną”.

W grudniu 1895 r. Zapolska grała w Lublinie tytułową rolę w swojej Kaśce Kariatydzie, poza tym występowała w sztuce Dumasa Dama kameliowa, Ohneta Właściciel kuźnic, Hrabina Sara, Zalewskiego Łotrzyca i Meilhaca Fru-fru. „Tłumy publiczności przyjmowały z niebywałym entuzjazmem każde pojawienie się artystki” pisał recenzent „Gazety Lubelskiej”. Owacyjnie przyjmowano ją również w styczniu 1897 r. W marcu 1891 r. występowała jedynie raz na scenie lubelskiej Helena Modrzejewska we fragmentach kilku utworów dramatycznych.

Przedstawienia teatralne pobudzały miejscowych literatów do twórczości na polu komediowym jak np. dra Dolińskiego, Wł. K. Zielińskiego, Juliana Liedtkego, recenzenta teatralnego i redaktora „Kuriera Lubelskiego” (jednoaktówka Po ślubie), Feliksa Zastowskiego, współwłaściciela zakładu litograficzno-drukarskiego (Trzy firmy, komedia w 4 aktach), Henryka Morowicza, dyrektora teatru (Sąd diabelski w trybunale lubelskim, Kosztem żony).