Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Róża Fiszman-Sznajdman (1913-1985)

Spis treści

[RozwińZwiń]

Dzieciństwo i młodość

Róża Fiszman-Sznajdman urodziła się w Lublinie w niezamożnej rodzinie żydowskiej. Do II wojny światowej mieszkała z rodzicami i rodzeństwem w kamienicy przy ulicy Lubartowskiej 21 (po wojnie 47). W Lublinie ukończyła Żydowskie Gimnazjum Humanistyczne. Po maturze obracała się w kręgach aktywistów społecznych powiązanych z organizacjami komunistycznymi.

Zdjęcie młodej Róży Fiszman-Sznajdman z kolekcji szklanych negatywów >>>

II wojna światowa i okres powojenny

Wojnę przetrwała wraz z mężem Izydorem Sznajdmanem w Związku Radzieckim. W 1946 r. powróciła do rodzinnego miasta, gdzie angażowała się w życie zdziesiątkowanej społeczności żydowskiej. Pracowała m.in. jako nauczycielka w powszechnej szkole żydowskiej, a po jej zamknięciu w miejscowym dzienniku „Sztandar Ludu” jako kierowniczka działu skarg i zażaleń. W 1957 r., wraz z trzema innymi żydowskimi pracownicami redakcji, została zwolniona z pracy. Pracowała później jako kurator społeczny, zajmując się osobami z marginesu społecznego i chorymi.

Emigracja

W 1969 r. w atmosferze antysemickiej nagonki związanej z tzw. wydarzeniami marcowymi, której skutki dotknęły bezpośrednio jej rodzinę, Róża Fiszman-Sznajdman wyemigrowała wraz z mężem, córką i zięciem do Szwecji. Do końca życia mieszkała w Göteborgu, gdzie przez wiele lat pracowała na stanowisku administracyjnym w muzeum etnograficznym.

Wspomnienia "Mój Lublin"

W 1982 r. wydała w Izraelu, napisaną już na emeryturze w języku jidysz, książkę "Mein Lublin" ("Mój Lublin") zawierającą jej wspomnienia z przedwojennego Lublina. Autorka opisuje w niej z etnograficzną dokładnością i bezpretensjonalnym autentyzmem znany sobie mikrokosmos – rodzinną ulicę z jej mieszkańcami, odgłosami, zapachami, konkretną codziennością. Przedstawione z perspektywy dziecka i dorastającej dziewczyny, wrażliwej i zaangażowanej społecznie, stanowią unikatowy dokument i bezcenny materiał źródłowy. Polskie wydanie książki "Mój Lublin" ukazało się już po śmierci autorki, w 1989 r. jako jedna z pierwszych – i do tej pory najważniejszych – pozycji poświęconych przedwojennemu żydowskiemu Lublinowi. We wstępie do polskiego wydania autorka napisała:

Nie zamierzałam stworzyć dzieła literackiego ani też wszechstronnego i wyczerpującego obrazu miasta. To miał być Lublin, jaki znałam. (...) Od chwili, kiedy wojna pozbawiła mnie domu i skazała na tułaczkę, nosiłam w sercu obraz rodzinnego miasta - Lublina. Nie przestały mi się śnić jego ulice i jego domy. Nie zapomniałam krajobrazu i klimatu. Tworzyli go prości, zapracowani ludzie, wśród których wyrosłam i wśród których przebiegało moje dzieciństwo i młodość. (...) Pisałam tę książkę z myślą o tych, którzy chcieliby poznać powszedni dzień tamtego, przedwojennego miasta, ku pamięci moich i niemoich bliskich, znanych i nieznanych Żydów z Lublina.

Dzięki uprzejmości Rodziny Autorki książka "Mój Lublin" jest dostępna w wersji PDF w naszej Bibliotece Multimedialnej >>>
Serdecznie dziękujemy Pani Zofii Sznajdman-Rydz za zgodę na jej udostępnienie.

Wspomnienia z ZSRR

Róża Fiszman-Sznajdman jest również autorką niewydanych dotąd drukiem wspomnień z okresu wojennego - pobytu w ZSRR (tekst opublikowany został jedynie w internetowym czasopiśmie "Plotkies"). Ich redakcję przerwała nagła śmierć autorki.