Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

„Poemat o mieście Lublinie”. Wyjście z miasta

Idziemy teraz ulicą Szeroką w kierunku wzgórza czwartkowego, aż do miejsca, w którym można skręcić z Szerokiej w ulicę Jateczną. Pod koniec Poematu trasa Wędrowca jest zarysowana bardzo zdawkowo, ale z fragmentów początkowych wiemy, że księżyc miał go poprowadzić przez Kalinowszczyznę i Czwartek. Tak więc Wędrowiec musi skręcić z ulicy Szerokiej w stronę Kalinowszczyzny, a potem wrócić na nią, tak aby wyjść z miasta przez wzgórze Czwartek.


 

Spis treści

[RozwińZwiń]
Ulica Jateczna
Skręcając z Szerokiej w Jateczną, już na samym jej początku, widzimy olbrzymią bryłę Wielkiej Synagogi. Dalszą część ulicy opisuje Majer Bałaban:
Idziemy [...] ulicą Jateczną i dochodzimy do małego drewnianego mostku na Czechówce. Stopniowo domy stają się coraz rzadsze, coraz mniejsze i coraz bardziej zrujnowane. [...] Przechodzimy mostek [...] i po kilkuset krokach widzimy już stary cmentarz żydowski1.


Kirkut
Cmentarz jest otoczony starym murem, który opisał Czechowicz:

W odwiecznym murze kirkuta, ileż uroku. Linię kapryśnie łamaną jak ramię otacza on wzgórze ciężkie od wielkich drzew i masywnych głazów grobowych, które czas oddalił od pionu ku starości2.

Patrząc z kirkutu w kierunku Starego Miasta, można zobaczyć jedną z najpiękniejszych lubelskich panoram.

Majer Bałaban:
Opuszczam cmentarz i wracamy do Miasta Żydowskiego. Tym razem [...] idziemy inną drogą i dochodzimy do ulicy Ruskiej, na której znajduje się najstarsze przedmieście Lublina – Czwartek3.


Ulica Ruska
Ilustrowany przewodnik po Lublinie:
Od dawien dawna ulicę poniżej wzgórka, na którym stoi kościół [św. Mikołaja], nazywano Ruską (tak samo zresztą jak i dzisiaj), jako że tędy szedł główny trakt z Lublina i z Małopolski na Ruś4.


Cerkiew
Jest to cerkiew prawosławna pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Czechowicz zwrócił uwagę na furtę znajdującą się w ogrodzeniu cerkwi:
Ci, którzy przechodzą obok cerkwi ulicą Ruską, mijają obojętnie jej ogrodzenie murowane i piękny w nim murowany występ, zdobiony geometrycznym fryzem. Któż pamięta, że ten występ, to dawna furta z czasów, gdy jeszcze ulica przebiegała o trzy łokcie niżej5.

Poeta utrwalił opisane przez siebie miejsce również na rysunku. O tym, że Czechowicz odwiedzał czasami tę cerkiew, mówi wspomnienie Kazimierza Miernowskiego:
Obowiązkowo zwiedzaliśmy z nim [Czechowiczem] wszystkie kościoły w Wielki Piątek i Sobotę, gdy były groby, oraz na dwa tygodnie przedtem chodziliśmy do cerkwi prawosławnej [...] słuchać chórów na głosy6.


Kapliczka św. Floriana – ul. Kalinowszczyzna
Kapliczka, którą możemy oglądać na zdjęciu zrobionym przez Czechowicza, jest niewątpliwie tą, która stoi na rogu ulic Kalinowszczyzna i Dembowskiego.
Kapliczka powstała po 1852 roku. Jest to budowla murowana, otynkowana, w typie wieżowym, trójkondygnacyjna, ustawiona na cokole, pokryta spadzistym daszkiem z krzyżem umieszczonym na kuli. [...] W niszy drugiej kondygnacji umieszczona jest płaskorzeźba z przedstawieniem świętego Floriana, w trzeciej kondygnacji współczesna, gipsowa figurka Matki Bożej7.
Pierwotnie inskrypcja na niej brzmiała:

Święty Florianie od ognia patronie
Któryś cudem słynął w każdej świata stronie
Niechaj nagłą śmiercią nigdy nie giniemy

Dnia 1 października 18528

Czechowicz opisuje ją w dwóch różnych porach roku w wierszach: *** [jest za Lublinem drożyna] i mózg lat 12.


Koniec Szerokiej – most na Czechówce

Mijamy cerkiew i zbliżamy się do miejsca, w którym ulica Szeroka łączy się z Ruską. Patrząc w głąb Szerokiej, widzimy niedaleko nas most, przerzucony nad rzeką Czechówką, która przecina Szeroką. Tak więc „rzeczułka” wspomniana w wierszu Ulica Szeroka to właśnie Czechówka, a my stoimy dokładnie w miejscu, w którym kończyła się ulica Szeroka.

Jesteśmy już też na przedmieściu Czwartek.


Czwartek – kościół św. Mikołaja
Ilustrowany przewodnik po Lublinie:
Czwartek była to oddzielna osada przy średniowiecznym Lublinie. Istniała tu w XV w. parafja i kościół. [...] Tutaj też mógł istnieć najdawniejszy gród Lublin, nim się później rozłożył w miejscu obecnego starego miasta. Tradycja podaje, że kościół św. Mikołaja jako instytucję złożył już Mieszko I w 986 r. nie mamy na to żadnych dowodów, ale nic też nie stoi na przeszkodzie przyjęciu tego podania za prawdę9.

 

   

 

 

PrzypisyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

1 Majer Bałaban, Żydowskie miasto..., s. 116–117.
2 Józef Czechowicz, Słowa o Lublinie..., [w:] tenże, Koń rydzy…, s. 344.
3 Majer Bałaban, Żydowskie miasto…, s. 120.
4 Ilustrowany przewodnik…, s. 117.
5 Józef Czechowicz, Słowa o Lublinie..., [w:] tenże, Koń rydzy…, s. 344.
6 Kazimierz Miernowski, Moje wspomnienia..., [w:] Spotkania z Czechowiczem…, s. 81–82.
7 Kapliczka przy zbiegu ulic Kalinowszczyzna i Dembowskiego, [online:]
http://teatrnn.pl/leksykon/node/413/kapliczka_przy_zbiegu_ulic_kalinowszczyzna_i_dembowskiego_w_lublinie, [dostęp:] 2.08.2013.
8 Tamże.
9 Ilustrowany przewodnik…, s. 116.