Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Oskar Hansen – panel „Co się stało z ideą Formy Otwartej”

Co się stało z ideą Formy Otwartej?
Osiedle hansenowskie w Lublinie.


 
Panel dyskusyjny, 11 czerwca 2008 roku
Wydział Politologii UMCS

 
Zaproszeni goście:
Prof. Małgorzata Kitowska-Łysiak – historyk sztuki, kierownik Katedry Historii Sztuki Współczesnej KUL,
Euzebiusz Maj – historyk sztuki, architekt krajobrazu, mieszkaniec osiedla im. Juliusza Słowackiego,
Bolesław Stelmach – architekt, twórca Biura Architektonicznego „Stelmach i Partnerzy”.

Wprowadzenie: Paulina Filas

Gość specjalny panelu: Igor Hansen

Prowadzenie panelu: Joanna Zętar (Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”) i Włodzimierz Spasiewicz („Gazeta w Lublinie”).
 


NAJWAŻNIEJSZE WYPOWIEDZI EKSPERTÓW:

Igor Hansen:
● Kwestie, które zawsze przyświecały projektom Zofii i Oskara Hansenów:
1. Każdy ma prawo tworzyć własną przestrzeń.
2. Wydzielenie stref obsługujących.
● Ciągła konfrontacja zamierzeń, idei z życiem. Próba dostosowania mieszkań do indywidualnych potrzeb;
● Idea zakładała zaaranżowanie przestrzeni w dowolny sposób, np. łączenie kilku mieszkań w jedno – ściany nośne na osiedlu im. Juliusza Słowackiego są ułożone wzdłuż budynku, a nie, jak wówczas w większości przypadków, w poprzek;
● Strefy obsługujące nie przecinają się;
● Osiedle im. Juliusza Słowackiego w Lublinie, jako miejsce do mieszkania, ocalało. Nie ocalały przestrzenie handlowe.
 
 

Prof. Małgorzata Kitowska-Łysiak:
● W kwestii dobudowy elementu do ciągu pawilonów usługowo-handlowych podjęto starania, by korespondował on z całością;
● Wbrew idei Formy Otwartej jest postawienie wysokiego płotu (w całości zawieszonego reklamami) – stanowi barierę odgradzającą osiedle od przestrzeni zewnętrznej;
● Powstanie kościoła wynika z potrzeb mieszkańców. Można rozważać, w jaki sposób potrzeby realizować, aby nie burzyły estetyki całości przestrzeni, by zachować wierność koncepcji idei autorskiej – idei, która dawała możliwość ingerencji;
● Osiedle im. Juliusza Słowackiego to przykład świadomego uporządkowania przestrzeni i próba konsekwentnego przeprowadzenia idei – trzeba pamiętać o ograniczeniach, które uniemożliwiły Hansenom pełną realizację projektu;
● Osiedle im. Juliusza Słowackiego wpisuje się w model architektury modernistycznej, o której ochronie w Polsce zaczyna się dopiero mówić.

 
Bolesław Stelmach:
● Dziennik budowy osiedla im. Juliusza Słowackiego był wielką książką – wpisy: od złej jakości materiałów, złych elementów po złe wykończenie – Hansen ostro oceniał wykonawcę i to, co działo się na osiedlu;
● Zderzył się z rzeczywistością, do której w żaden sposób nie pasował; anegdoty w prasie, np. na temat góry usypanej z ziemi – to było symboliczne i znaczące, zgodne z Formą Otwartą, ale niezrozumiane;
● Dzięki wydzielonym strefom mieszkanie na osiedlu daje poczucie bezpieczeństwa i wolności;
● Hansenowie potrafili zaprojektować w 32 m funkcjonalne dwupokojowe mieszkanie;
● Osiedle jest niekonserwowane, nieprzebudowywane, nikt nic nie robi w tym kierunku, żeby wyglądało tak, jak to zamierzyli autorzy;
● Dziś osiedle to – z jednej strony ohyda i brak zainteresowania przestrzenią publiczną, z drugiej strony – ponowna porażka idei Hansenów, w naszym świeżym kapitalizmie: prawo własności, nie łączy a dzieli, separuje; zawładnęło tym osiedlem. Jeżeli coś nie jest prywatne, to nie istnieje. Sedno osiedla społecznego nadal nie może być zrealizowane;
● Osiedle zachowuje wolność Liniowego Systemu Ciągłego, egalitaryzm dostępu do przyrody, techniki parkingów;
● Lublin nie wykorzystuje architektury, która jest unikatem w skali światowej;
● W Lublinie mamy przede wszystkim złą architekturę – to, co się dzieje osiedlem hansenowskim jest symptomatycznym tego przykładem.

 
Euzebiusz Maj:
● Hansen przyjął wyzwanie, zlecenie LSM, by zrealizować swoją ideę, ideę Formy Otwartej; to była samotna, heroiczna walka o to osiedle, ludzie nie byli przygotowani do porozumienia z architektem;
● Pełna koncepcja twórcza, architektoniczna, z całą ideą, szczególnie w Lublinie jest wciąż nierozpoznana;
● Myśl twórcza Hansena ożywa w pracach współczesnych artystów – podejmują się wskrzeszania tej idei;
● Kompletne niezrozumienie idei tego osiedla: dwa pomniki: jeden zaprojektowany przez Oskara Hansena w ramach koncepcji urbanistyczno-architektonicznej, związany z patronem osiedla, Juliuszem Słowackim – amfiteatr w formie wzgórza (ziemia spod fundamentów). Miał służyć do tego, by wystawiano tam sztuki Słowackiego, by pobudzić myśl i inicjatywę mieszkańców. Mieszkańcy nie zrozumieli. Postawili schematyczne popiersie w innym miejscu;
● Hansen dopuszczał działania mieszkańców, które spełniałyby ich życzenia, np. usypywanie wzgórz, tworzenie jeszcze niezagospodarowanej przestrzeni. Ale wielka idea Hansena została niezrozumiana, czas, w którym to robił, stanowił zaporę nie do przebicia.

 

Przeczytaj>>> pełny zapis spotkania


TEZY Z DYSKUSJI:
● Rozdźwięk między spojrzeniem na osiedle niektórych jego mieszkańców i administracji, a spojrzeniem architektów, profesjonalistów;
● Osiedle Słowackiego skupia w sobie skrajności: z jednej strony – osiedle zbudowane z tandety, z drugiej strony – arcydzieło, najlepsza architektura na świecie w swojej kategorii, a my nie potrafimy nic z tym zrobić;
● Czy Oskar Hansen, w tych warunkach, jakie panowały, nie zrobił nic, czy zrobił bardzo wiele? – nikt inny nie zdołałby zrobić nawet połowy tego, co on zrobił – w ocenie Hansena trzeba koniecznie brać pod uwagę współczynnik komunistyczny;
● Można ogłosić przetarg na użytkownika, który by zakupił czy wydzierżawił osiedle na warunkach zdefiniowanych przez opiekunów, specjalistów i zobowiązałby się, że będzie ono tak wykonane, jak przewidują eksperci;
● Idea Oskara Hansena, idea Formy Otwartej jest wciąż żywa wśród młodych architektów, artystów.

 


 

Redakcja: Joanna Zętar