Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

„Opowieść o trzech życzeniach” – streszczenie opowiadania I.B. Singera

streszczenie opowiadania Isaaca Bashevisa Singera 


 
 
Miejsce
Frampol
 
Postaci
Szloma
Mosze
Estera
Strażnik Nocy

Żydowska rzeczywistość: „(...)synagoga, dom nauki, przytułek dla biednych, rabin i kilka setek mieszkańców”. Tak opisuje Izaac Bashevis Singer Frampol – miasto, w którym ma miejsce akcja opowiadania. Bohaterowie to trójka dzieci. Dwóch siedmioletnich chłopców – Szloma, czyli Salomon i Mosze oraz sześcioletnia dziewczynka Estera. Każde z nich ma jedno wyjątkowe marzenie. Szloma chce być mądry i bogaty jak król Salomon. Mosze chce być mądry i uczony jak słynny rabin Mosze Majmonides. Estera chce być piękna jak biblijna królowa Estera.
 
Miasteczko słynie z wielu legend. Jedną z nich jest opowieść o tym, że w Hoszana Raba, czyli w ostatni dzień Święta Szałasów, w nocy otwiera się na minutę niebo. Legenda głosi, że jeżeli świadkowie tego zjawiska wypowiedzą jakieś życzenie to zostanie ono natychmiast spełnione. Właśnie w tym dzieci widzą szansę na spełnienie swoich marzeń. Postanawiają wymknąć się z domu i zaczekać przed synagogą na cudowne wydarzenie.
 
Świąteczna noc, na którą czekały była wyjątkowo zimna, a na niebie nie było nawet księżyca. Dzieci ze zniecierpliwieniem wyczekiwały kilka godzin, trzęsąc się z zimna i zmęczenia. Mrok i legendy o zmarłych, gromadzących się w synagodze o północy sprawiały, że po ich plecach przechodziły zimne dreszcze. Mimo, że założyli ubrania, które miały ich chronić przed złymi mocami odczuwali niepokój i strach. Jednak czekanie nie okazało się daremne. W końcu trójka małych dzieci staje się świadkami cudu. Niebo otwiera się, a po drabinie schodzą i wchodzą skrzydlaci aniołowie, zupełnie tak jak zapisano w Biblii. Ich zdziwienie jest ogromne. Tak ogromne, że kiedy mają już wypowiedzieć swoje życzenia, po prostu o nich nie pamiętają. W ciągu minuty wypowiadają trzy zupełnie inne, banalne prośby. Zostają one spełnione, a niebo nagle wraca do poprzedniego stanu. W drodze do domu dzieci są świadkami dziwnych zdarzeń. Spotykają starca, któremu z płaczem opowiadają o swojej nieuwadze i roztargnieniu. Strażnik Nocy, którym okazuje się być starzec, tłumaczy im, że nie wypowiedzieli swoich życzeń bo chcieli za wiele. Bowiem, jedynym sposobem spełnienia marzeń jest wielki wysiłek i silne dążenie do ich realizacji.

Przez wiele lat życie bohaterów zmierza do celu, dążą z całych sił do urzeczywistnienia marzeń. Dopiero przed śmiercią, w sędziwym wieku opowiadają mieszkańcom Frampola o tym co wydarzyło się w noc Hoszana Raba., w noc która odmieniła całe ich życie.

Opowiadanie kończy morał, będący mądrością uniwersalną. Dość charakterystyczny dla tekstów Singera. Tym razem czytelnik na przykładzie dzieci uczy się tego, że wysiłek się opłaca, a dla ludzi do niego gotowych„(...)bramy nieba zawsze są otwarte.”

Opracowała: Agnieszka Mital