Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Obrzędy rodzinne - Kołysanki

Oj kołys ze się, kołys,
Da od ściany do ściany,
Oj uśnij ze mi, uśnij,
Mój kwiateczku różany.

O, kołysałam we dnie,
O kołysałam w nocy,
A nigdy się nie wyśpią,
Da twoje czarne oczy.

O, kołys ze sie, kołys,
Da kolibecko z lipki,
Oj ja sobie pojade
Da kędy grajo skrzypki.

Oj kołys ze się, kołys,
Da kolebko lipowa,
Da niech cię, mój Jasieńku,
O pan Jezus uchowa.

O Pan Jezus uchowa,
A Duch święty unosi,
Da Najświętsza Panienka
Da za nami uprosi.

Oj Najświętsza Panienka
Da ratuj ze nas, ratuj,
Oj nie daj ze nam ginąc
Da marnie z tego światu.

Oj kołys ze się, kołys,
Da mój ładny syneczku,
Oj a ja se pojade
Da w rucianym wianeczku.

Oj lulaj ze mi, lulaj
O bo cię rzuce w Dunaj,
A z Dunaja na Wisłe,
Da ciebie, Jasiu, cisne.

Oj nie chodź koło wody
Da nie rób panu skody,
Oj nie łóm gałązecek
Da bo bedo jagody.

Oj uśnij ze mi, uśnij,
Da albo mi urośnij,
Oj możes mi się przydać,
Da w pole wołki wygnać.

– Oj choć ja wama usne,
O to wam nie urosne,
Oj nie wygonie wołów,
Da jaz na drugo wiosne.

 

Smoleńcówna K., Chłopskie dziecko, „Wisła” 1890, t. 4, s. 51-52.

 


Gdybym miała skarby cesarza i królestwo jego całe,
Nie maiłoby to dla mnie tak wielkiego znaczenia,
Jakie masz dla mnie ty, światło me i ma jasności.
Gdy cię widzę, myślę, że cały świat jest mój.
Śpij, dziecię moje, śpij, dziecię moje,
Wypocznij sobie i bywaj zdrowe.

Żadne brylanty i żadne antyki
Nie zdołały serca mego tak zachwycić,
Jako ty je zachwycasz, światło me i ma jasności,
Gdybym przy tobie, wydaje mi się, że cały świat jest mój.
Śpij, dziecię moje, śpij, dziecię moje,
Wypocznij sobie i bywaj zdrowe.

Gdy leżąc, śpisz w swej kołysce,
Dobrzy aniołowie stoją
I okrywają cię swemi skrzydłami.
Tyś, dziecię moje, mem światłem i mą jasnością
Gdym przy tobie, wmawiam sobie, że cały świat jest mój.
Śpij, dziecię moje, śpij, dziecię moje,
Wypocznij sobie i bywaj zdrowe.

 

Lilientalowa R., Dziecko żydowskie, Kraków 1927, s. 20-21.