Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Mikołaj Sienicki (ok. 1520–1581)

Mikołaj Sienicki herbu Bończa, podkomorzy chełmski, wielokrotny marszałek sejmów, działacz ruchu egzekucyjnego, wybitny mówca i polityk, arianin.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Początki kariery

Mikołaj Sienicki był synem Stanisława Sienickiego, przedstawiciela bogatej szlachty i aktywnego polityka z ziemi chełmskiej. W 1535 roku zapisał się na studia w Akademii Krakowskiej. Gdy przebywał w Krakowie, udało mu się nawiązać kontakty z przedstawicielami dworu. Dwukrotnie był legatem królewskim na sejmiki chełmskie. Prawdziwą karierę rozpoczął jednak w roku 1550 – wówczas, w wieku dwudziestu dziewięciu lat został wybrany posłem ziemi chełmskiej. W czasie obrad sejmu szlachta powierzyła mu bardzo ważną rolę napomnienia senatu i uratowania początków programu egzekucji praw. Sienicki wystąpił ze słynną mową do senatu, która zyskała mu przydomek „Demostenesa polskiego”. Wykazał się w niej niezwykłym talentem oratorskim i doskonałą znajomością praw. Rychło stał się jednym z przywódców izby poselskiej, a w roku 1553 został mianowany marszałkiem sejmu. Było to wydarzenie niezwykłe ze względu na jego młody wiek – był to wówczas jeden z najwyższych urzędów w państwie Jagiellonów, a Sienicki miał zaledwie 32 lata.

Ruch egzekucyjny

Jako polityk na kolejnych sejmach Mikołaj Sienicki reprezentował ruch polityczny domagający się egzekucji, czyli wykonania i przestrzegania wszystkich praw dotąd uchwalonych. Była to w swej istocie partia antymagnacka, proklamująca szeroko pojętą naprawę Rzeczypospolitej. Jej reformy, wprowadzane na sejmach w latach 1552–1575, miały na celu zwiększenie roli sejmu, ograniczenie świeckiej władzy Kościoła, odebranie magnatom nielegalnie posiadanych przez nich królewszczyzn, poprawę obronności państwa, a także poprawę stanu ekonomicznego państwa.

Sienicki był jednym z głównych działaczy ruchu egzekucyjnego. Na kolejnych dziewięciu sejmach był wybierany marszałkiem, dzięki płomiennym mowom zdobywał coraz większe poparcie dla programu szlachty. Nie unikał konfliktów z senatorami, biskupami czy nawet samym królem. W całej historii I Rzeczypospolitej nikt przed nim, ani po nim nie cieszył się takim zaufaniem izby poselskiej. Jednocześnie Sienicki nigdy nie uzyskał wielkich dochodów, tytułów czy posiadłości ziemskich – za służbę Rzeczypospolitej otrzymał jedynie urząd podkomorzego chełmskiego (nie kwalifikował on nawet do zajęcia miejsca w senacie).

Unia Lubelska

W czasie obrad sejmu Unii Lubelskiej Sienicki, podobnie jak większość stronnictwa egzekucyjnego, należał do zwolenników unii. Uważał, że Litwa powinna być przyłączona do Polski – słowo „applicare” z dokumentu Władysława Jagiełły rozumiał jako wchłonięcie nowych ziem przez organizm państwowy Korony. Reprezentowany przez Sienickiego ruch egzekucyjny zajął twarde stanowisko – żądano od Litwinów całkowitego zrzeczenia się własnej państwowości. Pod wpływem mediacji króla oraz biskupa Padniewskiego szlachta polska złagodziła swoje postulaty i udało się zawrzeć unię na kompromisowych warunkach.


Czytaj więcej>>> o Unii Lubelskiej
Przeczytaj>>> akt Unii Lubelskiej

Konfederacja warszawska

Mikołaj Sienicki początkowo był kalwinem, lecz po rozłamie, jaki dotknął zbór w 1562 roku związał się z braćmi polskimi czyli arianami. Z mównicy sądowej wielokrotnie atakował przywileje świeckie kleru, żądał równouprawnienia innowierców. Na sejmie w 1566 roku bronił arian, którym groziło wygnanie z kraju. Gdy po śmierci Zygmunta Augusta ważyły się losy Rzeczypospolitej, szlachta innowiercza pozostała bez gwarancji bezpieczeństwa. Pod jej naciskiem komisja sejmowa pod przewodnictwem biskupa Karnowskiego opracowała 28 stycznia 1573 roku akt konfederacji warszawskiej, gwarantujący wolność wyznania. Mimo sprzeciwu części posłów, akt został uchwalony, jako pierwsze tego typu prawo w Europie. Artykuły konfederacji wciągnięto do statutów, które miał zaprzysiąc każdy nowo obrany król (tzw. artykuły henrykowskie).


Czytaj więcej>>> o braciach polskich

Działalność w czasie elekcji

Po wygaśnięciu linii Jagiellonów Sienicki aktywnie działał na rzecz utrzymania spokoju w państwie. Zapoczątkowana przez niego konfederacja ziemi chełmskiej stała się standardem ustrojowym w czasie późniejszych bezkrólewi. Sprzeciwiał się planom wyboru na tron polski Habsburga, po ucieczce Henryka Walezego usiłował przeprowadzić kandydaturę „króla szlacheckiego”, „Piasta”, czyli Polaka. Na kolejnej elekcji poparł Stefana Batorego i Annę Jagiellonkę.

Ostatnie lata życia

Pod koniec lat siedemdziesiątych XVI wieku zaawansowany w latach Sienicki miał trudności ze sprawowaniem obowiązków. Problemem okazał się też konflikt z Janem Zamojskim, który stopniowo odsuwał podkomorzego chełmskiego od polityki. W 1578 roku Sienicki po raz ostatni uczestniczył w sejmie, jednym z jego ostatnich dokonań było powołanie Trybunału Koronnego. Resztę życia spędził w rodzinnym majątku, zapomniany przez szlachtę. Zmarł bez echa w 1581 roku.

 
 
Opracował Ziemowit Karłowicz