Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Miejsca święte w wierzeniach ludowych – Cudowne źródła na Lubelszczyźnie

Woda to jeden z elementów niezbędnych do życia. W czasach pogańskich uznawano ją za świętość i była obiektem kultu. Szczególnie w wodzie „żywej” – tryskającej ze źródeł i płynącej w rzekach – dopatrywano się czegoś świętego i leczniczego. Dziś wody używa się do różnych czynności liturgicznych – podczas chrztu, poświęcenia mieszkań i przedmiotów. Ma ona udzielać łask, oczyszczać z grzechów, odwracać choroby, odpierać wpływy szatańskie i zapewniać bezpieczeństwo. Stąd też wiara w jej moc do dnia dzisiejszego.

Cudowne źródła znane były od niepamiętnych czasów; znane jednak przeważnie lokalnie. Źródła wytryskiwały w miejscach objawień, ale i objawienia miały miejsca przy źródłach wody. Wśród miejscowej ludności panowało i panuje przekonanie, że wody z takich krynic pozostają pod opieką jakiegoś świętego patrona. W razie potrzeby korzysta się z nich, wierząc w przemożną protekcję świętego, czczonego modlitwami. Kustoszami kultu niejednokrotnie były i są nadal zakony.

Nad cudownym źródłem budowano zazwyczaj niewielką kaplicę, a wewnątrz niej umieszczano ołtarzyk z obrazem patrona. Przychodzili tu chorzy i cierpiący, procesje i pielgrzymki zmierzające do miejsc odpustowych, np. Sokala, Krasnobrodu czy Leżajska; z nadzieją, że modlitwy tam odmówione wzmacnia szczególna moc dokonywania nawróceń i uzdrowień.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Kaplica „Na Wodzie” w Krasnobrodzie

 

Najstarsza znana z zapisów historycznych, zw. kaplicą „Objawienia”, „Na Wodzie” lub „Cudowną”. Historiia mówi, że w 1640 r. dręczony opętaniem Jakub Ruszczyk z Szarowoli w lesie, w miejscu dzisiejszej kaplicy, miał objawienie. Jasna postać, która się mu ukazała, poleciła postawić figurę, obiecując w zamian uwolnienie od opętania. Niestety, w 1648 r. Kozacy zniszczyli ją, wota zrabowali, a obrazki wrzucili w błoto. Po wycofaniu wojsk Bohdana Chmielnickiego mieszkańcy znaleźli jeden obraz – Matki Boskiej z Dzieciątkiem – nietknięty i uznali to za cud. Zabrała go do Zamościa Katarzyna z Ostrogskich Zamoyska, a po odbudowaniu kaplicy ponownie umieszczono go wewnątrz. W latach 1664-1864 miejscem opiekowali się dominikanie, sprowadzeni przez Jana Sapiehę Zamoyskiego. W 1673 r. Tatarzy spalili kaplicę, lecz obraz znów ocalał. W 1674 r. Komisja Teologiczna Akademii Zamoyskiej zbadała historię i uznała obraz za cudowny. W 1680 r. została tu uzdrowiona z ciężkiej choroby królowa Marysieńka (Maria Kazimiera Sobieska) i jako wotum dziękczynne wzniosła kościół (1690-1699), w którym umieszczono obraz Matki Boskiej.
Podczas II wojny światowej cudowny obraz był ukrywany we dworze Kazimierza Fudakowskiego. W 1965 r. biskup lubelski Piotr Kałwa dokonał, na prawie papieskim, koronacji cudownego obrazka wraz z jego powiększoną kopią.
Obecną kaplicę „Objawienia” wzniesiono w XVIII w.; kilkakrotnie ją remontowano i przerabiano. Składa się z dwu oddzielnych pomieszczeń oraz zadaszonej galeryjki. Pod kaplicą bije kilka źródeł, a po wodę z nich przybywają liczni pątnicy, szczególnie w główne uroczystości 1-2 lipca, w święto Matki Bożej Jagodnej. Do kaplicy prowadzi Aleja NMP, przy której usytuowane są kaplice świętych: Onufrego, Anny i Antoniego; obok znajdują się kamienne stacje różańcowe oraz figura przedstawiająca objawienie Matki Bożej Jakubowi Ruszczykowi (wyk. Andrzej Gontarz, 1993 r.).

Kaplica NMP w Czartowczyku

Została zbudowana w 1847 r., znana jest zaś od 1886 r., kiedy to rysunek J. Smolińskiego i swój opis Z. Gloger zamieścił w dziele o budownictwie drewnianym. Była to kaplica p.w. Najświętszej Marii Panny – wewnątrz w ołtarzyku znajdowała się stara kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, a w przedsionku figura św. Jana Nepomucena. Obok stały dwie kapliczki drewniane, które z czasem uległy zniszczeniu. Obraz Matki Boskiej przeniesiono prawdopodobnie do cerkwi w Czartowcu, a wewnątrz pozostał jedynie św. Jan Nepomucen. W 1950 r. rozebrano niszczejąca kaplicę i postawiono nową murowaną.

Kaplica Matki Boskiej w Nowinach Horynieckich

Dawna tradycja łączy kaplicę z objawieniami Matki Boskiej. Dzieciom pasącym krowy nad rzeką Słotwiną ukazała się piękna Pani w białych szatach i zachęcała je do modlitwy, która miała być orężem przed nawałnicą wojenną. Spisane kroniki odnotowały objawienia 12 czerwca, 2 sierpnia i 8 września 1636 r. W ich miejscu wytrysnęło źródełko, a ludzie ustawili krzyż, z czasem zastąpiony drewnianą figurą Matki Bożej, autorstwa miejscowego rzeźbiarza; prawdopodobnie w poł. XVIII. W latach 60. XIX w. wybudowano niewielką kamienną kaplicę, następnie zastąpiono drewnianą w 1896 r. Poświęcono ją w 1898 r., a franciszkanie z pobliskiego Horyńca otrzymali zgodę na odprawianie w niej mszy.
W 1979 r. kaplicę powiększono i znajdują się w niej obecnie, obok ocembrowanego źródła: słynąca łaskami figura Matki Bożej, dwa obrazy upamiętniające objawienia oraz pobyt św. Brata Alberta Chmielowskiego i bł. siostry Bernardyny Marii Jabłońskiej w Horyńcu. W pobliżu wzniesiono kapliczki: św. Antoniego Padewskiego i św. Franciszka z Asyżu. Największe uroczystości mają miejsce w wigilię odpustu św. Antoniego Padewskiego 12 czerwca; zwyczaj sięga XIX w.

Kaplica Matki Boskiej w Radkowie

Dziś Białystok PGR.
Potwierdzone informacje o kulcie pochodzą z XIX w., jednak czas powstania wcześniejszego sanktuarium maryjnego jest nieznany. Przekazy wspominają o objawieniu się Matki Boskiej pasterzom i postawieniu cerkiewnej kaplicy nad cudownym źródłem poza wsią oraz usytuowaniu przy dróżkach kalwarii z XIV stacjami Drogi Krzyżowej. Kiedy kaplicę rozebrano po II wojnie światowej, kult został zaniechany. Ożywił się ponownie w latach 90. XX w.

Kaplica Matki Boskiej w Sławęcinie

Dawniej u podnóża wzgórz Stanisławki istniało sanktuarium maryjne greckokatolickie, zmienione na prawosławne. Na uroczystość Matki Boskiej Jagodnej (2 lipca) przybywały liczne pielgrzymki. Wg XIX-wiecznych przekazów, w 1882 r. nad źródłem miała się ukazać ikona Matki Bożej; potem jeszcze kilkakrotnie. Dwa lata później postawiono kaplicę na planie krzyża, poświęconą w 1886 r. przez prawosławnego biskupa Fławjana. W 1938 r. kaplica została rozebrana. Na przełomie XX i XXI w. Krzysztof Wróblewski z Sitna zakupił łąkę, na której znajduje się źródło oraz ustawił kapliczkę z płaskorzeźbą Matki Bożej, wykonaną przez jego ojca. Poświęcił ją biskup Jan Śrutwa w 2001 r.

Kaplica Matki Boskiej Bolesnej w Hrubieszowie-Teresówce

Znajdująca się obecnie na przedmieściach Hrubieszowa, usytuowana jest na zachodnim stromym zboczu Tatarskiej Góry, pod którą Jan III Sobieski rozgromił Tatarów w 1672 r. Od strony północnej przylega do niej mały cmentarzyk, a przy południowej ścianie bocznej jest studnia. Obecną kaplicę ufundowały siostry Kozielewicz z Teresówki. Wnętrze zdobi mały ołtarzyk z obrazem Matki Boskiej Bolesnej. Znajduje się tam również m.in. obraz Matki Bożej z Lourdes. Odprawiana jest tu doroczna msza św. kończąca obchód poświęcenia pól.

Kaplica Matki Boskiej Kryńskiej w Krynkach k. Kotorowa

Znajduje się na skraju lasu, w miejscu zwanym uroczyskiem „Krynki”. Wg podania ludność miejscowa chroniła się w niej przed napadami tatarskimi, a postawić miał ją dziedzic pobliskiej wsi. Na obecnej kaplicy z podcieniem z frontu, na narożnym słupie i na drzwiach wyrzezana jest data „1863”. Remontowana była dwukrotnie – w 1911 r. i w latach 90. XX. Najwięcej wiernych kaplica gromadzi podczas uroczystości odpustowej przypadającej na trzecią niedzielę maja.

Kaplica Matki Boskiej Leśniańskiej w Leśnej Podlaskiej

Zw. „Studzienką” została wzniesiona w latach 1688-1718. Kaplica i studnia z wodą uzdrawiającą znane są powszechnie jako sanktuarium maryjne na Podlasiu.

Kaplica Matki Boskiej Leżajskiej w Józefowie

Znajduje się przy źródle rzeki Nepryszki. Została zbudowana w XIX w. Po drugiej stronie stała niegdyś cerkiew unicka. Nie wiadomo, kiedy i w jakich okolicznościach znalazł się w kaplicy obraz Matki Boskiej Leżajskiej.

Kaplica Matki Boskiej Sokalskiej i św. Mikołaja w Siedliskach

U źródeł rzeki Prutnik – wg przekazu ustnego – pod koniec XVIII w., pasterzowi pasącemu owce ukazała się postać Matki Bożej. Przestraszony, nieopatrznie uderzył postać trzymanym w ręku batem, co spowodowało, że rozpłynęła się ona w nurcie rzeki. Mieszkańcy wsi, aby przebłagać Matkę Boską za czyn pasterza, ustawili w miejscu objawienia kaplicę, a we wnętrzu umieszczono obraz sporządzony wg opisu pasterza. Okazało się, że jest on identyczny z obrazem Matki Boskiej z pobliskiego Sokala. Od pamiętnego zdarzenia woda nabrała właściwości uzdrawiających, o czym zaczęły świadczyć wota pozostawiane przez pielgrzymów.
W latach 20. XX w., z powodu złego stanu, kapliczkę rozebrano i zastąpiono nową, autorstwa Teodora Fedusa i Pawła Pańczaka. Zaginął wtedy obraz Matki Boskiej Sokalskiej, więc przeniesiono z cerkwi ikonę procesyjną dwustronnie malowaną, z przedstawieniem wniebowzięcia NMP oraz wizerunkiem św. Mikołaja. W 2003 r. mieszkańcy ufundowali figurę Matki Boskiej Sokalskiej. Przy kaplicy 22 maja odprawiane są nabożeństwa wiernych dwóch obrządków: grecko- i rzymskokatolickiego.

Kaplica Matki Boskiej Turkowickiej w Turkowicach

Źródło znane było wcześniej, ale prawdopodobnie pod koniec XVIII w. (1789 r.), gdy zamknięto klasztor Bazylianów, zapomniano o nim. Ma jednak swoją legendę: w 1382 r. książę Władysław Opolczyk, wioząc ikonę Czarnej Madonny z Bełza na Śląsk, zatrzymała się na odpoczynek w Turkowicach. Nazajutrz, po odjeździe księcia, miejsce zazieleniło się i oświetlone zostało blaskiem, a tam, gdzie „nocował” obraz, wytrysnęła krynica z wodą o uzdrawiającej mocy. Wkrótce wybudowano kaplicę i umieszczono w niej kopię ikony, a na przełomie XIV i XV w. powstał męski monaster.
Przed I wojną światową władze carskie wzniosły w Turkowicach ogromny zespół klasztorny, a w nowo konsekrowanej cerkwi umieszczono ikonę Matki Boskiej Turkowickiej. Po ewakuacji mniszek do Rosji w 1915 r., klasztor przeznaczony na Dom Opieki Sierot Wojennych. Przez kilka następnych lat było tam też seminarium nauczycielskie. Po wyzwoleniu zlikwidowano sierociniec i utworzono istniejący dotąd Zespół Szkół Rolniczych. W latach 80. „odkryto” w lasku nad rzeką Huczwą źródło z cudowną wodą. Ustawiono nad nim betonowy krąg, a obok na pniu drzewa pojawiła się mała kapliczka z figurą Matki Boskiej. Uroczystości odpustowe mają miejsce 14-15 czerwca.

Grota Matki Boskiej z Lourdes w Jezierni

Historia tego miejsca sięga II wojny światowej. Wysiedleni na początku wojny mieszkańcy wsi Jeziernia zaczęli powracać do swych zniszczonych domostw. Panowała susza, więc zanosili do Boga modlitwy o pomoc w podjęciu decyzji – zostać czy iść dalej – oraz o przerwanie suszy. Niespodziewanie w 1943 r., w święto Matki Boskiej Gromnicznej, w centrum wsi wytrysnęło źródło. Było tak silne, że dało początek rzeczce Źrenicy. Wydarzenie umocniło wiarę mieszkańców w boską moc i orędownictwo Maryi. Dbano o źródło i miejsce do lat 70. XX w., kiedy stało się śmietniskiem. W 2000 r. oczyszczono teren, a nad źródłem wybudowano grotę Matki Bożej na wzór z Lourdes, poświęconą przez biskupa Mariusza Leszczyńskiego w 2001 r.

Kaplica św. Anny w Wasylowie Wielkim

Murowana kaplica została wzniesiona prawdopodobnie na przełomie XVIII/XIX w. na miejscu poprzedniej drewnianej. Wewnątrz znajduje się kamienna figura (1 poł. XIX w.) św. Anny nauczającej Maryję. Wasylów Wielki przed rozbiorami był własnością zakonu sióstr Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu we Lwowie i zapewne z tego okresu pochodzi kult św. Anny. Uroczystości odpustowe przypadają na 26 lipca.

Kaplica św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy

Pochodzi z XVII w. W 1664 r. miejscowemu włościaninowi, Szymonowi Tkaczowi, na Łysej Górze (zw. także Jasną lub Kalwarią) ukazał się święty, zaprowadził nad źródło i oznajmił, że odtąd woda z tego źródła będzie leczyć wszelkie choroby. Postawiono figurę – krzyż dębowy, a po wielu doznanych cudach drewnianą kaplicę. W latach 1751-1754 dokonano jej gruntownego remontu, a w 1829 r. wystawiono istniejącą do dziś kaplicę. Zaś w latach 1684-1695, na pobliskiej górze, biskup Mikołaj Świrski z Chełma wzniósł murowany kościół i klasztor, i osadził w nim bernardynów. Główne uroczystości związane są ze świętem patronalnym św. Antoniego, 12-13 czerwca.

Kaplica św. Jana w Kolonii Staw Ujazdowski

Historia cudownych źródeł św. Jana swą historią sięga przełomu XIX i XX w. Ludzie doznawali tu uzdrowień za sprawą wody, która miała mieć szczególne właściwości w okresie Wielkanocy oraz 24 czerwca – w dzień, kiedy wg przekonań ludu święty miał chrzcić wszystkie wody. Pierwszą drewnianą kaplicę wystawiono po 1915 r. Znajdowała się w niej figura św. Jana Chrzciciela oraz m.in. obraz Matki Boskiej. Uległa ona zniszczeniu ok. 1935 r., a obecną ufundował Mieczysław Krawczyk z Dębicy, w 1997 r.

Kaplica św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej

Objawienie miało tu miejsce w 1603 r. nad rzeką Ruska Łada, na skraju Puszczy Solskiej. Wg przekazywanych legend, strzegący bydła pasterze ze wsi Sól usłyszeli dziwne dźwięki. Idąc za głosem, znaleźli dwa dzwony wiszące na sośnie, które same wprawiały się w ruch i zdawały się wzywać do modlitwy. Wieść obiegła okolicę. Gromadzącej się na modlitwie ludności objawiła się postać św. Marii Magdaleny, która wzywała by to miejsce poświecić Bogu. Za wstawiennictwem świętej nastąpił ciąg cudownych uzdrowień. Postawiono kaplicę drewnianą, a ok. 1623 r. oratorium, w którym zamieszkał pustelnik Albertus Eremita. W 1644 r. Tomasz Zamoyski wystawił kościół i klasztor dla sprowadzonych z Zamościa franciszkanów. Opiekowali się miejscem do 1864 r. Wypadki dziejowe sprawiły, że kościół był czterokrotnie niszczony i odbudowywany, a ostatni raz spalono go w 1794 r. Część klasztoru przystosowano dla potrzeb odprawianych nabożeństw, a po drugiej stronie drogi do Tarnogrodu wzniesiono murowaną kaplicę, z głęboka studnią, ołtarzem z obrazem św. Marii Magdaleny (1792 r.) oraz rzeźbami biskupów wewnątrz. Ściany kaplicy ozdobiły dwa obrazy wotywne ze scenami cudownych uzdrowień. Uroczystości odpustowe przypadają na 22 lipca.

Kaplica św. Mikołaja w Kryłowie

Związana z objawieniem św. Mikołaja biskupa w XVIII w. Źródło wytryska z podnóża niewielkiego wzgórza, woda przepływa następnie pod polną drogą i uchodzi do położonej niżej małej sadzawki, za którą jest większa dająca początek strumieniowi Taśmina, wpadającemu do Bugu. Nad źródłem tak ustawiono betonowe kręgi studni, że nadmiar wody nadal uchodzi do sadzawki. Obok, na niewielkim postumencie, postawiono kamienną figurę św. Mikołaja (z XVIII w.), z wilkiem oraz koszem z bochenkami chleba; prawdopodobnie w koszu były dawniej figury dzieci i aniołków. W latach 1756-1808 miejscem opiekowali się reformaci, sprowadzeni przez Józefa Jeżewskiego, który ufundował dla nich kościół i klasztor.
Dwa przekazy wspominają o cudownym źródle. Gdy dobra ziemskie w Kryłowie nabył nowy właściciel, kazał zasypać źródło, by pątnicy nie niszczyli okolicznego lasu. Zaraz potem zachorował i stracił wzrok, mimo pomocy lekarzy z Warszawy i Wiednia. We śnie pojawił się mu starzec i poradził, by obmył oczy wodą ze źródła, pomodlił się do św. Mikołaja oraz udostępnił krynicę ludziom. Dziedzic posłuchał rady świętego i wkrótce odzyskał wzrok. Jako wotum ustawił przy źródle figurę św. Mikołaja. Inna tradycja mówi, że grasujący w okolicy wściekły wilk pogryzł dzieci. Rany obmyte źródlaną wodą i modlitwy do świętego sprawiły, że wścieklizna ich nie dotknęła. Wdzięczni rodzice ufundowali wówczas figurę wilka i niewielkie figurki dzieci ustawione u stóp świętego.

Kaplica św. Otylii w Urzędowie

Jako murowana została wzniesiona przez jednego z dowódców powstania kościuszkowskiego, gen. J. Grochowskiego w 1794 r. Gdy popadła w ruinę, została rozebrana, a na jej miejsce postawiono obecną drewnianą; sądząc z napisu fundacyjnego w 1896 r. Prowadzi do niej aleja z figurami świętych polskich.

Kaplica św. Rocha w Krasnobrodzie

Notowana już w 1817 r., znajduje się w lesie Zagóra (Dolina św. Rocha), ok. 2 km od Krasnobrodu. Według przekazów, Marysieńka Sobieska podczas panującej zarazy ufundowała nad źródłem kaplicę, w której kazała umieścić obraz św. Rocha – patrona ludzi chorych na choroby zakaźne. W 1888 r. zostały potwierdzone lecznicze własności źródlanej wody. Zaś w 1943 r. z fundacji Kazimierza Fudakowskiego, na miejscu zniszczonej w 1935 r. pierwszej kaplicy wzniesiono nową, według projektu zamojskiego architekta Adama Klimka. Wśród licznie odwiedzających ją pielgrzymów utrzymuje się przekonanie, że „na pole przyległe do kaplicy nigdy grad nie pada”, a przynajmniej nie w dniu uroczystości odpustowych 15 sierpnia.

Kaplica św. Romana w Lipsku Polesiu

Wg legendy pierwsze uzdrowienie chorego dziecka miało miejsce w uroczystość św. Romana (9 sierpnia). Legenda z XVII w. głosi, że chorego pasterza pańskich stad zastąpiła córka. Na pasące się stado napadły wilki i pożarły zwierzęta. Rozpaczającej dziewczynie ukazał się starzec; pocieszał ją i wskazał miejsce istnienia cudownego źródła, z którego woda będzie pomocna cierpiącym. Wkrótce z niej skorzystało dziecko miejscowego dziedzica, chorujące na nieuleczalne wrzody.
W miejscu zwanym „Zjawienie” lub „Miasteczko” postawiono duży dębowy krzyż. Uzdrowienia powtarzały się, przybywali chorzy, zatrzymywały się pielgrzymki zdążające na odpust do Krasnobrodu. W 1906 r. postawiono kaplicę, a wewnątrz umieszczono obraz św. Romana. W 1976 r. odnowiono ją i obmurowano źródło.

Kaplica św. Stanisława Biskupa w Górecku Kościelnym

Pochodzi prawdopodobnie z 1648 r. Wtedy to w miejscu zw. „Przeskoki”, młodemu Janowi Sosze objawił się św. Stanisław biskup. Powstała pierwsza kaplica zw. „Pod dębami”. W 1668 r. ordynat Marcin Zamoyski wzniósł nową kaplicę, której miejsce wyznaczył ponownie święty nad rzeczką Szum. Gdy podupadła, w końcu XIX w. postawiono na palach obecną, z otaczającą ją zadaszoną galeryjką. Miejscem opiekowali się franciszkanie konwentualni, w latach 1660-1864. Główne uroczystości odpustowe przypadają na 8 maja.

Kaplica św. Wojciecha w Tomaszowie Lubelskim

Wg XIX-wiecznych opracowań, w 1677 r. miały miejsce objawienia św. Wojciecha w Tomaszowie Lubelskim. Mieszczaninowi Mańce, beztroskiemu krzywoprzysięzcy w sprawie o zabójstwo, przy cudownym źródle objawił się św. Wojciech, który uwolnił go od mocy zła. Mańka miał ujrzeć świętego celebrującego w asyście aniołów mszę św. przed wizerunkiem Matki Boskiej Tomaszowskiej. Św. Wojciech wezwał go do pobożnego życia i przekazał, iż dozna łaski odpuszczenia grzechów za służbę Matce Bożej.
Drewnianą kaplicę „na Piasku” wystawiono po 1652 r.; z obrazem Matki Boskiej Szkaplerznej wewnątrz i źródłem „czystej wody” obok. W 1656 r. zniszczyli ją Szwedzi. Kolejną wzniesiono w 1662 r. (1664 r. ?). Po objawieniach zamieniona została na kościół p.w. św. Wojciecha, a krynicę obmurowano. W 1725 r. z fundacji Józefa Potockiego, kasztelana kijowskiego, w miejscu kaplicy stanął murowany kościół o dwóch wieżach, nad którym pieczę powierzono tomaszowskim trynitarzom (1727-1784). Po kasacie zakonu wyposażenie kościoła wraz z cudownym obrazem przeniesiono do kościoła Zwiastowania NMP, gdzie pozostaje do dziś. W miejscu popadłego w ruinę kościoła, w 1894 r. wystawiono drewnianą kaplicę; nie wiadomo kiedy rozebraną. W 1994 r. z inicjatywy biskupa Jana Śrutwy, wybudowano murowaną kaplicę wg projektu Zdzisława Sobusia, nawiązującą bryłą do wcześniejszej. Doroczne odpusty odbywają się 23 kwietnia.

Nieistniejące obecnie kaplice kryniczne

Poza wymienionymi cudownymi źródłami i wzniesionymi nad nimi kaplicami istniejącymi do dziś, w publikacjach i przekazach miejscowej ludności zaznaczyły się wzmianki o takich miejscach jak:
- kapliczka drewniana w Sielcu
- kaplica ze źródłem św. Jana w Orłowie Murowanym
- kaplica Matki Boskiej w Jurowie z 1892 r.
- kaplica w Radkowie z końca XIX w.
- źródło w Babicach

oprac. Agnieszka Ławicka

Literatura

Kawałko D., Kaplice na źródłach, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” cz. 1-2006, nr 1-2, cz. 2-2006, nr 3-4.
Kawałko D., Radecznickie kaplice, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” 1999, nr 1-2.
Petera J., Cudowne źródła, „Twórczość Ludowa” 1996, nr 2.
Petera J., Hrubieszowskie kaplice kryniczne i źródła, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” 1997, nr 2-3.