Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Marcin Świetlicki (ur. 1961)

Poeta i dziennikarz, członek alternatywnej grupy muzycznej „Świetliki”.

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. Marcin Sudziński

Spis treści

[RozwińZwiń]

Życiorys


Marcin Świetlicki urodził się 24 grudnia 1961 roku w Lublinie, ale wychował się w Piaskach, gdzie uczył się w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika. Jego ojciec, Lucjan Świetlicki, był historykiem-regionalistą. Następnie uczęszczał do lubelskiego III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, gdzie wyjechał zaraz po zdaniu matury i gdzie potem zamieszkał na stałe. Nie uzyskał tytułu magistra Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdyż został relegowany z uczelni za zbojkotowanie Studium Wojskowego. W latach 1984–1986 odbył służbę wojskową w Słupsku, jako szeregowiec LWP.



Wiesz, ja pochodzę z Lublina, a dokładniej z Piasków pod Lublinem. I jak przyjechałem do Krakowa, to oni mnie traktowali najpierw jak intruza z Kongresówki. Przynieś to, pozamiataj. Miałem łzy w oczach, naprawdę. Myślałem nawet czy nie wyjechać do Warszawy, ale tak wyszło, że nie wyjechałem. Potem, wiesz, wzięli mnie do wojska i jakoś znów do Krakowa wróciłem. Ja już nie mam złudzeń, pomyliłem się, jeśli chodzi o Kraków, zresztą napisałem o tym piosenkę...
Marcin Świetlicki, Książka krzepi, kusi, kręci, Gazetka Niecodzienna Dyskusyjnego Klubu Książkowego przy WiMBP w Łodzi, rok 1, numer 4, październik 2007.
 

Po powrocie z wojska zaczął pracę w jednej z instytucji kulturalnych, gdzie wykonywał zadania gońca i sekretarki. W 1991 roku przebywał w Paryżu na stypendium Fundacji Kultury Niezależnej, a w 1995 roku – na stypendium „WerkStadt Kulturverein Berlin” w Berlinie.

Przez 13 lat, do 2004 roku, pracował w redakcji „Tygodnika Powszechnego" w Krakowie na stanowisku korektora. Był też współprowadzącym program TV „Pegaz” w latach 2000–2003, gdzie występował razem z Wojciechem Dyduchem. Wystąpił też w spektaklu TVP Małżowina z 1998 roku, wyreżyserowanym przez Wojciecha Smarzowskiego, oraz w filmie Artura Więcka Anioł w Krakowie (2002). Związany był z redakcją podziemnego czasopisma „Tumult”.

Twórczość

Jako poeta Świetlicki zadebiutował w lubelskim czasopiśmie „Akcent”, choć najstarsze znane utwory pochodzą z tygodnika „Radar”, oficjalnego czasopisma partyjnej organizacji młodzieżowej. Utwory publikowane były również w krakowskim „NaGłos”.
Marcin Świetlicki zyskał rozgłos po opublikowaniu w „bruLionie” w 1990 roku cyklu wierszy. Utwory te zostały wyróżnione główną nagrodą w konkursie na Brulion Poetycki. Po ukazaniu się wiersza Dla Jana Polkowskiego, w którym Świetlicki opowiada się za liryką prywatności, odrębności i inności, nadano poecie miano najbardziej reprezentatywnego poety młodej generacji.

Pierwszy tomik jego wierszy zatytułowany Zimne kraje ukazał się w roku 1992, wydany przez fundację „bruLionu”. O jego wiersze bardzo szybko zaczęły zabiegać znane pisma literackie.


Współpraca z pismem mówionym „NaGłos” otworzyła przed nim drzwi na salony literackie. Później były publikacje w „Tygodniku Literackim” i w „Po prostu”, gdzie Piotr Bratkowski ogłosił wiersze Świetlickiego jako debiut literacki dwudziestolecia.


W zbiorze wierszy z 1994 roku, zatytułowanym Schizma opowiadających o społecznym dojrzewaniu indywidualisty, poeta skupił się na swoich wewnętrznych dramatach. Opisał przejście od buntu wobec obowiązków społecznych do niepełnej jeszcze ich akceptacji. Tomik Schizma jest przykładem wewnętrznego pęknięcia oraz stanowi osobistą interpretację kultury i tradycji w zderzeniu z masowością współczesnego świata.


Głównym tematem utworów Marcina Świetlickiego jest potoczność współczesnego świata. Motywem wewnętrznego rozdarcia, który dosyć często powtarza się w świecie jego twórczości jest różnica pomiędzy artystą, a elitą intelektualną, od której Świetlicki się odcina. Potoczność w utworach Świetlickiego ma zróżnicowany charakter. Są to spostrzeżenia poety i jego własny styl pisania. Spostrzeżenia poety są próbą zrozumienia otaczającej rzeczywistości. Natomiast warsztat poetycki Świetlickiego zawiera kolokwializmy, wulgaryzmy, zapożyczenia, wyliczenia i paralelizmy, stwarzające wrażenie dialogu. A także znane przysłowia i powiedzenia. Świetlicki łączy oswajanie się człowieka z językiem i ze światem.


Zimne kraje 2, Trzecia połowa, Zimne kraje 3 to zapis niepokojów egzystencjalnych poety: ironiczny, w tonie rezygnacji.


 

Wiesz, z tą poezją jest tak, że musieli kogoś sobie wymyślić. Maszyna promocyjna była ustawiona, tylko czekali na kandydata. Ten Krzyś Koehler latał wtedy po Krakowie, pisał wiersze, ale miał skrupuły, żeby się nie wychylić, nie wypłynąć samemu, bo się wstydził. Przyszedł do mnie Wojtek Wilczyk i powiedział, że szukają poetów. No to wysłaliśmy wiersze i jeszcze nas poganiali, żeby szybciej, bo jakiś hipis nas wyprzedzi...
Marcin Świetlicki, Książka krzepi, kusi, kręci, Gazetka Niecodzienna Dyskusyjnego Klubu Książkowego przy WiMBP w Łodzi, rok 1, numer 4, październik 2007.

 

 

Jego wiersze doczekały się tłumaczeń na język estoński, hiszpański, słowacki, serbski i słoweński.

Okres „bruLionu”

Istniało przekonanie, że pisarze debiutujący po 1989 roku izolowali się od życia i jakiejkolwiek rzeczywistości społecznej, politycznej i państwowej, a koncentrowali się na przeżyciach osobistych. Jednak faktem jest, że w III RP pojawili się jako nowi poeci, a nie prozaicy. „BruLionowcy” mogli skupiać się na liryce osobistej i otwarcie to deklarować.


Wiersz Dla Jana Pawłowskiego, napisany przez Marcina Świetlickiego, w momencie powstania (1988) miał wymiar profetyczny, uznawany był potem przez utwór programowy. Świetlicki wówczas przywoływał w swoich wierszach pop kulturę. Pierwsze lata młodej literatury w wolnym kraju to starcie poetów z tradycją narodową. Poeci tę tradycję dosadnie wykpiwali lub okazywali brak zainteresowania. Robert Tekieli mówił wówczas o „bruLionie” jako trybunie gówniarzerii.


Słowo „Polska” pojawiało się dość często w poezji początku lat 90. XX wieku. Nie pojawiło się natomiast  w wierszu Świetlickiego: ...ska, chociaż obraz ojczyzny złożony był z osobistych przeżyć. Znajduje się tam również wyraźna deklaracja o charakterze politycznym.


Krytyk literacki i poeta Julian Kornhauser, zarzucił poetom „bruLionu” bezideowość. W odpowiedzi na to poeci, Świetlicki, Sendecki i Baran, opublikowali Wiersz wspólny. (Półfinałowy) („bruLion" nr 21/22, 1993). W wierszu tym poeci przywołali osobiste przykłady przeżyć, które wiodą prymat nad ideologią, szczególnie gdy doświadczenia pokazują, że idei nie ma. Polityka i poezja przestały oddziaływać na siebie. Odtąd polityka stała się nudna i obca tym poetom.


Poetów „bruLionu” przyrównywano do grupy poetyckiej „Skamander”, gdyż tak samo zrywali z narodowym cierpiętnictwem. Mimo że inni poeci kultywowali wtedy w swojej twórczości prywatność, Świetlicki nazwał przekornie swój kolejny tomik Pieśni profana, by w pięciu wierszach religijnych jeszcze raz polemizować z eksponowaniem uczuć religijnych. W tej samej książce znalazło się pożegnanie z dawnymi kolegami z „bruLionu” utrzymane w podobnej tonacji Żegnaj laleczko 2, a także Nobel dla Ibisza. Podobnie jest z utworem Duzia woda. Poeta cytuje w tym wierszu słowa piosenki grupy „Hey" (nagranej w celu pomocy powodzianom) i kpi sobie z niej. Duzia woda powstała, jak wiele innych utworów Świetlickiego, jako tekst piosenki wykonywany przez autora ze „Świetlikami".


Poeta zerwał ze środowiskiem „bruLionu”, kiedy Robert Tekieli nawrócił się na katolicyzm. Świetlicki nie chodzi do kościoła, ale przyznaje się do wiary w Boga. Wzorem chrześcijanina są dla niego ludzie z „Tygodnika Powszechnego”, przede wszystkim nieżyjący już ks. Józef Tishner i Jerzy Turowicz.


Jaki prywatnie jest piewca prywatności? Sprawia wrażenie człowieka nieco zagubionego, gdy w mieście, które zna na pamięć, błąka się trasą wyznaczoną przez kolejne knajpy i puby. Pali camele, pije wódki kolorowe, ale szczególnym sentymentem darzy Monastyrkę ze śliwek. Ludzi, których spotyka, traktuje ciepło. Oni mu odwzajemniają się tym samym. Choć często się uśmiecha, jest w tym uśmiechu smutek. Dlaczego? Może dlatego:

Skończyło się dzieciństwo.
Baczność – mówi Pani.
Napiszemy felieton do
kolorowego
pisemka. To doprawdy jest
zajęcie dla prawdziwych
mężczyzn. I poprowadzimy
telewizyjny program kulturalny.
Mieliśmy tonąć, jednak utrzymamy
się na powierzchni. I skończyło
się dzieciństwo

Książka krzepi, kusi, kręci, Gazetka Niecodzienna Dyskusyjnego Klubu Książkowego przy WiMBP w Łodzi, rok 1, numer 4, październik 2007.

Zespół „Świetliki"

Marcin Świetlicki utworzył w 1992 roku alternatywną grupę Świetliki", razem z muzykami krakowskiego zespołu „Trupa Wertera Utrata". Poeta występuje jako wokalista „Świetlików", gdzie w charakterystyczny sposób melorecytuje teksty, których jest autorem. W towarzystwie gitar elektrycznych poezja Świetlickiego, szeptana, mruczana, wykrzykiwana, podśpiewywana ma jeszcze mocniejsze przesłanie.



Mnie zawsze interesował punk. Punk i jazz. Teraz jass. Więc jak już wypłynąłem to pomyślałem, że można teraz coś z tym zrobić i założyłem kapelę. Grześ Dyduch grał na basie...
Marcin Świetlicki, Książka krzepi, kusi, kręci, Gazetka Niecodzienna Dyskusyjnego Klubu Książkowego przy WiMBP w Łodzi, rok 1, numer 4, październik 2007.


Zespół zadebiutował w grudniu 1992 roku na spotkaniu poetów „NaGłos”, a pierwszymi i jedynymi słuchaczami byli Wisława Szymborska i Czesław Miłosz. I to właśnie występ przed Miłoszem można uznać za początek „Świetlików", chociaż poetę tamten koncert w ogóle nie poruszył. Jednak Miłosz dla Świetlickiego do dziś jest punktem odniesienia. Marcin Świetlicki nigdy nie marzył, jak większość nastolatków, o posiadaniu własnego zespołu rockowego. Poeta wyznał, że zespół założył zniechęcony przetrzymywaniem przez Tekliego jego tomiku w szufladzie.


W 1993 roku „Świetliki" nagrały swój pierwszy album, dla niezależnej wytwórni Music Corner, zatytułowany Ogród Koncentracyjny. Płyta wzbudziła duże zainteresowanie wśród słuchaczy i mediów, w efekcie czego zespół został zaproszony na festiwal w Opolu, gdzie wystąpił na żywo przed całą Polską.
O „Świetlikach" mówi się jak o kultowej grupie. Ich koncerty, pełne dramaturgii i ekspresji, chwilami hipnotyzujące przypominają spektakle i to je wyróżnia na tle innych rockowych imprez. Nie jest to przy tym przedstawienie dla wybranych. Słuchacz może całkowicie zapomnieć o głębi przekazu i swobodnie cieszyć się rytmem i melodią. Twórczość zespołu osnuta jest specyficzną aurą, która czyni go wyjątkowym. Jest to niezwykle klimatyczna i przemyślana muzyka połączona z wykwintną poezją. Dokonania grupy mają jednak bardzo niewiele wspólnego z typową poezją śpiewaną.


Kolejny album grupy, wydany w 1996 roku pt. Cacy cacy fleischmaschine, został nominowany do nagrody Fryderyk '96 w kategoriach: muzyka alternatywna i piosenka poetycka. Zespół nagrał również pięć autorskich, pełnometrażowych koncertów i programów telewizyjnych. Trzy lata później, w czerwcu 1999 roku, ukazał się kolejny album „Świetlików": Perły przed wieprze, gdzie pojawiają się nieco cięższe brzmienia.


Na nagrania czwartej płyty Złe misie zaproszono m.in. Kasię Nosowską i Lecha Janerkę. Później „Świetliki" zamilkły na cztery lata, a kilku muzyków zespołu zaczęło tworzyć pod szyldem Czarne Ciasteczka. Marcin Świetlicki występował także z Mikołajem Trzaską i Cezarym Ostrowskim. W nagraniu płyty Las putas melancólicas z września 2005 roku wzięli udział zaproszeni muzycy, a także aktor Bogusław Linda. Muzyka zespołu została wzbogacona o brzmienie trąbki, akordeonu, kwartetu smyczkowego i tercetu dętego.

Proza

Pierwszą książkę prozatorską pod własnym imieniem i nazwiskiem wydał dopiero w 2006 roku. Była to pierwsza część trylogii, kryminał Dwanaście. Pozostałe części: Trzynaście i Jedenaście, ukazały się kolejno w 2007 i w 2008 roku. Wcześniej, w roku 2001, pod nazwiskiem Marianny G. Świeduchowskiej, wraz z Grzegorzem Dyduchem napisał książkę pt. Katecheci i frustraci, do autorstwa której do dziś uparcie się nie przyznaje.

Nagrody

Marcin Świetlicki jest laureatem wielu nagród i wyróżnień poetyckich, m.in. nagrody Fundacji im. Kościelskich, którą otrzymał w 1996 roku, Georga Trakla, Kościelskich, Grand Prix w konkursie czasopisma „bruLion” oraz Paszportu Polityki, którego nie przyjął. Kilkakrotnie był nominowany do literackiej nagrody Nike.
W 2014 roku, podczas Festiwalu "Miasto Poezji", Marcin Świetlicki otrzymał Nagrodę Poetycką "Kamień".

Czytaj >>> laudację autorstwa Piotra Śliwińskiego z okazji wręczenia Marcinowi Świetlickiemu w 2014 roku nagrody "Kamień"

Dorobek

Poezje:

  • Zimne kraje (1992)
  • Schizma (1994)
  • Berlin (1995)
  • Zimne kraje 2 (1995)
  • 37 wierszy o wódce i papierosach (1996)
  • Trzecia połowa (1996)
  • 20 największych przebojów i 10 kultowych fotografii (1997)
  • Zimne kraje 3 (1997)
  • Pieśni profana (1998)
  • Stare chłopy prowadzą rowery na techno (1998)
  • Czynny do odwołania (2001)
  • Wiersze wyprane (2002)
  • Nieczynny (2003)
  • 49 wierszy o wódce i papierosach (2004)
  • Muzyka środka (2006)
  • Nieoczywiste (2007)
  • Niskie pobudki (2009)
  • Wiersze (2011)
  • Jeden (2013)
  • Zło, te przeboje (2015)
  • Delta Dietla (2015)
  • Drobna zmiana (2016)

 

Proza:

  • Katecheci i frustraci (jako Marianna G. Świeduchowska, z G. Dyduchem) (2001)
  • Kotek (w antologii Trupy polskie) (2005)
  • Dwanaście (2006)
  • Trzynaście (2007)
  • Jedenaście (2008)
  • Orchidea (wraz z G, Grzegorzewską, I. Grinem) (2009)
  • Powieści (2011)
  • Plus nieskończoność (2011)
  • Miłość we Wrocławiu (wraz z G. Grzegorzewską, I. Grinem) (2011)
     

Płyty:

  • Ogród koncentracyjny (1995)
  • Cacy Cacy fleischmaschine (1996)
  • Cacy cacy love mix (1996)
  • Perły (1999)
  • Perły przed wieprze (1999)
  • Wieprze (2000)
  • Złe misie (2001)
  • Tradycyjne polskie pieśni wielkopostne (2002)
  • Drugi Szczyt... – czyli Koncertówka 2 (2003)
  • Małe psy (2003)
  • Tribute to Kryzys – Nigdy więcej wojny (2003)
  • Czołgaj się (2004)
  • Las Putas Melancolicas (2005)
  • Las Putas Melancolicas y Exclusivas (2005)
  • CD 48: Rozbiórka (2007)
  • Sromota (2013)

 

Opracowała: Katarzyna Dobosz
 

Literatura

1. Dunin-Wąsowicz P., Oko smoka: literatura tzw. pokolenia «bruLionu» wobec rzeczywistości III RP, Lampa i Iskra Boża, Warszawa 2005.
2. Aleksandra Zińczuk, Oswajanie poezji czy rzeczywistości? O potoczności poezji Marcina Świetlickiego, w: Poezja nowa i najnowsza. Sytuacje. Interpretacje, red. Hajduk J., Niewiadomski A., Sandomierz 2003.
3. Książka Krzepi, Kusi, Kręci, Gazetka Niecodzienna Dyskusyjnego Klubu Książkowego przy WiMBP w Łodzi, rok 1, numer 4, październik 2007.
4. Odnous B., Ojciec i syn, „Na Przykład”, Lublin 1998, nr 4 (59).
5. http://muzyka.onet.pl/0,39753,39753,biografie.html [dostęp: 15.09.2011].
6. http://zbrodniawbibliotece.pl/pogawedki/182,alenastaroscsobieznajdehobbynaprzykladdreczeniepielegniarek/ [dostęp: 15.09.2011].
7. http://niniwa2.cba.pl/poetapegaza.html [dostęp: 15.09.2011].
8. http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=R01541_Tumult_Krak%C3%B3w [dostęp: 15.09.2011].

Powiązane artykuły

Zdjęcia

Inne materiały

Słowa kluczowe