Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lublin – rozwój przestrzenny miasta w XIX wieku

Lublin to jedno z najstarszych centrów osadniczych na ziemiach polskich. Osadnictwo na tym terenie rozwijało się nieprzerwanie od średniowiecza. Momentem przełomowym stała się lokacja miasta na prawie magdeburskim w 1317 roku. Wtedy też ukształtował się najstarszy układ urbanistyczny miasta1. Natomiast na okres od II połowy XIV wieku do I połowy XVII wieku datuje się największy rozkwit Lublina. Dzięki korzystnemu położeniu na przecięciu ważnych szlaków handlowych, stał się on ważnym pośrednikiem w wymianie towarów między Europą Wschodnią i Zachodnią oraz Królestwem Polskim i Litwą. Pociągnęło to za sobą również podniesienie rangi politycznej miasta. W 1474 roku miasto zostało stolicą województwa lubelskiego, a niespełna sto lat później, w 1569 roku było świadkiem podpisania unii Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim. Renomy dodawała mu również ważna instytucja sądownicza – Trybunał Koronny, utworzony w 1578 roku; nie można także nie wspomnieć o odbywających się tu sejmach i sejmikach ziemskich. Wszystkie powyższe czynniki spowodowały, że w tym czasie Lublin był jednym ze znaczniejszych miast w Koronie. Sytuacja uległa zmianie około połowy XVII wieku. Splot tragicznych wydarzeń politycznych (liczne wojny, utrata wydolności państwa) i gospodarczych (kryzysy ekonomiczne) doprowadził do powolnego upadku Rzeczypospolitej, trwającego przeszło półtora wieku. Stało się to także udziałem głównego miasta Lubelszczyzny. Jego stopniową degradację zatrzymały nieco dopiero reformy końca XVIII wieku, takie jak prawo o miastach, które wiązało się m.in. z likwidacją jurydyk czy działalność Komisji Dobrego Porządku.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Lublin pod zarządem austriackim

W czasie powstania kościuszkowskiego w 1794 roku Lublin trzy razy dostawał się pod zarząd austriacki. Od 10 października miasto ostatecznie trafiło pod władzę cesarza, co zostało potwierdzone w roku następnym, kiedy to w wyniku III rozbioru Lublin stał się jednym z miast Galicji Zachodniej, austriackiej prowincji. Formalności dopełnił cesarz Franciszek II w dniu 21 marca 1796 roku2. Wydany przez niego patent podporządkowywał władze miejskie pełnomocnemu komisarzowi Galicji Zachodniej, Janowi Margelikowi3. Także tytulatura miasta w księgach została zmieniona; od tej pory nosiło ono miano „miasta cesarsko-królewskiego Lublin”4. W owym czasie znaczenie stolicy Lubelszczyzny znacznie się obniżyło. Stała się ona siedzibą cyrkułu, zarządzanego przez starostę. Miejsce zlikwidowanego Trybunału Koronnego zajął austriacki Sąd Szlachecki (Forum Nobilium), coraz wyraźniej uwidaczniały się tendencje germanizacyjne.

Początkowo utrzymano nawet władze miejskie z prezydentem Michałem Lamprechtem oraz zezwolono na wybranie na to stanowisko w 1803 roku Beniamina Finkego, ale już dwa lata później zniesiono wybieralność urzędów i mianowano włodarzem Dymitra Władycha (Vladicha)5. Źle przedstawiała się także sytuacja demograficzna. O ile jeszcze w 1787 roku Lublin zamieszkiwało ok. 8,5 tys. mieszkańców i przez następne dziesięć lat ta liczba powiększyła się o niecały tysiąc, o tyle w 1807 roku było ich zaledwie 7 tys6. Wiązało się to niewątpliwie z ogólnym upadkiem gospodarczym miasta, a także związanym z tym załamaniem infrastruktury: zrujnowany pozostawał zamek, pustką świeciły pałace Sobieskich i Olizara. Rezydencja poradziwiłłowska przeszła, za pośrednictwem Finkego, w ręce władz austriackich. Na więzienie zamieniono były pałac Potockich, a siedzibę dominikanów obserwantów przekazano na potrzeby szpitala wojskowego7. Dodatkowych ogromnych zniszczeń dokonał wielki pożar w 1803 roku, trwający dwa tygodnie. Spłonęła wówczas część ulicy Korce, wiele kamienic Starego Miasta, a także budynki na Krakowskim Przedmieściu8. Jednocześnie nowe władze podjęły pewne próby uporządkowania sytuacji w mieście. Już w 1795 roku ze względów sanitarnych (zagrożenie epidemiami) postanowiono zlikwidować cmentarze przykościelne. Zamiast nich, na gruntach brygidkowskich, w rejonie wałów obronnych urządzono cmentarz miejski (obecnie przy ul. Lipowej)9. W 1798 roku dekretem nadwornym uregulowano granice Lublina. W ich obrębie znalazły się: Stare Miasto, zamek, Krakowskie Przedmieście, Podzamcze (dzielnica żydowska) i jurydyki – Czwartek, Sierakowszczyzna, Piaski, Kalinowszczyzna. O ile jeden z miejskich folwarków (Ponikwoda) należał administracyjnie do miasta, o tyle drugi (Bronowice) pozostawał poza jego granicami10.

Wspomniany obszar, wraz z przyległymi wsiami, został zaznaczony na planie miasta wykonanym przez Jana Kierłowicza w 1802 roku na zlecenie władz austriackich. Faktycznie niewiele różni się on jednak od innego, stworzonego w 1783 roku, a więc jeszcze w czasach Rzeczypospolitej. Różnice dotyczą oczywiście zabudowy11.

Czasy Księstwa Warszawskiego

Sytuacja Lublina niewiele zmieniła się w czasach Księstwa Warszawskiego. 9 maja 1809 roku po bitwie przy rogatce lubartowskiej do miasta wkroczył polski pułk ułanów pod dowództwem Dominika Dziewanowskiego, a pięć dni później uroczyście przywitano samego księcia Józefa Poniatowskiego. Od czerwca natomiast Lublin stał się siedzibą Rządu Centralnego Obojga Galicji (urzędował w budynku ratusza12), przyjął więc faktyczną rolę stolicy wyzwolonych ziem polskich. Znacznie ożywiło to życie w mieście. Tu mieściła się siedziba intendentury Galicji, sztabu wojska, odbywały się liczne bale, na które tłumnie zjeżdżała szlachta. Jednocześnie na Lublin spadły ciężary związane z utrzymaniem armii i urzędów, a po utracie funkcji stołecznej pod koniec tego samego roku miasto ponownie bardzo straciło na prestiżu. Jako pewnego rodzaju rekompensatę można zatem uważać uczynienie go stolicą departamentu i nadanie mu statusu municypalności (wiązało się to z prawem do wyłonienia ciała samorządowego – Rady Municypalnej). Kolejnym problemem były finanse. Dochody napływały nieregularnie i pochodziły w zasadzie tylko z czopowego (ściągalność podatków i czynszów była minimalna). Ogólna dezorganizacja nie wpływała jednak chwilowo na nastroje ludności. Entuzjazm mieszkańców był szczególnie widoczny w czasie wizyty króla saskiego i księcia warszawskiego Fryderyka Augusta na wiosnę 1810 roku. Wtedy też ulicę Korce przemianowano na Królewską13.

Układ przestrzenny miasta w tym okresie prawie się nie zmienił. Nowe władze nie miały niemal żadnych możliwości finansowych na odbudowę ruin. Natomiast niektóre budynki zmieniły swoje przeznaczenie. I tak, lazaret wojskowy przeniesiono do klasztoru wizytek (obecnie przy ulicy Peowiaków, budynek Centrum Kultury), a w jego dotychczasowym miejscu utworzono koszary. Warto zauważyć, że utworzona wówczas droga od Krakowskiego Przedmieścia do zabudowań podominikańskich stała się zaczątkiem późniejszego traktu warszawskiego14. Były klasztor franciszkanów, w którym od 1803 roku znajdowała się pierwsza lubelska manufaktura sukiennicza F. Rechana, został zamieniony na magazyn zboża i siana15.

Lublin – miasto Królestwa Polskiego

Opisany stan rzeczy nie trwał długo. W lutym 1813 roku po klęsce wojsk Napoleona, Lublin zajęła armia rosyjska. Dało to początek trwającemu ponad sto lat okresowi rosyjskiej niewoli. Pierwszym akcentem okupacji była kontrybucja narzucona miastu16. Ponadto, działalność jego władz uległo całkowitej dezorganizacji – zupełnie ustały opłaty i podatki, a budynki nie przynosiły zysków.

Z wydarzeń ostatnich dwudziestu lat Lublin wyszedł w opłakanym stanie. Niespełna 20 proc. domów było zniszczonych, podobnie jak ulice. Z powodu licznych włóczęgów znacznie obniżyło się bezpieczeństwo mieszkańców. Zadłużenie sięgnęło sum, których nie było z czego pokryć. Istniały jednak powody do optymizmu. W 1815 roku Lublin stał się drugim po Warszawie ośrodkiem miejskim nowo utworzonego Królestwa Polskiego17. Uczynienie go miastem wojewódzkim implikowało, m.in. dzięki usytuowaniu tu licznych urzędów, podniesienie jego rangi. Zainteresowały się nim również władze centralne (szczególnie namiestnik Królestwa, Józef Zajączek18).

Podstawowym krokiem w dążeniach do odbudowy Lublina było uporządkowanie jego sytuacji finansowej. Stało się to udziałem Kazimierza Brandysa, dozorcy miast województwa lubelskiego działającego z ramienia Komisji Wojewódzkiej. Doprowadził on nie tylko do zrównoważenia budżetu i jego znaczącego wzrostu, lecz także do uzyskania nadwyżek, z których część miała być przeznaczona na „meliorację” miasta. Pod tym terminem kryła się gruntowna rewitalizacja Lublina19. Zmiany zaczęły być zauważalne od roku 1817, kiedy to prezydentem miasta mianowano Marcina Poplewskiego (pełnił swój urząd do 1829 roku), a prezes Komisji Wojewódzkiej, Piotr Domański otrzymał od namiestnika oficjalną zgodę na przebudowę dróg i mostów.

Ulepszanie traktów lubelskich stanowiło część akcji prowadzonej w całym kraju, nastawionej na udrożnienie szlaków handlowych i militarnych. Po przedłużeniu ulicy Nowej powstał trakt lubartowski, prowadzący dalej w kierunku Brześcia, a po uprzątnięciu pozostałości zabudowań pojezuickich połączono ulicę Królewską z nowym traktem zamojskim. Wybudowana w 1815 roku przez Macieja Jabłonowskiego szosa stała się powodem przesunięcia traktu warszawskiego z dotychczasowej drogi przez Wieniawę i Snopków (kierunek północno-zachodni) na przedłużenie Krakowskiego Przedmieścia (kierunek zachodni). Powstanie wspomnianych szlaków spowodowało, że Stare Miasto, będące dotychczas centralnym punktem miasta, zostało na uboczu, a oś nowego układu urbanistycznego przesunęła się nieco na zachód. Krakowskie Przedmieście stało się reprezentacyjną arterią Lublina, a dużą rangę zyskały również zabudowania powstałe wokół pozostałych szlaków.

W dużej mierze zaważyło to na rozwoju komunikacyjnym miasta w całym XIX wieku, a i również w następnym stuleciu. Dodatkowo granice Lublina zostały zamknięte rogatkami20, na których pobierano opłaty miejskie i skarbowe. Debatowano również nad planami rozszerzenia, bądź też ścieśnienia granic miasta, ale ostatecznie na razie pozostawiono je bez zmian21.

Rozwój przestrzenny miasta w I połowie XIX wieku

Systematycznie dokonywano również zmian w zabudowie miasta, co dotyczyło zarówno gmachów publicznych, jak i domów prywatnych. Komisję Wojewódzką umieszczono w przebudowanym dawnym pałacu radziwiłłowskim. W latach 1824–1826 odrestaurowano także zamek, z przeznaczeniem na więzienie i sąd, a w kolejnych trzech latach w miejscu ruin dawnego klasztoru karmelitów bosych zbudowano nowy ratusz. Dla celów wojskowych miasto przekazało zabudowania popijarskie i powizytkowskie. W tych pierwszych powstał lazaret (obecnie Wojewódzka Biblioteka Publiczna), a w drugich koszary jazdy. Duże zmiany objęły Stare Miasto. Bramę Krakowską otynkowano, a w 1827 roku opodal postawiono neogotycką wieżę, zwaną „trynitarską”. W 1821 roku rozpoczęto przebudowę kościoła pojezuickiego na potrzeby katedry. Kierujący pracami Antonio Corazzi nadał mu formę klasycystyczną. Nie zdążono jednak z ich ukończeniem do 1826 roku, kiedy to przeniesiono na stałe do Lublina siedzibę biskupa lubelskiego. W związku z tym, aż do 1832 roku nabożeństwa katedralne odprawiane były w kościele św. Michała. Od początku lat 20. zaczęto również odbudowywać mieszczańskie kamienice. W 1822 roku powstał ważny budynek dla lokalnej kultury – pierwszy stały teatr miejski, który pełnił swą niebagatelną rolę przez następne ponad sześćdziesiąt lat. Stopniowo zmieniała się technologia budowy i coraz mniej dachów pokrywano słomą, co wpływało zarówno na estetykę zabudowy jak i zmniejszenie zagrożenia pożarowego. Z ważnych inwestycji w urządzenia miejskie wypada jeszcze wymienić rzeźnię miejską nad Czechówką oraz cegielnię22.

Administracyjnie Lublin dzielił się na dwa cyrkuły i według tego podziału można również wskazać różnice w zabudowie miejskiej. Cyrkuł I, tzw. miasto chrześcijańskie, obejmował Stare Miasto, ulicę Królewską, Krakowskie Przedmieście, trakt zamojski i przyległe ulice. Charakteryzował się dość luźną zabudową (oprócz Starego Miasta) i dużą liczbą urzędów, dworków, pałaców i klasztorów. Tę część zamieszkiwali najbogatsi mieszkańcy miasta. Cyrkuł II to tzw. miasto żydowskie, w skład którego wchodziło Podzamcze wraz z przedmieściami: Czwartek, Kalinowszczyzna, Sierakowszczyzna i Piaski. Jego nie dotyczyły pozytywne zmiany zachodzące w mieście, pozostał on w znacznej mierze zaniedbany, a charakter jego zabudowań upodabniał go do wsi23.

Kolejną znaczącą zmianą w układzie przestrzennym Lublina było wyznaczenie nowych placów. Od 1817 roku zabrano się za regulację Krakowskiego Przedmieścia w okolicach kościoła kapucynów. Po wyburzeniu zrujnowanego kościoła i klasztoru bonifratrów24 wytyczono plac Musztry, mający powierzchnię ok. 2 ha (dzisiejszy plac Litewski), na którym odbywały się od tej pory parady wojskowe25. Wytyczono także plac katedralny przy ulicy Królewskiej, targowy przed kościołem bernardyńskim oraz jarmarczny przed kościołem pobrygidkowskim. Poczyniono również inne ważne kroki dla ulepszenia infrastruktury. Wybrukowano główne ulice, takie jak: Krakowskie Przedmieście, Królewską, Zieloną, Nową, Namiestnika, Grodzką, Złotą, Jezuicką, Rybną, Olejną oraz Szeroką. Postarano się o oświetlenie miasta, zakładając 132 latarnie łojowe. Ponadto, próbowano dla dobra mieszkańców założyć pierwszy publiczny ogród spacerowy. Inicjatorem tej idei był sam Józef Zajączek26, a wykonaniem zajął się prezes Komisji Wojewódzkiej, Ignacy Lubowiecki. W 1828 roku ogród usytuowano nad rzeką Czechówką, jednak położenie na terenach zalewowych oraz w biednej dzielnicy żydowskiej spowodowało, że po kilku latach został on zdewastowany. Pomysł na jakiś czas zarzucono27.

Rozwój gospodarczy miasta w I połowie XIX wieku

Równolegle do rozwoju przestrzennego miasta, wzmacniało się ono gospodarczo. Władze starały się stymulować postęp w tej dziedzinie, dbając o organizację dorocznych czterech dwutygodniowych jarmarków i wyznaczając miejsca sprzedaży towarów w różnych punktach miasta28. Dzięki temu uregulowano także tradycyjny zwyczaj handlu w bramach miejskich29. Pomimo że wciąż dominującą formą produkcji było rzemiosło, to rozwijały się powoli zaczątki przemysłu. Powstały m.in. manufaktury sukiennicze, tytoniowe czy piwowarskie. W 1828 roku powołano pierwszą lubelską spółkę akcyjną30.
Wszystkie wymienione powyżej czynniki wpłynęły także na demografię miasta. W 1819 roku Lublin liczył ok. 9,9 tys. mieszkańców. W ciągu następnych jedenastu lat ich liczba wzrosła aż o ok. 40 proc. i prawie osiągnęła 14 tys.

Opisane zmiany w latach 1815–1830 można zaobserwować na kolejnych dwóch planach miasta – wykonanym w 1827 roku ręką Wawrzyńca Ziółkowskiego i powstałym dwa lata później za sprawą Inżyniera Województwa Lubelskiego Feliksa Bieczyńskiego. Zwłaszcza ten drugi, będąc wykonanym bardzo starannie, stanowi istotne źródło do poznania dziejów miasta. Na obydwu zaznaczono Lublin zamknięty z czterech stron – okopami od północy, rzekami i kanałami od południa i wschodu oraz szańcami od zachodu. Bieczyński dodatkowo przedstawił przedmieścia i folwarki (szczególnie warto zwrócić uwagę na Piaski, w kontekście ich późniejszego gwałtownego rozwoju). Na tym planie pokazano także wspomniany pierwszy ogród miejski, położony w dolinie Czechówki. W obydwu przypadkach ze szczególną dokładnością przedstawione zostały główne trakty miejskie. Są to zarazem pierwsze plany, na których zaznaczono położenie cmentarza miejskiego31.

Represje po powstaniu listopadowym

Systematyczny rozwój miasta przerwało powstanie listopadowe. Lublinianie również mieli w nim swój udział. Punktem kulminacyjnym była wielka patriotyczna manifestacja z udziałem m.in. biskupa lubelskiego Mateusza Wojakowskiego, która odbyła się 14 grudnia 1830 roku. Specjalnie powołane instytucje zajęły się zbieraniem składek na rzecz narodowego zrywu i organizacją zaopatrzenia dla wojska. Dość szybko zorganizowano wojskową służbę zdrowia (łącznie na terenie Lublina powstało ok. 700 miejsc szpitalnych). Przez zimę i wiosnę 1831 roku do miasta dwa razy wchodziły i wycofywały się z niego oddziały rosyjskie. Po raz trzeci, i jak się okazało – ostatni, Rosjanie zajęli Lublin pod koniec czerwca. Władzę objął naczelnik wojenny gen. Kuźmin, a później na długi czas (aż do 1856 roku) zastąpił go gen. Józef Hurko32.

Powstanie i represje popowstaniowe odbiły się bardzo negatywnie na stanie miasta. W czasie okupacji rosyjskiej zniszczono folwarki należące do Lublina, Bronowice i Ponikwodę, a wielki pożar na Tatarach wywołany przez wojsko doprowadził do zniszczenia dużej części zabudowań Kalinowszczyzny. Do tego należy doliczyć straty spowodowane grabieżami i rekwizycjami. Rozpoczęły się represje, zmierzające do ograniczenia jakiejkolwiek swobody działania mieszkańców i władz miasta. Powiększono policję miejską, a kolejnymi prezydentami mianowano emerytowanych oficerów, których głos się nie liczył. Zresztą część z nich, jak np. Tadeusz Kossakowski (prezydent w latach 1830–1835) wprost współpracowała z zaborcami, a dodatkowo czerpała zyski z nielegalnych operacji finansowych33. Zaostrzono cenzurę, a w stosunku do niektórych osób zastosowano przymus przebywania w określonym miejscu.

Ciężkie chwile przeżywała ponownie miejska kasa. Oprócz samowoli rosyjskich generałów i braku budżetu na rok 1832, doskwierały jej pożyczki zaciągnięte na „meliorację” jeszcze przed powstaniem, które teraz należało spłacić34. Mimo tego starano się kontynuować dzieło przebudowy Lublina.

Pierwszy projekt regulacyjny przedstawił wspomniany Feliks Bieczyński w 1831 roku. Jednym z jego zasadniczych założeń było przeniesienie dzielnicy żydowskiej na teren przedmieścia Piaski. Do realizacji tego pomysłu jednak nie doszło. Nowy plan opracowano sześć lat później i miał on obowiązywać przez następne dziesięciolecie. W jego ramach wybrukowano i przebrukowano kolejne ulice, oczyszczono Czechówkę, utworzono nowe i naprawiono stare kanały odpływowe w śródmieściu, zajęto się także powiększeniem liczby trotuarów. Dla zabezpieczenia miasta przed wylewami rzek usypano groble. Remontom poddano także dwa mosty na Bystrzycy i szosy dojazdowe. Krakowskie Przedmieście zyskiwało coraz większą rangę, zaczynało przy tym mieć charakter usługowy. To tu znalazły swe miejsce najokazalsze sklepy (m.in. sklep kolonialny Jana Mincla) oraz pierwszy w Lublinie hotel o nazwie „Warszawski”, powstały w 1838 r.35

Najbardziej imponującą, a zarazem najtrwalszą inwestycją tamtego czasu okazało się wybudowanie ogrodu miejskiego. Realizacji pomysłu, który nie powiódł się pod koniec lat 20., podjął się Bieczyński. Zorganizował on w 1837 roku Komitet Urządzenia Ogrodu Publicznego, który przez następne kilkadziesiąt lat kierował wszelkimi pracami związanymi ze stworzeniem i utrzymaniem parku. Usytuowano go za rogatkami warszawskimi, naprzeciwko koszar świętokrzyskich. Już na samym początku zasadzono w nim ponad 4 tysiące drzew i krzewów36. Ogród od strony zachodniej  w 1841 roku otoczono nową drogą, łączącą trakt warszawski z Wieniawą (obecna ulica Długosza)37.

W tym czasie Lublin utracił też niektóre budowle. Kościół farny św. Michała popadł w ruinę, a jego wysoka wieża zagrażała okolicznym kamienicom. Jako że nie było pieniędzy na jego gruntowny remont (zarówno ze strony Kościoła, jak i władz miejskich), zdecydowano o rozbiórce, która rozpoczęła się w 1846 roku i trwała aż do 1852 roku. Sześć lat później rozebrano również Bramę Świętoduską. Z budownictwa publicznego tego okresu warto jedynie wymienić przebudowę kościoła wizytek na cerkiew prawosławną w 1837 roku, zarządzoną przez gen. Hurko (można ją także odczytać jako przejaw represji, wszak na to przedsięwzięcie środków w miejskiej kasie nie zabrakło). Znacznie ożywiło się natomiast budownictwo prywatne, na co niemały wpływ miało uruchomienie w 1856 roku kopalni kamienia budowlanego i wystawienie pieca wapiennego na Bronowicach. W dalszym ciągu jednak domów murowanych przybywało głównie w śródmieściu, rzadziej na peryferiach38.

W związku z dużą gęstością zabudowy, ciągle aktualny pozostawał problem zagrożenia pożarowego. Władze miejskie dbały, aby mieszkańcy byli wyposażeni w stągwie, bosaki czy sikawki do wody oraz montowały pompy, jednak dopiero w 1843 roku pojawił się pomysł zorganizowania stałej straży ogniowej. Póki co, nie znalazł on uznania u władz centralnych39.

Rozwój lubelskiego przemysłu

Inną reperkusją powstania listopadowego było zahamowanie rozwijającej się produkcji. Zastój trwał do połowy lat 30., kiedy to powstała pierwsza z małych wytwórni maszyn i narzędzi rolniczych należąca do Szkotów Johna i Andrew Kedslich. Niedługo później upadła, a większe powodzenie zyskała sobie ta założona w 1845 roku przez Davida i Douglasa Bairdów. Po przejęciu jej w późniejszych latach przez Roberta Moritza przekształciła się w fabrykę. Bardzo szybko rozwijało się wszelkie wytwórstwo związane w jakimś stopniu z produkcją alkoholu. Duży zbyt miały manufaktury produkujące urządzenia – czy to aparaturę gorzelniczą, jak ta Józefa Przybylskiego otwarta w 1835 roku, czy też ogólnie wyroby miedziane, potrzebne w browarnictwie. Taką założył w 1860 roku Albert Plage.
Prężnie rozwijało się piwowarstwo. Przez długi czas wiodącą rolę na tym rynku pełnił zakład Teofila Gerlicza, ale w 1846 roku zyskał on poważnego konkurenta. Wówczas na ulicy Bernardyńskiej, obok pracującej już destylarni i fabryki słodkich wódek, swój browar otworzył Karol Rudolf Vetter. Równocześnie działały także browary żydowskie40.

Inne gałęzie raczkującego lubelskiego przemysłu również wykazywały tendencje rozwojowe, chociaż postęp ten odbywał się dość powoli. Dość powiedzieć, że w 1860 roku w manufakturach pracowało zaledwie 150 robotników41. Nieustannie działał zakład wytwarzający tytoń i tabakę (od 1860 roku przeszedł on w ręce znanego przemysłowca, Leopolda Kronenberga42), prosperowały także młyny. Szczególny podziw budził ten umieszczony na wieży pałacu Sobieskich przy ulicy Bernardyńskiej przez Dominika Boczarskiego. Natomiast w 1861 roku za sprawą Michała Kośmińskiego pojawił się pierwszy w Lublinie młyn parowy43.
Pierwsze lubelskie manufaktury lokowały się najczęściej wokół śródmieścia, czy to na Krakowskim Przedmieściu, czy też na okolicznych ulicach. Najbardziej uprzemysłowiona była ulica Bernardyńska. Mieściły się tu: młyn Boczarskiego, browar i destylarnia Vetterów, zakład Plagego, a także wytwórnia powozów Przychodzkiego. Peryferie miasta zajmowały natomiast np. młyn Kośmińskiego czy cegielnia44.

Jeszcze większe problemy przeżywał miejscowy handel. Lubelskie jarmarki miały zasięg wyłącznie lokalny i nie były w stanie sprostać konkurencji dwóch dorocznych jarmarków w pobliskiej Łęcznej. W 1857 roku dokonano zasadniczej zmiany lokalizacji głównych miejsc targowych w mieście. Handel z placu brygidkowskiego przeniesiono na obszar za nowym ratuszem, tworząc w ten sposób ogniwo łączące dzielnice chrześcijańską i żydowską45. Ukształtowało to na długi czas obszar handlowy miasta, obejmujący swoim zasięgiem także Krakowskie Przedmieście i ulicę Lubartowską.

Powstanie listopadowe było także przyczyną zachwiań w stosunkach ludnościowych. W 1832 roku Lublin liczył 12,7 tys. mieszkańców, a więc o ponad tysiąc mniej niż przed jego wybuchem. Około 14 tys. osiągnął ponownie dopiero pod koniec lat 30., by w 1860 roku przekroczyć 19 tys.46

Następny po omówionych wcześniej plan miasta, pochodzący z 1836 roku, a więc z okresu popowstaniowej rozbudowy Lublina wart jest odnotowania z dwóch powodów. Po pierwsze, jest to ostatnie istniejące odwzorowanie kartograficzne, na którym można dostrzec kościół parafialny św. Michała. Ponadto, zauważalne jest już zagospodarowanie terenu pod mający powstać ogród miejski47.

Lublin po powstaniu styczniowym

Następnym wstrząsem dla rozwijającego się miasta był kolejny narodowy zryw, powstanie styczniowe. Jeszcze bardziej niż poprzednie wydarzenia zruszył harmonijny, acz powolny wzrost gospodarczy i przestrzenny Lublina, a okoliczności powstałe zaraz po nim zdeterminowały drogę, którą obrało miasto aż do I wojny światowej.

Konspiracji wśród Polaków nigdy nie udało się zaborcom do końca zlikwidować. Kiedy w 1860 roku pojawiły się pierwsze manifestacje patriotyczne w Królestwie Polskim, objęły swoim zasięgiem nie tylko Warszawę, ale dotarły również do innych miast, w tym do Lublina. Do pierwszych wystąpień w stolicy regionu doszło w styczniu 1861 roku. Dalszy przebieg wydarzeń przypominał bardzo scenariusz warszawski: ostentacyjnie żałobne reakcje na strzelaninę na placu Zamkowym w lutym 1861 roku, utworzenie Delegacji Miejskiej, czy podniesienie znaczenia uroczystości religijnych. Jawne oznaki patriotyzmu trwały do połowy października, kiedy to władze wprowadziły na terenie całego Królestwa stan wojenny. Potem działalność przeniosła się do konspiracji, której głównym inicjatorem był Leon Frankowski48. Wybuch walk nastąpił w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku. Lubelscy spiskowcy podzielili się na dwie grupy, z których jedna podjęła akcję w Lubartowie, a druga miała za zadanie zdobyć broń. Do walk w Lublinie jednak nie doszło. Przez cały czas trwania insurekcji miasto znajdowało się we władaniu zaborców, ale jednocześnie aktywnie działała podziemna władza. Niemały wkład w jej funkcjonowanie mieli uczniowie liceum lubelskiego, a ogół mieszkańców podporządkowywał się zarządzeniom konspiratorów. Po upadku powstania powtórzyła się z historia sprzed ponad trzech dekad. Na miasto spadły liczne represje, w tym materialne – konfiskaty i kontrybucja. Dodatkowo zamknięto wiele klasztorów, a ich majątki skonfiskowano. Po 1864 roku zaborca podjął ostrą politykę rusyfikacyjną we wszystkich dziedzinach życia. Jak zauważył W. Śladkowski, paradoksem jest fakt, że jednocześnie okres ten okazał się być czasem największego rozkwitu gospodarczego XIX-wiecznego Lublina49.

Rozwój miasta w II połowie XIX wieku

Najważniejszym czynnikiem, który zadecydował o urbanistycznym kształcie miasta i geograficznym kierunku jego rozwoju było otwarcie 30 sierpnia 1877 roku połączenia kolejowego z Warszawą i Kowlem. Poprzedzone zostało to licznymi dyskusjami nad miejscem przeprowadzenia torów. Konkurencyjna koncepcja zakładała, że Kolej Nadwiślańska będzie przebiegać przez grunty Ponikwody i Tatar, a dworzec będzie zlokalizowany po północno-wschodniej stronie miasta. Ostatecznie zwyciężył pomysł Bieczyńskiego i tor poprowadzono od strony Wrotkowa, a dworzec wybudowano na gruntach Bronowic. Zdecydowało to ostatecznie, które tereny podmiejskie były w pierwszej kolejności zagospodarowywane i gdzie rozwinął się przemysł50. Co znamienne, budynek dworcowy szybko okazał się za mały i już w latach 1894–1895 uległ rozbudowie.

Istniały jeszcze dwie inne przyczyny takiego, a nie innego rozwoju przestrzennego miasta. Pierwszą stało się swobodne przemieszczanie się ludności żydowskiej, na skutek reform Aleksandra Wielopolskiego z 1862 roku, a drugą przejmowanie pod budownictwo terenów poklasztornych51. Starano się w jakiś sposób uregulować ten gwałtowny proces.

W 1874 roku geometra miejski M. Denar opracował plan sytuacyjny miasta. Dla usprawnienia komunikacji proponował on wytyczenie dwóch dodatkowych arterii niejako okalających zabudowania Lublina: jednej od północy, równoległej do Krakowskiego Przedmieścia, drugiej od wschodu, biegnącej wzdłuż traktu lubartowskiego i zamojskiego. Projektów tych aż do drugiej połowy XX wieku nie zrealizowano. Nieco krócej miasto czekało na realizacje idei przedstawionej w 1878 roku, która mówiła o połączeniu jego części lewobrzeżnej (zachodniej) z prawobrzeżną (okolicami dworca). Tę inwestycję przeprowadzono w dwudziestoleciu międzywojennym (obecna aleja Piłsudskiego)52.

Mimo planów regulacji, Lublin pod względem przestrzennym rozwijał się bardzo niejednolicie. Silniej wzdłuż traktów wytyczonych jeszcze w początkach zaboru rosyjskiego, znacznie słabiej w okolicach Kalinowszczyzny i ulicy Namiestnikowskiej. Dużym problemem, który w znacznym stopniu uniemożliwiał bardziej intensywny postęp zabudowy, było ulokowanie donacji „Lublin”, podarowanej przez cara gen. T. hr. Rüdigerowi. Skoncentrowano w niej tereny w poprzek Krakowskiego Przedmieścia, ulicy Namiestnikowskiej i dalej na południowy zachód od granic miasta, a więc stworzono hamulec przeciw rozbudowie Lublina w tym kierunku. Innymi, mniej istotnymi przeszkodami były lokalizacje cmentarzy, koszar, parku miejskiego czy też miasteczka Wieniawa53.
Rosły również tereny podmiejskie, głównie te skoncentrowane w rejonie linii kolejowej. Właściwie miejscowością satelicką dla Lublina stały się Piaski. Nieco na uboczu rozwijały się kolejne dzielnice – Bronowice i Kośminek54.

Jednocześnie z powiększaniem się zabudowy, władze miejskie starały się dbać o polepszenie układu komunikacyjnego. W śródmieściu wytrasowano wiele nowych ulic (Ogrodową, Chopina, Sądową, Hipoteczną, Zieloną, Krótką, Czystą, Cichą), które rozładowały ruch w tym rejonie miasta. Palący pozostał jednak problem połączeń międzydzielnicowych, które odciążyłyby główne trakty. Część ulic udało się poszerzyć (np. Cmentarną, kosztem starego wału miejskiego), a nowe i niektóre stare – wybrukować55. Dopiero w 1912 roku uporządkowano sprawę ich nazewnictwa. Dotyczyło to jednak tylko 40 z 94 wszystkich oficjalnie zarejestrowanych56.

Na początku XX wieku unowocześniono stałe mosty, nadając im konstrukcję żelazobetonową. Pierwszy z nich, zmodernizowany w latach 1903–1904 znajdował się przy ulicy Lubartowskiej na Czechówce, drugi – na Bystrzycy przy trakcie na Łęczną. Najbardziej okazały jednak był ten przebudowany w latach 1907–1909 na ulicy Zamojskiej. Zaopatrzono go w ozdobne neogotyckie balustrady. Dla potrzeb Kolei Nadwiślańskiej skonstruowano most przez Bystrzycę na Rurach57. Wszystkie opisane powyżej wydarzenia, a zwłaszcza usytuowanie dworca z dala od śródmieścia, dały asumpt do uruchomienia komunikacji miejskiej. Początkowo zaprowadzono omnibusy konne, kilkakrotnie przymierzano się także do tramwajów, ale plany te nie zostały zrealizowane. Wreszcie w 1912 roku Lubelska Spółka Samochodowa wprowadziła komunikację autobusową na trzech liniach. Ludzi przewożono także za pomocą dorożek samochodowych oraz prywatnych pojazdów58.

Powoli modernizowano infrastrukturę miejską. Jeszcze w latach 60. korzystano ze słabych lamp olejnych, by później zmienić je na naftowe. Dopiero w 1881 roku zainstalowano lampy gazowe, lecz zarówno ich ilość, jak i siła światła, którą wydzielały była niewystarczająca. Wydatna poprawa efektywności oświetlenia nastąpiła dopiero pod koniec XIX wieku. Jeszcze później, bo od 1907 roku, zaczęto stosować gaz w prywatnych domach. Miasto zasilała gazownia powstała w pobliżu dworca kolejowego59.

Jeszcze dłużej niż na nowoczesne oświetlenie uliczne przyszło Lublinowi czekać na wodociąg. Początkowo, wraz ze wzrostem liczby ludności, unowocześniano jedynie urządzenia pompujące studni, co w tylko niewielkim stopniu przekładało się na wydajność. Nie były to jednak zabiegi wystarczające. Wodociąg poprowadzono dopiero w 1899 roku, a i wtedy objął on swoim zasięgiem jedynie Krakowskie Przedmieście, Stare Miasto i miasto żydowskie60. Utrzymanie przedsięwzięcia powierzono w formie koncesji inż. Adolfowi Weisblatowi. Wybudował on trzy studnie artezyjskie nad Bystrzycą (w miejscu dzisiejszej głównej siedziby MPWiK) oraz wieżę ciśnień na placu Bernardyńskim (obecnie plac Wolności), która rozprowadzała wodę do odbiorców. Mimo że system działał bez zarzutu, nie zdobył on sobie zrazu wielkiej popularności. Głównym powodem była wysoka cena wody, którą narzucił Weisblat. Stan sanitarny miasta nie uległ znaczącej poprawie także dlatego, że nie zainstalowano w nim urządzeń kanalizacyjnych i ścieki były odprowadzane w dalszym ciągu dotychczasowymi metodami61.

W 1896 roku Lublin wzbogacił się o sieć telefoniczną, ale początkowa liczba abonentów wynosiła zaledwie 35. Na bezpośrednie połączenie z Warszawą należało poczekać następne osiemnaście lat62.

W czasie opisywanej gwałtownej rozbudowy, miasto doczekało się powstania drugiego parku. Już w 1869 roku z inicjatywy wieczystego dzierżawcy folwarku Bronowice, Emeryka Chruścielewskiego urządzono tam ogród. Kiedy sześć lat później przeszedł on na własność miasta, urządzono go według projektu Aleksandra Zwierzchowskiego63. Foksal, bo tak był nazywany, po początkowej popularności dość szybko przestał być miejscem chętnych wizyt lublinian. Wpływ na to miał zapewne niewielki obszar i położenie na uboczu, a od 1889 roku usytuowanie w sąsiedztwie rzeźni miejskiej64. Cały czas dbano natomiast o najbardziej reprezentacyjny ogród w Lublinie. Pod koniec lat 80. park, zwany Saskim, otrzymał ogrodzenie wraz z bramami, a po wybudowaniu wodociągów pojawiła się w nim fontanna65.

Architektura przemysłowa i budownictwo

Okres prosperity przeżywało budownictwo. Największe i najbardziej reprezentacyjne kamienice mieszkalne powstawały oczywiście w okolicach Krakowskiego Przedmieścia (zwłaszcza na odcinku od ulicy Ewangelickiej do parku i ulicy Chopina), ale intensywnie zabudowywano również przedmieścia, w tym te pozostające jeszcze poza granicami miasta66. Równie imponujący wzrost odnotowało budownictwo użytkowe. Część budynków zasadniczo wpłynęła na wygląd centrum miasta. Wśród nich należy na pewno wymienić hotele: Europejski, wzniesiony w 1867 roku i powstałą rok później „Victorię”. W latach 1873–1876 zbudowano pałac Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego (dziś Sąd Okręgowy), a w 1900 roku okazały gmach Kasy Przemysłowców i Kupców Lubelskich (obecnie hotel „Lublinianka”). Aż do 1886 roku przyszło lublinianom czekać na nowy budynek miejskiego teatru. Nowoczesny na tamte czasy gmach wzniesiono na ulicy Namiestnikowskiej; nazywany był Teatrem Wielkim (w odróżnieniu od staromiejskiego Teatru Starego). Obecnie jego gospodarzem jest Teatr im. Juliusza Osterwy. Innymi istotnymi budynkami były niewątpliwie siedziba dawnego Sądu Okręgowego (obecnie Sąd Rejonowy), wzniesiona w latach 1894–1898 oraz monumentalny gmach szkół handlowych przy ulicy Bernardyńskiej, ufundowany przez przemysłowców Vetterów67. Solą w oku lublinian stał się sobór prawosławny pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, wzniesiony na placu Musztry w latach 1873–1876. Traktowano go powszechnie jako oznakę władzy rosyjskiej nad Lublinem i w kilka lat po odzyskaniu niepodległości został wyburzony, a cegły pozostałe po rozbiórce przeznaczono na budowę Domu Żołnierza68.

Jednocześnie, głównie w południowej części miasta i na przedmieściach na prawym brzegu Bystrzycy rozwijało się budownictwo gospodarcze. Największy przyrost zasobu budowli tego typu nastąpił w latach 1894–1900 oraz 1907–1914. Większe magazyny i składy zlokalizowano natomiast przy ulicy Łęczyńskiej i na Kośminku. Hale targowe umieszczono przy ulicy Lubartowskiej i na Słomianym Rynku.

Jak już wspomniano, okres popowstaniowy przyniósł miastu przyspieszenie tempa rozwoju przemysłu. A. Kierek podzielił jego historię na trzy etapy. W pierwszym, trwającym od 1865 do 1885 roku, nastąpił istotny przełom w technice produkcji. Drugi (1886–1900) charakteryzował się utrwaleniem właściwych dla kapitalizmu sposobów wytwarzania dóbr. Natomiast w trzecim, ciągnącym się do wybuchu I wojny światowej, historyk zaobserwował pierwsze próby monopolizacji69.

W pierwszym okresie przemysł rozwijał się słabo. Istniejące manufaktury z wolna przekształcały się w fabryki. Rzadko powstawały nowe. Z tych warto wymienić wytwórnię maszyn rolniczych M. Wolski i S-ka (w 1875 roku) i młyn wodno-parowy braci Krause (w 1881 roku). Nowe zakłady lokowano głównie po prawej stronie Bystrzycy. Przesądzała o tym bliskość toru kolejowego. Najważniejszą gałęzią był tym czasie przemysł przetwarzający surowce rolnicze i obsługujący rolnictwo (co wynikało z charakteru całego regionu lubelskiego). Na drugim etapie tempo rozwoju było silniejsze. Tak jak wcześniej, kolejne dawne manufaktury przekształcały się w fabryki (browary braci Fricków – od 1891 roku własność Vetterów – i Jenszów, fabryka maszyn rolniczych Moritza i fabryka kotłów E. Plage), ale powstało zdecydowanie więcej nowych zakładów. Te sytuowały się z reguły w zasięgu linii kolejowej. Do najważniejszych należały: młyn parowy „Piaski” (1886), cukrownia „Lublin” (1895) i cementownia „Firlej” (1894)70. Po lewej stronie rzeki ulokowano natomiast fabrykę wag Wilhelma Hessa (przy ulicy Lubartowskiej). W dalszym ciągu podstawowe znaczenie dla gospodarki lokalnej miał przemysł związany z rolnictwem, a w dalszej kolejności spożywczy. Szczególnie silnie było tempo rozwoju w trzecim okresie, mimo krótkiej przerwy wywołanej wydarzeniami rewolucyjnymi w latach 1905–1907. Wystąpiły przesunięcia w strukturze lubelskiego przemysłu. Na czoło wysunęła się gałąź metalowa. Szczególnie dobrą pozycję na rynku wyrobiła sobie firma „Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz”71. W przemyśle spożywczym prężnie rozwijało się browarnictwo (powstały kolejne browary: „Chmiel” przy ulicy Browarnej i „Jeleń” na Dziesiątej). W dalszym ciągu zakłady lokowano głównie na prawym brzegu Bystrzycy: Za Cukrownią i na Dziesiątej (przemysł spożywczy i metalowy), na Kośminku (spożywczy i chemiczny) i na Bronowicach (metalowy i mineralny). Po lewej stronie rzeki, w okolicach ulicy Lubartowskiej znajdował się przemysł metalowy, na Kalinowszczyźnie – garbarski, a w okolicach ulicy Przemysłowej, Rusałki i Zamojskiej – drzewny72.

Rozwój miasta w I połowie XX wieku

Podobnie jak w poprzednich dekadach, Lublin pełnił rolę jedynie lokalnego ośrodka handlu. Podejmowane przez władze próby ożywienia wymiany towarów w postaci dwóch jarmarków rocznie nie przynosiły efektów. Istotnym wydarzeniem dla lubelskiego handlu było założenie w 1913 roku Lubelskiej Spółdzielni Spożywców (istniejącej do dziś). Stało się to udziałem przedstawicieli postępowej inteligencji: Jana Hempla, Wandy Papiewskiej i dr. Pawła Jankowskiego. Obok wspomnianego już rejonu handlowego w okolicach Krakowskiego Przedmieścia i ulicy Lubartowskiej, wykształcił się drugi, w rejonie dworca kolejowego i na dochodzących do niego ulicach73.

Znacznie ożywiła się również działalność bankowo-kredytowa w mieście, a to głównie dzięki powstaniu takich instytucji, jak: Kasa Pożyczkowa Przemysłowców Lubelskich, Bank Państwa Oddział w Lublinie i Towarzystwo Kredytowe miasta Lublina74.

Na skutek opisanych powyżej w dużym skrócie procesów, zasadniczo zmieniła się struktura demograficzna miasta. W latach 1870–1914 liczba ludności Lublina wzrosła z 21,3 tys. do 80 tys., czyli prawie czterokrotnie. Jednak tempo wzrostu nie było równomierne. Największe przyspieszenie odnotowano w latach 1885–1890 (o ponad 13 tys.) i 1910–1914 (o ponad 14 tys.). Natomiast lata 1890–1895, stojące pod znakiem kryzysu i epidemii, odznaczyły się spadkiem liczby mieszkańców o prawie 4 tys.75 Do wspomnianych danych należałoby doliczyć także ludność zamieszkującą przedmieścia. Szacuje się, że w 1912 roku było jej ok. 11,7 tys. Można zatem stwierdzić, że przed I wojną światową Lublin i najbliższe okolice zamieszkiwało ok. 90 tys. ludzi. Dawało mu to pozycję największego ośrodka w Królestwie na prawym brzegu Wisły. W porównaniu z resztą kraju, miasto ustępowało Warszawie, Łodzi, Częstochowie i Sosnowcowi76.

Intensywny rozwój przestrzenny Lublina można zaobserwować na planach wydawanych w II połowie XIX wieku i na początku XX wieku. W 1875 roku ukazała się komercyjna wersja sytuacyjnego planu Michała Denara, wykonanego rok wcześniej. Przedstawia on miasto z okresu sprzed wielkiej rozbudowy i industrializacji. Zaznaczono już na nim otwartą w 1877 roku (a więc dwa lata po ukazaniu się wydawnictwa) linię kolejową wraz z dworcem, znajdującym się na przedmieściu Piaski. Ich faktyczne położenie było jednak nieco inne. Zarazem jest to pierwszy plan, na którym zostały uwidocznione obydwa lubelskie ogrody – Saski i Foksal77. Istotne różnice w zabudowie ukazuje plan Witolda Cholewińskiego stworzony w 1912 roku, a więc w okresie gwałtownego uprzemysłowienia. Daje się zauważyć znacząca rozbudowa przedmieścia Piaski, Kośminka i Bronowic, wokół których autor zaznaczył niedawno powstałe zabudowania przemysłowe. Pokazał też nowe ulice – tak w śródmieściu (Chopina, Sądową, Krótką, Gubernatorską – dzisiejszą Kościuszki), jak i w innych dzielnicach. Daje się zauważyć niektóre elementy miejskiej infrastruktury: stację wodociągową, wieżę ciśnień na placu Bernardyńskim i rogatki miejskie. Warto zwrócić uwagę na szkic projektowanej drogi, łączącej drogę warszawską z dworcem kolejowym, wybudowanej już w międzywojniu (obecna aleja Piłsudskiego)78.

Lublin w przededniu odzyskania niepodległości

I wojna światowa stała się kolejnym wydarzeniem militarnym, które zahamowało rozwój stolicy Lubelszczyzny. Dzieje miasta w tym okresie są bardzo zawikłane, ale w kontekście tematyki tego opracowania interesować może tylko administracyjne rozszerzenie granic Lublina. Takie plany były czynione już przed wojną79. Dopiero jednak okupacja austriacka przyniosła w 1916 roku przyłączenie do miasta Wieniawy, Rur Brygidkowskich, Tatar, Bronowic, Kośminka, Dziesiątej i dzielnicy Za Cukrownią. Tym samym Lublin rozciągał się na powierzchni 2691 ha80. Nowy obszar został przedstawiony na planie wykonanym dla celów komercyjnych w tym samym roku81.

Miasto Lublin w ciągu szeroko rozumianego XIX wieku rozwijało się niejednolicie. Wpływ na to miały zarówno czynniki polityczne, jak i gospodarcze. Od ogólnego rozwoju zależał także ten przestrzenny. W zaborze austriackim stolica regionu lubelskiego zaczynała jako podupadłe, niespełna dziesięciotysięczne miasteczko. I o ile panowanie cesarza, a następnie czasy Księstwa Warszawskiego, nie przyniosły większych zmian, o tyle pierwsze piętnaście lat istnienia Królestwa Polskiego stanowiły dla Lublina swego rodzaju przełom. „Melioracja” wykonywana w latach 1815–1830 z inicjatywy, a więc i ze znacznym wsparciem finansowym władz centralnych, doprowadziła do wytyczenia nowych głównych traktów i przesunięcia osi miasta na zachód, ze Starego Miasta na Krakowskie Przedmieście. W dużej mierze zaważyło to na późniejszym kształcie śródmieścia Lublina (aż do dnia dzisiejszego włącznie). Harmonijny postęp zahamowało pierwsze z polskich dziewiętnastowiecznych powstań narodowych. Po związanym z nim kryzysem, Lublin od połowy lat 30. powrócił na ścieżkę rozwoju gospodarczego, który trwał do kolejnego zrywu niepodległościowego. Jego skutki – ostra polityka rusyfikacyjna zaborcy, zanik życia politycznego – nie były zanadto szkodliwe dla miejskiej gospodarki. Następnym przełomowym rokiem był 1877, kiedy to otwarto połączenie kolejowe z Warszawą i Kowlem. Ożywienie było natychmiastowe. Powolna dotychczas industrializacja nabrała znacznego przyspieszenia – tworzyły się nowe fabryki, a liczba ludności gwałtownie się zwiększyła. Dla układu urbanistycznego niemałe znaczenie miało usytuowanie dworca kolejowego na przedmieściu Piaski, znajdującym się na południe od miasta. Od tej pory w tym kierunku głównie rozwijało się miasto, a tereny na prawym brzegu Bystrzycy przyjęły charakter zdecydowanie przemysłowy. Społeczeństwo Lublina pojmowane ogólnie niemało się wzbogaciło, o czym mogą świadczyć wystawiane w tym czasie w śródmieściu imponujące gmachy i kamienice czynszowe. Idealną koniunkturę dla miasta zatrzymały najpierw wydarzenia rewolucyjne z lat 1905–1907 i w znacznie większym stopniu I wojna światowa. Jednocześnie do Lublina włączono w tym czasie od dawna przynależące doń gospodarczo przedmieścia i okoliczne wsie. W ten sposób stworzono układ przestrzenny, który znacząco został zmieniony dopiero w II połowie XX wieku, kiedy to tereny pobliskich wsi zaczęto przeznaczać na osiedla mieszkaniowe.
 

Opracował: Tomasz Kowal
Redakcja: Monika Śliwińska


 

Przypisy

1  Więcej na ten temat pisze D. Kociuba, Rozwój przestrzenny i funkcjonalny Lublina w świetle materiałów kartograficznych i ikonograficznych, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI wiek, Lublin 2007, s. 14–31.
2 W. Śladkowski, W epoce zaborów, [w:] Lublin. Dzieje miasta, t. II: XIX i XX wiek, Lublin 2000, s. 11–12.
3 T. Mencel, Lublin przedkapitalistyczny, [w:] Dzieje Lublina, t. I, Lublin 1965, s. 199.
4 W. Śladkowski, op. cit., s. 12.
5 W. Śladkowski, op. cit., s. 13. Jedynym pozytywnym akcentem dla miasta pod względem prestiżowym było erygowanie w 1805 roku diecezji lubelskiej. Należy jednak wspomnieć, że rezydencja biskupa i kapituły mieściły się początkowo w Krasnymstawie. Por. ibidem, s. 12.
6 Ibidem.
7 T. Mencel, op. cit., s. 199–200.
8 Wśród nich był także klasztor karmelitów bosych. W tym miejscu w 1826 roku wybudowano tzw. Nowy Ratusz. Por. H. Gawarecki, O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1986, s. 87–88.
9 T. Mencel, op. cit., s. 199.
10 W. Śladkowski, op. cit., s. 27.
11 Plansza IV. Mappa der ganzen königl. Stadt Lublin samt allen Gässen Vorstädten Jurisdiktionen […], [w:] Plany i widoki Lublina... Por. D. Kociuba, Analiza treści i okoliczności powstania planów i widoków Lublina, [w:] Ibidem, s. 110.
12 T. Mencel, op. cit., s. 201.
13 W. Śladkowski, op. cit., s. 19.
14 T. Mencel, op. cit., s. 201.
15 W. Śladkowski, op. cit., s. 14.
16 Ibidem, s. 21.
17 Obok Kalisza i Poznania.
18 W 1822 roku na jego cześć przemianowano ulicę Panny Marii na Namiestnika, a następnie na Namiestnikowską (obecnie Narutowicza).
19 W. Śladkowski, op. cit., s. 23–24.
20 T. Mencel, op. cit., s. 202.
21 W. Śladkowski, op. cit., s. 26–27.
22 T. Mencel, op. cit., s. 203.
23 Ibidem, s. 202.
24 Zakonników przeniesiono wtedy na ulicę Bernardyńską.
25 H. Gawarecki, op. cit., s. 90.
26 T. Mencel, op. cit., s. 204.
27 H. Gawarecki, op. cit., s. 102. O jego kontynuacji w dalszej części pracy.
28 Bardziej szczegółowo o miejscach wystawiania poszczególnych rodzajów towarów w czasie jarmarku pisze W. Śladkowski, op. cit., s. 35–36.
29 H. Gawarecki, op. cit., s. 92.
30 Ibidem, s. 34; A. Kierek, Przemiany gospodarcze w Lublinie w latach 1795–1864, [w:] Dzieje Lublina…, s. 218–221.
31 Plansza V. Копія плана гопода Люблина, [w:] Plany i widoki Lublina…; Plansza VI. Plan Miasta Lublina, [w:] Ibidem. Por. D. Kociuba, Analiza treści…, [w:] Ibidem, s. 111–112.
32 W. Śladkowski, op. cit., s. 48–53.
33 W. Śladkowski, op. cit., s. 54.
34 T. Mencel, op. cit., s. 208.
35 H. Gawarecki, op. cit., s. 99
36 Ibidem, s. 102; W. Śladkowski, op. cit., s. 57.
37 T. Mencel, op. cit., s. 209.
38 W. Śladkowski, op. cit., s. 64.
39 T. Mencel, op. cit., s. 211. Zawodową straż ogniową powołano dopiero w 1874 roku. Por. H. Gawarecki, op. cit., s. 119.
40 W. Śladkowski, op. cit., s. 64–65.
41 A. Kierek, op. cit., s. 224.
42 Ibidem, s. 223.
43 Ibidem.
44 Ibidem, s. 225
45 Ibidem, s. 230.
46 W. Śladkowski, op. cit., s. 59.
47 Plansza VII. Lublin, [w:] Plany i widoki Lublina…; D. Kociuba, Analiza treści…, [w:] Ibidem, s. 112.
48 W. Śladkowski, op. cit., s. 76–82.
49 Ibidem, s. 115.
50 Ibidem, s. 88, 90. Nie zmieniło tej sytuacji wybudowanie w późniejszych latach innych połączeń kolejowych – do Łukowa (1898) i Rozwadowa (1915).
51 A. Kierek, Rozwój Lublina w latach 1864–1914, [w:] Dzieje Lublina…, s. 257–258.
52 W. Śladkowski, op. cit., s. 91, 95; A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 258.
53 Ibidem.
54 Formalnie jednak obszar miasta uległ w 1864 roku zmniejszeniu, po utracie z mocy wyroku sądowego folwarku Bronowice. Kolejna znacząca zmiana powierzchni Lublina nastąpiła dopiero w 1916 roku, o czym w dalszej części pracy. Por. Ibidem.
55 W. Śladkowski, op. cit., s. 99.
56 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 261.
57 H. Gawarecki, op. cit., s. 216–217.
58 A. Kierek, Rozwój Lublina..., s. 265.
59 Ibidem, s. 263.
60 Prawobrzeżna część miasta (Piaski) otrzymała przyłącze w 1907 roku, a dzielnica Czwartek pięć lat później. Por. Ibidem.
61 Ibidem, s. 264.
62 Ibidem.
63 H. Gawarecki, op. cit., s. 146.
64 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 266.
65 Ibidem, s. 266.
66 W. Śladkowski, op. cit., s. 100.
67 Ibidem, s. 101.
68 H. Gawarecki, op. cit., s. 105.
69 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 273.
70 Więcej na jej temat zob. B. Mikulec, Przemysł mineralny na Lubelszczyźnie w latach 1864–1914, [w:] Lublin i lubelskie w dobie porozbiorowej. Społeczna i gospodarcza aktywność społeczeństwa, Lublin 1996, s. 115.
71 Emil Plage w 1899 roku zawiązał spółkę z inż. Teofilem Laśkiewiczem. Zob. W. Śladkowski, op. cit., s. 103.
72 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 273–275.
73 W. Śladkowski, op. cit., s. 109–110.
74 Ibidem.
75 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 266–267.
76 W. Śladkowski, op. cit., s. 101–102.
77 Plansza VIII. Plan Lublina, [w:] Plany i widoki Lublina…; D. Kociuba, Analiza treści…, [w:] Ibidem, s. 112.
78 Plansza XI. Планъ Г. Люблина составленъ Витольдом Холевинскимъ 1912 г., [w:] Plany i widoki Lublina…; D. Kociuba, Analiza treści…, [w:] Ibidem, s. 114.
79 Plan z 1912 r. pokazuje tereny podmiejskie, które zamierzano włączyć do Lublina. Zob. Plansza XII. Планъ пригородскихъ мъстностей предполагаемыхъ къ присоединеню къ городу Люблину, [w:] Plany i widoki Lublina…
80 A. Kierek, Rozwój Lublina…, s. 259.
81 Plansza XIII. Plan M. Lublina, [w:] Plany i widoki Lublina


 

Literatura

Źródła:
Plansza IV. Mappa der ganzen königl. Stadt Lublin samt allen Gässen Vorstädten Jurisdiktionen […], [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza V. Копія плана гопода Люблина, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza VI. Plan Miasta Lublina, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza VII. Lublin, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza VIII. Plan Lublina, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza XI. Планъ Г. Люблина составленъ Витольдом Холевинскимъ 1912 г., [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.
Plansza XII. Планъ пригородскихъ мъстностей предполагаемыхъ къ присоединеню къ городу Люблину, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI w., Lublin 2007.

Opracowania:
Gawarecki H., O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta, Lublin 1986.
Kierek A., Rozwój Lublina w latach 1864–1914, [w:] Dzieje Lublina, t. I, Lublin 1965, s. 257–300.
Kierek A., Przemiany gospodarcze w Lublinie w latach 1795–1864, [w:] Dzieje Lublina, t. I, Lublin 1965, s. 218–235.
Kociuba D., Analiza treści i okoliczności powstania planów i widoków Lublina, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI wiek, Lublin 2007, s. 108–125.
Kociuba D., Rozwój przestrzenny i funkcjonalny Lublina w świetle materiałów kartograficznych i ikonograficznych, [w:] Plany i widoki Lublina. XVII–XXI wiek, Lublin 2007, s. 14–31.
Mencel T., Lublin przedkapitalistyczny, [w:] Dzieje Lublina, t. I, Lublin 1965, s. 199–217.
Mikulec B., Przemysł mineralny na Lubelszczyźnie w latach 1864–1914, [w:] Lublin i lubelskie w dobie porozbiorowej. Społeczna i gospodarcza aktywność społeczeństwa, Lublin 1996, s. 111–121.
Śladkowski W., W epoce zaborów, [w:] Lublin. Dzieje miasta, t. II: XIX i XX wiek, Lublin 2000, s. 11–172.