Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lublin 1905–1918

Od 1905 roku Lublin stał się ważnym centrum kształtowania świadomości narodowej Polaków. Powstawały liczne organizacje polityczne i społeczne, rozwinęło się szkolnictwo polskie, mnożyły się demonstracje i akcje protestacyjne, których uczestnicy domagali się od okupantów swobód narodowych, a następnie niepodległości Polski. W 1915 roku, a więc rok po wybuchu I wojny światowej, w wyniku przesuwania się frontu na wschód, Lublin dostał się pod okupację austriacką. Wraz z armią austro-węgierską wkroczyły do miasta walczące u jej boku Legiony Piłsudskiego, zalążek przyszłego Wojska Polskiego. Znienawidzona przez Lublinian administracja rosyjska wycofała się na wschód.
Pod rządami Austriaków Lublin stał się centrum konspiracji niepodległościowej. Atmosfera sprzyjała spiskowcom, gdyż nowe władze nie wprowadziły zbyt surowej cenzury.
Ścierały się tu wpływy różnych stronnictw politycznych, powoli tworzyły się podwaliny przyszłej władzy państwowej.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Rewolucja w Rosji

W roku 1905 przez cały zabór rosyjski przeszła fala rewolucji. W Lublinie rozpoczęły się strajki i wystąpienia robotnicze. Główne działania rewolucyjne inspirowane były przez SDKPiL, pepeesowski LKR oraz żydowski Bund. W szkołach zastrajkowali uczniowie, domagając się zniesienia wykładów w „obcym dla nich rosyjskim języku”.
Doszło do kilku demonstracji ulicznych, ale nurt rewolucyjny rozpadł się na dwa oddzielne kierunki: socjalistyczny, popierany przez SDKPiL i narodowy (część PPS i Narodowa Demokracja).
Pierwszego listopada partie socjalistyczne zorganizowały w Lublinie kilkutysięczną demonstrację, która zebrała się pod hasłem obalenia caratu. Manifestacja przeszła ulicami miasta, zatrzymała się przed grobem księdza Ściegiennego, a wieczorem stanęła na placu Litewskim. Demonstranci oblegli pałac gubernatora, żądając uwolnienia więźniów politycznych.
Szóstego listopada odbyła się z kolei manifestacja narodowców. Zgromadziła ona około dwóch i pół tysiąca lublinian. Pochód ruszył spod katedry i pod flagami narodowymi skierował się przez Krakowskie Przedmieście do pomnika Unii Lubelskiej. Po drodze śpiewano Boże, coś Polskę, Z dymem pożarów i inne pieśni. Pod samym pomnikiem przemawiał dr Józef Guzowski, jeden z przywódców polskiej endecji, później zaś wypowiedzieli się trzej przedstawiciele narodu: chłop, student i ksiądz. W przemówieniach domagano się autonomii dla Polski z oddzielnym parlamentem w Warszawie. Program ten zyskał znaczną popularność wśród lublinian.
Dziesiątego listopada w całym Królestwie Polskim został wprowadzony stan oblężenia. Narastało wrzenie rewolucyjne. Trzynastego listopada miał się odbyć w Lublinie strajk generalny. Przerodził się on jednak w potężną demonstrację, która przeciągnęła ulicami miasta. Mimo że w pochodzie uczestniczyły dzieci, doszło do walk z policją i kozakami. W walce carskie oddziały użyły broni palnej, padło sześciu rannych. Przez cały listopad i grudzień w Lublinie trwały wystąpienia strajkowe, brutalnie tłumione przez policję. Doszło do masowych aresztowań wśród strajkujących i demonstrujących. Ostatecznie Polacy zaprzestali demonstracji.
W odpowiedzi na falę terroru do akcji wkroczyła Organizacja Bojowa PPS, mająca w Lublinie pięćdziesięciu bojowników, podzielonych na dziesięcioosobowe oddziały. Doszło do licznych zamachów, często na Krakowskim Przedmieściu. Ofiarami byli szczególnie znienawidzeni carscy urzędnicy, szpiedzy i prowokatorzy.
Jednak terror rosyjski zdusił ruch rewolucyjny. Wtrącano do więzień setki osób, wielu działaczy skazano na karę śmieci lub zesłanie. W latach 1905–1907 sądy guberni lubelskiej skazały prawie dwa tysiące osób, z czego trzy czwarte należało do partii robotniczych. Rewolucja powoli wygasła.
Zwłaszcza od roku 1905 Lublin stał się ważnym centrum kształtowania świadomości narodowej Polaków. Powstawały liczne organizacje polityczne i społeczne, rozwinęło się szkolnictwo polskie, mnożyły się demonstracje i akcje protestacyjne, których uczestnicy domagali się od okupantów swobód narodowych, a następnie niepodległości Polski.

I wojna światowa

W czasie I wojny światowej Lublin znajdował się w rejonie działań wojennych. Choć walki nie dotknęły samego miasta, front rosyjsko-austriacki znajdował się w odległości kilkudziesięciu kilometrów. Dziesiątego lipca 1915 roku, po kilkudniowej „drugiej bitwie o Kraśnik”, wojska państw centralnych zdobyły to miasto. Zdawało się, że w ciągu kilku dni Austriacy dotrą do Lublina, ale Rosjanie postawili zacięty opór. Ewakuacja carskiego gubernatora nastąpiła dopiero rano 30 lipca.
Kilka godzin później do miasta wkroczyli polscy ułani. Był to 5 Szwadron Legionów Piłsudskiego, który na własną rękę podjął decyzję, by do Lublina jako pierwsi wkroczyli Polacy. Do akcji zostały wyznaczone trzy szwadrony ułanów, pod komendą rotmistrza Beliny-Prażmowskiego. Ścigając się ze sobą i likwidując resztki wojsk rosyjskich, oddziały te zbliżały się do Lublina. Dowódca 5 Szwadronu, por. Ostoja-Zagórski po stoczeniu potyczki z kozakami pod Węglinem, pierwszy dotarł do miasta. Ułani przegalopowali Krakowskim Przedmieściem i wpadli do pałacu gubernatora na placu Litewskim. Porucznik Ostoja-Zagórski zarekwirował klucze woźnemu i wysłał je do sztabu Komendy Legionów. Dopiero teraz, witane owacyjnie przez lublinian, wkroczyły do miasta dwa pozostałe szwadrony rotmistrza Beliny-Prażmowskiego. Ulice ogarnęła powszechna radość, że po ponad stu latach niewoli to właśnie polscy ułani przynieśli im wyzwolenie od carskich rządów.
Wolność ta okazała się jednak złudzeniem. Pod wieczór tego samego dnia, 30 lipca, do Lublina wkroczyli jego prawdziwi zdobywcy – Austriacy i Niemcy. Miasto trafiło pod nową okupację.
Pierwszego października 1915 roku Austriacy utworzyli z Lublina stolicę nowo powstałego generałgubernatorstwa. Siedzibą władz stał się pałac przy placu Litewskim, ten sam który wcześniej służył carskim urzędnikom. Choć pod władzą Austriaków panowała nieco większa swoboda myśli, wciąż to nie Polacy podejmowali decyzje. Miasto, dotknięte rabunkową gospodarką wojenną, w czasie nowej okupacji bardzo podupadło.
W okresie I wojny światowej wielu przywódców ruchu niepodległościowego znalazło w Lublinie schronienie, a zarazem miejsce do aktywnej działalności politycznej. Jesienią 1914 roku doszło w Lublinie do porozumienia stronnictw i ugrupowań politycznych mających w swych programach walkę o niepodległość Polski. W 1915 roku Komitet Zjednoczonych Stronnictw Niepodległościowych i Polska Organizacja Wojskowa utworzyły Wydział Narodowy Lubelski, którego głównym celem było koordynowanie działań niepodległościowych na terenie Lubelszczyzny. Obie organizacje pokładały wielką nadzieję w Legionach Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. Przejawem zaangażowania lublinian w sprawy polityczne był strajk, który wybuchł w 1917 roku na wieść o aresztowaniu Piłsudskiego. Pod pomnikiem Unii Lubelskiej miał miejsce wiec społeczeństwa, zaś Rada Miejska podjęła uchwałę wyrażającą protest przeciwko uwięzieniu Piłsudskiego, traktując to jako zamach na „prawa Niepodległego Narodu”.

Niepodległość

Pod koniec wojny Lublin stał się areną wydarzeń o kluczowym znaczeniu dla Polski. W lutym 1918 roku po ogłoszeniu pokoju brzeskiego, który oddawał Ukrainie ziemię chełmską i część Podlasia, władze miasta zbuntowały się przeciw władzom austriackim, a w mieście wybuchł strajk powszechny. Rada Miejska wydała oświadczenie, że wobec gwałtu okupantów zrywa z władzami austriackimi wszelkie stosunki, przestaje płacić podatki, wycofuje swych przedstawicieli z instytucji rządowych oraz poleca magistratowi zastosowanie się do tej uchwały. Władze austriackie zastosowały represje w postaci kontrybucji, aresztowań, a na koniec rozwiązały Radę i odsunęły od pełnienia obowiązków prezydenta miasta i innych członków magistratu. Powołana we wrześniu kolejna Rada Miejska obradowała już w czasie, gdy toczyły się rozmowy pomiędzy wojskowymi władzami austriackimi i Radą Regencyjną w sprawie przekazania tej ostatniej władzy w Królestwie, zaś organizacje niepodległościowe czyniły przygotowania do utworzenia rządu niezależnego od okupantów. Doszło do licznych strajków, wieców i demonstracji. W końcu POW i cywile rozpoczęli akcję rozbrajania wojsk okupacyjnych. Stanisław Thugutt tak opisywał te wydarzenia:
„Spotykam na Krakowskim Przedmieściu kompanię żołnierzy idącą w pełnym rynsztunku środkiem ulicy. I oto odgrywa się scena, jakiej można być świadkiem tylko w bardzo osobliwych nawrotach historii. Z chodnika wyskakuje na środek jezdni dwóch brzdąców z 4 lub 5 klasy gimnazjum. Stanęli naprzeciw maszerującej kompanii i jeden z nich przeraźliwym dyszkantem wrzasnął: Stać! Stanęli. Złożyć broń! Złożyli. Rozejść się! Rozeszli się, a malcy, załadowawszy broń na dorożkę, odjechali ze swą zdobyczą”.
Nie wszędzie udawało się rozbroić żołnierzy tak łatwo, obyło się jednak bez rozlewu krwi.
To właśnie Lublin, będący dotąd siedzibą władz okupacyjnych, miał się stać zalążkiem II Rzeczypospolitej. W nocy 6 listopada 1918 roku rozwieszono na ulicach miasta proklamację informującą o utworzeniu Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. POW zajęła pocztę i większość strategicznych obiektów w mieście. Wystawiono warty i posterunki. Mieszkańcy Lublina obudzili się 7 listopada w tymczasowej stolicy Polski. Wielotysięczna manifestacja przerodziła się w radosny pochód. Z balkonu hotelu Victoria przemówili do tłumu członkowie Rządu Tymczasowego. Na placu katedralnym odbyło się zaprzysiężenie oddziałów wojskowych – POW i byłych żołnierzy austriackich narodowości polskiej. Wieczorem, po przybyciu Ignacego Daszyńskiego i Wincentego Witosa odbyło się w byłym pałacu gubernatora przy placu Litewskim pierwsze posiedzenie Rządu Rzeczypospolitej Polskiej.

Zobacz więcej>>> przewodnik po miejscach w Lublinie związanych z wydarzeniami 1918 roku

 

Opracowanie: Dominika Majuk, Ziemowit Karłowicz
Redakcja: Monika Śliwińska

 

 

Literatura

Kierek A., Rozwój Lublina w latach 1864–1914, [w:] Dobrzański J., Mazurkiewicz J. [red.], Dzieje Lublina. Próba syntezy, t. 1, Lublin 1965.
Michałowski S., Lublin ośrodkiem dążeń niepodległościowych Polaków w ostatnich latach zaborów [w:] Radzik T., Witusik A.A. [red.], Lublin w dziejach i kulturze Polski, Lublin 2000.
Śladkowski W., Lublin powstańczy [w:] Radzik T., Witusik A.A. [red.], Lublin w dziejach i kulturze Polski, Lublin 2000.

Powiązane artykuły

Powiązane wydarzenia

Zdjęcia

Inne materiały

Słowa kluczowe