Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Lubelski Lipiec '80 – kalendarium

Pierwszego lipca w całym kraju wprowadzono znaczną podwyżkę cen niektórych gatunków wędlin i mięsa. Nie ogłoszono jednak oficjalnego komunikatu o podwyżce. Podrożenie artykułów mięsnych pogorszyło i tak bardzo niedobrą sytuację społeczeństwa. Spowodowało to początek akcji strajkowych w całym kraju. Klasa robotnicza Lublina odegrała latem 1980 roku ważną rolę. Masowy protest strajkowy zakładów pracy na Lubelszczyźnie w lipcu 1980 roku, którego rozmiary były zaskoczeniem dla społeczeństwa, uświadomił władzom siłę działań społecznych oraz dał początek wydarzeniom sierpniowym.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

8 lipca – wtorek

Pierwszy robotniczy strajk na Lubelszczyźnie w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku.
Godz. 8.20 – pracownicy gniazda nr 3 z wydziału W-320 zauważają znaczny wzrost cen artykułów spożywczych w zakładowych bufetach.
Godz. 10.00 – cała hala nr 1 przerywa pracę. Rozmowy z niepracującymi robotnikami podejmuje kierownik zmiany, a potem dyrektor WSK.
Godz. 12.30 – do strajku przyłącza się cała załoga WSK.

– Na wiadomość o strajku w Świdniku przerywa pracę mieszcząca się przy ulicy Wojciechowskiej w Lublinie Autoryzowana Stacja Obsługi, wchodząca w skład Polmozbytu.
Stuosobowa załoga zgłasza postulaty płacowe i socjalne (w późniejszym okresie strajkowały także inne stacje Polmozbytu).

9 lipca – środa

– W WSK Świdnik dyrekcja, aktyw związkowy i partyjny prośbą i groźbą starają się nakłonić robotników do podjęcia pracy.
Godz. 10.00 – na placu przed biurowcem zbiera się czterotysięczny tłum.
Godz. 13.00 – na wiec przybywają: minister przemysłu maszynowego Kopeć, wojewoda Stępień, dyrektor zjednoczenia, sekretarz ekonomiczny KW PZPR Garbiec. Padają obietnice przywrócenia poprzednich cen w bufetach, zmian kadrowych oraz poprawy zaopatrzenia. Załoga uznaje, że proponowane zmiany są niewystarczające. Druga zmiana kontynuuje strajk.
Rozpoczyna strajk Fabryka Maszyn Rolniczych „Agromet” w Lublinie.

10 lipca – czwartek

– Trzeci dzień strajku w WSK.
Robotnicy żądają przybycia dyrektora i członków Rady Zakładowej, śpiewają pieśni patriotyczne i religijne. Przybyły na spotkanie z robotnikami przedstawiciel Rady Zakładowej podziela zdanie dyrekcji i nawołuje do zakończenia strajku.
Początek strajku w Lubelskich Zakładach Naprawy Samochodów (LZNS). Pertraktacje załogi z dyrekcją i prezydentem miasta Lublina w sprawie podwyżki płac, zaopatrze­nia w żywność, poprawy warunków socjalnych, ustawowo wolnych sobót nie przynoszą rezultatu.
Zastrajkowały dwa wydziały Fabryki Samochodów Ciężarowych.

11 lipca – piątek

– W WSK konstytuuje się Komitet Strajkowy, który liczy 250 osób. Wybrano jego trzyosobowe prezydium w składzie: Zofia Bartkiewicz, Roman Olcha, Zygmunt Karwowski.
Rozpoczynają się negocjacje, które trwają osiem godzin. Pracownicy zgłosili ponad 600 postu­latów, które po uporządkowaniu ułożono w formie 160 punktów jako listę żądań załogi. Domaga­no się zmniejszenia różnic płacowych, podniesienia płac najniższych, podwyższenia dodatków rodzinnych, ustalenia jasnych kryteriów, przeszeregowań itp. Robotnicy dopominali się poprawy zaopatrzenia miasta w artykuły żywnościowe (zwłaszcza mięso), zaniechania ukrytych podwyżek cen, zlikwidowania sprzedaży artykułów krajowych w PEWEX-ie, zlikwidowania przydziałów na artykuły deficytowe, przedłużenia płatnych urlopów macierzyńskich. Osobną grupę postula­tów skierowano do dyrekcji zakładu. Chodziło tam o poprawę funkcjonowania przedsiębiorstwa (zmniejszenie biurokracji), zapewnienie pełnego wyposażenia w maszyny i materiały, uregulowa­nie prac inwestycyjnych. O godz. 17.30 podpisano porozumienie, które zakończyło strajk.
– Drugi dzień strajku w LZNS.
Propozycje minimalnych podwyżek wysuwane przez dyrektora zjednoczenia zostają odrzucone przez załogę.
Strajkują filialne zakłady LZNS w Chodlu, Siedliszczach i Garbowie.
– Koniec akcji strajkowej w stacji obsługi Polmozbytu.
– Strajkuje Fabryka Samochodów Ciężarowych.
Pracuje tylko obsługa pieców, których wyłączenie przyniosłoby wielkie straty, i elektrociepłownia (ciepła woda i prąd dla miasta).
Podczas spotkania z załogą dyrektor apeluje o przystąpienie do pracy, mówi o stratach powsta­jących w wyniku strajku, odwołuje się do uczuć patriotycznych; zapowiada przyjazd przedstawi­ciela władz centralnych. Załoga powołuje Komitet Strajkowy.
Robotnicy żądają podwyższenia płac, poprawy zaopatrzenia, zrównania dodatku rodzinnego do wypłacanego pracownikom milicji, możliwości drukowania w prasie wszystkiego, co ważne w życiu politycznym i gospodarczym.
– Strajk w Lubelskich Zakładach Przemysłu Skórzanego im. Buczka w Lublinie.

12 lipca – sobota

Trzeci dzień strajku w LZNS.
Tworzy się grupa przedstawicielska do rozmów z dyrekcją. Wśród postulatów znalazło się m.in.: 25 proc. stałej premii dla wszystkich, zrównanie zasiłków rodzinnych do poziomu milicji i wojska, zagwarantowa­nie niekaralności za udział w strajku, zmiana Rady Zakładowej i wybór nowej, niezależnej od dyrekcji, ustawowo wolne soboty.
Występują próby łamania strajku, szybko są jednak likwidowane. Nadal brak odpowiedzi na postulaty.
W nocy z 12 na 13 lipca kierownictwo zakładu wraz z dozorem średnim wykonuje szereg czynności na terenie przedsiębiorstwa, co miało stworzyć przekonanie, iż sobotnia druga zmiana pracowała.
– Trwa strajk w Fabryce Samochodów Ciężarowych.
Kontynuują strajk Lubelskie Zakłady Przemysłu Skórzanego w Lublinie.
Strajkują puławskie „Azoty”.
Załoga zgłasza postulaty płacowe oraz dotyczące organizacji pracy.
Przerywają pracę Zakłady Mięsne w Lublinie.
Nie pracuje załoga Lubelskich Fabryk Wag.
– Kończy strajk Fabryka Maszyn Rolniczych „Agromet” w Lublinie.

14 lipca – poniedziałek

– W LZNS spotkanie przedstawicieli załogi z dyrekcją.
Do strajku przyłączają się niemal wszyscy pracownicy umysłowi. Ustalony zostaje tekst porozumienia. Niektóre wydziały podejmują pracę. Za chwilę jednak zakład staje ponownie, okazuje się bowiem, iż nie wszyscy zostają sprawiedliwie potraktowani przy podwyżkach płac. Ponadto związki zawodowe odmawiają zapłaty za dni strajkowe, tłumacząc się brakiem środków.
– Zakończenie strajku w FSC.
Załoga otrzymuje 1000 zł podwyżki. Minister Przemysłu Maszynowego zagwarantował bezpie­czeństwo strajkujących.
Strajki w Zakładach Jajczarsko-Drobiarskich oraz w „Herbapolu” w Lublinie po­wodują natychmiastowe podwyżki płac, odpowiednio – 800 i 500 zł. Załogi wracają do pracy.
– Kończą strajk pracownicy Lubelskich Fabryk Wag.
– Przystępuje do pracy załoga Lubelskich Zakładów Przemysłu Skórzanego.
Początek strajku w „Edzie” w Poniatowej.
Początkowo brak organizacji strajku – poszczególne wydziały działają w odosobnieniu, jednak w trakcie następuje konsolidacja.
Wysunięto postulaty: zmiany dyrekcji; rozliczenia kierownictwa zakładu za nadużywanie władzy; rozliczenia winnych niewykorzystania, kupionego za dewizy, parku maszynowego; podwyżek płac dla najniżej zarabiających. Lista postulatów obejmowała w sumie ponad 100 punktów.

15 lipca – wtorek

– Szósty dzień strajku w LZNS.
Nacisk dyrekcji i aktywu partyjnego na załogę powoduje podjęcie pracy przez niektóre działy. Do godz. 10.00 stoją całkowicie blacharnia i dział mechaniczny. Strajk kończy się połowicznym sukcesem załogi.
– Koniec strajku w poniatowskiej „Edzie”.
Rozpoczyna się strajk w lokomotywowni PKP w Lublinie.
Obok postulatów płacowych (podwyżka pensji o 1200 zł dla wszystkich pracowników), ogólnej poprawy zaopatrzenia, obniżenia wieku emerytalnego do 55 lat, występują również żądania za­stąpienia dotychczasowej Rady Zakładowej Związku Zawodowego Kolejarzy reprezentacją wy­braną oddolnie (bez limitowanych miejsc ustępującej Rady Zakładowej). Robotnicy żądają także zakazu wstępu funkcjonariuszy MO i SB do zakładów w czasie strajku oraz pisemnych gwarancji bezpieczeństwa dla strajkujących.
Strajk w puławskim oddziale PKS.
Pierwsi zastrajkowali kierowcy w oddziale w Michowie, następnie w Rykach. Utworzony został Komitet Strajkowy, w skład którego weszli przedstawiciele PKS z Puław, Ryk i Michowa. Wysunięto postulaty: zrównania zasiłków rodzinnych z otrzymywanymi przez pracowników wojska i milicji, podniesienia stawki osobistego zaszeregowania, wypłacenia dwutysięcznego dodatku kierowcom sprzedającym bilety w autobusach, rozliczenia Rady Zakładowej i dyrekcji za złą pracę, zmiany dyrektora naczelnego. Odpowiedzią dyrektora było zwołanie zebrania Rady Zakładowej i wybra­nie nowego przewodniczącego. Pracownicy utworzyli Komitet Strajkowy, którego przewodniczącym został Władysław Proficz.
Początek strajku w Zakładach Garbarskich w Lubartowie. Załoga wysuwa postulaty płacowe i personalne.
Strajkuje Spółdzielnia Pracy w Opolu Lubelskim.
Przestają pracować Lubelskie Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego i Lubelskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego, w którym powołano Komitet Strajkowy.
Pracownicy LPBP żądają podwyżki stawki, zrównania wysokości zasiłków rodzinnych sprawiedliwego podziału mieszkań – pisemnie.
Nie pracuje Młyn nr 5.
Strajki w Zakładach Komunikacji Miejskiej w Chełmie.
Przerywa pracę Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych w Lublinie.

16 lipca – środa

– Trwa strajk kolejarzy, który – z lokomotywowni PKP – rozszerza się na cały Lubelski Węzeł Kolejowy.
Stoją pociągi. Strajkujący powołują wspólny dla całego węzła Komitet Strajkowy. W lokomoty­wowni kolejarze uniemożliwiają ekipom z zewnątrz obsługiwanie ruchu pociągów przez węzeł.
Kierownictwo PKP próbowało zlikwidować strajki przy pomocy drużyn lokomotywowych z innych ośrodków. Przysłane ekipy, m.in. z Dęblina, Poznania, Skarżyska, po poinformowaniu przez Komi­tet Strajkowy wróciły do domu.
– Koniec strajku w puławskim oddziale PKS.
– Przez kilka godzin strajkują pracownicy fizyczni w mleczarni w Lublinie. Wynegocjonowano podwyżkę pensji o dwie grupy.
Strajkują kierowcy z Państwowego Przedsiębiorstwa Transportu Handlu Wewnętrznego (PTHW).
Sklepy nie są zaopatrywane w artykuły spożywcze. Dostarczane jest jedynie mleko do żłobków i przedszkoli.
– Strajk „Transbudu” wstrzymuje dostawy materiałów budowlanych na place budów.
– Trwają strajki w lubartowskiej garbarni, Przedsiębiorstwie Robót Inżynieryj­nych, elektrociepłowni, Cefarmie, Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowe­go, Młynie nr 5, Zakładzie Remontowo-Energetycznym, Polfie, Spółdzielni Pracy Niewidomych, hucie szkła w Lubartowie, warsztatach MPK w Lublinie, Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Wewnętrznego.
– Na dwie godziny (6.00–8.00) przerywa pracę Wojewódzka Spółdzielnia Trans­portu Sanitarnego (strajk ostrzegawczy).
– Strajkuje niższy personel Szpitala im. M. Biernackiego.

17 lipca – czwartek

– Z Siedlec przyjeżdża do Lublina grupa maszynistów kolejowych; na apel Komi­tetu Strajkowego wracają z powrotem. Na zebraniu całej załogi węzła PKP z dyrekcją Komitet Strajkowy przedstawia żądania kolejarzy. W dyrekcji przebywa wiceminister komunikacji, ale nie przychodzi na spotkanie.
Rozpoczyna się strajk w Lubelskiej Spółdzielni Transportu Wiejskiego. Przerwały pracę wszystkie trzy oddziały (łącznie 900 osób), pracownicy wysunęli postulaty pod­wyżki płac, poprawy warunków socjalnych, a także zmian personalnych. Kierownictwo zakładu próbowało opanować strajk, sprowadzając kierowców i wozy z różnych stron kraju, m.in. z War­szawy i Kielc, tłumacząc tam, że oddział ma awarię i potrzebuje pomocy. W sumie ta bałaganiarska (bo zupełnie nieskoordynowana) praca, mająca na celu udowodnienie prężności organizacyj­nej dyrekcji PKP, przyniosła 4 mln zł strat.
– Na kilka godzin przerywają pracę pracownicy administracji w lubelskiej mleczar­ni.
Dyrekcja obiecuje podwyżkę pensji o jedną grupę.
– Strajkuje biłgorajska filia PTHW.
Wysunięto postulaty płacowe i socjalne, m.in. sprawę pożyczek mieszkaniowych, uregulowania rozdziału nagród i premii.
Rozpoczyna się strajk w Kraśniku. Stoją: MPK, PKS, Przedsiębiorstwo Transpor­towe Handlu Wewnętrznego, piekarnia, Fabryka Łożysk Tocznych.
W Chełmie przebywa przywódca partii Edward Gierek, który jest uczestnikiem Studenckiej Akcji „Chełm – 80”. Nie odwiedza jednak Lublina.

18 lipca – piątek

– W lokomotywowni zostaje wybrana Niezależna Rada Zakładowa, która 10 września przekształciła się w Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność”.
Strajkuje MPK w Lublinie (wielu mieszkańców miasta wtedy dopiero dostrzega praktyczne znaczenie strajku).
Dyrektor na wiadomość o strajku zagroził kierowcom, iż da im karty powołania do wojska, gdzie będą musieli jeździć. Ta reakcja jeszcze bardziej konsoliduje załogę.
Początek strajku w Mechanicznych Zakładach Produkcyjnych w Lubartowie. Prawie trzystuosobowa załoga formułuje postulaty podwyżki zarobków, zrównania zasiłków ro­dzinnych do pobieranych przez wojsko i milicję, a także wskazuje na brak działania związków za­wodowych, które – uzależnione od wytycznych partii – są organizacją czysto formalną. Ten ostatni problem wywołał reakcję miejscowych władz. Uznano, że jest antysocjalistyczny i doszuki­wano się „wrogich sił” w zakładzie.
– Przerywa pracę Fabryka Domów przy Kombinacie Budowlanym w Lublinie. Postulaty: podwyżka płac, poprawa BHP, lepsza organizacja pracy, zmiany personalne.
Rozpoczynają strajk Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, rozdzielnia, Centrala Produktów Naftowych w Lublinie, a także WZSR w Lubar­towie.
– W dalszym ciągu nie pracują Zakłady Kuśnierskie.
Na ulicach Lublina specjalne ekipy rozlepiają „Apel do mieszkańców Lublina” podpisany przez I sekretarza KW Władysława Kruka i przewodniczącego WK FJN Pawła Dąbka, nawołujący do natychmiastowego podjęcia pracy.
– Wieczorem na falach UKF spiker rozgłośni lubelskiej odczytuje komunikat z posiedzenia Biura Politycznego KC z dnia 18 lipca informujący o zaniepokojeniu Biura Politycznego „przestojami w zakładach produkcyjnych i komunalnych oraz w Lubelskim Węźle Kolejowym, a także sytuacją ogólną w mieście, która podważa dobre imię naszego narodu [...] i jest na rękę wrogom Polski”.

19 lipca – sobota

– Rozpoczyna pracę lubelskie MPK (pracownicy otrzymali po ok. 500 zł podwyżki).
– Kończy strajk elektrociepłownia.
– O godz. 20.00 rusza kolej.
Podwyżki płac były niższe (od 400 do 600 zł) niż postulowali strajkujący. Osiągnięto jednak możli­wość przeprowadzenia oddzielnych wyborów do Rady Zakładowej, a tym samym odrzucono ordynację wyborczą CRZZ. Organizatorzy strajku otrzymali gwarancję bezpieczeństwa. Obietni­cę spełnienia żądań podpisali: dyrektor, prezydent miasta i wojewoda. Wszystkie żądania zostały obwarowane terminami.
– Kończą strajk prawie wszystkie zakłady w Kraśniku (oprócz PTHW).
Strajkuje nadal Spółdzielnia Pracy Niewidomych w Lublinie.
Załoga informuje o gotowości przystąpienia do pracy, jeśli władze nadrzędne rozpoczną rozmowy z Komisją Robotniczą i przydzielą jej lokal. Komisja ma być stałym przedstawicielstwem załogi.
– Strajkuje „Transbud” w Chełmie.
– Od rana do godz. 12.00 stoi komunikacja miejska w Chełmie.

21 lipca – poniedziałek

– Koniec strajku w Spółdzielni Transportu Wiejskiego w Lublinie.
Pracownikom podwyższono stawki do 28,50 zł za godzinę. Nie poprawiły się jednak warunki socjalne, nie doszło też do postulowanych przez załogę zmian personalnych.
Trzeci dzień strajku w Mechanicznych Zakładach Produkcyjnych w Lubartowie. Mimo nacisków dyrekcji i obietnic spełnienia żądań (bez podania konkretnych zobowiązań) zało­ga kontynuuje strajk. Utworzony zostaje Komitet Strajkowy, który przejmuje władzę w zakładzie.
– KSR Lubelskich Zakładów Przemysłu Skórzanego im. M. Buczka i Zakładu Garbarskiego „Lugar” w Lubartowie wy­stąpiła z apelem do załogi garbarni o podjęcie pracy.
– Początek strajku w Radzyńskim Przedsiębiorstwie Produkcji Urządzeń Handlo­wych (RPPHW).
W strajku, obok pracowników fizycznych z RPPHW, biorą udział pracownicy zatrudnieni w podle­głym zakładzie w Kocku (w sumie około 100 osób). Wysuwają żądania płacowe, a także m.in. przydziału mięsa, wędlin oraz węgla przysługującego w ramach deputatu węglowego.
Strajkują Zakłady Odzieżowe „Delia” w Zamościu.

23 lipca – środa

– Ostatni dzień strajku w lubartowskich Mechanicznych Zakładach Produkcyjnych.
O godz. 6.00 przybywa do zakładu prezes WZSR w celu przeprowadzenia rozmów. W obecności całej załogi prezes odpowiada na postulaty, dając konkretne i w większości zobowiązujące jego i dyrekcję odpowiedzi. Komitet Strajkowy uzyskał zapewnienie o nierepresjonowaniu przez władze.
– Kończy się sześciodniowy strajk w Spółdzielni Inwalidów Niewidomych w Lublinie.
Uwzględniono postulaty płacowe i w innych sprawach mają być podjęte pertraktacje komisji robotniczej z władzami spółdzielczości inwalidzkiej.
– Koniec strajku w Zakładach Garbarskich „Lugar” w Lubartowie.
Postulaty płacowe zostały zrealizowane tylko w 30 proc. Nie znaleziono powodów do zmian personalnych na stanowiskach kierowniczych.
– Koniec strajku w Radzyńskim Przedsiębiorstwie Produkcji Urządzeń Handlowych.
– Kolejny poranny strajk Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego w Lublinie (poprzedni 16 lipca). Trwa do godz. 8.00.
– Ponowny strajk w Zakładach Komunikacji Miejskiej w Chełmie.
Załoga uważa zaproponowaną przez dyrekcję podwyżkę – po poprzednim strajku (15 lipca) – za niewystarczającą. Dyrekcja przyjmuje żądania strajkujących.
– Podejmuje pracę 1500-osobowa załoga Zakładów Odzieżowych „Delia” w Zamościu.

24 lipca – czwartek

Strajkują pracownicy Spółdzielni Zabawkarskiej „Bajka” w Lublinie. Żądają 1000 zł podwyżki i większych zasiłków rodzinnych.
– Koniec strajku w Fabryce Domów przy Kombinacie Budowlanym w Lublinie.

25 lipca – piątek

– Zakończenie strajku w Spółdzielni Zabawkarskiej „Bajka”.
 

Relacje dzień po dniu z pierwszej ręki z pisma „Miesiące”
opracował Andrzej Niewczas

Zdjęcia

Wideo

Audio

Historie mówione

Inne materiały

Słowa kluczowe