Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Krawiecka 2 w Lublinie (nie istnieje)

Historia nieruchomości zlokalizowanej w Lublinie przy ulicy Krawieckiej 2. Obecnie adres nie istnieje.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Lokalizacja

Dawny numer policyjny: -
Numer hipoteczny: 391
Numer przed 1939: Krawiecka 2 / Zamkowa 1
Numer po 1944: -
Numer obecny: nie istnieje

Krawiecka 2 / Zamkowa 1 na mapie Lublina z 1928 roku
Krawiecka 2 / Zamkowa 1 na panoramie Lublina z lat 30. XX wieku

Funkcje

Lokale handlowe i rzemieślnicze w latach 1918-1940:
1928 - Sztetelman Moszek Josef, restauracja - Krawiecka 2

Karta realności z dnia 31.XII.1940 r. [Inspekcja budowlana 2074]

1940 - farbiarnia
1940 - zakłady szewskie
1940 - szkło
1940 - herbaciarnia
1940 - spożywcze
1940 - owocarnia
1940 - fabryka win i miar
1940 - fabryka octu
1940 - sklep apteczny
1940 - papa, oleje
1940 - skład drzewa

Historia budynku

Właściciele:
dane z dnia 12.X.1896 - Bromberg Jankiel
1915 - Bromberg i Flanem (Flancman ?)
1940 - Brener Sioł, Hersz Wajsbradt Szmul, Szklar Morien, Mincman Cudyk, Ajzner Mosze, Bramberg Rajzla Łaja, Fiszałt Brucha

Lokatorzy według wyznania, płci i wieku (1940 rok):

Ogólna ilość mieszkańców Mężczyzn Kobiet

Dzieci do lat 6
włącznie

Dzieci od 7-18 lat
włącznie
Uwagi

Chrześcijan - 3

Żydów - 36

12 17 3 7  


Dodatkowe informacje
:
W budynku tym mieściła się siedziba organizacji Cukunft, zrzeszającej młodzież bundowską.

Inspekcja Budowlana, sygn. 2210
- 20 I 1937 r., Lista uchybień w utrzymaniu budynku, wystosowana przez Inspekcję Budownictwa Zarządu Miejskiego do właścicieli posesji Krawiecka 2.
- 12 VII 1938 r., Kolejna lista uchybień w stanie utrzymania budynku Krawiecka 2, wystosowana do właścicieli posesji
- Dokumentacja w sprawie składowania lodu w piwnicy przy Krawieckiej 2.

Opis budynku

Karta realności - 2 XII 1940 r. (Inspekcja Budowlana, sygn. 2210):
Powierzchnia posesji - ogółem: 161 m2, w tym:
 - zabudowana: 152 m2,
 - niezabudowana: 9 m2
Długość frontu: 14 mb
Właściciele: Brener Sioł, Hersz Wajsbradt Szmul, Szklar Morien - Kowalska 2, Mincman Cudyk - Krawiecka 2, Ajzner Mosze - Krawiecka 2, Bramberg Rajzla Łaja - Krawiecka 2, Fiszałt Brucha - Krawiecka 2

Fragmenty relacji mówionych

Stanisław Pazur
Mieszkałem na rogu ulicy Zamkowej i Krawieckiej. W tej chwili obie znikły z planu Lublina, ale do 1939 roku odgrywały one ważną rolę w mieście z uwagi na duże skupisko ludzkie. Najwięcej tam było Żydów. Jak się ktoś pytał: „Gdzieś się urodził?” - „Urodziłem się na Żydach. To się już utarło takie powiedzenie, bo rzeczywiście, przy ulicy Krawieckiej mieszkało tylko cztery polskie rodziny, a ulica była bardzo zagęszczona, sporo budyneczków, budek, tak, że mieszkańców - obywateli polskich pochodzenia żydowskiego było bardzo dużo, a tylko cztery rodziny polskie, więc to określenie urodziłem się na żydach było chyba zasadne.”
*
W tej kamienicy, w której mieszkałem (Zamkowa 1 Krawiecka 2 - to była narożna kamienica) to z dzieci polskich byłem tylko ja i brat. A dzieci żydowskich było mnóstwo. Każdy Żyd to miał z tuzin dzieci. Nigdy po wojnie żadnego z moich kolegów nie spotkałem.
*
Na rogu Zamkowej i Krawieckiej była piwiarnia i przygrywał tam skrzypek. Zawsze chodziłem go słuchać. Grał „Graj skrzypku mój” - tę melodię zapamiętałem będąc jeszcze dzieckiem.
*
Właścicielka Zamkowej 1 Grajerowa miała taki kran na podwórku i sprzedawała wodę, ale [ta woda] była droższa i [dlatego] nosiliśmy [wodę] z Szerokiej.
*
Po prawej stronie Bramy Grodzkiej była sala tańca. Gdzieś tutaj starsi panowie i panie przychodzili na tańce, ale ludzie też [tam] mieszkali. Miał ją Szame Grajer tą salę tańca. (...). Z Bramy Grodzkiej jak się wychodziło - to teraz jest wiadukt, przedtem to była tak zwana Psia Górka, taka górka, co w lewo się schodziło do ulicy Szerokiej, a w prawo - do ulicy Zamkowej. Tam był targ. Później Zamkowa szła do Zamku, w prawo na Krawiecką, w lewo - do Szerokiej, następna ulica równoległa do Krawieckiej, to była tzw. ulica Podgrodzie, tuż przy samym murze zamkowym, bo tam taki był płot z siatki i przy tym płocie szła do Siennej ulica Podzamcze.
*
„Przy Krawieckiej 2 Żyd miał taką piwiarnię, nazywał się Pini. Pamiętam, bo mnie lubił i wołał mnie: Bogdański, Bogdański chodź na rybki - i dawał mi kilka.”
*
„Psich Górek było mnóstwo. Co górka, to była psia. Jeśli chodzi o tę górkę, która łączyła Krawiecką z Szeroką, siedziały tu żydowskie przekupki i w zimie sprzedawały gorącą fasolę, makakigi i abubaacełej.”

Aleksander Szryft
„Do Zamkowej można było również przejść nad Zasraną Bramą, która oddzielała Szeroką od Krawieckiej, Podwala i ulicy Podzamcze. Na rogu Zamkowej i Krawieckiej mieściła się także tania restauracja żydowska, należąca prawdopodobnie do Bessa. Stołowali się tutaj głównie artyści lubelscy, którzy często nie mieli pieniędzy na droższe lokale. W tej restauracji, gdzie kwitło towarzyskie życie artystów, jedzenie można było dostać na kredyt. Był to zazwyczaj jakiś śledzik, zupa, pełne posiłki, smaczne i niedrogie. Idąc Krawiecką, dochodziło się do Siennej.” 

Literatura

1. Inspekcja budowlana, sygn. 2074

2. Inspekcja budowlana, sygn. 2210