Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Konfrontacje Młodego Teatru

Konfrontacje Młodego Teatru – festiwal teatralny odbywający się w latach 1976–1981 w Akademickim Centrum Kultury UMCS „Chatka Żaka”, gdzie swoją siedzibę miały wówczas zespoły teatralne o studenckim rodowodzie, m.in. Grupa Chwilowa, Provisorium, Scena 6.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Przygotowania

Ta potężna energia twórcza pomnożona o siły działającej po sąsiedzku Sceny Plastycznej KUL i Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”, czyniła z Lublina szczególne miejsce na artystycznej mapie kraju. Miasto dwóch uniwersytetów było wręcz predestynowane do posiadania imprezy stanowiącej forum sztuki scenicznej.
Festiwal taki w naturalny sposób musiał nawiązywać do tradycji Lubelskich Wiosen Teatralnych, które w latach 1966–1974 robił tu Andrzej Rozhin. Chciano przy tym jednak uniknąć skojarzeń z imprezą zbyt zależną od socjalistycznego patronatu Zrzeszenia Studentów Polskich i w odczuciu wielu służącej kanalizacji niepokojów społecznych. Tak więc z pewną korektą powołano Konfrontacje Młodego Teatru. W przygotowanie festiwalu włączyło się całe środowisko. Komisarzem został Kazimierz Iwaszko, dyrektor „Chatki Żaka”, który w tym czasie studencki dom kultury przekształcił w Akademickie Centrum Kultury. Funkcję tę pełnił przez wszystkie lata trwania imprezy.

Konfrontacje Młodego Teatru

Pierwsze Konfrontacje Młodego Teatru odbyły się w październiku 1976 roku, następne w kwietniu, kolejne w maju. Ostatnie – jesienią 1981 roku – już pod egidą Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Jednak sytuacja polityczna (stan wojenny) położyły kres przedsięwzięciu.
Konfrontacje Młodego Teatru nie były konkursem. Decyzja o takim jego charakterze zapadła w ostatniej chwili, bo na godzinę przed otwarciem festiwalu. Kierownicy uczestniczących teatrów jednomyślnie postanowili (propozycja padła ze strony lubelskich zespołów) o rezygnacji z przyznawania nagród. Toteż w miejsce jury powołano Radę Programową Konfrontacji, która na zakończenie wydawała komunikat, opiniujący poziom obejrzanych przedstawień.
Oto przykład z roku 1979: „Po obejrzeniu dziewiętnastu zaprezentowanych w przeglądzie spektakli pragniemy podkreślić wzrastające zaangażowanie studenckiego teatru. Było to szczególnie wyraźne w spektaklach Teatru Ósmego Dnia, Provisorium, Warszawskiej Grupy Teatralnej, Mai, Sceny 6 i przesądziło o charakterze i klimacie tegorocznych Konfrontacji, na których artystyczną sprawnością prezentacji wyróżniły się dobitnie dwa teatry: Teatr Ósmego Dnia z Poznania i Scena Plastyczna KUL z Lublina [...]”1.

Atmosferę żywej dyskusji wokół spektakli oddawała też duża tablica, tzw. ściana płaczu, gęsto pokryta opiniami, uwagami i polemikami widzów i uczestników, np. „[...] Wilgoć Sceny Plastycznej KUL stanowi kolejny etap niezwykle konsekwentnej drogi twórczej Leszka Mądzika. Jego teatr staje się coraz bardziej ascetyczny. W Wilgoci nie widać już aktorów, jest to spektakl niemal monochromatyczny. Ale jednocześnie niezwykle piękny plastycznie, fascynujący bogactwem wizji, operowania światłem i głębią przestrzeni. O treści niewiele mogę powiedzieć”, albo „Nasza niedziela teatru Provisorium jest spektaklem ważnym jako wypowiedź, niezwykle szczerym i głęboko przeżytym. Według mnie ma jeden istotny zgrzyt. Zbudowana jest niemal w całości z materii poetyckiej, a więc z mowy wysoko zorganizowanej strukturalnie. I ta struktura poezji wystaje ponad spektakl, powoduje dysonans pomiędzy organizacją mowy a organizacją działań scenicznych. Jednym z centralnych motywów Naszej niedzieli jest przypowieść o niedźwiedziu, który nie mogąc wytrzymać bólu spowodowanego wrzodem, wychodzi prosto pod lufy myśliwych. Aktorzy śpiewają wiersz Anatola Sterna:
O nie myśl, książę, że ja tobie
szykuję zdradę lub zasadzkę,
że do zabójstwa się sposobię –
ja jeno nie chcę padać
plackiem...
2

I jeszcze jeden przykład: „Lepszą przemianę materii, spektakl drugiego teatru lubelskiego, Grupy Chwilowej, najlepiej opisuje song śpiewany na jego początku (kiedy dwa kondukty wnoszą na salę dwie trumny) i na końcu (kiedy olbrzymia stonoga złożona z aktorów wypełza z sali). – Cierpka, gryząca ironia, szyderstwo i nieco pobłażliwości dla jego szaleństw i absurdów. Spektakl prawie nie ma konstrukcji, brakuje mu umiaru, autorzy nie zawsze wiedzą gdzie i kiedy należy skończyć, co jest ziarnem, a co plewą. Ale są w nim perełki, np. zawieszone w próżni przywitanie dwóch polityków, marsz wojskowy rachitycznych krasnali, końcowa karuzela. Uwaga! o Grupie Chwilowej jeszcze nie raz usłyszymy! Oni na pewno dojdą do bardzo dużych rzeczy!”3.

Wokół festiwalu

Konfrontacje Młodego Teatru szybko stały się, poprzez rangę artystyczną i ideową proponowanych spektakli, najważniejszym ogólnopolskim spotkaniem młodego teatru alternatywnego. Gościły tu głównie zespoły z premierowymi spektaklami, a wśród nich obok weteranów ruchu, jak wrocławski Gest, najstarszy istniejący polski teatr pantomimiczny (z niego wywodzi się Jerzy Leszczyński, założyciel i dyrektor lubelskiego Teatru Wizji i Ruchu) lub poznańska Maja, Pstrąg czy też Teatr 38 stanęli młodsi – „Jan” z Poznania, Teatr PSPS z Warszawy, gdańska Jedynka (której reżyser, Krzysztof Babicki, po latach objął fotel dyrektora Teatru im. J. Osterwy w Lublinie, a wśród powodów związania się z tym miastem wymienia sukces swojego spektaklu Odzyskać przepłakane lata odniesiony na Konfrontacjach), oraz wszystkie lubelskie formacje.

Między kolejnymi edycjami Konfrontacji, zaistniały też warsztaty pod hasłem „Temat dla teatru: Majakowski”. Wzięło w nich udział kilka teatrów z całej Polski, między innymi lubelskie: Provisorium, Grupa Chwilowa i Scena 6; poznańskie: Teatr Ósmego Dnia i Maja oraz warszawska Akademia Ruchu. Dysponując materiałem wyjściowym w postaci scenariusza Golgota publiczności, czyli ostatni wieczór autorski Majakowskiego (ale nie traktowanym jako tekst obowiązkowy, gdyż każdy teatr miał swobodę wyboru materiałów i sposobu działania), teatry przez kilka dni pracowały w zamknięciu, aby na koniec pokazać sobie nawzajem efekty tej pracy. Było to przede wszystkim działanie do wewnątrz, między teatrami, choć zaowocowało także Pokazem, realizacją Grupy Chwilowej, która weszła na stałe do repertuaru tego teatru i była prezentowana później, między innymi w czasie Konfrontacji Młodego Teatru.
 

Opracowała Magdalena Jankowska
Redakcja: Monika Śliwińska

Przypisy

1 G. Zlatkes, Drugi oddech młodego teatru.
2 Tamże.
3 Tamże.

 

Literatura

Iwaszko K., Czy wystarczy im czasu?, „Merkuriusz” 1979, nr 5.
Tyszka J., Konfrontacje Młodego Teatru w Lublinie 1976–1981. Wspomnienia i pospieszne refleksje uczestnika-historyka, [w:] Ostrowska J., Tyszka J., Szkice o teatrze alternatywnym, PAN, Poznań 2008.

Zdjęcia

Audio

Historie mówione

Inne materiały

Słowa kluczowe