Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Kabaret w Lublinie

Lublin ma swoje, być może skromne, ale z pewnością ciekawe, tradycje kabaretowe. W okresie międzywojennym działały w mieście kabarety „Czarny Kot" i „Wesoły Ul", znane z tego, że swoje pierwsze kroki na scenie stawiała tu Hanka Ordonówna. Kabaretową proweniencję miały także urządzane przez wiele lat w różnych okolicznościach noworoczne szopki okolicznościowe, m. in. przed wojną słynne szopki polityczne „Reflektora" (czytaj więcej <<), czy szopka polityczna autorstwa Józefa Łobodowskiego z 1937 roku.


W okresie odwilży po 1956 roku, w klimacie sprzyjającym twórczości uwolnionej z okowów socrealizmu, powstawały liczne kabarety literacko-muzyczne (najsłynniejsze z nich to Bim-Bom i STS). Wtedy właśnie zadebiutował lubelski „Sex", a w 1959 roku dołączył do niego „Czart". Innym znanym lubelskim zespołem kabaretowym jest założona w 1970 roku Loża 44, która zasłynęła w całej Polsce występami w telewizyjnych „Spotkaniach z balladą" i do dziś od czasu do czasu wznawia swoją działalność. Kabaret stworzył Mirosław Szymański, a występowali w nim m. in. Lucyna Mijal, Grzegorz Michalec, Jerzy Rogalski i Maciej Wijatkowski. Pod koniec lat siedemdziesiątych zaistniał założony przez lubelskich aktorów „Kret". Formy na pograniczu kabaretu i teatrzyku piosenki nie unikał także studencki teatr Gong 2.


Dziś w Lublinie środowisko kabaretowe jest młode i dynamicznie się rozrasta, a najbardziej znanym lubelskim kabaretem w Polsce jest kabaret Ani Mru Mru.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Kabaret w Lublinie międzywojennym


Najdawniejsza historia kabaretu w Lublinie początku XX wieku wciąż jest dosyć tajemnicza - nie stała się jak do tej pory obiektem systematycznych badań. Można ją jedynie odtwarzać ze wzmianek w ówczesnej prasie albo ze wspomnień. Wiadomo, że pierwsze lubelskie kabarety - wówczas, w pierwszych dziesięcioleciach wieku, absolutna nowość - występowały w kinoteatrach. W 1918 roku w felietonie „Na lubelskim bruku" Zofia Lipińska pisała: Bawić się lublinianin może - pisała Lipińska - jeśli tylko ma pieniądze: mamy kinematografy, »Wesoły Ul« [kabaret], w którym czasami trudno publiczności śmiać się i Teatr Wielki (...). Ostatnią atrakcję w życiu Lublina stanowiły wybory do Rady Miejskiej [1] (czytaj więcej <<). W sali kina „Louvre" przy Krakowskim Przedmieściu 48 swoje programy prezentowały kabarety „Czarny Kot" i „Wesoły Ul". Pierwsze kroki na scenie stawiała tu w latach 1917 i 1919 słynna później Hanka Ordonówna, czyli popularna gwiazda filmowa i teatralna Ordonka.


Od 1926 roku na ulicy Szpitalnej działał nocny kabaret, ze sceną, na której odbywały się występy prowadzone przez braci Kozickich. Konrad Bielski opisywał go następująco: Lokal był elegancki. Nazywał się „Frascatti". Duża sala, widownia, coctail-bar, na wysokości piętra dookoła loże, zasłonięte ciężkimi portierami. Poziom artystyczny tych występów nie był wprawdzie olśniewający, ale za to olśniewające były wykonawczynie, dobierane przez dyrekcję z wielkim znawstwem. Na dodatek bardzo dobra orkiestra. Co dwa tygodnie program zmieniał się całkowicie, bywalców więc obowiązywała zasada: »carpe diem«. Gościnne podwoje otwierały się o północy, lokal czynny był do rana. Chodziło się tam oczywiście już po kolacji na program. Na wino, a właściwie na kawę i koniak [2].


Do innych form kabaretowych zaliczyć można słynne trzy „Lubelskie szopki polityczne" przygotowane przez poetów z kręgu czasopisma „Reflektor" (czytaj więcej <<) w latach 1927, 1930, 1931 [3].

 

 

Lubelski kabaret „Sex"


W okresie odwilży po 1956 roku, w klimacie sprzyjającym twórczości uwolnionej z okowów socrealizmu, powstawały liczne kabarety literacko-muzyczne (najsłynniejsze z nich to Bim-Bom i STS). Wtedy właśnie zadebiutował lubelski „Sex". Po latach dziennikarz i współtwórca kabaretu Mirosław Derecki opisał dwa jego programy, w których wykonywano utwory mało znanych wówczas albo zakazanych, ekscytujących autorów, takich jak Witold Gombrowicz czy Miron Białoszewski, oraz skecze i piosenki twórców kabaretu i młodych lubelskich literatów.

Lubelski kabaret „Czart"


„Czart" został założony w roku 1959 przez Andrzeja Malinowskiego i Ryszarda Nowickiego - dziennikarzy „Kuriera Lubelskiego", wraz z Jackiem Abramowiczem. Kabaret występuje w kawiarni „Pod Czarcią Łapą" na lubelskiej starówce. Debiutancki program, pt. „Leg(l)endy lubelskie" tworzą: Władysław Ćwik, Kazimierz Łojan, Mirosław Derecki, Simona Włoch, Lucyna Sienkiewicz i Danuta Wójtowicz. W ciągu trzech lat powstają trzy premiery - „Tere fere kuku", „Niebożydar", „Cięte kwiatki". Pod nowym kierownictwem aktora Tytusa Wilskiego kabaret staje się profesjonalnym zespołem artystycznym, zdobywa nagrody. Na późniejsze oblicze „Czarta" największy wpływ mają oprócz Wilskiego: Kazimierz Pawełek (autor tekstów), Jacek Abramowicz i Jerzy Malt (muzyka, akompaniament), w kabarecie występują aktorzy lubelskiego Teatru im. J. Osterwy. Ćwierćwiecze działalności „Czart" zamknął liczbą 38 premier. Zespół wielokrotnie zawieszał i wznawiał swoją działalność.

Przypisy

[1] Lipińska Z., Na lubelskim bruku [w:] Gawarecki H., O dawnym Lublinie. Szkice z przeszłości miasta.
[2] Bielski K., Most nad czasem, Lublin 1963, s. 255, [w:] Restauracje, "Scriptores" nr 30 (2006).
[3] fragment wspomnień i wybór tekstów przedrukowane w: Szopka „Reflektora", "Scriptores" nr 30 (2006).

 

                                                                                                                                       

Opracował Grzegorz Kondrasiuk

Powiązane artykuły

Zdjęcia

Wideo

Audio

Inne materiały

Słowa kluczowe