Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Jacek Podsiadło (ur. 1964)

Poeta, prozaik, tłumacz, dziennikarz, felietonista; zwany także poetą buntu, kontestatorem. Jeden z najpopularniejszych poetów formacji „BruLionu”.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Życiorys

Urodził się w 1964 roku w Szewnej koło Ostrowca Świętokrzyskiego. Przez pewien czas pracował w ostrowieckiej Hucie im. Marcelego Nowotki. Gdy zrezygnował z pracy, włóczył się przez pięć lat po Polsce. Pierwsze sukcesy literackie odnosił jeszcze w czasie, gdy nie miał stałego adresu. Poeta, wspominając tamten okres, mówił:

„Chodzi o to, że jak człowiek jest włóczykijem, to każdy dzień i każda noc same w sobie są przygodą. A jak zdarzy się okazja znaleźć sto złotych albo zebrać w ryło, to już bonus od niebios”.

W latach osiemdziesiątych Jacek Podsiadło sympatyzował z pacyfistycznym i ekologicznym ruchem „Wolność i Pokój”. Poeta jest również autorem felietonów, które ukazywały się na łamach „Tygodnika Powszechnego” w latach 2000–2005. W 2006 roku teksty te zostały zebrane i opublikowane przez Wydawnictwo Znak.

Jacek Podsiadło jest laureatem wielu nagród literackich: Brulionu Poetyckiego (1992), nagrody im. Georga Trakla (1994), Nagrody Kościelskich (1998), Nagrody Miłosza (2000) oraz dwukrotnie Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej "Silesius" (2015 i 2017). W 2015 roku otrzymał Nagrodę Poetycką im. Wisławy Szymborskiej (ex-aequo z Romanem Honetem).

Pięć jego książek poetyckich, w tym tom "Przez sen" wydany przez Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN", uzyskały nominację do Nagrody Nike, zaś debiut prozatorski do Nagrody Gdynia. Poezję autora „Arytmii” tłumaczono na większość języków europejskich.

Poeta jest twórcą i redaktorem internetowego Domowego Radia "Studnia". Radio rozpoczęło swoją działalność w 2009 roku.

Okoliczności debiutu

Jacek Podsiadło oficjalnie zadebiutował w 1987 roku tomem „Nieszczęście doskonałe", wydanym w 500 egzemplarzach. Cenzura wówczas usunęła jego niektóre wiersze. Od 1991 roku związany był z niezależnym czasopismem „BruLion”, redagowanym przez Roberta Tekielego. Wokół tego pisma koncentrowali się twórcy urodzeni około 1960 roku, którzy debiutowali na początku lat 90. Z pokolenia „BruLionu” wywodzi się wielu znaczących poetów oraz prozaików. Spośród tych pierwszych, obok Jacka Podsiadło, zwykło się wymieniać Marcina Świetlickiego, Marcina Barana i Marcina Sendeckiego.

Poezja generacji „BruLionu” całkowicie odcięła się od literatury tzw. wielkich idei i wspólnych wartości. Podsiadło i Świetlicki sięgnęli po strategię skandalu i prowokacji. Zarówno język, jak i problematyka ich twórczości nie aspirowały do tzw. twórczości wysokiej. W wierszach tych nie brakowało wulgaryzmów i akcentów anarchistycznych. Formacja „bruLionu” posiadała niesformalizowany program, a raczej antyprogramowość, postanowienie o konieczności całkowitego zerwania z koncepcją literatury zaangażowanej. Obiektem kontestacji stały się nie tylko wzorce patriotyczne, ale również tradycyjna obyczajowość i narodowe stereotypy. Pokolenie to przywiązywało ogromną wagę do indywidualnych doświadczeń, również tych najprostszych, zarówno cielesnych, jak i emocjonalnych. O  początkach twórczości Jacka Podsiadło pisał m.in. Tadeusz Nyczek:

„Wręcz prowokacyjnie agresywny, bluźnierczy, zaczepny. Debiutując, trafił na czasy, w których rozpadało się wszystko, od ustroju po wiarę w cokolwiek. Rosła wolność, ale nie wiadomo ku czemu. Trzeba było się wygadać, wykrzyczeć. Uwolnić słowa i czyny od rygorów nie tylko coraz bardziej martwej cenzury, ale i dotychczasowych konwencji obyczajowych, formalnych, „literackich". Swój styl poetycki Podsiadło ufundował więc na aktywnym braku stylu, jego programowym odrzuceniu".

„[...] Debiutował wierszami od razu tak dojrzałymi, że wróżono mu sporą karierę, co się sprawdziło. Pisał dużo i szybko. Tomiki ukazywały się w ekspresowym tempie, choć trudno je było namierzyć, bo wychodziły w jakichś dziwnych oficynach półamatorskich i w niewielkich nakładach. Podsiadło jako też jedyny chyba po wojnie z żyjących tak zwanych młodych poetów doczekał się „wierszy zebranych”, i to aż w dwóch edycjach, dwutomowej sprzed kilku lat i obecnej - potężnej jednotomowej".

Jacek Podsiadło aktualnie mieszka w Opolu, gdzie do niedawna pracował w Polskim Radiu. Prowadzone przez niego audycje w ramach autorskiego programu cieszyły się dużą popularnością. Od momentu debiutu ukazało się 35 książek poety. Tom, „Pod światło”,  wydany w 2011 roku , ukazał się po siedmiu latach milczenia. Poeta wydał go własnym sumptem, w formie e-booka.

Cechy twórczości

Wczesną poetykę autora „Kry” zwykło się określać terminem „o'haryzm” (konstruowanie świata poetyckiego z elementów kultury masowej: reklamy, telewizji, fragmentów prasy oraz skupienie się na piszącej jednostce), jak również powoływać na inspiracje twórczością Edwarda Stachury. W tych kontekstach można wymienić tomy „Nieszczęście doskonałe”, „Odmowa współudziału”, „Tak”, „To all the whales, I’d love before”.

Jacek Podsiadło rejestruje i lirycznie przetwarza treści codziennego doświadczenia, afirmuje prywatność i autentyzm, głosi sceptycyzm i dystans w stosunku do instytucji i rytuałów życia publicznego. Wiersze poety układają się w poetycki dziennik (często „nocnik”) życia upływającego w warunkach z pozoru całkowicie niepoetyckich. Twórca porusza wątki egzystencjalne, drąży sytuacje i nastroje towarzyszące raczej zwykłości niż ekstrawagancji lub egzotyce. Miłość, Droga (pisane zawsze dużą literą), miejsce, wspomnienie dzieciństwa i młodości stanowią dla niego punkt wyjścia (ale i punkt dojścia...) do rozwinięcia wstęgi zdania, sekwencji skojarzeń i imion. Słowo krąży między konkretem danej chwili (przedmiotu, zdarzenia), a ich – pełnym rozmachu, często olśniewającym, kunsztownym  – artystycznym przetworzeniem.

Krytyka wskazywała na powinowactwa Podsiadły z polską poezja barokową, a także z twórczością Edwarda Stachury i poetów pokolenia '68 (w szczególności z poezją Stanisława Barańczaka) oraz z poetami należącymi do szkoły nowojorskiej (Frank O'Hara i inni), jednak jego wiersze nie oddają się we władanie żadnej z tych tradycji (choć ślady każdej z nich można w nich odkryć). Są one przekazem na wskroś indywidualnym, choć jednocześnie realizują klasycystyczny ideał harmonii między artystycznym impulsem a poetycka inwencją: upostaciowane w języku bogatym tak pod względem eufonicznym, jak i składniowym, zarazem proste i skromne (bo wywiedzione z biograficznego szczegółu) oraz wyszukane (bo często są one „próbą formy”, grą wyobraźni i wariacją skojarzeń na zadany sobie temat).

Tadeusz Nyczek pisał, że „jest to poezja z charakteru podróżna, bo nie żąda ani zaczepienia w sobie, ani zatrzymania się w jakimś innym miejscu niż przypadkowe. Ludzie, sprzęty, słowa i zdarzenia splatają się w szybkie i przelotne związki”.  Według krytyka Podsiadło „ma wielki talent do pisania, ale małą wiarę w świat".  Joanna Orska, pisząc o wątkach miłosnych w poezji Jacka Podsiadło, nazwała jego projekt poetycki indywidualnym i osobistym, wskazując na to, że twórca „nie boi się operować językiem potocznym nie zmieniając go, nie odnawiając (przynajmniej pozornie), nie uciekając od sentymentalnego kiczu [...]1. Według badaczki, wiersze opolskiego poety pozostają interesujące, zaś prostota i potoczność głosu autora wpisuje się w poetykę autobiografizującą. Joanna Orska pisze: „Dezynwoltura autora Arytmii przejawia się przede wszystkim w specyficznym wykorzystaniu języka poetyckiego, a odnosi się do awangardowego projektu poezji – do obowiązku bycia nową, oryginalną, niepowtarzalną”. Awangardowość jego wierszy przewrotnie więc polega na totalnym zaufaniu do codziennych, szablonowych norm komunikacji, konsekwentnie odrzucanych przez wszystkie awangardy. „Liryka Podsiadły pozostaje stylizowana na autentyk”.

Fragmenty twórczości

[Wiersz z tomu Kra, 2005]

Gwiazdy. Pocałuj mnie po wszystkim

Wszystko się zmieniło. Poza tym
zmieniło się niewiele. Jest dzwon przy kościele,
półton herbaty w kubku, spanie na wznak na deskach.
Śpią już wszyscy sąsiedzi. Obejrzałem film „Edi”.
Jest coś, co – przypuszczam – trzeba ci opowiedzieć.

Znaczysz o niebo więcej niż wszystkie tamte braki.
Wynagrodziłeś wszystkie niepowetowane straty.
Warto spędzić niemodną, bezsenną noc w pojedynkę.
Ty, tyle światła tuż za mną. A tuż za oknami
Mariański Rów pod nami zasypany gwiazdami.

Bibliografia

Książki (nie tylko poetyckie):

Nieszczęście doskonałe, Toruń, Toruńskie Towarzystwo Kultury, 1987.

W lunaparkach smutny, w lupanarach śmieszny, Warszawa, Staromiejski Dom Kultury, 1990.

Wiersze wybrane 1985-1990, Warszawa-Kraków, bruLion, 1992.

Arytmia, Warszawa, bruLion 1993.

Dobra ziemia dla murarzy, Warszawa, Tikkum, 1994.

Języki ognia, Warszawa-Kraków, bruLion, 1994.

The all the whales I'd love before, Białystok, Kartki, 1996.

Niczyje, boskie, Warszawa, bruLion, 1998.

Wiersze zebrane, Warszawa, Lampa i Iskra Boża, 1998.

Wychwyt Grahama, Warszawa, Lampa i Iskra Boża, 1999.

Cisówka. Wiersze. Opowiadania, Biblioteka "Kartek", Białystok 1999.

I ja pobiegłem w tę mgłę, Kraków, Znak, 2000.

Kra, Kraków, Znak, 2005.

A mój syn...Wybór felietonów, Kraków, Znak, 2006.

Pippi, dziwne dziecko, Warszawa, Hokus-Pokus Marta Lipczyńska, 2006.

Życie, a zwłaszcza śmierć Angeliki de Sancé, Kraków, Znak, 2008.

Trzy domy, Jacek Santorski & Co, Warszawa 2009.

Czerwona kartka dla Sprężyny, Nasza Księgarnia, Warszawa 2009.

Pod światło, Bez napiwku, self publishing , Opole 2011.

Być może należało mówić, Wrocław, Biuro Literackie 2014.

Przez sen, Lublin, Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN", 2014.

Przedszkolny sen Marianki, Biuro Literackie, Wrocław 2015.

Włos Bregueta, Wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2016.


Wybrane noty, artykuły, wywiady:

K. Maliszewski, Niepoczytalne notatki – od nieufności do afirmacji, „Nowy Nurt” 1994, nr 10, s. 8-9.

J. Orska, Wiersz – poemat – autobiografia – powieść, „Kresy” 1999, nr 37, s. 121-132.

S. Sadowski, Niby panegiryk, czyli dlaczego lubię poezję Podsiadły, „Akcent” 1994, nr 3/4 s. 151-155.

J. Sosnowski, Najsilniejszy facet tego miasta, „Opcje” 1999, nr 2, s. 21-24.

J. Borowczyk, W. Ratajczak, Taki niegroźny bunt, „Czas Kultury” 1995, nr 3 s. 8-14.

J. Podsiadło, Lodówka odpowiada echem, rozm. Dorota Wodecka, "Gazeta Wyborcza", 31. 01. 2011.

J. Orska, Sezon na leszcza. Autentyk w poezji Jacka Podsiadły [w:] tejże, Liryczne narracje. Nowe tendencje w poezji polskiej 1989–2006, Kraków 2006, s. 37-50.

J. Podsiadło, Ostatnia szansa dla państwa polskiego, rozm. Dorota Wodecka, "Gazeta Wyborcza", 13-14. 06. 2015.

Znalezione w sieci:

Tadeusz Nyszek, "Wiersze zebrane" Jacka Podsiadły

http://wyborcza.pl/1,75517,1523803.html#ixzz2OwtKpA6f

Felietony Jacka Podsiadły w Tygodniku Powszechnym:

http://www2.tygodnik.com.pl/felietony/podsiadlo/

Domowe Radio "Studnia"

http://www.studnia.org.pl

 

Jacek Podsiadło w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN"

Jacek Podsiadło po raz pierwszy pojawił się w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN" w 2013 roku z okazji VI edycji Festiwalu "Miasto Poezji". W czasie trwania Festiwalu odbyły się dwa wydarzenia z jego udziałem: spotkanie autorskie, które poprowadził prof. Paweł Próchniak oraz warsztaty w Izbie Drukarstwa. Oba zostały zatytułowane "Składanie wierszy".

W czasie trwania Festiwalu w Ośrodku funkcjonowało studio Radia "Studnia".

 

W 2013 roku rozpoczął się projekt "Strony Poezji. Dopowiedzenia". Jest to autorski projekt Jacka Podsiadły zmierzający do stworzenia otwartej audioteki rozmów z ważnymi postaciami polskiej poezji współczesnej. Projekt jest realizowany we współpracy z Ośrodkiem.

 

W 2014 roku Jacek Podsiadło był gościem VII edycji Festiwalu Miasto Poezji. Przez cały tydzień trwania Festiwalu można było słuchać autorskiego programu radiowego przygotowanego przez Jacka Podsiadłę i Marcina Świetlickiego - RADIO "ŚWIECIDŁO".

 

W marcu 2015 roku odbyła się prezentacja wydanego przez Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN" tomu poezji Jacka Podsiadły "Przez sen".

 

W maju 2017 roku, w ramach 10. edycji Festiwalu Miasto Poezji, odbyło się spotkanie z Jackiem Podsiadłą "Wiersze na podorędziu: Rymy z zegarów, przekłady, poezje dla dzieci". Spotkanie prowadził: Paweł Próchniak.

 

Przypisy

  1. J. Orska, Sezon na leszcza. Autentyk w poezji Jacka Podsiadły [w:] tejże, Liryczne narracje. Nowe tendencje w poezji polskiej 1989–2006, Kraków 2006, s. 37-38.

Zdjęcia

Wideo

Audio

Inne materiały

Słowa kluczowe