Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ignacy Gogolewski (ur. 1931)

Aktor teatralny i filmowy. Reżyser. Dyrektor Teatru im. J. Osterwy w Lublinie w latach 1980-1985. 

Ignacy Gogolewski - fotografia świadka historii
Ignacy Gogolewski - fotografia świadka historii (Autor: Spodar, Dagmara)

Spis treści

[RozwińZwiń]

Wstęp

Ignacy Gogolewski urodził się w 1931 roku w Ciechanowie.  Był aktorem Teatru Dramatycznego i Teatru Współczesnego w Warszawie oraz w latach późniejszych Teatru Narodowego.
W latach 1971-1974 pełnił funkcję dyrektora Teatru Śląskiego w Katowicach, w okresie 1980-1985 kierował Teatrem im. Juliusza Osterwy w Lublinie, a następnie Teatrem Rozmaitości w warszawie (1985-1989).

W Lublinie spędził pięć lat, był to jednak bardzo ciekawy okres w jego życiu artystycznym. Poniższy artykuł dotyczy lubelskich lat Ignacego Gogolewskiego. 

Objęcie stanowiska dyrektora Teatru im. J.Osterwy w Lublinie

W 1980 roku Ignacy Gogolewski objął funkcję dyrektora lubelskiego Teatru im. Juliusza Osterwy jako doświadczony już aktor filmowy i teatralny. 

Zjawiłem się w tym mieście jesienią 1979 roku. Władze województwa i miasta zaprosiły stuosobowe grono twórców, aby przed szerszym audytorium poszczycić się dorobkiem artystycznym regionu. Składało się ono z pisarzy, aktorów, reżyserów, plastyków i oczywiście dziennikarzy, którzy to wszystko mieli zobaczyć i opisać. Taka była ówczesna moda, dyktowana przez KC PZPR. (...) Nie minął rok, a zaproszono mnie, aby poprowadził Teatr w Lublinie.

Ignacy Gogolewski1

O objęciu funkcji dyrektora przez Gogolewskiego pisała Maria Bechczyc-Rudnicka na łamach „Kameny": Data 28 sierpnia 1980 roku oznacza w annałach lubelskiej sceny dramatycznej jeden z tych dni dobrej nadziej, jakie otwierają perspektywę na realizację nowych cennych inicjatyw. owego dnia, skoro, w samo południe, widownię Teatru im. Juliusza Osterwy wypełnił cały jego kolektyw wraz z osobami reprezentującymi placówki kulturalne Lublina: przedstawiciele wojewódzkich władz partyjnych i administracyjnych dokonali aktu oficjalnego przekazania dyrekcji i kierownictwa artystycznego teatru Ignacemu Gogolewskiemu.2

Gogolewski został ciepło przyjęty przez zespół Teatru.

Nie dokonywałem żadnych zmian, były dyrektor pozostał w zespole, a wielu życzliwych kolegów wprowadzało mnie w meandry nowego środowiska. 

Ignacy Gogolewski3

Sezon teatralny 1980/1981

Ignacy Gogolewski był już znanym aktorem filmowym i teatralnym. 

[Ignacy] Gogolewski – o pięknym, niezwykłym głosie, bardzo lubiłam go słuchać, niezwykle urodziwy mężczyzna.

Wanda Lotter

W sezonie artystycznym 1980/1981 za dyrekcji Gogolewskiego w Teatrze im. Osterwy odbyło się osiem premier. 

Podobały się, Lublina zaakceptował proponowany repertuar: „Cyd" Wyspiańskiego, „Maria Stuart" Słowackiego, „Iwanow" Czechowa, "Kandyda" Shawa, „Czyżby" Janczarskiego, wieczór poezji Miłosza, a dla dzieci nieśmiertelna Królewna Śnieżka". (...) Jesienią 1981 zaprosiliśmy Jerzego Rakowieckiego, aby wystawił swoją adaptację „Pamiętników Pana Paska".4

Spektakl "Iwanow" - Małgorzata Gnot - fragment relacji świadka historii 

Stan wojenny w lubelskim teatrze

13 grudnia 1981 ogłoszono w Polsce stan wojenny.

Stan wojenny zaczął się, kiedy dyrektorem był Gogolewski. Wymogli na nim, wiadomo, że telefony nie działały, ale trzeba było, żeby nic złego się nie stało, bo wiadomo, że na pewno będą rżnąć, Amerykanie wejdą, albo nie wiem kto, taka była psychoza, podniecali ci, którzy wprowadzili stan wojenny, więc przyszły dyrektywy, oczywiście nie przez telefon, żeby w każdej instytucji był dyżur nocny. Próby, spektakle były przerwane.

Ludwik Paczyński

Po wprowadzeniu stanu wojennego aktorzy postanowili bojkotować system. 

Myśmy grali. Graliśmy „Lekkomyślną siostrę” Perzyńskiego i graliśmy wcześniej, przed stanem wojennym, zrealizowane przedstawienie „Pierwszy dzień wolności” Leona Kruczkowskiego. O co zresztą potem potoczyła się straszna taka polemika na ten temat, że to poleciało w telewizji.

Roman Kruczkowski

Teatr Gogolewskiego - Jerzy Rogalski - fragment relacji świadka historii 

W stanie wojennym, Ignacy Gogolewski - jak wspomina Jerzy Rogalski - „jakby przyhołubił [kabaret] Lożę [44]".

Oni mieli swoje obyczaje - Jerzy Rogalski - fragment relacji świadka historii 

W 1983 roku Ignacy Gogolewski wyreżyserował spektakl „Fantazy" Juliusza Słowackiego.

Lubelskie przedstawienie w reżyserii Ignacego Gogolewskiego wsparte jest na fundamencie mocnym, artystycznie solidnym. Składa się na ten fundament uszanowanie tekstu dramatu, przejrzystość reżyserskiego namysłu, staranna i wysmakowana scenografia Krzysztofa Pankiewicza (z projektami kostiumów włącznie), interesująca muzyka Mieczysława Mazurka, bardzo dobre oświetlenie spektaklu.

Franciszek Piątkowski

1984

W 1984 roku Ignacy Gogolewski pracował nad spektaklem „Wesele". W tym roku minęło 40 lat od pierwsze po wojnie wystawienia tej sztuki. 

Praca z aktorem 

Jerzy Rogalski wspomina Ignacego Gogolewskiego i umiejętność jego pracy z aktorem. podobnego zdania są inni artyści Teatru. 

Inek no niestety, jako reżyser, nie najwyższych lotów, ale z niesamowitą wyobraźnią aktorską, z cudownym, wspaniałym warsztatem, i on przepięknie pracował z aktorem, cudownie pracował z aktorem.

Piotr Wysocki

Gogolewski umiał pracować z aktorem - Piotr Wysocki - fragment relacji świadka historii



 

 

Przypisy

  1. I.Gogolewski, Wszyscy jesteśmy aktorami, 1992, s.80.
  2. M. Bechczyc-Rudnicka, Prognoza pogody, „Kamena", R. 47 nr 20 (714), 28.IX.1980, s.1.
  3. I.Gogolewski, Wszyscy jesteśmy aktorami, 1992, s.81.
  4. I.Gogolewski, Wszyscy jesteśmy aktorami, 1992, s.82.

Zdjęcia

Wideo