Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Historia gminy żydowskiej w Lublinie (XIV-XIX w.)

Najstarsze wzmianki o osiedlaniu się Żydów w Lublinie pochodzą z 1336 r., w tym czasie król Kazimierz Wielki zezwolił Żydom zamieszkać na przedmieściu Piaski. Wkrótce, w drugiej połowie XV w., pojawiły się pierwsze wzmianki o zorganizowanej reprezentacji żydowskich mieszkańców miasta – gminie.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Definicja, zadania i struktura gminy żydowskiej

Gmina żydowska, zwana z hebrajskiego kahałem (hebr. kehila), a w dokumentach państwowych określana jako Communitas Judeorum lub Civitas Judeorum, to podstawowe ogniwo, jednostka samorządu żydowskiego obejmująca  Żydów zamieszkujących określoną okolicę. Gminy prowadziły działalność administracją, skarbową, religijną, sądowniczą i wychowawczą. Udzielały także pomocy w sprawach materialnych.

Na czele każdej gminy stał zarząd: seniorzy zwani towim i kahalnicy. Urząd seniora pełniło jednorazowo do pięciu mężczyzn z roczną kadencją wybranych przez członków gminy. Wśród nich, co miesiąc, wybierano innego przewodniczącego zarządu gminy. Starszyzna była też zawsze w kontakcie z urzędnikiem państwowym do spraw żydowskich. W gminach działali również asesorowie sądowi.Wśród pozostałych członków wyodrębniano komisje zajmujące się realizacją podstawowych funkcji gminy: gospodarczą, administracyjną, sądowniczą oraz filantropijną i wychowawczą. W ramach działalności gminy funkcjonowały także bractwa cechowe i pogrzebowe.

Gmina zatrudniała płatnych urzędników: rabinów, rektorów jesziw, kaznodziejów, syndyków, szkolników, mierników, pisarzy, mełamedów i rzezaków.

Początki lubelskiej gminy

Najstarsze wzmianki o osiedlaniu się Żydów w Lublinie pochodzą z 1336 r., w tym czasie król Kazimierz Wielki zezwolił Żydom osiedlać się na przedmieściu Piaski. Wkrótce, w drugiej połowie XV wieku, pojawiły się pierwsze informacje o zorganizowanej reprezentacji żydowskich mieszkańców miasta – gminie żydowskiej. Lubelska gmina była gminą młodszą od gmin w innych miastach Polski. Nieznane jest jednak miejsce zamieszkania tej wspólnoty, lokalizacja jej cmentarza i synagogi. Wiadomo jednak, że żydowscy osadnicy musieli się osiedlać w pobliżu zamku i targowiska, które znajdowało się na wzgórzu nazwanym później Czwartkiem. Taka lokalizacja sprzyjała kontaktom handlowym, a w razie niebezpieczeństwa umożliwiała schronienie do umocnionego zamku. W XV w. Żydzi zamieszkiwali na terenach położonych pomiędzy zamkiem a Czwartkiem, czyli na północ od zamku.

Przywileje nadawane lubelskim Żydom przez władców Polski

Początkowo lubelska gmina była niewielka, liczyła kilka domów i miała osobne miejsce sobotnich spotkań. Nieustannie rozszerzała swój obszar, a poszczególni jej członkowie otrzymywali liczne przywileje od kolejnych władców Polski.
 
  • 1493 r. król Jan Olbracht wydzierżawił braciom Joskowi i Jordanowi, Żydom z Hrubieszowa, cło mostowe i grobelne oraz wagę lubelską za 320 grzywien na okres 3 lat.
  • 1503 r. kolejny monarcha - Aleksander Jagiellończyk zezwolił doktorowi medycyny Ezechielowi, wykształconemu w piśmie łacińskim, na osiedlenie się i działalność lekarską w Lublinie. Ezechiel cieszył się wielką popularnością w mieście, otrzymał od króla wiele wyróżnień i przywilejów.
  • 1522 r. Zygmunt I zezwolił Judzie, synowi Arona, na sprawowanie jurysdykcji nad Żydami ziemi lubelskiej, chełmskiej i bełskiej. W tym czasie Żydzi płacili już podatek w wysokości 7 zł i 17 gr rocznie.
  • 1523 r. Żydzi zostali, na wniosek starosty Jana z Pilcza, zrównani w prawach z innymi polskimi Żydami.

Rabini lubelskiej gminy

Rabini byli funkcjonariuszami gminy wybieranymi starannie wśród wykształconych we wszystkich zagadnieniach religii i prawa kandydatów. Zatrudniani byli na stałe lub na jakiś okres czasu. Pełnili nadzór nad synagogą, łaźnią, szkołą, rzeźnią, cmentarzem itp. Rolę pomocnika rabina sprawowali szamesi (hebr. szamasz).

Pierwszym rabinem miasta Lublin został w 1530 r. Salomon Szachna, syn Joska (zm. 1507 r.) i Gołdy. Był jednym z najwybitniejszych znawców Talmudu w kraju, doceniony przez króla Zygmunta I, który obniżył płacony przez niego podatek do 3 florenów rocznie i obdarzył go prawem mieszkania we wszystkich miastach Polski.

Ponieważ Szachna wybrał na miejsce swojego zamieszkania Lublin, do miasta zaczęli licznie napływać nowi Żydzi, którzy chcieli przedstawić rabinowi generalnemu swoją sprawę, poprosić o rozsądzenie sporu, czy też zwrócić się z zapytaniem naukowym.

Jego śmierć w listopadzie 1558 r. była dużą stratą dla gminy i nowo powstałej akademii talmudycznej. Miejsce rabina objął po nim syn Izrael, podobnie jak ojciec wybitny znawca Talmudu. Okres rabinatu Izraela Szachny był dla lubelskiej gminy okresem wielkiego ożywienia kulturalnego i intelektualnego.

Oprócz rabina ważne funkcje w lubelskiej gminie pełnili w XVI w. śpiewacy synagogalni: Salomon i Izaak, oraz szkolnik Szymon i pisarz Kalman. Nauczycielem w elementarnej szkole żydowskiej, chederze, był mełamed. W biedniejszych gminach mełamed mógł być również kantorem. W gminie zatrudniano także pisarzy, którzy spisywali akta lub jako soferzy przepisywali na pergaminie Torę, a także teksty do filakterii i mezuz. Koszerność sporządzanego mięsa, wina i macy nadzorował maszgijach (strażnik), zwany też szomer. Szochet zajmował się zgodnymi z rytualnymi przepisami ubojem drobiu i bydła. Ważną funkcje wśród członków gminy pełnił swat kojarzący małżeństwa, zwany szadchenem, oraz dokonujący obrzezań chłopców mohel.

Rozwój gospodarczy gminy w XV-XVI w.

Rozwój gospodarczy gminy związany był z rozwojem handlu, rzemiosła i przede wszystkim drukarstwa. Pierwszą drukarnię w Lublinie założył wędrowny drukarz żydowski Chaim Szwarc (wydał przedruk Talmudu Babilońskiego), jego dzieło kontynuowali synowie i wspólnicy. W 1547 r. ukazały się pierwsze modlitewniki i książki hebrajskie drukowane w Lublinie, a trzy lata później Zygmunt August pozwolił na uruchomienie żydowskiej drukarni dwóm Żydom: Josefowi (prawdopodobnie wspólnik Chaima Szwarca) i Eliezerowi.

Gmina w XVI w. zyskiwała szerokie wpływy i powoli zdobywała kolejne działki w Lublinie, przeznaczając je na użytek własnej społeczności. W 1555 r. roku król Zygmunt August potwierdził przekazanie trzech placów kahałowi lubelskiemu przez starostę Tęczyńskiego. Jeden z nich, tak zwane Grodzisko, przeznaczono na cmentarz żydowski. Miasto żydowskie rozbudowywało się, przybywało domów, wytyczano nowe ulice. Prawdopodobnie w 1564 r. istniała już ulica Żydowska, zwana w późniejszym okresie Szeroką oraz ulica Jateczna, chociaż obie miały początkowo, z powodu podmokłego terenu, na jakim były położone, charakter bardzo prymitywnych dróg.

Społeczność żydowska w XVI w. - dzięki zyskom z prężnie rozwijającego się handlu - była stosunkowo zamożna. Lublin był wówczas miejscem licznych międzynarodowych jarmarków, a miejskim kupcom przysługiwały specjalne przywileje. Wobec panującego okresu dobrobytu, stabilizacji i tolerancji dla wyznawców judaizmu członkowie gminy chcieli założyć synagogę, która byłaby jednocześnie budynkiem dla akademii talmudycznej.

Budowa synagogi

Synagogę wybudowano na podmokłych terenach wokół zamku, na placu podarowanym przez dr Izzaka Maja. Budowa tego budynku była możliwa dzięki wydanemu przez Zygmunta Augusta królewskiemu przywilejowi (23 sierpnia 1567 r.) zezwalającemu postawić kosztem gminy budynek synagogi. Ukończenie murowanego budynku synagogi nastąpiło w tym samym roku, w którym wydano królewski przywilej - 1567 r. Była to pierwsza murowana synagoga. Pełniła rolę synagogi głównej, odbywały się w niej wszystkie ważne uroczystości, była siedzibą gminy, mieściła się w niej akademia talmudyczna. Synagoga została nazwana Maharszalem na cześć wybitnego rabina i rektora akademii Salomona Lurii. W 1616 r. od strony południowej do budynku synagogi dobudowano nieco mniejszą synagogę, zwaną imieniem jednego z ostatnich rektorów jesziwy Meira ben Gedali – Maharamszulem. W pobliżu budynku zaczęło rozbudowywać się miasto żydowskie, a okolice synagog były jego centrum. Domy stawiano u zbocza Góry Zamkowej w niedalekiej odległości od niej, aż do Bramy Żydowskiej (dziś Brama Grodzka). Wkrótce zaczęły powstawać inne synagogi, np. w 1636 r. na Szerokiej 2, której fundatorem był Hirsz Doktorowicz.

Początki akademii talmudycznej

Nowa synagoga, stała się budynkiem dla funkcjonującej już w mieście akademii talmudycznej, która skupiała najwybitniejszych uczonych i znawców Talmudu i Halachy. Rektorem akademii został 57-letni Salomon Luria. Wybór jego kandydatury był wynikiem długotrwałych rozważań członków gminy, bo zgodnie z zapisem zawartym w przyznanym przez króla przywileju rektor jesziwy nie tylko nie podlegał jurysdykcji rabina lubelskiego (Izraela Szachny), ale także uznawany był za wyższego rangą od wszystkich rabinów. Przywilej ten zapewniał mu wysoki prestiż społeczny oraz pełną niezależność w kształtowaniu programu, metod i organizacji studiów w zarządzanej przez siebie uczelni.

Stanowisko rektora akademii talmudycznej pełnili kolejno: Mordechaj Jaffe, pomysłodawca sejmu żydowskiego utworzonego w 1580 r. (Sejm Czterech Ziem), Szlomo syn rabina Lejbusza, zwanego Maharszal II i słynny rabin Meir ben Gedalia (Maharam).

Na mocy przywileju króla Stefana Batorego w 1580 r. powstał w Lublinie, wspomniany już Sejm Czterech Ziem (Waad Arba Aracot), organ samorządu żydowskiego w którym zasiadali reprezentanci Żydów z Wielkopolski, Małopolski, Rusi i Litwy. Dzięki tej instytucji uczniowie lubelskiej akademii mieli możliwość praktycznego studiowania orzecznictwa i przysłuchiwania się przemowom najlepszych rabinów.

Przekrój członków lubelskiej gminy

Do miasta, w którym działała gmina, chętnie przybywali nowi osadnicy żydowscy, zwłaszcza ludzie wykształceni jak rabini, lekarze, nauczyciele, drukarze i wyszkoleni rzemieślnicy. Do członków lubelskiej gminy należała także uboga część społeczności żydowskiej, która przybywała do Lublina ze względu na rozwinięte życie gospodarcze. Wśród grup zamieszkujących miasto były także całe rodziny, bądź grupy rodzeństwa.

Liczną grupę wśród członków gminy stanowili lekarze np. przybyły z prowincji doktor Salomon, mieszkaniec Kraśnika, czy Jakub nazwany od miejsca pochodzenia Szczebrzeszyńskim. Obecność tych znanych i cenionych w XVI w. specjalistów (Izzak Maj podróżował aż do Królewca, by leczyć chorą damę dworu księcia Albrechta), zamieszkujących centrum miasta żydowskiego ściągała do Lublina licznych chorych, wraz z opiekunami. Osoby te wynajmowały u lubelskich Żydów kwatery, płacąc za pobyt,  jedzenie i napoje. Wysoki przypływ ludności był niezwykle korzystny dla rozwoju miasta i gminy żydowskiej.

W centrum miasta we własnych, zamożnych domach mieszkali również m.in. Pesach i Jeleń Hirsz. Oprócz bogatych właścicieli domów miasto zamieszkiwali liczni rzemieślnicy. Bałaban, w swojej książce wymienia zarówno ich nazwiska, jak i miejsce zamieszkania:

na ulicy znajdującej się zaraz za Bramą Grodzką mieszkali:

  • powroźnik Jakub, miernik Szymon, wytwórca zamszu Josek;


przy ulicy Żydowskiej (późniejsza Szeroka) mieszkali:

  • miernik Józef, szklarz Mendel, oraz wyrabiający worki Israel zwany miechownikiem, a także doktor Israel i Marek Szachnowicze


przy ulicy Jatecznej mieszkali:

  • szklarz Jakub, mydlarze Marek i Salomon oraz Małka krawcowa;


nieznane z nazwy uliczki i zaułki zajmowała żydowska biedota.


W Lublinie osiedlały się całe, spokrewnione ze sobą grupy Żydów. Oprócz rodzin były to również grupy rodzeństwa m.in bracia Szachnowicze.

Wśród członków lubelskiej gminy w 1564 r. dominowały imiona i nazwiska biblijne: takie jak Abraham, Adam (dwóch), Effraim, Dawid, Izaak (trzech), Lazar (trzech), Mojżesz (pięciu), Naftal, Salomon (siedmiu), samuel, Szymon (dwóch). Inne męskie imiona to Kalman, Mendel, Pesach, Zelman oraz spolszczone imię Mordchaj, czyli Marek (czterech). Jeden z mieszkańców nosił  niemieckie imię Gupricht, inny przezwisko Jeleń, co jest odpowiednikiem imienia Hirsz. Kobiecych imion jest znacznie mniej, wymienione zostały: Dwora, Małka, Postka, Sara (trzy), oraz zesłowiańszczone imię Szczęsna.

Lubelscy Żydzi nosili również różnego rodzaju przezwiska, niektóre z nich określały pochodzenie danego członka gminy jak np. Czech, Włoch, Krakowczyk, Kraśnicki, Krężnicki, Szczebrzeszyński, Tarnowski.

W 1564 r. gmina żydowska w Lublinie liczyła 320 osób, a w 1570 r. liczba jej członków wzrosła do 500 osób.

Oskarżenia kierowane przeciw Żydom

Gminie żydowskiej, mimo niewątpliwej stabilizacji, zagrażały pogromy antyżydowskie, spowodowane fałszywymi oskarżeniami o mord rytualny1 (1598 r. , 1616 r., 1636 r.) lub nieprawidłowości w handlu. Założony w 1578 r., przez króla Batorego lubelski Trybunał Koronny i jego coroczne obrady, ściągające do miasta licznych magnatów i szlachtę były dla lubelskich Żydów, mimo okazji do zarobku i sprzedaży towarów, okresem prześladowań. Służba zjeżdżającej do Lublina szlachty organizowała się w bandy i ruszała do rozbojów. Chcąc zapobiec rozlewowi krwi gmina musiała płacić bandzie spore wykupne w gotówce lub napojach. Jednak z powodu pijaństwa przyjezdnych często dochodziło do krwawych awantur. Dodatkowo, stosunki pomiędzy chrześcijanami a gminą utrudniało powszechne wśród chrześcijan przekonanie o potrzebie używania do mac krwi chrześcijańskich dzieci. Oskarżenia o porwanie dziecka i postawienie sprawy przed Trybunałem kończyło się zwykle śmiercią oskarżonego, mimo wstawiania się za nimi starszych gminy, załatwiania protekcji u katów, ławników, sędziów i dozorcy więziennego. Wyroki śmierci wykonywano z wyjątkowym okrucieństwem na oczach całej społeczności żydowskiej, w szabat przed  główną synagogą.

Przełom XVI i XVII w. był czasem licznych oskarżeń o mordy rytualne pod adresem wyznawców judaizmu. Panowała atmosfera powszechnego poczucia zagrożenia. Żydzi lękali się wyroków wydawanych przez Trybunał, więc coroczne otwarcie jego obrad zmuszało ich do zanoszenia marszałkowi Trybunału i zastępcy darów pieniężnych, na które składała się cała polska społeczność żydowska.

Początki upadku gminy w XVII w.

Wiek XVII to dla lubelskiej gminy schyłek jej świetności. Miasto zostało w 1648 r. zaatakowane przez Kozaków, którzy pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, maszerując w kierunku Lublina w zdobywanych przez siebie miastach dokonywali rzezi całych gmin żydowskich. Żydowskie miasto w Lublinie zostało także zdziesiątkowane przez zarazę szerzącą się wśród uciekinierów z miast znajdujących się na drodze Chmielnickiego, szukających schronienia w Lublinie. Chmielnicki nie wszedł do miasta, ale w niedługi czas po tym, w 1656 r. jego oddziały znów podeszły pod Lublin i dokonały rzezi żydowskich mieszkańców. Podpaliły zamek i drewniane zabudowania miasta żydowskiego. Zniszczone zostały wszystkie gminne budynki takie jak: bożnice, dom kahalny, akademia talmudyczna, łaźnia i synagoga.

Po najeździe Kozaków gmina z trudem utrzymywała swoje funkcjonowanie, znacznie zmniejszyła się również liczebność jej mieszkańców. Dla upamiętnienia tych smutnych wydarzeń rabini zebrani w Lublinie ogłosili post w wigilię święta Sukot (14 tiszri do południa), aby tego dnia, rokrocznie, zbierała się cała gmina, a prowadzący modlitwę odczytywał specjalną żałobną elegię.

W 1672 r., po okresie chwilowego spokoju, miasto żydowskie zostało splądrowane (tym razem przez Tatarów), a jego mieszkańcy musieli poszukać schronienia u chrześcijańskich sąsiadów, płacąc za tę możliwość ze swoich funduszy, gdyż chrześcijanie niechętnie wynajmowali im swoje domy.

18 sierpnia 1677 r. Trybunał wydał dokument w którym potępiono wszystkich polskich Żydów, urywając w ten sposób okres XVI-wiecznej tolerancji religijnej. Przedstawiciele gminy próbowali zawrzeć z miastem nowe pakta handlowe, co udało się 3 kwietnia 1678 r.

W 1679 r. Jan III Sobieski wydał list żelazny w którym wziął w obronę kupców chrześcijańskich, zakazując Żydom jakiegokolwiek handlu w niedzielę i święta. Nie mogąc przyjąć tych postanowień, Żydzi wytoczyli proces, który trwał ponad sto lat, a w jego wyniku król August II uznał powyższe postanowienia za krzywdzące dla strony żydowskiej i pozwolił uprawiać handel bez ograniczeń prawnych.

Okres schyłku lubelskiej gminy w XVIII w.

Wiek XVIII był dalszym ciągiem sporów handlowych, w mieście działały komisje mające dopilnować usunięcia Żydów z miasta chrześcijańskiego i zepchnięcia ich w dzielnicę żydowską na Podzamczu. Nastroje antyżydowskie pogłębiły się zwłaszcza po wystąpieniu ruchu frankistowskiego z jego antyżydowskimi hasłami i szerzeniem fałszywych informacji o potrzebie krwi dzieci chrześcijańskich do wyrobu mac. Spór ze stroną chrześcijańska doprowadził w 1761 r. do przepędzenia Żydów z miasta chrześcijańskiego w ciasne i brudne zaułki miasta żydowskiego. Pogorszenie się sytuacji politycznej kraju (po pierwszym rozbiorze w 1772 r.) w znaczący sposób wpłynęło na nastroje społeczne, które ulegały dalszemu pogorszeniu, co nie pozostało bez wpływu na stosunek Polaków do Żydów. W 1780 r. mieszczanie chrześcijańscy, na czele z byłym burmistrzem Stefanowskim i braćmi Makarewiczami, postanowili siłą zakończyć spór o prawo do żydowskiego handlu w mieście. Zaczęto siłą zamykać żydowskie sklepy i konfiskować towary. Przedstawiciele gminy lubelskiej z seniorami gminy: Mendlem i Leibem, a także Dawidowiczami, Salomonem, synem Barucha i Abrahamem Majerowiczem poprosili o ochronę starostę krakowskiego, księcia Lubomirskiego. Mimo jego interwencji oraz poparcia udzielonego przez Prezydenta miasta Lublin - Kurowskiego, sprawa trafiła do sądu. Niestety, była odraczana z posiedzenia na posiedzenie, a obie strony wydawały ogromne pieniądze na adwokatów, podroże i diety, rujnując finanse zarówno gminy, jak i miasta.

 

Odrodzenie lubelskiej gminy w XIX w.

Dopiero wiek XIX przyniósł polepszenie warunków życia wyznawców judaizmu. Po reformie Wielopolskiego z 1862 r. Żydzi mogli powrócić do Lublina. Wynajmowali i kupowali mieszkania na ulicy Grodzkiej, Rynku oraz stopniowo rozprzestrzeniali się w kierunku zachodniej i południowej części miasta. Część wschodnia ( ulice: Jezuicka, Dominikańska i Złota) nadal zamieszkana była przez chrześcijan.
 
Wraz z poprawą sytuacji następowało odrodzenie lubelskiej gminy. W tym okresie Żydzi zaczęli na nowo osiedlać się na przedmieściach miasta, gdzie powstawały filie lubelskiej gminy, zwane przykahałkami. Stawiały one własne synagogi jak np. na Piaskach i Wieniawie, które z rozwojem Lublina zostały włączone w granice miasta.

Opracowała Emilia Kalwińska

Przypisy

1 Oskarżenie o zabijanie przez Żydów chrześcijańskich dzieci w celu wykorzystania chrześcijańskiej krwi i dodania jej do macy.
 

Literatura