Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Etnografia Lubelszczyzny – cykl roczny w życiu wsi – wrzesień

Wrzesień zwiastował zakończenie prac polowych i okresu letniego. Najważniejszymi wydarzeniami w życiu wsi w tym czasie były wykopki oraz jesienne siewy zbóż. To również czas odlotów ptaków i prognozowania pogody na nachodzący okres.

 

 

>>> czytaj więcej o obrzędowości dorocznej na Lubelszczyźnie

 

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Przysłowia, wróżby i powiedzenia związane z wrześniem

  • Wrzeszczy wrzesień, że już jesień.
  • Gdy nadejdzie wrzesień, rolnik ma zawsze pełną kieszeń.
  • Gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatrów pełno wszędzie.
  • Jeśli wrzesień będzie ciepły i suchy, pewno październik nie oszczędzi pluchy.
 

 

Wykopki

Po zakończeniu żniw, kolejną ważną czynnością gospodarską było rozpoczęcie wykopków ziemniaków. W wydarzenie to zaangażowane były całe rodziny, nierzadko korzystano również z pomocy sąsiedzkiej i wspólnie kopano oraz zbierano ziemniaki na polu jednego gospodarza, aby następnie przenieść się do kolejnego. Po zakończeniu wykopków często rozpalano ogniska, podczas których świętowano zakończenie pracy i ku uciesze zgromadzonych dzieci pieczono ziemniaki.

 
Przy wykopkach palono ogniska:
A po żniwach wykopki, sianie było, każden był, prawda, no, a najfajniej było jak już były wykopki, bo ogniska i u nas był taki stary dziadek, że kożuch wykręcał odwrotnie. To, co w zimie trzeba było do ciała kożuch, no to miał tak, a jak już w jesieni, latem to odwrotnie wywracał kożuch, kładł i on z nami, z dziećmi tam pasł krowy i zawsze coś nam jakieś bajki opowiadał, w ogóle, ogniska pilnował, bo nie raz chłopcy skakali przez ognisko, to on krzyczał, żeby się nie spalić. Piekł ziemniaki dla nas, miał taki duży kij, albo kulas, bo raz tak. Fujarki nam robił, graliśmy na fujarkach. [Maria Gleń, Zakręcie, 2011]
 
 
Dawniej, np. w okolicy Spiczyna i Zawieprzyc, obchodzono tak zwane dokopiny świętowano zakończenie kopania ziemniaków, podczas którego wykonywano wianek z kwiatów i maciny kartofli, przygotowywano jedzenie, a na zakończenie mężczyźni tańczyli ubrani w czarne sukmany.
 

 

7 wrzesień – św. Reginy

Na Podlasiu zwyczajem było, że tego dnia każdy gospodarz powinien zasiać choćby kilka garści zboża. Przed rozpoczęciem jesiennych zasiewów trzeba było zaprosić na ucztę zwaną zasiewki krewnych i sąsiadów, a dopiero po niej rozpocząć siew. W niektórych wsiach (Bagnosze) uczta odbywała się na obrzeżu pola i brała w niej udział cała rodzina. Po spożyciu pokarmu w milczeniu, gospodarz znakiem krzyża błogosławił zagon, kropił święconą wodą i mówił: Błogosław nam święty Boże! I daj urodzaj na zboże.

 

>>> czytaj więcej o innych zwyczajach związanych ze zbożem

 
Przysłowia, wróżby i powiedzenia związane ze świętem św. Reginy:
  • Święta Regina gałęzie ugina.
  • Święta Regina mgły rozpina.
  • W dzień świętej Reginy wabią chłopaków dziewczyny.

 

8 wrzesień – Matki Boskiej Siewnej (Dzień Narodzenia Najświętszej Marii Panny)

Dzień ten stanowił zwyczajowy termin rozpoczęcia zasiewów ozimin, wierzono bowiem że Matka Boska jest patronką siewu jesiennego. Tego dnia należało zasiać chociażby niewielki skrawek pola, by zapewnić sobie jej błogosławieństwo. Często pierwsze wysiane ziarna pochodziły z wianków święconych na Matki Boskiej Zielnej. Gospodarz, który nie rozpoczął zasiewu uznawany był za leniwego, a polu jego groził nieurodzaj.

 

>>> czytaj więcej o innych świętach Maryjnych obchodzonych na Lubelszczyźnie

 

 
Przysłowia, wróżby i powiedzenia związane ze świętem Matki Boskiej Siewnej:
  • Na Siewną zacznij siać żyto, będziesz miał chleb na siebie i na parobka myto.
  • Gdy Narodzenie Maryi pogodne, to będzie tak cztery tygodnie.
  • Gdy na Siewną jest błękitnie, wtedy pięknie wrzos zakwitnie.
  • Jeśli w Maryi Narodzenie nie pada, to sucha jesień się zapowiada.
  • Kiedy Panna się rodzi, już jaskółka odchodzi.
  • W Narodzenie Panny pluta, w zimie zedrzesz buta.
  • W Narodzenie Panny jaka pogoda, osiem tygodni takich nam poda.

21 wrzesień – św. Mateusza

Przyjętym społecznie zwyczajem było, że w tym dniu należało zakończyć siew ozimin, z czym wiązał się stary obrzęd dosiewek. Po zabronowaniu na obsiane pola rozrzucano słomę ze zboża które zasiano w roku uprzednim, aby wyrosło równie dorodne. Po powrocie do domu spożywano odświętny obiad. Pszczelarze tego dnia powinni ostatecznie sprawdzić ule przed zimą.

 

Przysłowia, wróżby i powiedzenia związane ze świętem św. Mateusza:

  • Na Świętego Mateusza każdy na dosiewki rusza.
  • Gdy święty Mateusz w śniegu przybieżał, będzie poprzez całą zimę leżał.
  • Na Mateusza słońce grzeje, po Mateuszu wiatr ciepło wieje.
  • Na Mateusza weseli się każda dusza, bo wszystkie zbiory zwiozła do obory.
  • Niech po świętym Mateuszu chucha, kto sobie nie kupił kożucha.
  • Święty Mateusz dodaje chłodu i raz ostatni podbiera miodu.

Pozostałe dni września – przysłowia, wróżby i powiedzenia

1 wrzesień:
 
  • Święty Idzi w polu nic nie widzi.
  • Wielka to zboża i siewki wygoda, gdy w święty Idzi przyświeci pogoda.
  • Pierwszy września pogodny, w zimie czas wygodny.
  • Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi, cztery niedziele potem pogodą dogodzi.
  • Gdy wrzesień z pogodą zaczyna, zwykle przez miesiąc pogoda trzyma.
  • Święty Idzi wiedzie wrzesień, wnet nadejdzie dżdżysta jesień.
 
3 wrzesień:
 
  • Bartłomiej zwiastuje jaka jesień następuje.
  • Na święty Bartłomi słoneczko się zapłoni.
  • Od świętego Bartłomieja lepsza w stodole nadzieja.
  • Joachima boską nocą dzionek już się równa z nocą.
 
 
10 wrzesień:
 
  • Na świętego Łukasza jest w domu chleb i kasza.
 
 
11 wrzesień:
 
  • Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha.
  • Ze wszystkich świętych najlepszy Jacek, bo kto żyje dostał placek.
  • Jeśli na świętego Prota jest pogoda albo słota, to na świętego Hieronima (30.09) deszczyk jest, albo go ni ma.
 
 
14 wrzesień:
 
  • Na święty Krzyż owce strzyż.
 
15 wrzesień:
 
  • Pogoda na Nikodema, niedziel cztery deszczu nie ma.
  • Nikodem gdy suchy, rozprasza jesienne pluchy.
  • Pogoda na Nikodema - cały miesiąc deszczu nie ma.
 
18 wrzesień:
 
  • Kiedy Irena z mrozem przybywa, babie lato krótkie bywa.
 
19 wrzesień:
 
  • Na świętego Teodora zapełniona komora.
 
22 wrzesień:
 
  • Jeśli jasny Maurycy, to rad w zimę wiatr ryczy.
  • Jeśli Maurycy ma jasne lica, to przyprowadza wnet nawałnicę.
  • Joachima boską mocą dzionek już się równa z nocą.
 
23 wrzesień:

 

  • W dzień świętej Tekli będziemy ziemniaki piekli.
 
24 wrzesień:
 
  • Gerard czasem wróży na to, że z nim przyjdzie drugie lato.
  • Na Gerarda, gdy sucho, zima będzie z pluchą.
 
25 wrzesień:
 
  • Kiedy Kleofas we mgle chodzi, mokrą zimę zwykle wodzi.
 
28 wrzesień:
 
  • Na świętego Wacława w polu pustki, w domu sława.
 
29 wrzesień:

 

  • Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała.
  • Gdy przed Michałem jasna noc, nastąpi zimy ostra moc,
  • zaś deszczowe Michałowe sprawią w zimę powietrze zdrowe.
  • Gdy w Michała deszcz upadnie, walna zima będzie snadnie.
  • Michałowy szron, a Marcinowe żytko, to przepadło wszystko.
  • Święty Michał kopy z pola pospychał.
  • Święty Michał do beczki kapustę wpychał.

 Opracowanie Piotr Lasota

Rozmówcy

Maria Gleń – M. G., ur. w 1933 r., we wsi Zakręcie, gmina Krasnystaw, gdzie całe życie mieszka. Nagranie – Piotr Lasota, 2011r.

 

Literatura

Jan Adamowski, Mariola Tymochowicz, Obrzędy i zwyczaje doroczne z obszaru województwa lubelskiego (próba słownika), [w:] Dziedzictwo Kulturowe Lubelszczyzny. Kultura Ludowa, pod. red. Alfreda Gaudy, Lublin 2001.

Zygmunt Gloger, Rok Polski. W życiu, tradycji i pieśni, Warszawa 1900.

Leonard Pełka, Polski rok obrzędowy. Tradycje i współczesność, Warszawa 1980.