Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Dzwony z kolegiaty pw. św. Michała w Lublinie – Misterium Dzwonu

Po zamknięciu kościoła kolegiackiego katedra otrzymała trzy dzwony: „Michał”, „Rafał” i „Gabriel”.

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

Dzwon „Michał”

Został ufundowany przez Jana Fryderyka na Kodniu Sapiehę, kanclerza Wielkiego Księstwa Litewskiego jako wotum za uzdrowienie. Według informacji archiwalnych odlano go około 1735 roku. Wymiary dzwonu: wysokość całkowita 85 cm, średnica 85 cm, wysokość korony 70 cm. Na korpusie w medalionie znajduje się przedstawienie św. Michała zabijającego smoka. W górnej części korpusu umieszczony jest fryz z liści akantu. Na dzwonie nie zostały umieszczone żadne inskrypcje. Dzwon prawdopodobnie do 1810 roku funkcjonował na wieży kolegiaty św. Michała. Nie wiadomo, w którym roku został przeniesiony do katedry, ściślej zawisł w Wieży Trynitarskiej.

Dzwony „Rafał” i „Gabriel”

Oprócz dzwonu „Michał” po zamknięciu kościoła kolegiackiego katedra otrzymała jeszcze dwa dzwony: jeden zwany „Rafałem”, drugi „Gabrielem”. Pierwszy ozdobiony plakietką z przedstawieniem trzech postaci miał 13 stóp obwodu u dołu, pochodził z 1634 roku. Drugi miał łokieć i 5 cali średnicy i tyleż wysokości.
Historie obu dzwonów obfitują w ciekawe szczegóły. Kilka z nich podaje w książce poświęconej lubelskiej archikatedrze ksiądz Ludwik Zalewski. Mianowicie w roku 1873 zauważono, że dzwon Św. Rafała średni na Wieży Trynitarskiej [...] mający tak piękny i donośny głos, obecnie tylko klekoce. Było to skutkiem pęknięcia. W jesieni tegoż roku dzwon zdjęto z wieży. Ważył 2270 funtów. Na placu katedralnym wykonano piec i odbyła się uroczystość przelania dzwonu. Dokonała go firma Zwolińskiego z Warszawy. Kształt, przedstawienie na plakietce i łaciński napis skopiowano, dodając jedynie informację: „Lał Zwoliński z Warszawy r. 1873”.


Drugi z dzwonów – „Gabriel” również został przelany. Otrzymał wtedy imiona Ludwik Mikołaj. Pierwotnie odlany w 1770 roku w pracowni ludwisarskiej kurlandczyka Karola Gotfryda Antoniego Gedarisa, z nieznanej fundacji. Znajdował się w Wieży Trynitarskiej do 10 lipca 1915 roku, kiedy dekretem Gubernatora Rosyjskiego w Lublinie, Stieligowa, został wywieziony w głąb Rosji, gdzie znalazł się w monastyrze w Gudowie. Na wieżę powrócił w 1922 roku rewindykowany na mocy traktatu w Rydze. Na korpusie umieszczone są przedstawienia figuralne „św. Mikołaj i św. Ludwik”. Między fryzami umieszczona jest inskrypcja w języku łacińskim, w koronie sfinksy.

Misterium Dzwonu

Lublinianie zgromadzeni na placu Po Farze w dniu 29 września 2001 roku pośród ciemności widzieli tylko zarys drewnianej konstrukcji, a na niej przedmiot – dzwon św. Michała, który był bohaterem wieczoru. Organizatorzy uroczystości – Muzeum Archidiecezjalne, Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” i Radio Lublin – chcieli przywrócić pamięć o kościele, który już nie istnieje za pomocą dźwięku jednego z jego dzwonów.

 

Przechodząc obok placu Po Farze niewielu z nas ma w myślach fakt, iż w miejscu tym przez blisko siedem wieków stała najważniejsza świątynia miasta Lublina, o której w dziele poświęconym lubelskim kościołom ks. Ambroży Wadowski pisał: „Ulubioną i uprzywilejowaną świątynią, w której murach, ołtarzach, obrazach, naczyniach świętych, bogatych ubiorach kościelnych, pomnikach grobowych, fundacjach i uposażeniach – składał Lublin w ciągu pokoleń i wieków dowody swojej religijności, był kościół Świętego Michała Archanioła, najprzód parafialny, a potem kolegiacki, zwykle starą farą zwany, a przy ulicy Grodzkiej do roku 1854 istniejący”.

 

Dzwon przez wiele lat wisiał w Wieży Trynitarskiej, odkrył go dyrektor Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” Tomasz Pietrasiewicz. Po oględzinach przez specjalistów w firmie Felczyńskich w Przemyślu, wymianie serca i wieszaka dzwon mógł powrócić do życia. Dzięki temu w święto św. Michała Archanioła, po niemal dwustu latach milczenia, rozległ się dźwięk dzwonu dokładnie w miejscu, z którego pochodził. Moment uderzenia w dzwon miał znaczenie symboliczne. Oznajmił nowe tysiąclecie dla miasta Lublina, a jednocześnie przypomniał o kościele, który został zniszczony przez czas.
Uderzenie w dzwon poprzedziło powitanie go przez wszystkie stare dzwony lubelskich kościołów znajdujące się w obrębie Starego Miasta i śródmieścia: dzwony z kościoła pobrygidkowskiego, kościoła bernardynów, dzwony klasztoru dominikanów, kościoła św. Ducha, św. Agnieszki, dzwony klasztoru kapucynów, wreszcie w cerkwi i kościoła ewangelicko-augsburskiego.

 

Ponadto organizatorzy zadbali o pamiątkową księgę dzwonu św. Michała, do której w sobotni wieczór i przez cały niedzielny dzień wpisywali się Lublinianie uderzający w dzwon.



czytaj więcej>>> o Misterium Dzwonu w kalendarium Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”



Misteria Dzwonu odbywały się w: 2001 i od 2004 roku do chwili obecnej.

 

Zdjęcia

Wideo

Audio

Inne materiały

Słowa kluczowe