Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Drukarnia Udziałowa w Lublinie (Plac Litewski 1)

Drukarnia Udziałowa mieściła się pod adresem: Plac Litewski Nr 1, tuż obok nieistniejącego obecnie kina „Corso”, w dawnym budynku hotelu Europa zniszczonym podczas bombardowania w 1939 roku. Udziałowa przejęła warsztat znanej lubelskiej drukarni Bolesława Druego.

 

Historię tę opisał Paweł Gdula:

W czasie pierwszej wojny światowej drukarnia [Bolesława Druego] przeniosła się z ulicy Pijarskiej do Hotelu Europejskiego (Plac Litewski nr 1) (...). W roku 1920, po śmierci właściciela drukarnię nabyła spółka: Stefan Domiński, Wincenty Łosakiewicz i Stanisław Wójcik. Ten ostatni został kierownikiem drukarni, która odtąd nazywała się „Drukarnią Udziałową” – Sp. z o.o. Przejściowo drukowało się tam różne krótkotrwałe periodyki. [1

 

Spis treści

[RozwińZwiń]

PUBLIKACJE WYDRUKOWANE W UDZIAŁOWEJ

W drukarni Udziałowej były drukowane m. in. następujące publikacje:


1) " Lucifer” Nr 1 (grudzień 1921)
Ważną i ciekawą informację związaną z drukiem pierwszego numeru Lucifera podaje Ireneusz J. Kamiński:

Decyzją z 23 grudnia [1921 roku] Sąd Okręgowy spowodował zajęcie przez policję niemal całego nakładu (drukarz Stanisław Wójcik ukrył sto kilkadziesiąt egzemplarzy). (…) Atmosfera skandalu, towarzysząca pierwszej edycji "Lucifera", spowodowała, że uchronione przed konfiskatą egzemplarze wyrywano sobie z rąk płacąc podobno wielokrotność ceny nominalnej. [2]


2) „Lucifer” Nr 2 – 4 (marzec 1922)


3) „Reflektor” (czerwiec, 1923) Druk tego pierwszego, nienumerowanego jeszcze "Reflektora" wspomina Wacław Gralewski:

 

Dla małej, zacofanej technicznie drukarenki złożenie i wydrukowanie tysiąca egzemplarzy czterdziestostronicowego, dużego formatu pisma [Reflektor] było dość znacznym wysiłkiem. Aby mu podołać, sam właściciel przesiadywał w drukarni do późnych godzin nocnych i składał tekst, bo na zapłacenie zecerów nie miał gotówki. [3]

 

W tym numerze "Reflektora" ukazał się debiut Czechowicza - Opowieść o papierowej koronie.


4) Nowości Lubelskie, katalog najwybitniejszych autorów miejscowych, Lublin 1931, nakładem J. Czechowicza i S-ki.


5) Trzecia lubelska szopka polityczna, Tomasz Ptak, Karol Wit, Lublin 1931, nakładem J. Czechowicza i E. Szcześniewskiego.


6) Kurier Lubelski wydawany w roku 1932. Redaktorem naczelnym gazety od stycznia do maja był Józef Czechowicz.

 

Reklama drukarni Udziałowej zamieszczona w piśmie "Lucifer", 1922.
 
 
 
Reklama drukarni Udziałowej z "Przewodnika po Lublinie i jego okolicach", 1929.
Reklama drukarni Udziałowej zamieszczona w „Kurierze Lubelskim”, 1932.
 
 

 

STANISŁAW WÓJCIK-DRUKARZ

Kierownikiem i współwłaścicielem drukarni Udziałowej był dobry znajomy Czechowicza, emerytowany oficer i inwalida Stanisław Wójcik. Był on dowódcą 40 kompanii, w której służył Czechowicz w 1920 roku. Jego osoba pojawia się we wspomnieniach przyjaciół poety.

 

Konrad Bielski: Nazwisko tego człowieka [Stanisława Wójcika] warto zapamiętać, gdyż dzięki niemu niejedno wydawnictwo literackie w Lublinie ujrzało światło dzienne. Wójcik uważał się za przyjaciela artystów, a w szczególności literatów i niejednokrotnie odegrał rolę mecenasa. Drukował na kredyt, długo i cierpliwie czekał na zapłatę i przeważnie ją w końcu bonifikował. Niejednokrotnie dodawał jeszcze swój papier. Tak też było w wypadku Lucifera i dlatego ta impreza mogła być zrealizowana, gdyż nie potrzebowała żadnych funduszy. Honorariów autorskich wtedy się nie płaciło, a reszta, to już była wielkoduszność kapitana Wójcika. [4]


 
Wacław Gralewski: Poczciwy, dobry człowiek i przyjaciel ludzi piszących. W jego drukarni drukowaliśmy Lucifera, u niego wydrukowany został pierwszy numer Reflektora. [...] Dla małej, zacofanej technicznie drukarenki złożenie i wydrukowanie tysiąca egzemplarzy czterdziestostronicowego, dużego formatu pisma było dość znacznym wysiłkiem. Aby mu podołać, sam właściciel przesiadywał w drukarni do późnych godzin nocnych i składał tekst, bo na zapłacenie zecerów nie miał gotówki. W pewnym moralnym sensie bohaterski drukarz stał się częściowo współwydawcą. Tamte czasy rodziły takie dziwne romantyczne postacie. [5]

 

MIESZKANIE CZECHOWICZA (NAD DRUKARNIĄ)

Przez pewien okres czasu (1929 – 1930) Czechowicz mieszkał w pokoju nad drukarnią.

 

Wacław Gralewski: Któregoś dnia odwiedziłem Czechowicza. [w 1929 roku] wynajmował wtedy pokój na Placu Litewskim 1 m. 12, na pierwszym piętrze nad drukarnią „Udziałową”. Dziś ten fragment budynku jest inny. Zmienił wygląd po odbudowie (zbombardowany w 1944). [6]

 

W roku 1932 w okresie od stycznia do czerwca, mieściła się w tym pokoju również siedziba redakcji „Kuriera Lubelskiego”, którego redaktorem naczelnym był Józef Czechowicz. Po raz drugi, na krótko Czechowicz zamieszkał w tym miejscu jeszcze w 1936 roku.

 

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

 

Przypisy

[1] Paweł Gdula, Drukarstwo lubelskie, /w:/ Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin-Polonia, Vol.VIII,2,   Lublin 1953,  s. 87.
[2] Ireneusz  J. Kamiński , Życie artystyczne w Lublinie 1901-1926, Lublin 2000, s. 202, 211.
[3] Wacław Gralewski, Stalowa tęcza, Warszawa 1986, s. 137.
[4] Konrad Bielski, Most nad czasem, Lublin 1963,  s. 95.
[5] Wacław Gralewski, Stalowa tęcza, Warszawa 1986,  s. 137.
[6] Wacław Gralewski, Stalowa tęcza, Warszawa 1986,  s. 247 – 248.

 

 

Literatura

Bielski Konrad, Most nad czasem, Lublin 1963,  s. 95.
Gdula Paweł, Drukarstwo lubelskie, /w:/ Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin-Polonia, Vol.VIII,2,   Lublin 1953,  s. 87.

Gralewski Wacław, Stalowa tęcza, Warszawa 1986,  s.  137.
Kamiński Ireneusz., Życie artystyczne w Lublinie 1901-1926, Lublin 2000, s. 202, 211.