Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Chóry w Lublinie

Po wojnie swoją działalność kontynuowały znane przed wojną chóry „Lutnia" i „Echo". Chóry funkcjonowały także przy uniwersytetach i szkołach. 

Chór szkolny Liceum Pedagogicznego przy ulicy Krzywej w Lublinie, 01.03.1949
Chór szkolny Liceum Pedagogicznego przy ulicy Krzywej w Lublinie, 01.03.1949 (Autor: nieznany)

Spis treści

[RozwińZwiń]

Wprowadzenie 

W latach międzywojennych lubelscy miłośnicy muzyki i śpiewu założyli dwa chóry - „Lutnia" i „Echo".

Po wojnie powstawały także kolejne, między innymi chóry uniwersyteckie. Swoją działalność kontynuowały także chóry przedwojenne. 

Chór Echo

Ostatni występ chóru tuż przed wojną miał miejsce na Festiwalu Pieśni Polskiej z okazji Dni Lublina, Zamościa i Lubelszczyzny w czerwcu 1939 r. Po wojnie pierwszy koncert po wojnie odbył się w 1944 roku. 

24 września 1944 roku o godzinie 17:30 odbył się pierwszy w wyzwolonym Lublinie koncert „Echa", który otworzyła „Kantata do Wolności" Tadeusza Chyły1.

Chór koncertował w tym okresie z okazji różnych okoliczności zarówno w Lublinie oraz w niektórych wyzwolonych miejscowościach, śpiewal w polskim radiu, w studiu pszczółka, z którego nadano po raz pierwszy pamiętny Manifest Lipcowy, a także w szpitalach dla rannych żołnierzy polskich i radzieckich. 2

 

W latach 50. z chórem występowali ogólnopolskiej i światowej sławy soliści. W 1954 roku Chór zaczął ścisłą współpracę z Filharmonią Lubelską.

Był to chór męski.

W „Echu" śpiewali ludzie dorośli. To właściwie były dwa chóry: chór mieszany i chór męski. Chór męski był na wyższym poziomie, bo jako
męski istniał grubo przed wojną. Ale my, jako dzieci, w państwowych akademiach uczestniczyliśmy. Słyszałem na własne uszy wtedy Paprockiego, który śpiewał. Był wtedy w wojsku i był w mundurze wojskowym. Był chyba w wojskowym zespole reprezentacyjnym. Bogdan Paprocki. I na własne uszy go słyszałem, śpiewał przepięknym tenorem, cudownym. Zresztą to był człowiek, który śpiewał bodajże czy nie do swojej śmierci. Cudownie śpiewał, to był człowiek, który miał duszę muzyka. I miał tak postawiony głos, że on nie śpiewał siłowo. Bo ludzie którzy nie umieją śpiewać, śpiewają siłowo i szarpią sobie struny głosowe. I po krótkim okresie przestają śpiewać, bo zniszczyli sobie struny głosowe. On śpiewał techniką, cudowną techniką. Są ludzie, którzy mają głos postawiony z natury.

Dariusz Machnicki3

W 1952 roku w porozumieniu z Państwową Filharmonią Lubelską Chór „Echo" wykonał kilkakrotnie w ciągu roku szereg wątków z oper St. Moniuszki4

W 1968 roku minęło czterdzieści lat nieprzerwanej pracy twórczej. Siedemset występów tylko w okresie powojennym, w tym sto sześćdziesiąt koncertów własnych. Stała współpraca z Filharmonią Lubelską. Repertuar - od pieśni ludowych po „Requiem” Mozarta i „IX Symfonię” Beethovena.

O Chórze pisał Mirosław Derecki:

Historia „Echa” to cały wielki rozdział w kulturalnym życiu Lublina. To także przykład, jak pasja artystyczna i prawdziwe poświęcenie się sztuce przez amatorów, ludzi o różnych zawodach i pozornie mało ze sobą mających wspólnego - od robotnika do adwokata - może dać w efekcie zespół artystyczny stojący już nie na wyżynach amatorstwa, ale w równym rzędzie z zawodowcami.

Od 1951 roku rozpoczęła się bliska współpraca chóru z Filharmonią Lubelską. 

Rozwój współpracy zwiększył się znacznie od chwili objęcia przez doc. Adama Natanka stanowiska dyrektora naczelnego i artystycznego Filharmonii, a także dyrygenta chóru ECHO.5

Współpracę z chórem wspomina Helena Świda-Szaciłowska  z Filharmonii Lubelskiej:

Dla mnie po „Pasji według świętego Mateusza” to „Requiem” jest najpiękniejszym utworem na świecie, to jest cudowna muzyka zupełnie, śpiewaliśmy [je] w [19]70 czy [19]71 roku. Operomontaże najróżniejsze – „Orfeusz” [Christopha Willibalda] Glucka, „Cavalleria Rusticana”, czyli „Rycerskość wieśniacza”, „Zamek na Czorsztynie”. Jeszcze była „Msza as-dur” [Franza] Schuberta, to śpiewaliśmy z Danusią Natankową-Damięcką i potem było „Magnificat” Bacha. To wszystko było śpiewane przeważnie z chórem „Echo”, z tym że któryś z tych koncertów, nie pamiętam który, był śpiewany z chórem UMCS-u, który prowadziła pani Jadwiga Czerwińska.

Helena Świda-Szaciłowska6

 

Chóry szkolne

Poza chórem szkoły muzycznej na uwagę zasługuje chór przy szkole im. Zamojskiego przy ulicy Ogrodowej w Lublinie. Chór brał udział w imprezach miejskich, między innymi podczas zebrania Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego czy podczas akademii na deskach Teatru, o czym wspomina Dariusz Machnicki, wówczas kilkunastoletni członek chóry. Śpiewał wówczas w sopranie: 

Chodziłem od września 1944 roku do gimnazjum i liceum imienia Zamojskich, to jest na ulicy Ogrodowej. W tym czasie mój nauczyciel muzyki ze szkoły muzycznej nazywał się Aleksander Bobyk. Prowadził chór w szkole Zamojskiego. Ponieważ ja miałem bardzo dobry słuch, dobry rytm, to mam po tatusiu i po mamusi, to śpiewałem w chórze w sopranie, bo byłem dzieckiem i przed mutacją śpiewa się sopranem. Starsi już śpiewali w tenorze i w basach, i w alcie. Ponieważ śpiewaliśmy ładnie, Bobyk był dobrym muzykiem, braliśmy udział w bardzo wielkich imprezach, typu zebranie Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Na przykład w teatrze była jakaś akademia państwowa, a my [występowaliśmy tam] jako wiodący chór w tym czasie. Oprócz nas to, było tylko jeszcze „Echo", które śpiewało dużo lepiej od nas dużo.

Dariusz Machnicki7

Chóry uniwersyteckie

Najstarszym w Lublinie studenckim zespołem chóralnym jest Chór Akademicki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 

Chór Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II powstał w roku 1921. 

Czesław Walesa wspomina swoją działalność w Chórze Akademickim KUL

Chór uczestniczył w ponad stu festiwalach krajowych i międzynarodowych zdobywając nagrody i wyróżnienia8.

Repertuar zespołu obejmuje utwory wokalne oraz wokalno-instrumentalne kompozytorów polskich i obcych od renesansu do współczesności, a także wielkie formy oratoryjno-kantatowe.

W 1949 roku powstał Chór Akademicki Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej im. Jadwigi Czerwińskiej. Chór zrodził się z inicjatywy studentów, entuzjastów śpiewu chóralnego, kierowanych przez prof. Adama Wyleżyńskiego, byłego rektora Konserwatorium Wileńskiego.

Działalności chory przypatrywali się dziennikarze lokalnej prasy, jak w 1952 roku, opisując później na łamach dodatku do „Sztandaru Ludu" jeden w wieczorów: 

„Jest późny wieczór. Zbliża się godzina 20. Do sali wykładowej Collegium Pharmaceuticum na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Kołłataja zdążają grupki studentek i studentów. ... Punktualnie o 20-ej Collegium gości już w swych murach ponad 120 słuchaczy z różnych wydziałów UMCS. Przybyli tu na próbę śpiewu jednego z najlepszych zespołów chóralnych w województwie lubelskim - chóru Uniwersytetu MCS pod dyrekcją mgr Jerzego Daszkiewicza"9

W swojej wieloletniej historii chór uczestniczył w licznych koncertach, konkursach i festiwalach, zdobywając szereg nagród i wyróżnień. Jest laureatem Złotych Dyplomów i pierwszych nagród w konkursach polskich i zagranicznych: Nerpelt (Belgia, 1974), wyróżnienie na festiwalu w Llangolen (Walia, 1974), Moers – Repelen (Niemcy, 1992), Vaasie (Finlandia, 1998), Fort Lauderdale (Floryda, USA, 1999), Prevezie (Grecja, 2000), Bruck (Austria, 2001), Linz (Austria, 2003).

Od 1985 roku dyrygentem i dyrektorem artystycznym jest Urszula Bobryk – absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie. Pod jej kierownictwem chór zapoczątkował aktywną współpracę z Filharmonią Lubelską im. H. Wieniawskiego, wykonując dzieła oratoryjne J. S. Bacha, W. A. Mozarta, L. van Beethovena, K. Szymanowskiego, C. Orffa, G. Mahlera, W. Kilara, H. M. Góreckiego10.

Od 1952 roku datuje się początki działalności artystycznej Chóru  działającego przy Uniwersytecie Przyrodniczym.  Pierwszym dyrygentem Chóru został student ówczesnego III roku Wydziału Rolnego UMCS – Bogusław Szot, który pracował z Chórem do roku 196711.

 

Chóry unickie (greckokatolickie) w Lublinie

W nabożeństwach wschodniej tradycji chrześcijańskiej ważne miejsce zajmuje śpiew, w tym chór. Od połowy lat 70. działa chór grekokatolicki w Lubelskim Seminarium Duchownym. Od kilku lat funkcjonuje chór w parafii greckokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Lublinie.

Chór z Ukrainy obok cerkwi greckokatolickiej w Lublinie
Chór z Ukrainy obok cerkwi greckokatolickiej w Lublinie (Autor: Darwaj, Bogdan)

 

Przypisy

  1. M.Derecki, Lubelskie „Echo", „Kamena”,1968, nr 5, s. 10. .
  2. S.Ziemnicki, 50 lat w służbie pieśni, „Kurier Lubelski", R. 23 nr 47 (1 marca 1979).
  3. Relacja Dariusza Machnickiego ze zbiorów Pracowni Historii Mówionej Ośrodka „Brama Grodzka-Teatr NN", nagranie: Joanna Majdanik, 08.03.2016.
  4. Jan Szorc, U progu nowego sezonu koncertowego, „Kultura i Życie". Tygodniowy dodatek „Sztandaru Ludu" 1953, nr 4, s. 3.
  5. S. Ziemnicki, 50 lat w służbie pieśni, „Kurier Lubelski", R. 23 nr 4.
  6. Relacja Heleny Świdy-Szaciłowskiej ze zbiorów Programu Historii Mówionej Ośrodka „Brama Grodzka-Teatr NN', nagranie: Wioletta Wejman, 30.10.2005.
  7. Relacja Dariusza Machnickiego ze zbiorów Pracowni Historii Mówionej Ośrodka „Brama Grodzka-Teatr NN", nagranie: Joanna Majdanik, 08.03.2016.
  8. http://www.kul.pl/chor-akademicki,art_14442.html. [dostęp: 27.12.2018].
  9. Studenci UMCS śpiewają, „Kultura i Życie". Tygodniowy dodatek „Sztandaru Ludu" 1953, nr 5, s. 3.
  10. https://www.umcs.pl/pl/chor-akademicki-umcs-im-jadwigi-czerwinskiej,9451.htm, [dostęp: 27.12.2018].
  11. http://www.chor.up.lublin.pl/?page_id=148, [dostęp: 27.12.2018].

Zdjęcia

Historie mówione