Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Chóry unickie (greckokatolickie) w Lublinie

W nabożeństwach wschodniej tradycji chrześcijańskiej ważne miejsce zajmuje śpiew, w tym chór. Od połowy lat 70. działa chór grekokatolicki w Lubelskim Seminarium Duchownym. Od kilku lat funkcjonuje chór w parafii greckokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Lublinie.

 

Chór z Ukrainy obok cerkwi greckokatolickiej w Lublinie
Chór z Ukrainy obok cerkwi greckokatolickiej w Lublinie, 2002.

Spis treści

[RozwińZwiń]

Wprowadzenie

W nabożeństwach wschodniej tradycji chrześcijańskiej ważne miejsce zajmuje śpiew, w tym chór. Muzyczne instrumenty natomiast nie są stosowane1. W Lublinie wśród obrządków wschodnich ważne miejsce zajmują dwie wspólnoty, obecne tu od stuleci: prawosławni i grekokatolicy (unici).

Brak szczegółowych informacji o oprawie muzycznej nabożeństw unickich w Lublinie w okresie od XVII do końca XIX wieku. W 1875 r. na obszarze zaboru rosyjskiego Kościół unicki został zlikwidowany i istniał tylko na terenach zaboru austriackiego. Po II wojnie światowej polskie władze komunistyczne przejęły antyunicką politykę Związku Radzieckiego. Zdecydowaną większość księży greckokatolickich w 1946 roku deportowano do ZSRR, wobec pozostałych stosowano areszty i inne formy represji2. Najcięższy okres dla grekokatolików w Polsce Ludowej trwał do 1956 roku i skończył się z początkiem odwilży październikowej3.4

Chór w seminarium duchownym

W Lublinie jednak przez praktycznie cały okres PRL-u brakowało osoby, która by mogła odprawiać msze w obrządku greckokatolickim. Nabożeństwa w latach 1960.–1980. miały miejsce nieregularnie i tylko wtedy, kiedy do miasta przyjeżdżał ktoś z duchownych greckokatolickich. Najczęściej był to o. Teodor Majkowicz z Przemyśla5.

Razem z o. Majkowiczem do Lublina często przyjeżdżała grupa chórzystów z Przemyśla w liczbie ok. 8-12 osób, i dyrygent chóru Włodzimierz Pajtasz. Chór przeważnie wieczorem wracał do Przemyśla, żeby nie stwarzać kłopotów z zakwaterowaniem dla miejscowych. Tradycją było zorganizowanie poczęstunku dla chórzystów w postaci herbaty i ciastek6.

Lublin, widok seminarium duchownego od strony wschodniej
Lublin, widok seminarium duchownego od strony wschodniej

Od 1965 r. w Lubelskim Seminarium Duchownym zaczęło się kształcenie greckokatolickich kandydatów do kapłaństwa. Z inicjatywy jednego z pierwszych alumnów greckokatolickich Jarosława Madzelana dyrygent wyznania prawosławnego Włodzimierz Babiarz pomógł zorganizować w seminarium chór greckokatolicki. Było to prawdopodobnie w roku 1974 lub 1975, a do składu pięcioosobowego chóru weszli wszyscy obecni wtedy seminarzyści greckokatoliccy (z wyjątkiem samego Madzelana, który nie wykazywał specjalnych zdolności wokalnych), a także Papacz, katolik rzymski. Występował chór niezbyt często, ale z okazji większych świąt zapewniał oprawę muzyczną nabożeństw7.

Jeden z takich przypadków miał miejsce w 1979 roku w dniu św. Jozafata. Ks. Bogdan Ogorodnik tak wspomina owo doświadczenie8:

W dniu świętego męczennika Jozafata poproszono nas o śpiewanie Boskiej Liturgii w świątyni przy ul. Zielonej. Nie poszło nam najlepiej. Były do tego dwa powody: po pierwsze, nie byliśmy rozśpiewani, a po drugie prowadził Józef Ulicki, który zaczynał inaczej, niż uczyliśmy się podczas prób. Niemniej niektórzy mówili, że było dobrze. Po wszystkim zaproszono nas na kolację.

W ciągu kolejnych lat działalność chóru w seminarium to zanikała, to znów się odradzała. Jednym z kolejnych wznowień był rok akademicki 1981/1982, kiedy na czele chóru stanął Bogdan Drozd9.

Chór w parafii greckokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Lublinie

W powstałej w 1993 roku parafii pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny chór początkowo nie istniał. Wiernych, pamiętających przebieg liturgii, którzy wiedzieli, co w którym miejscu śpiewać, też było niewielu. Opiekun seminarzystów grekokatolików ks. Bogdan Pańczak wspominał o wsparciu parafii ze strony seminarium duchownego na początkowym etapie przebywania wiernych w translokowanej cerkwi10:

W pierwszym okresie, aby troszkę wzmocnić wspólnotę i podnieść na duchu, co niedzielę zamawiałem autobus – trzeba było zawsze zamówić autobus, bo seminarzystów było około 60. Jeździliśmy w każdą niedzielę na liturgię do parafii do skansenu. Autobus podjeżdżał, czekał na nas, i wychodziło w sumie taniej, jakby każdemu dać na bilet MPK, takiej liczbie alumnów. To jakiś czas kontynuowania przez kilka lat. Nie było sensu [później], wspólnota parafialna okrzepła, także było komu śpiewać i takiej potrzeby praktycznie nie było już.

Mimo to seminarzyści nadal byli obecni na nabożeństwach w cerkwi w skansenie, chociaż już mniej licznie. Roman Maciuk, który od końca 2010 roku zajmuje się chórem, wspomina11:

Ja jeszcze jak przyjechałem tutaj w 2007 roku, zastałem ten czas, jak śpiewali alumni seminarium lubelskiego na czele z Orestem Michalikiem. Bardzo często to był Orest Michalik z Piotrem Wujkiem – we dwóch śpiewali, niekiedy z Pawłem Łapiczakiem jeszcze. Jak Orest już skończył studia w seminarium w 2008 roku, to wtedy trochę była taka luka i śpiewał wtedy coraz częściej ksiądz diakon Piotr Siwicki podczas mszy, a na przykład na nieszporach (bo to są dwa najczęściej sprawowane nabożeństwa, nieszpory i liturgie, nieszpory w sobotę albo przed świętami rzadziej, i liturgia w niedzielę i jeszcze w środę) też śpiewał Witalij Łeśniak, [który] wtedy był doktorantem na prawie kanonicznym na KUL-u […]. W 2010 roku on też wyjechał z Lublina. W tym samym czasie ja pomagałem mu trochę w śpiewie, coraz częściej śpiewaliśmy my, a nie ksiądz diakon. Ale jak Witalij wyjechał z Lublina, wtedy to ciągle podczas liturgii, też podczas nieszporów śpiewał ksiądz diakon Piotr Siwicki.

Za namową ks. Stefana Batrucha Roman Maciuk w maju 2010 roku rozpoczął naukę w Instytucie Regenckim Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej, którą ukończył na początku 2014 roku. Już od jesieni 2010 roku śpiewał razem z Rostysławem Duczakiem, ówczesnym doktorantem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, jednocześnie szukając do chóru nowych ludzi. Po raz pierwszy nowy skład chóru zaśpiewał liturgię samuiłką (naśpiewem prostym) na początku 2011 roku. Roman Maciuk12:

Ze składem chóru bywało różnie, bo specyfiką parafii […] jest to, że to jest taka studencka parafia. Jak sama świątynia była nazwana wędrującą świątynią, […] tak samo w Lublinie w parafii ciągle się [zmienia skład wiernych]. Był, oczywiście, stały jakiś skład, bo byli starsi parafianie, ale ta młodsza generacja ciągle się zmieniała […]. Przychodzili alumni z seminarium, kończyli studia – wyjeżdżali, tak samo i studenci. Tak samo było i w chórze.

Wśród tych, kto dłużej śpiewał w chórze, byli (lub nadal są): Rostysław Duczak, Anna Kozar (Fil), Ewa Łychacz (Hubacz), Switłana Szargorodska, Olga Maciupa, Mariana Kril, Jewhenija Huczko, Ulana Łajkisz, Chrystyna Harasymiw, a także pani Luba. Historia p. Luby jest inna od pozostałych chórzystów, ponieważ ona jako jedyna z wyżej wymienionych osób nie przebywała w Lublinie jako studentka lub doktorantka, ale pracowała jako opiekunka starszego pana.

Okazjonalne chór występował poza cerkwią. Wśród takich wydarzeń można wymienić molebien do błogosławionego męczennika Emiliana Kowcza 27 czerwca 2013 roku na Majdanku, a także panichidę za duszę zmarłego arcybiskupa metropolity lubelskiego Józefa Życińskiego w archikatedrze lubelskiej.

Greckokatolicka cerkiew przeniesiona do Muzeum Wsi Lubelskiej i oddana do użytku wiernych
Greckokatolicka cerkiew przeniesiona do Muzeum Wsi Lubelskiej i oddana do użytku wiernych

2014 okazał się kolejnym chudym rokiem dla chóru, kiedy brakowało ludzi do śpiewu i często śpiewał tylko Roman Maciuk. Sytuacja zmieniła się na lepsze, kiedy we wrześniu 2015 roku do Lublina na roczny wolontariat w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” przyjechał Iwan Szpynda. On miał ukończony koledż muzyczny z dyrygenturą chóralną i dzięki swemu doświadczeniu podniósł poziom śpiewu. W 2015 roku po raz pierwszy chór zaśpiewał na cztery głosy; od tego czasu podczas większych uroczystości starano się śpiewać na cztery głosy13.

Przypisy

  1. Ievgeniia Lazarevych, Zachodnia i wschodnia tradycja wykonawcza śpiewu sakralnego: aspekt estetyczny, „Kwartalnik Młodych Muzykologów UJ”, nr 4 (31) (2016).
  2. Jan Jarco, Kalendarium sacrum Russiae Millenium, [w]: Kazimierz Podlaski [red.], Dar Polski Białorusinom, Rosjanom i Ukraińcom na Tysiąclecie ich Chrztu Świętego, Warszawa 1990, s. 80.
  3. Marek Ziółkowski, Gdzie jest Kościół, tam jest nasza dusza, tam jest i nasz naród, [w]: Kazimierz Podlaski [red.], Dar Polski Białorusinom, Rosjanom i Ukraińcom na Tysiąclecie ich Chrztu Świętego, Warszawa 1990, s. 152-153.
  4. Relacja NN, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 10.01.2017 roku w Lublinie.
  5. Relacja ks. Jarosława Madzelana, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 4.08.2017 roku we Lwowie.
  6. Relacja ks. Jarosława Madzelana, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 4.08.2017 roku we Lwowie.
  7. Relacja ks. Jarosława Madzelana, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 4.08.2017 roku we Lwowie.
  8. Богдан Огородник, З семiнарійного життя в роках 1979–1984, Greckokatolickie Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie, 9 listopada 2012, http://seminarija.pl/historia/wspomnienia/2012-11-09-18-37-36, [dostęp: 5.03.2018].
  9. Йосиф Улицький, Спогади про семінарійні часи в Духовній семінарії у Любліні в 1978–1983 рр., і не тільки про ті часи, Greckokatolickie Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie, 9 listopada 2012, http://seminarija.pl/historia/wspomnienia/2012-11-09-18-34-24, [dostęp: 04.03.2018].
  10. Relacja ks. Bogdana Pańczaka, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 21.02.2017 roku w Lublinie.
  11. Relacja Romana Maciuka, nagrana przez Volodymyra Dyshlevuka 27.01.2017 roku w Lublinie.
  12. Tamże.
  13. Tamże.