Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Ośrodek „Brama Grodzka - Teatr NN” jest samorządową instytucją kultury działającą w Lublinie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji. Jej działania nawiązują do symbolicznego i historycznego znaczenia siedziby Ośrodka - Bramy Grodzkiej, dawniej będącej przejściem pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim, jak również do położenia Lublina w miejscu spotkania kultur, tradycji i religii.

Częścią Ośrodka są Dom Słów oraz Lubelska Trasa Podziemna.

Adolf Michael Benni (Benny) (1805-1855)

Adolf Michael Benni (Benny) – introligator, pierwszy dagerotypista lubelski, członek społeczności ewangelickiej1.

Spis treści

[RozwińZwiń]
Dagerotypia, chociaż kosztowna i skomplikowana technicznie, szybko znalazła zwolenników w całej Europie. W ciągu kilku lat z Paryża dotarła także do Warszawy, Lwowa, Wilna i Lublina. O tym, że pracownie dagerotypowe istniały już w latach 40. XIX wieku świadczą wzmianki w prasie lokalnej z tej samej epoki, dotyczące historii lokalnych atelier, takich jak ta opublikowana w 1876 roku w „Kurierze Lubelskim”: „Dwadzieścia kilka lat temu i dawniej jeszcze istniały tu zakłady do zdejmowania dagerotypów, widocznie jednak Lublin nie zapewnił im trwałego powodzenia, gdyż przez czas dość długi lublinianie ograniczali się na portretach olejnych, które zdejmował wysoce utalentowany malarz tutejszy, b. nauczyciel w gimnazjum, a potem liceum lubelskim, pan Urbański”2.
 
W czasach wędrownych fotografów pojawili się w Królestwie Polskim dagerotypiści i fotografowie z Niemiec, Francji, Anglii czy Austrii. Mniej więcej w tym samym czasie pojawili się też i w Lublinie3. W 1856 roku dagerotypowali tu i fotografowali metodą talbotypii dwaj berlińczycy – Juliusz Ernst i Ludwik Filtz – prowadzący działalność także w Łodzi4, Piotrkowie Trybunalskim5 czy Radomiu6.
 
Wiadomo, że w podobnym czasie jako cel swojej podróży zarobkowej obrał sobie Lublin inny wędrowny dagerotypista – Karol Shultz, pochodzący prawdopodobnie z Piotrkowa, który w lutym 1857 mieszkał „u Kunkla” w zajeździe „Paradyz” przy ulicy Piotrkowskiej 175 w Łodzi7. Możemy jedynie domniemywać, czy zgodnie z planami Lublin znalazł się na jego drodze zawodowej.
 
Jak wielu wędrownych fotografów przewinęło się przez Lublin – dziś już nie wiadomo. Stojący na szlaku prowadzącym do większości dużych miast zachodniej Rosji, musiał być przystankiem na drodze wielu fotografów. Jednak niewielka ilość ocalałych dagerotypów polskich i brak sygnatur, podpisów czy popularnych później pieczęci utrudnia ich identyfikację. Możemy jedynie, jak twierdzą archeolodzy fotografii, domniemywać, że dagerotypy lubelskie zachowały się w kolekcjach pochodzących od rodzin lubelskich. 
 
Wkrótce zaczęły powstawać w Lublinie pierwsze stałe zakłady fotograficzne. W sierpniu 1857 roku filię swojego zakładu fotograficznego otworzył w Lublinie Karol Beyer. Działał on przez kilka miesięcy przy Krakowskim Przedmieściu i prowadził go współpracownik Beyera – Józef Boretti8.
Jednak jedyny odnaleziony dagerotyp pochodzący z Lublina podpisany jest nazwiskiem Benny, które nie pojawia się w żadnych źródłach dotyczących fotografii. Dagerotyp, skatalogowany i opisany przez Wandę Mossakowską w 1989 roku w opracowaniu katalogowym Dagerotypy w zbiorach polskich9 przedstawia niezidentyfikowane osoby, opisane jako „Kobieta i mężczyzna w średnim wieku, oraz młoda dziewczyna, w całej postaci, siedzący en face na kanapce(?), z rękami złożonymi na kolanach”. Jest to jedyny odnaleziony dagerotyp sygnowany w Lublinie10. Dagerotyp datowany był na okres pomiędzy 1840 a 1860 rokiem.
 
Oprócz opisanego pojedynczego egzemplarza nie udało się odnaleźć innych prac Benny'ego, tak jak i nie udało się odnaleźć śladów jego działalności w innych miastach. Jedyna informacja dotycząca działalności Benne'go poza Lublinem pojawia się w opracowaniu Zenona Harasyma, który wskazuje na Lwów jako miejsce działalności Benny'ego, jednak jako źródło tej informacji autor bezzasadnie podaje wyżej wspomniane opracowanie Mossakowskiej, w którym jak wiadomo dagerotyp przypisany jest do Lublina11.
 
Pomimo to tajemniczy A. Benny uważany był dotychczas za wędrownego dagerotypistę, być może jak Ernst i Filitz – cudzoziemca, bawiącego w Lublinie jedynie czasowo, co potwierdzałoby jego obco brzmiące nazwisko. Być może tym sugerował się Ludwik Gawroński, umieszczając pracownię Benny'ego  w Hotelu Saskim, przy Krakowskim Przedmieściu 141 (dziś 23), bowiem zwykle właśnie hotele i zajazdy były głównym miejscem działalności obwoźnych dagerotypistów12. Wędrowni fotografowie niemający potrzeby urządzania stałego atelier, zatrzymywali się tam i tam przyjmowali klientów, urządzając tymczasowe biuro zaś zdjęcia wykonywali w podwórzu, na dachu budynku lub w innym, dobrze oświetlonym miejscu. Oprócz ciemni, którą wozili ze sobą, nie potrzebowali zbyt dużo miejsca, wystarczyły wynajęte hotelowe pomieszczenia. 
 
Często fotografiści obwieszczali swoje przybycie w lokalnej prasie, jednak nie udało się odnaleźć ogłoszeń reklamujących usługi Benny'ego w „Kurierze Warszawskim". Z kolei napis „A.BENNY w Lublinie” na kosztownej oprawie dagerotypu sugerował dłuższy związek z miastem – fotografowie podróżujący dysponowali raczej uniwersalną oprawą dla dagerotypu, bez nazwy miasta, czasem jedynie z nazwiskiem fotografa. 
 
Tożsamość Benny'ego dotąd nie była znana, jednak zebrane materiały źródłowe przeczą tezie, że był on wędrownym fotografem. Był mieszkańcem Lublina, najprawdopodobniej pierwszym lublinianinem prowadzącym stałą działalność fotograficzną w tym mieście. Autor opisanego przez Mossakowską dagerotypu to zapewne Adolf Michael Benni, członek ewangelickiej rodziny Bennich, zamieszkały w Lublinie i trudniący się tu zawodem introligatora13.
 
Adolf Benni (Benny) urodził się ok. 1805 roku. Prawdopodobnie pochodził z Leszna, ważnego wówczas ośrodka reformacji w Polsce i znanego ośrodka drukarstwa, które w wyniku rozbiorów znalazło się w zaborze pruskim. Zapewne też, podobnie jak spokrewniony z nim pastor Jan Jakub Benni, pochodził z poddanej konwersji rodziny żydowskiej14.
Już w drugiej połowie XVI wieku ewangelicy założyli na terenie Lubelszczyzny kilkadziesiąt parafii. Od XIX wieku wśród ewangelickich obywateli Lublina zaczęli pojawiać się wybitni kupcy i przemysłowcy, w tym rodziny Vetterów, Plage, Krausse, Moritzów czy Hessów, i to oni stali się motorem napędowym rozwoju Lublina. Historia rodziny Bennich też jest niezwykle barwna. Związana z Lesznem, Tomaszowem Mazowieckim, Londynem, Paryżem a także z Lubelszczyzną – Lublinem, Nałęczowem, Nowo-Aleksandrią (dzisiaj Puławy).
 
Najbardziej znany członek rodziny – spokrewniony z Adolfem – Jan Jakub Benni był pastorem ewangelickim i pierwszym proboszczem parafii w Tomaszowie Mazowieckim Urodził się w Lesznie jako Żyd, w rodzinie Michała Piczpacza Benniego, tłumacza przysięgłego z Leszna i Racheli z Bürgelowów. Jan Jakub Benni skończył szkołę w Warszawie, później pobierał nauki w Berlinie. Odbył studia teologiczne na Uniwersytecie Królewieckim w Prusach, ordynowany na pastora, otrzymał pozwolenie na wygłaszanie kazań w celach misyjnych i głoszenie ewangelii wśród ludności żydowskiej. Pracę duszpasterską rozpoczął w Piotrkowie Trybunalskim na stanowisku proboszcza (1827–1833). Podjął współpracę z Misjonarzami Angielskimi, którzy na ziemiach polskich szerzyli chrystianizację wśród Żydów. Swoją żonę, Angielkę, Marię White, poznał w czasie działalności misyjnej, w Puławach. 
 
Losy pastora Jana Jakuba Benniego splatają się nie tylko z historią Lubelszczyzny, ale i z losami Adolfa Benniego, lubelskiego litografa. Ten dożywotni pierwszy proboszcz Parafii Ewangelickiej w Tomaszowie Mazowieckim tylko raz w swojej karierze pracował poza Tomaszowem. Pracował wśród ewangelików Lublina w okresie od sierpnia 1837 do maja 1838 roku, niosąc pomoc duchową podczas epidemii cholery. 
 
Najbardziej związany z Lubelszczyzną był trzeci z synów Jana Jakuba Benniego – Karol Abraham Henryk Benni  – polski lekarz laryngolog; działacz społeczny i gospodarczy; krzewiciel kultury i sztuki. Od 1882 roku Karol Benni był konsultantem-otiatrią amerykańskiego towarzystwa ubezpieczeniowego „New-York”, dzięki czemu objeździł europejską część Rosji wraz z Kaukazem. W 1894 roku otworzył własną lecznicę w Warszawie, ale przyjmował tam pacjentów tylko od października do maja (w pozostałych miesiącach zastępował go wspólnik), bo latem (od czerwca do września) prowadził praktykę w Nałęczowie, gdzie wykupił pensjonat „Podgórze” i przejął znaczne udziały w tamtejszym Zakładzie Leczniczym. Doktor Benni i jego żona byli wielkimi miłośnikami, fundatorami i propagatorami uroków Nałęczowa. W pensjonacie Bennich przebywali tu jako letnicy: Jadwiga Łuszczewska (Deotyma), Jan i Mieczysław Karłowiczowie, Antoni Odyniec, Henryk Sienkiewicz, stołował się tu Bolesław Prus. Ludwika jest fundatorką drewnianej kaplicy św. Karola Boromeusza zbudowanej w latach 1917–1919 w stylu zakopiańskim. Nałęczowska willa „Widok” została wybudowana w 1880 roku przez doktora Benniego w stylu szwajcarskim15.
 
Jeden z członków rodziny Bennich, Adolf, osiedlił się w Lublinie. W latach 1832–1844 odnotowano kilka aktów urodzeń w rodzinie Benni w parafii ewangelicko-augsburgskiej w Lublinie. Jeden z nich dotyczy syna Adolfa. Chłopiec urodził się w 1838 roku. Pod aktem urodzenia podpisał się Jan Jakub, pełniący wówczas misję w Lublinie, dotkniętym epidemią cholery. Chłopcu nadano imię Michał jeszcze w domu, na chrzcie „nagłym” „dla słabości dziecięcia”16. Rok później, w Paryżu ogłoszono wynalezienie dagerotypii. 
 
Adolf  Benni pracował wówczas jako introligator17. Zapewne okoliczności – kryzys branży drukarskiej i pokrewnych, spowodowany nałożonymi przez cenzurę carską obostrzeniami dotyczącymi drukarni i zakładów litograficznych – sprawiły, że Benny zainteresował się nową dziedziną zarobkowania – fotografią. Sam pochodzący ze środowiska ewangelickiego, w którym wprowadzanie innowacji technicznych wpisywało się w ideę krzewienia oświaty i postępu, bliską środowisku kościoła reformowanego. Sztuki dagerotypowania mógł Benny nauczyć się od mistrzów, w którymś z dużych ośrodków Królestwa, lub podróżować specjalnie w tym celu za granicę. 
 
Dagerotypowanie wymagało odpowiedniego nakładu kosztów – wyposażenia pracowni, sprowadzenia aparatu do dagerotypowania, odczynników i płytki posrebrzanej lub srebrnej, a z pewnością – wiedzy, która mimo wszystko nie była nieosiągalna. Największą barierą w popularyzacji dagerotypii była jej cena i brak stałego popytu na tego rodzaju usługi. Prawdopodobnie Adolf zainwestował w fotografię, poszerzając w ten sposób ofertę swojej pracowni introligatorskiej. Działalność fotograficzną mógł więc prowadzić w swoim zakładzie introligatorskim, tak jak Nowaczyńscy rozpoczynali świadczenie usług fotograficznych w drukarni prowadzonej przez Józefa Nowaczyńskiego. Jednak w świetle nowej wiedzy mało prawdopodobne jest aby – jak przypuszczał Ludwik Gawroński – Adolf Benni świadczył swoje usługi, wykorzystując przestrzeń hotelu, jak przyjezdni fotografiści. Zakład Adolfa Benni był więc pierwszym stałym zakładem dagerotypowym w Lublinie, prowadzonym przez mieszkańca tego miasta.
 
Nie znamy innej spuścizny i efektów fotograficznej ani introligatorskiej działalności Adolfa Michaela Benny'ego. Liczne wpisy w dokumentach zboru ewangelickiego w zbiorach Archiwum Państwowym w Lublinie świadczą o jego aktywności w środowisku lubelskich ewangelików, ciekawostką jest, że Adolf figuruje w nich zarówno pod nazwiskiem Benny, jak i Benni. Jego miejsca pobytu nie udało się jak dotąd ustalić.
 
Adolf Benni zmarł w 1855 roku w Lublinie. W roku, w którym cholera zebrała w Lublinie rekordowe żniwo. Nie znamy przyczyny jego zgonu, ani miejsca pochówku. Adolf pozostawił owdowiałą żonę, Elżbietę z Riedingerów, jednego syna i trzy córki18. Stąd wiadomo, że znany nam dagerotyp musiał powstać przed 1855 rokiem. Dalsze losy rodziny Bennich w Lublinie nie są znane.
 
 
Jedyny zidentyfikowany dagerotyp autorstwa Benny'ego znajduje się dziś w zbiorach prywatnych, jego czarno-białą reprodukcję możemy oglądać we wspomnianym opracowaniu Wandy Mossakowskiej. 

 

PrzypisyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

1 Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie, Akta chrztów w latach 1810–1867.
2 „Kurier Lubelski” 1876, nr 96.
3 „Kurier Warszawski” 1956, nr 60.
4 J. Strzałkowski, Wędrowni dagerotypiści i fotografowie w Królestwie Polskim na przykładzie Łodzi, w: „Dagerotyp” 2001, nr 10.
5 M. Lachowicz-Skrzyńska, Fotografia w Piotrkowie Trybunalskim do 1939 r., w: „Dagerotyp” 1996, nr 5.
6 „Kurier Warszawski” 1856, nr 45.
7 J. Strzałkowski, Wędrowni dagerotypiści i fotografowie w Królestwie Polskim na przykładzie Łodzi, w: „Dagerotyp” 2001, nr 10.
8 M. Piwowarska Lublin na fotografii z przełomu XIX i XX wieku, cz. I, http://www.muzeumlubelskie.pl/, [dostęp:] 6.03.2017.
9 W. Mossakowska, Dagerotypy w zbiorach polskich. Katalog, Ossolineum, Wrocław 1989, s. 27.
10 W. Mossakowska, Dagerotypy w zbiorach polskich. Katalog, Ossolineum, Wrocław 1989, s. 27.
11 Z. Harasym, Stare fotografie. Poradnik kolekcjonera, Arkady, Warszawa 2005.
12 L. Gawroński, Fotografie kompletnie pięknie wykończone, w: „Relacje” 1989, nr 44.
13 Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie, Akta chrztów w latach 1810–1867.
14 K.T. Witczak, [biogramy:] Benni Artur Wilhelm, Benni Fryderyk Emanuel Herman, Benni Jan Jakub, Benni Karol Abraham Henryk, w: Tomaszowski Słownik Bibliograficzny, z. 6, Koło Polskiego Towarzystwa Historycznego – Archiwum Państwowe i Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim, Tomaszów Mazowiecki 2010.
15 K. Zalech, Spacery Po Nałęczowie, w: Uzdrowisko Nałęczów. Przewodnik, Towarzystwo Przyjaciół Zakładu Leczniczego Uzdrowisko Nałęczów, Nałęczów 2007.
16 Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie, Akta chrztów w latach 1810–1867.
17 Tamże.
18 Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie, Akta chrztów w latach 1810–1867.

 

LiteraturaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie, Akta chrztów w latach 1810–1867.
Gawroński L., Fotografie kompletnie pięknie wykończone, w: „Relacje” 1989, nr 44.
Harasym Z., Stare fotografie. Poradnik kolekcjonera, Arkady, Warszawa 2005.
„Kurier Lubelski” 1876, nr 96.
„Kurier Warszawski” 1856, nr 45.
„Kurier Warszawski” 1956, nr 60.
Lachowicz-Skrzyńska M., Fotografia w Piotrkowie Trybunalskim do 1939 r., w: „Dagerotyp” 1996, nr 5.
Mossakowska W., Dagerotypy w zbiorach polskich. Katalog, Ossolineum, Wrocław 1989.
Piwowarska M., Lublin na fotografii z przełomu XIX i XX wieku, cz. I, http://www.muzeumlubelskie.pl/, [dostęp:] 6.03.2017.
Strzałkowski J., Wędrowni dagerotypiści i fotografowie w Królestwie Polskim na przykładzie Łodzi, w: „Dagerotyp” 2001, nr 10.
Witczak K.T., [biogramy:] Benni Artur Wilhelm, Benni Fryderyk Emanuel Herman, Benni Jan Jakub, Benni Karol Abraham Henryk, w: Tomaszowski Słownik Bibliograficzny, z. 6, Koło Polskiego Towarzystwa Historycznego – Archiwum Państwowe i Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim, Tomaszów Mazowiecki 2010.
Zalech K., Spacery Po Nałęczowie, w: Uzdrowisko Nałęczów. Przewodnik, Towarzystwo Przyjaciół Zakładu Leczniczego Uzdrowisko Nałęczów, Nałęczów 2007.